Dodaj do ulubionych

Prezydent Wrona chce decydować o metropolii

19.02.08, 18:51
Facet nie może ogarnąć własnego "podwórka", a pcha się do pracy o której nie
ma zielonego pojęcia. I znowu wstyd.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.cust.tele2.pl 19.02.08, 19:38
      Proponuje jeszcze aby ktoś z Częstochowy opiniował plan
      rozwoju portów Bałtyckich oraz program wycieczek w Zakopanym :P
      To by miało mniej więcej tyle samo sensu.
    • Gość: lukasz Re: Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.as.kn.pl 19.02.08, 20:05
      on chce chyba przekonywac pozostale miasta, by rezygnowaly ze swoich planow na
      rzecz czestochowy:P

      a swoja droga to jest zalosne. niech zacisnie zwieracze i zrobi cos
      konstruktywnego dla czestochowy (!!) a nie bedzie sie wpieprzal miedzy wodke a
      zakaske!!
      • Gość: Haper1 Re: Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 12:20
        bez udziału naszego przedstawicela, znowu interesy naszego Miasta
        zostaną poświęcone na rzecz Aglomeracji katowickiej. Panie
        Prezydencie - tak trzymać i nie przejmować się opiniami "nie
        zorientowanych".
    • Gość: andrzej Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: 80.48.49.* 19.02.08, 21:27
      czy to prawda że Wrona chce przeforsować u Rady Miasta jego projekt
      budowy pomnika JanaPawła II? -
      • Gość: anty wrona Re: Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.centertel.pl 19.02.08, 21:35
        Niestety to jest prawda :-( Jak ktoś słusznie już na forum zauważył, to będzie 4
        pomnik Papieża.
        A swoją drogą, to wpi...nie się wrony tam gdzie nie potrzeba przypomina mi
        historię kiedy Lepper pchał się do USA by liczyć głosy wyborcze.
        Żałosny cieć, nie prezydent.
        • Gość: Anty wrona Re: Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.centertel.pl 19.02.08, 21:38
          P.S. Zwracam honor panom, obiegowo nazywanym cieciem, oni potrafią dbać o własne
          podwórka, a nie jeżdżą na Wawel by nadzorować koszenie trawy.

          WPROWADZIć RZąDY KOMISARYCZNE I SKOńCZYć Z TYM WRONIM CYRKIEM.
    • secesja44 To Wrona też jest prawnikiem? 19.02.08, 22:03
      Nasz KIM IR SEN nie tylko jest słońcem Częstochowy ale potrafi także
      przygotowywać projekty ustaw, uchwał itp. itd.
      Na Zachodzie projekty zamawia ustaw i uchwał się w biurach prawnych, żeby nie
      miały wad prawnych czy luk prawnych. Koszt pracy biura prawnego jest 100 razy
      niższy niż kilkumiesięczne obradowanie radnych .
      Niech nadworny zauszaty to Wronie wyjaśni.
    • secesja44 To Wrona też jest prawnikiem? 19.02.08, 22:06
      Nasz KIM IR SEN nie tylko jest słońcem Częstochowy ale potrafi także
      przygotowywać projekty ustaw, uchwał itp. itd.
      Na Zachodzie projekty ustaw i uchwał zamawia się w biurach prawnych, żeby nie
      miały wad prawnych czy luk prawnych. Koszt pracy biura prawnego jest 100 razy
      niższy niż kilkumiesięczne obradowanie radnych .
      Niech nadworny zauszaty to Wronie wyjaśni.
    • neptun42 Wrona ma rację 19.02.08, 22:13
      Laik powie - po co tam wchodzi Częstochowa?

      Ale tak naprawdę gra toczy się o dużą stawkę. I nie tylko jest to rozgrywka: GOP
      (teraz ukrywany pod modną nazwą SILEZJA) a reszta województwa.

      Owszem, to najważniejsza płaszczyzna rywalizacji: metropolia - region.

      Sprawa jak wspomniano w artykule nie dotyczy tylko aglomeracji GOPu, ale
      wszystkich metropolii wojewódzkich. Wiadomo po co one powstają i komu mają służyć.

      Ale w naszym przypadku jest jeszcze jedno pole rywalizacji - mianowicie w samym
      GOPie. Są tam przecież pretendenci - Katowice (które jest jak widzimy
      faworyzowane) oraz Gliwice (jeszcze do niedawna rozdające karty) i (nieco
      ostatnio osłabiony) Sosnowiec.

      Rozgrywka - kto będzie rządził SILEZJĄ, czyli kto zgarnie najwięcej ze wspólnego
      tortu właśnie trwa. Polityka, polityka i jeszcze raz polityka.

      Teraz odsunięto od sprawy Rybnik, Bielsko i Częstochowę pokazując im gdzie ich
      miejsce. Ciekawe jak sprawa dalej się potoczy ;)

      A jak SILEZJA powstanie, to nie tylko woj.śląskie zdominuje, bo to oczywiste,
      ale zacznie rywalizować o większą stawkę - z Krakowem, Trójmiastem czy może
      nawet ze stolicą...
      • Gość: xx Re: Wrona ma rację IP: *.icis.pcz.pl 20.02.08, 12:24
        Masz racje - gra sie toczy o miejsce i przyszlosc Czestochowy.

