ziomek1950
12.01.08, 03:00
jadąc dzisiaj autobusem 32(boczny 96) miałem do czynienia z wyjątkowo
debilowatym pasażerem naszego miejskiego przewoźnika. Gościu miał kartę na
okaziciela, była kontrola,Ci panowie z kontroli zachowali się bardzo
profesjonalnie(powiedzieli dzień dobry, proszę bilety do kontroli, dziękuję
itd, a on zaczął się z nimi kłócić na temat rejestracji karty miejskiej trwało
to od przystanku Rakowska(tam wsiadałem),kontrolerzy bardzo kulturalnie
tłumaczyli że karta podlega rejestracji,pasażer ten by jednak z każdą chwilą
bardziej agresywny.Kontrolerów poparli inni pasażerowie ale owy jegomość nadal
był agresywny a do współpasażerów mówił że mają z powodu popierania
kontrolerów ulgi w mpk.Ludzka cierpliwość ma granice i kontrolerzy nie
wytrzymali i zawieźli autobus na komisariat przy ulicy Strażackiej za co ich
popieram bo płacąc uczciwie za przejazd nie zamierzam by takie oszołomy jak
ten pasażer jeździli na mój koszt.Zaznaczam że takie samo zdanie mieli również
inni pasażerowie podróżujący tym autobusem.