ulisses_czwa
21.01.08, 21:56
Istnieją realne szanse, aby nadać imię Jacka Kuronia dla jednej z ulic w Częstochowie jeszcze w tym roku. Trzeba tylko wykazać wolę i przestać z uporem maniaka powtarzać, że "czekamy na godnej wielkości ulicę" - czyt. zapewne pokroju JP II lub Alei NMP). Takich bezimiennych arterii nie znajdziemy w Czestochowie... Jednakze doskonałe miejsce znajduje się w dzielnicy Wrzosowiak. Chodzi o powstały parę lat temu łącznik pomiędzy ul. Boh. Katynia, a ul. 11-go listopada. Niedawno składałem interpelację m.in. o uporzadkowanie "sprawy łącznika" i jeszcze w tym roku zostanie dokonane tzw. "wyprostowanie" słynnego już zakrętu koło sklepu Długosiewicza - będzie mozna przejechać bezpiecznie na wprost (umozliwi to takze puszczenie linii autobusowej 21 lub 34 dla mieszkańców Ul. Boh. Katynia i bocznych uliczek). Pozostaje sprawa nazwy dla bezimiennego łącznika - jednakże przyznano mi rację w odpowiedzi na interpelację, że trzeba będzie to zrobić (nadać imie). Pozostaje kwestia samej nazwy, a ta mogłaby być "ul. Jacka Kuronia". Byłby to odcinek od ul. 11-go listopada, az do zjazdu na trase - dalej ulica zmienia się w Boh. Katynia. Jest to odcinek ok. 400 metrów, raczej nie zamieszkany (stacja BP w pobliżu, sklep, dwa domki), ale z intensywnym ruchem pojazdów równolegle do DK-1. Pozostaje pytanie, czy czekamy dalej - a można czekać w nieskończoność jak w wielu sprawach w tym mieście - albo decydujemy się na to w tym roku na jesień i porzadkujemy od razu sprawę kompleksowo (wyremontowana i "wyprostowana" ulica + nazwa)...
Pozdrawiam