        Nie mozna siedziec cicho na d..
        • Gość: do xx Re: Wrona ma rację IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.08, 15:12
          Widocznie można, bo sam siedzisz.
    • Gość: gościu Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 22:59
      To dobrze,że nasz prezydent robi coś,żeby nas nie przyłączyli do Katowic,bo
      jeszcze trochę i do tego dojdzie.A oni i tak nas mają gdzieś,niestety.
    • Gość: gg Re: Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.08, 00:13
      harry coś tam. wstyd jest wtedy gdy czyta sie twoje wypociny. jesli
      piszesz że wiceprezes Związku Miast Polskich nie ma pojecia o
      związku metropolitalnym to pewnie jestes twórcą ustawy samorzadowej.
      trzeba jednak byc palantem zeby cos takiego napisac o wronie.
      palanteria to także ci którzy sie dziwia ze szef miasta trzyma reke
      na pulsie poza jego zasciankiem (prezentujecie zaściankowy
      sposóbtypowy dla działczy partyjnych naszego szczebla).
      miec pretensje że chcemy dbac o swoje? niepsotykane. albo spotykane
      tylko w Czwie.

      niestety ten poziom myslenia reprezentuje także pani DS.
    • united-europe [...] 20.02.08, 00:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Tomasz Jaskóła Re: Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 07:19
      Tu akurat się zgadzam i popieram prezydenta Wronę. Jeśli tylko można to należy
      partycypować w budowie Silesii.
      • Gość: ja Re: Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.cust.tele2.pl 20.02.08, 08:25
        Silesia to Śląsk po łacinie i w paru innych językach - tak więc
        jak Częstochowa może budować Śląsk ??? Rozumie jak by to
        powiedział ktoś z Lublińca albo Woźnik ale Częstochowa ???
      • ziemia.czestochowska Re: "silesia" do pana Jaskóły :) 20.02.08, 13:55
        Panie Jaskóła podobno z pana niezły historyk( czestochowskie WSP ?)
        ale chyba rodem z Lublińca skoro tak do gustu przpadła panu
        nazwa "silesia" ! Jednak są może mniej zacne od pana osoby dla
        ktorych ta nazwa jest całkowicie absurdalna !Polecam poniższy
        tekst :)

        Przeciwko nazwie "Silesia"
        dla metropolii katowickiej
        Z inspiracji górnośląskiego portalu ZobaczSlask.pl osobistości
        nauki i sztuki z województw dolnośląskiego, opolskiego i śląskiego
        wystosowały list otwarty do samorządowców województwa śląskiego, by
        nie zawłaszczały nazwy "Silesia" / "Śląsk" dla doraźnych celów
        promocyjnych i marketingowych jednostek administracyjnych mniejszych
        niż ogólnośląskie.


        Katowice, Opole, Wrocław, listopad 2007




        Szanowny Pan Piotr Uszok
        Prezydent Miasta Katowice
        Przewodniczący Górnośląskiego Związku Metropolitalnego



        List otwarty

        Przyłączając się do inicjatywy Grupy Zobacz Śląsk, my, niżej
        podpisani, wyrażamy głębokie zaniepokojenie z uwagi na promowaną w
        lokalnych mediach nazwę "Silesia" dla powstającej aglomeracji
        katowickiej. Chcielibyśmy zwrócić uwagę, że nieporozumieniem jest
        rezerwowanie historycznej nazwy całego regionu dla administracyjnego
        wyodrębnienia jedynie jego fragmentu. Jest to tym bardziej
        niezrozumiałe, że proponowane określenie ma służyć w tym wypadku do
        wyróżnienia grupy miast, w skład której wchodzą również miasta
        pozostające poza historycznymi granicami Śląska.

        We wszystkich encyklopediach świata termin Silesia - Śląsk
        funkcjonuje jako nazwa krainy historyczno-geograficznej ze stolicą
        we Wrocławiu. Przez wieki mianem Śląska określano cały region,
        wewnętrznie podzielony na Dolny Śląsk i Górny Śląsk. Bardzo często
        jednak utożsamiano Śląsk z częścią stołeczną - dolnośląską. Sytuacja
        uległa zmianie w okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, kiedy z
        powodu lęków antyniemieckich Śląskiem zaczęto nazywać jedynie
        przemysłowy okręg, znajdujący się już przed II wojną światową w
        granicach Polski. Dla osób spoza kraju te wewnętrzne motywy są
        niezrozumiałe. W opracowaniach naukowych i przewodnikach termin
        Silesia - Śląsk odnosi się w głównej mierze do obszaru Dolnego
        Śląska, przemysłowy okręg natomiast kojarzony jest z Katowicami.

        Wierzymy, że aglomeracja katowicka, jako silny zespół miast, ma
        wszelkie szanse na sukces gospodarczy. Apelujemy do jej twórców i
        entuzjastów, by obrali nazwę najbardziej odpowiednią dla jej
        promocji, pozostającą w zgodzie z historią i obowiązującym
        nazewnictwem geograficznym.

        Śląskość naszego regionu jest naszym wspólnym dziedzictwem. Nie
        rozmieniajmy go na drobne!


        Podpisani z województwa śląskiego:
        Prof. dr hab. Antoni Barciak - Uniwersytet Śląski, Instytut Historii
        Dr Jerzy Gorzelik - Uniwersytet Śląski, Zakład Historii Sztuki
        Dr Zbigniew Hojka - Uniwersytet Śląski, Instytut Historii
        Dr Szymon Hrebenda - Uniwersytet Śląski, Instytut Nauk Politycznych
        Dr Bogdan Kloch - Dyrektor Muzeum Miejskiego Rybnika
        Dr hab. Irma Kozina - Uniwersytet Śląski, Zakład Historii Sztuki
        Dr Krzysztof Łęcki - Uniwersytet Śląski, Instytut Socjologii
        Dr Zygmunt Partyka - Uniwersytet Śląski, Instytut Nauk Politycznych
        Dr Tomasz Słupik - Uniwersytet Śląski, Instytut Nauk Politycznych
        Dr Piotr Świercz - Uniwersytet Śląski, Instytut Nauk Politycznych
        Dr Jolanta Tambor - Uniwersytet Śląski, Instytut Filologii Polskiej
        Dr Jarosław Tomasiewicz - Uniwersytet Śląski, Instytut Historii
        Mgr Agnieszka Turoń - Uniwersytet Śląski, Instytut Nauk Politycznych
        Dr hab. Barbara Szczypka-Gwiazda - Uniwersytet Śląski, Zakład
        Historii Sztuki
        Henryk Waniek - pisarz, felietonista, malarz

        Podpisani z województwa dolnośląskiego:
        Dr Bogusław Czechowicz - Muzeum Narodowe we Wrocławiu
        Dr Jacek Dębicki - Uniwersytet Wrocławski, Instytut Historyczny
        Mgr Arkadiusz Dobrzyniecki - Zakład Narodowy im. Ossolińskich
        Prof. dr hab. Jan Harasimowicz - Uniwersytet Wrocławski, Instytut
        Historii Sztuki
        Dr Maciej Łagiewski - Dyrektor Muzeum Miejskiego Wrocławia
        Prof. dr hab. Jan Kęsik - Uniwersytet Wrocławski, Instytut
        Historyczny
        Prof. dr hab. Teresa Kulak - Uniwersytet Wrocławski, Instytut
        Historyczny
        Prof. dr hab. Krzysztof R. Mazurski - Politechnika Wrocławska,
        Wydział Architektury
        Prof. dr hab. Jan Miodek - Uniwersytet Wrocławski, Instytut
        Filologii Polskiej
        Dr Joanna Nowosielska-Sobel - Uniwersytet Wrocławski, Instytut
        Historyczny
        Prof. dr hab. Marek Czapliński - Uniwersytet Wrocławski, Instytut
        Historyczny
        Dr Halina Okólska - Muzeum Miejskie Wrocławia
        Dr Piotr Oszczanowski - Uniwersytet Wrocławski, Instytut Historii
        Sztuki
        Dr Tomasz Przerwa - Uniwersytet Wrocławski, Instytut Historyczny
        Dr Dariusz Przybytek - Biblioteka Uniwersytecka we Wrocławiu,
        Oddział Zbiorów Kartograficznych
        Dr Grzegorz Sobel - Biblioteka Uniwersytecka we Wrocławiu, Gabinet
        Śląsko-Łużycki
        Prof. dr hab. Grzegorz Strauchold - Uniwersytet Wrocławski, Instytut
        Historyczny
        Dr Gabriela Wąs - Uniwersytet Wrocławski, Instytut Historyczny
        Prof. dr hab. Agnieszka Zabłocka-Kos - Uniwersytet Wrocławski,
        Instytut Historii Sztuki
        Prof. dr hab. Rościsław Żerelik - Uniwersytet Wrocławski, Instytut
        Historyczny

        Podpisani z województwa opolskiego:
        Prof. dr hab. Bogdan Cimała - Uniwersytet Opolski, Wydział
        Historyczno-Pedagogiczny
        Dr Norbert Honka - Uniwersytet Opolski, Instytut Politologii
        Prof. dr hab. Czesław Lachur - Uniwersytet Opolski, Wydział
        Filologiczny
        Prof. dr hab. Michał Lis - Uniwersytet Opolski, Instytut Politologii

        Podpisani z kraju morawsko-śląskiego (Czeska Republika):
        [wkrótce]


        Do wiadomości:
        Wojewoda Śląski Zygmunt Łukaszczyk
        Wojewoda Opolski Ryszard Wilczyński
        Wojewoda Dolnośląski Rafał Jurkowlaniec
        Prezydent Miasta Bytom Piotr Koj
        Prezydent Miasta Chorzów Marek Kopel
        Prezydent Miasta Dąbrowa Górnicza Zbigniew Podraza
        Prezydent Miasta Gliwice Zygmunt Frankiewicz
        Prezydent Miasta Jaworzno Paweł Silbert
        Prezydent Miasta Mysłowice Grzegorz Osyra
        Prezydent Miasta Piekary Śląskie Stanisław Korfanty
        Prezydent Miasta Ruda Śląska Andrzej Stania
        Prezydent Miasta Siemianowice Śląskie Jacek Guzy
        Prezydent Miasta Sosnowiec Kazimierz Górski
        Prezydent Miasta Świętochłowice Eugeniusz Moś
        Prezydent Miasta Tychy Andrzej Dziuba
        Prezydent Miasta Zabrze Małgorzata Mańka-Szulik
        Prezydent Miasta Opole Ryszard Zembaczyński
        Prezydent Miasta Wrocław Rafał Dutkiewicz
        Wydawcy gazet, programów radiowych, portali internetowych









        • Gość: Tomasz Jaskóła Re: "silesia" do pana Jaskóły :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 17:06
          Partycypacja Wrony w tym przedsięwzięciu nie jest dziwne. Pamiętajmy, że
          Częstochowa leży 60 - 70 km od Zagłębia i Górnego Śląska, zawsze można to
          wykorzystać.
          Owszem jestem historykiem, a nawet z WSP [nie widzę w tym żadnej hańby],
          pamiętam wśród swoich akademików postaci znaczące dla nauki polskiej,
          wykładającej na wielu polskich uniwersytetach. Ale przecież zawsze studiowanie
          polega na dojrzałym samokształceniu.

          PS Jaką uczelnie skończyli ... Sokrates? Isokrates? Beda Czcigodny .. itd. ... a
          wiesz, że nigdy "mój Ty historyczny geniuszu nie istniała nazwa którą się
          podpisujesz ... Ziemia Częstochowska ... " zatem nazw bym się nie czepiał, Czesi
          również używają na potrzeby ziemi Opawskiej nazwa Silesia itd. W tym wypadku
          popieram prezydenta Wronę, aby partycypował w tym przedsięwzięciu. Potępianie "w
          czambuł" lub bezkrytyczne wsparcie dla idei to specjalność historyków kończących
          uniwersytety, alma matery i inne ...:0 [wyobraź sobie Amerykę, która zmienia
          teraz nazwy np. hispanojęzyczne .... troszkę umiaru i ... a zresztą.

          zdrowia i umiaru życzę - krytykuj problem, nie osobę, krytykuj, ale i pochwal.
          Nikt nie popełnia tylko błędów i nikt nie jest nieomylny.
      • Gość: Panie Jaskóła Re: Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.08, 15:08
        Wstyd mi za Ciebie, jak w ogóle można i w czymkolwiek popierać takiego p. W. ?
        Aparaty zużyte się wyrzuca i tyle. A my swój głos na nich oddajemy, hańba !
    • Gość: sebo Schizofrenia ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 08:49
      Schizofrenia czy co ?
      Prez. Wrona świętuje lokalizację Cz-wy w Krakowie, zapisuje miasto do związku
      gmin małopolskich i chce doradzać w sprawie śląska .
      Co jeszcze wymyśli "geniusz jury" ?
      • Gość: neptunek Re: Schizofrenia ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 12:28
        Warto nadmienić, że Czeladź, Sosnowiec, Dąbrowa to taki sam Śląsk
        jak Częstochowa albo Gdańsk czy Moskwa. Zresztą nawet nie tyle ja
        się tak tego czepiam, co nawet Zagłębiacy mocno za tym oponują.
        Uszanujmy ich tożsamość.


        A twór o nazwie SILEZJA jest niczym innym jak metropolią regionalną.
        A my chcemy czy nie, na razie w tym "regionie" jesteśmy. Mamy więc
        prawo decydować o kompetencjach metropolii, instytucjach w niej się
        mieszczących, przydziale wspólnych regionalnych środków finansowych,
        mechanizmach decyzyjnych itd.

        No chyba że nie chcemy współdecydować o naszym "regionie"...
    • Gość: TOJA Wrona do klasztoru IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.08, 10:21
      W Częstochowie rozpierducha, a ten kto jest temu winien pcha sie tam gdzie nie
      powinien.Skończ waść i wstyd oszczeć, a najlepiej do klasztoru
    • Gość: xx Re: Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.icis.pcz.pl 20.02.08, 11:14
      Naprawde my jestesmy strasznie zasciankowi i prowincjonalni.

      Nigdy pewnie niczego nie zwojujemy jako Czestochowa bo idealem
      naszym jest siedziec cicho i nie podskakiwac.

      Kwestia oceny rzadow Prezydenta Wrony to jedna sprawa, ale w naszym
      dobrze pojmowanym interesie lezy aby sie stawiac i wtykac nos gdzie
      sie tylko da.

      Jak sie nie nauczymy walczyc o swoje - gdzie tylko sie da - to nigdy
      do niczego nie dojdziemy. Zycie jest twarde i te kto siedzi cicho i
      nie podskakuje zasluguje tylko na to zeby go pominac i
      zmarginalizowac.

      Nie wiadomo czy taka proba Prezydenta Wrony cos da, ale na Boga -
      nauczmy sie wreszcie myslec i dzialac we wlasnym interesie.

      Prezydent reprezentuje Czestochowe i ma prawo i obowiazek
      reprezentowac i walczyc o jej interesy na szerszym forum -
      szczegolnie jesli chodzi o te ustawe metropolitalna - niebezpieczna
      dla Czestochowy.
    • Gość: krzychu Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.21.pl 20.02.08, 12:11
      niech lepiej pomysli jak miasto moze sie wzbogacic na pielgrzymach/ przyklad
      miast wloskich /a nie dawac zarabiac naokraglo paulinom niech sie zajmie lepiej
      alejami sportem czy innymi sprawami goracymi dla miasta a nie pcha sie tam
      gdzie go nie chca a najl......
      • Gość: xx Re: Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.icis.pcz.pl 20.02.08, 12:22
        Glowna dewiza Czestochowian - siedz cicho i nie podskakuj.

        Niech inni decyduja o wszystkim, my jestesmy od czarnej roboty.

        Niech sie potem Czestochowianie nie dziwia ze sa potem pomijani przy
        podziale kasy itd.
    • Gość: Nieszczęśnik Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 13:32
      Są ludzie, którzy nie potrafią siebie i innych zmobilizować, aby zrobić coś
      dobrego. Potrafią za to mącić, narzekać, szukać winnych, udawać skrzywdzonych i
      nieszczęśliwych. Zamiast tracić czas na mącenie w planach metropolii, na pewno
      będzie lepiej coś dobrego zrobić dla Częstochowy. To wtrącanie się jest
      poszukiwaniem sobie miejsca, aby móć w przyszłości oskubywać innych. Tych
      bardziej przedsiębiorczych. Wreszcie się trzeba ruszyć z miejsca panie W. wraz z
      dobrana sobie ekipą do aktywnego działania w celu pozyskiwania inwestorów i
      środków unijnych. W przeciwnym przypadku bądą stałe wojny, gniewy, narzekania i
      upadek naszego miasta.
    • Gość: Zyzek Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 13:53
      A o czym on chce decydować, żeby ze śląska zrobić metropolię
      pątniczą, co on zrobił dla Częstochowy, akeje wybrukował i podlizuje
      się klerowi a miasto umiera
      • Gość: gosc Może sie poprostu chce "zaprezentowac" ;) IP: *.strefa.com 20.02.08, 18:16
        .... bo wnieść jakiś wklad too chetnie sie dowiem jaki!?
    • Gość: bilder Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.dclient.hispeed.ch 20.02.08, 14:22
      To ze cz-wa jest stracona...to juz noworotki wiedza i 600 lat temu
      o tym pisal juz kadlubek....nie zmienjajcie przeznaczenia bo i tak
      innaczej nie bedzie.....dno dno i jeszcze raz dno.....
    • Gość: Harry_man To może koledzy mądrale... IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.08, 18:40
      To może koledzy mądrale powiedzą nam jakie to ogromne korzyści może osiągnąć
      Częstochowa poprzez mieszanie się prezydenta Wrony do ustaw które nas nie dotyczą?
      Taki wielki człowiek ("jesli
      piszesz że wiceprezes Związku Miast Polskich nie ma pojecia o
      związku metropolitalnym..."), a nie potrafi nawet pozyskać dla nas pieniędzy z
      Unii, które teoretycznie są na wyciągnięcie ręki :)

      Bierzemy się za coś co nas wogóle nie powinno obchodzić, a to co najważniejsze
      leży odłogiem. Po prostu super.
      • Gość: xx Re: To może koledzy mądrale... IP: *.icis.pcz.pl 21.02.08, 15:53
        Czyzby sytuacja z wojewodztwem niczego Czestochowian nie nauczyla ?

        Pewnie jak w tym pzryslowiu - Czestochowian i przed szkoda i po
        szkodzie glupi.

        To inni maja decydowac a my jestemy od czarnej roboty, bo tylko do
        tego sie nadajemy - zeby inni nami pomiatali. Pewnie na to
        zaslugujemy.

        Gorzka ironia.
        • Gość: Harry_man Re: To może koledzy mądrale... IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.08, 17:21
          Pytam po raz kolejny - jaki mamy interes w pracy przy ustawie o metropoliach?
          Jakie korzyści możemy przez to osiągnąć?
          • Gość: xx Re: To może koledzy mądrale... IP: *.icis.pcz.pl 22.02.08, 10:21
            Dla jasnosci przepisze to co napisal kolega neptun42. Nic dodac nic
            ujac.

            ... ale nie jesteśmy samotną wyspą.

            To, że powinniśmy dbać o to co się dzieje na własnym podwórku to
            jedno, a to co robią sąsiedzi to drugie.

            SILEZJA jest tworem dotyczącym:
            1. subregionu centralnego-śląskiego,
            2. obszaru województwa śląskiego
            3. terytorium całego kraju

            - czyli conajmniej dwa aspekty dotyczą mieszkańców Częstochowy
            i "subregionu północnośląskiego"

            Poza tym nie jest to wydarzenie jednorazowe czy krótkotrwałe. To
            historyczne zjawisko, które nie tylko będzie miało wpływ na
            najbliższe lata, ale pewnie także na następne stulecie.

            Warto przemyśleć:
            - na poziomie Sejmiku Województwa - solidarna SILEZJA całkowicie
            zdominuje władze - radę, zarząd, marszałek, wojewoda itd (w zasadzie
            już to zrobiono wcześniej, jedynie można to jeszcze pogłębić)
            - w subregionie tym mieszka prawie co dziesiąty Polak, czyli co
            dziesiąty wyborca, czyli wybiera się tu praktycznie 1/10 parlamentu!
            Już tylko polityczny lobbing w sejmie i rządzie jest bardzo
            znaczący, nie wspominając o społecznym czy gospodarczym.

            Podsumowując - sprawa SILEZJI bardzo DOTYCZY CZĘSTOCHOWY, można by
            nawet wręcz powiedzieć - to żywotny interes mieszkańców naszego
            regionu...


    • Gość: kra kra Tadek lubi sobie pokrakać IP: *.csd.auth.gr 21.02.08, 08:01
      Coby śląskie wrony uznały go za swego i dopuściły do karmnika.

      Tadziu jedziesz i nie zatrzymujesz się, trza by jeszcze nauke gwary do szkół w Czewie wprowadzić - działaj chopie bo inni cie wyprzedzą!
    • Gość: wroniek Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 09:23
      Dajcie spokój z tym Wroną,to tylko wstyd i żenada dla miasta
    • rzecznikczestochowa Uczestniczyć, pilnować, dbać o interesy 21.02.08, 11:01
      Pańska wypowiedź jest żenująca. Poziom myślenia jeszcze gorszy.
      Gdyby nikt z Częstochowy nie interesował się tym co obok naszego
      miasta wyrasta i czym może skutkować w przyszłości - to byłby
      własnie powód do pretensji. Właściciwe karygodna krótkowzroczność.

      Mieć pretensję do prezydenta ćwierćmilionowego miasta, o to, że tym
      się interesuje, chce mieć dostęp do informacji, a nawet wpływ na to
      co się u naszego boku wyprawia i co będzie mieć wielki wpływ na
      przyszłość miasta - to przejaw głupoty, żeby nie powiedzieć więcej.

      Bo jak słowem można taką postawę ująć - postawę niechęci i
      wściekłości o to, że dba się o interes Częstochowy?

      Czyim interesom taka postawa służy? Częstochowie czy innym miastom?
      A moze głupawym, źle pojętym partyjniackim interesikom?
      Dlaczego wypisują takie rzeczy różni ludzie na forum - to już jest
      oczywiste.

      Intrygującą jest kwestia - dlaczego w taki sposób pisze o
      tym "Gazeta.Czestochowa"? Zwracam uwagę na ten drugi człon nazwy.


      • Gość: lukasz Re: Uczestniczyć, pilnować, dbać o interesy IP: *.as.kn.pl 21.02.08, 11:28
        to moze najpierw trzeba zaczac interesowac sie tym co sie dzieje u
        nas, na naszym podworku??!!

        interesuje mnie bardziej co wyrosnie w naszym miescie a nie w
        jakimkolwiek innym. ewentualnie mozna na to spojrzec z innej
        perspektywy - mianowicie czerpac wzory od innych, ktorzy juz cos w
        danej dziedzinie osiagneli. z wroclawia - jak przyciagac inwestorow
        i dbac o rozrywki dla mieszkancow, z gdyni - jak zarzadzac
        komunikacja miejska, z krakowa - jak przyciagac turystow, nie mowiac
        o sprawach zwiazanych z kultura, z rzeszowa - jak stawiac na
        nowoczesne technologie.
        przyklady mozna mnozyc. a kto z innych miast powie jakie przyklady
        mozna czerpac z czestochowy?? hmm...zadnych? no bo przeciez nikt nie
        wezmie przykladu z remontow po zawyzonych kosztach i przeciagajacych
        sie w nieskonczonosc. nikt nie bedzie odstraszal inwestorow. nikt
        nie bedzie zakazywal podawania alkoholu nawet w odleglosci 5 metrow
        od murow kosciola (przyklad wroclawia) bo to sa dla miasta pieniadze
        (z zezwolenia na sprzedaz alkoholu i podatkow), ale my mamy kasy
        tyle ze wiecej nie trzeba. poza tym w innych miastach stara sie
        ulatwic zycie mieszkancom, a nie je utrudniac, sprawiajac przy tym
        dobrze tylko pielgrzymom (ktorzy przyjezdzaja i tego samego dnia
        wyjezdzaja, a pieniadze zostawia na jasnej gorze lub w sklepie z
        dewocjonaliami). nikt nie zrezygnowalby ze smialych planow
        przebudowy jednego z glownych placow miasta, na ktorym mogla stanac
        nietypowa sadzawka, tylko dlatego ze przeszkadzaloby to
        pielgrzymom!! bo przeciez zmocza sobie nogi i dostana kataru. to
        zwlaszcza jest zalosne. tak jakby nie mogli tego obejsc, tylko musza
        ladowac sie srodkiem. w dodatku nie moge pojac, po co nam kolejny
        pomnik papieza.

        gdybysmy zajeli sie soba a nie tracili czas tylko na wscibianiu nosa
        gdzie popadnie, przy okazji nic z tego nie majac, juz dawno
        bylibysmy w XXI wieku a nie tylko udajemy ze w nim jestesmy.
        jestesmy zacofanym miastem i tyle, a najsmutniejsze jest to, ze
        wladze zyja chyba w innym swiecie i zupelnie nie zdaja sobie z tego
        sprawy.
        zbudujcie aquapark, nowe sciezki rowerowe, zorganizujcie wiecej
        imprez plenerowych i sportowych, zaktywizujcie mieszkancow,
        postawcie na rozwoj technologiczny miasta, SKUTECZNIEJ ZAWALCZCIE O
        PIENIADZE Z UNII EUROPEJSKIEJ, napiszcie choc jeden dobry wniosek,
        ktorego nie odrzuca w przedbiegach. wezcie sie w koncu do roboty!!
        • neptun42 Oczywiście, ale ... 22.02.08, 07:30
          ... ale nie jesteśmy samotną wyspą.

          To, że powinniśmy dbać o to co się dzieje na własnym podwórku to
          jedno, a to co robią sąsiedzi to drugie.

          SILEZJA jest tworem dotyczącym:
          1. subregionu centralnego-śląskiego,
          2. obszaru województwa śląskiego
          3. terytorium całego kraju

          - czyli conajmniej dwa aspekty dotyczą mieszkańców Częstochowy
          i "subregionu północnośląskiego"

          Poza tym nie jest to wydarzenie jednorazowe czy krótkotrwałe. To
          historyczne zjawisko, które nie tylko będzie miało wpływ na
          najbliższe lata, ale pewnie także na następne stulecie.

          Warto przemyśleć:
          - na poziomie Sejmiku Województwa - solidarna SILEZJA całkowicie
          zdominuje władze - radę, zarząd, marszałek, wojewoda itd (w zasadzie
          już to zrobiono wcześniej, jedynie można to jeszcze pogłębić)
          - w subregionie tym mieszka prawie co dziesiąty Polak, czyli co
          dziesiąty wyborca, czyli wybiera się tu praktycznie 1/10 parlamentu!
          Już tylko polityczny lobbing w sejmie i rządzie jest bardzo
          znaczący, nie wspominając o społecznym czy gospodarczym.

          Podsumowując - sprawa SILEZJI bardzo DOTYCZY CZĘSTOCHOWY, można by
          nawet wręcz powiedzieć - to żywotny interes mieszkańców naszego
          regionu...

          • Gość: lukasz Re: Oczywiście, ale ... IP: *.as.kn.pl 22.02.08, 11:20
            ok, ale wytlumacz mi dlaczego teraz nie potrafimy skutecznie zabiegac o srodki z
            ue? dlaczego odrzucane sa nasze projekty? to sie nie zmieni jesli nie bedziemy
            potrafili zrobic tego dobrze.

            powstanie silesii, czy jakkolwiek to sie bedzie nazywalo, nie pogorszy naszej
            sytuacji skoro i tak jest zle. a jest zle, bo nie potrafimy pisac wnioskow,
            nasze projekty sa pisane na kolanie. pytanie dlaczego? ano dlatego ze mamy takie
            wladze, ktore nie maja szerszej koncepcji, tylko mysla z dnia na dzien a nie
            wybiegaja w przyszlosc.

            jesli zas mowa o zdominowaniu urzedow przez "silesiakow" to proponuje naszym
            lokalnym dzialaczom partyjnym bardziej zaangazowac sie w prace w ich partiach, w
            prace na rzecz czestochowy. i moze jak zostana zauwazeni za ich wklad w rozwoj
            miasta to zostane tez docenieni i ich wplyw na wojewodztwo bedzie wiekszy.
            dlaczego o naszych politykach nie mowi sie w ogolnopolskich dziennikach, ba,
            nawet w tvp3? pewnie dlatego ze ich praca jest jalowa i nic nieznaczaca.
            potrafia tylko snuc plany, za ktorymi nie ida zadne czyny.

            uwazam, ze lokalne wladze (glownie urzad miasta z prezydentem na czele) powinny
            sie skupic na tym, zeby czestochowa rosla w sile samodzielnie i zeby byla
            postrzegana przez "silesie" jako rownorzedny partner, z ktorym trzeba sie
            liczyc. ale zeby to osiagnac trzeba zrobic cos konstruktywnego na wlasnym
            podworku. zadbac o wzrost miejsc pracy, przyciagnac inwestorow, a takze zrobic
            cos dla mieszkancow, zeby zylo im sie tu lepiej i zeby osiedlali sie tu nowi
            mieszkancy skuszeni ciekawa praca i miejscem przyjaznym dla ludzi. poza tym
            trzeba pomyslec o budowie dojazdu z czestochowy do lotniska w pyrzowicach. skoro
            sa plany polaczenia lotniska z katowicami, to moze trzeba zawalczyc o wydluzenie
            tej trasy do nas. poza tym czestochowa powinna stac sie miastem turystycznym,
            nie tylko maryjnym (z ktorego notabene prawie nic nie ma - oprocz statystyk).
            powinna byc baza wypadowa na jure, miejscem do ktorego przyjezdzaja turysci i
            skad ruszaja na skalki, szlaki itd. powinnismy wspolpracowac z gminami typu
            olsztyn, janow, w celu budowy infrastruktury drogowej, hotelowej, technicznej.
            potrzebne jest lepsze skomunikowanie ale tez reklama. ale jak mamy przyciagnac
            chocby jednego turyste haslem "czestochowa to dobre miasto". co z tego ze uwaza
            je ktos za dobre, jak nic w nim nie ma do zaoferowania. zamiast drog buduje sie
            pomniki, zamiast wybudowac budynek komunalny traci sie grube pieniadze na remont
            3 alei.

            trzeba wcielic w zycie zasade - umiesz liczyc, licz na siebie.
            • Gość: xx Re: Oczywiście, ale ... IP: *.icis.pcz.pl 22.02.08, 13:10
              Deczyja w sprawie projektow UE jest w wiekszosci polityczna - kto
              jest wazniejszy i ma wieksza sile ten dostaje glownie kase.

              Ta sama droga na Slasku jest priorytetem a w Czestochowie ma
              drugorzedne znaczenie. Tak jest bo jestesmy w wojewodztwie rzadzonym
              przez Slask, gdzie priorytet maja interesy Slaska, a nie Czestochowy.

              Nasze interesy sa uwzgledniane, ale w ograniczonym stopniu. Jakos
              projektow ma znaczenie, ale tez ograniczone. Mozna sie narobic, ale
              nic nie dostac bo ta sama inwestycja na Slasku jest 100 razy
              wazniejsza niz inwestycja w Czestochowie. To obiektywna prawda.
              Ja w zwiazku z tym uwazam ze fundusze UE sa wazne dla Czestochowy,
              ale jestem realista i widze ze wazniejsze sa dla nas inwestycje
              prywatne. Jedna Galeria Jurajska to tyle samo co caly przydzial kasy
              dla subregionu w ramach pozakonkursowych.

              Stwzorzenie metropolii moze jeszcze bardziej przesunac te
              priorytety. Wiec zdrowy rozsadek kaze walczyc o swoje.

              Mozna sie bowiem napracowac, a nic nie mic z tego - bo i tak
              wazniejszy jest ten co jest blizej zlobu.
              • Gość: lukasz Re: Oczywiście, ale ... IP: *.as.kn.pl 22.02.08, 13:23
                "kto jest wazniejszy i ma wieksza sile ten dostaje glownie kase" - dlaczego wiec
                nie mamy byc silniejsi?? musimy sie rozwijac samodzielnie skoro jak widac na
                slasku nie sa skorzy nam pomoc. myslisz ze wrona cos wskora swoim
                zaangazowaniem? niech lepiej zaangazuje sie bardziej w sprawy wewnetrzne
                czestochowy, bo wydaje mi sie ze ws. silesii zrobi tyle co zrobil w zwiazku z
                wojewodztwem czestochowskim.

                przez rozwoj mam na mysli (powtorze to po raz n-ty) przyciagniecie duzych
                inwestorow. trzeba im stworzyc swietne warunki, ktore ich skusza do ulokowania
                inwestycji u nas. nowe miejsca pracy to takze wieksze podatki dla miasta.
                wroclaw w ciagu kilku lat zwiekszyl dochody budzetu z 1 mld do 3 mld, glownie
                dzieki dziesiatkom wielkich firm, ktore zatrudnily dziesiatki tysiecy ludzi.
                poza tym pieniadze trzeba wydawac racjonalnie, zwiekszajac konkurencyjnosc
                miasta i jego atrakcyjnosc. watpie czy osiagnie sie to przez wybudowanie 2
                kolejnych pomnikow (JPII na pl. Daszynskiego i pomnik AK-owcow na skrzyzowaniu
                AK z JPII). przeciez te pieniadze mozna przeznaczyc chocby na inwestycje drogowe.
                • Gość: xx Re: Oczywiście, ale ... IP: *.icis.pcz.pl 22.02.08, 13:52
                  Jakbysmy byli silniejsi to mielibysmy wlasne wojewodztwo, a tak
                  jestesmy w obcym nam kulturowo wojewodztwie slaskim. I tak szybko z
                  niego sie nie wydostaniemy. Wiec musimy dbac o wlasne interesy.

                  Mozna nie lubic Prezydenta, mozna go krytykowac po 100-kroc, ale to
                  jego wrecz obowiwazek reprezentowac interesy miasta na zewnatrz. W
                  najgorszym przypadku ta metropolia slaska moze byc dla nas bardzo
                  grozna. To tyle co mam do powiedzenia.

                  Prezydenci sie zmieniaja, a Czestochowa jest jedna.



                  • Gość: lukasz Re: Oczywiście, ale ... IP: *.as.kn.pl 22.02.08, 14:03
                    jakbysmy byli silniejsi...czyli nie bylismy i nie jestesmy, ale dlaczego nie
                    mamy byc silni w niedalekiej przyszlosci? dlatego trzeba sie rozwijac a nie
                    patrzec jak rozwijaja sie inni. a po to przeciez powstaje silesia. nie ma co
                    liczyc na to, ze pozwola nam uszczknac cokolwiek z ich tortu. dlatego powinnismy
                    raczej stworzyc przeciwwage dla silesii, a nie wtracac sie do nich. tym bardziej
                    ze chce to robic osoba, ktora nie radzi sobie z problemami czestochowy.
                    • Gość: xx Re: Oczywiście, ale ... IP: *.icis.pcz.pl 22.02.08, 14:40
                      Slask to kilka milionow ludzi, nasz region to od sily 700 tys.

                      Geografii i historii nie da sie tak latwo zmienic :))

                      Trzeba sie liczyc z realiami, ale nie dac sie wykiwac - tutaj chodzi
                      o to zeby przy stanowieniu prawa na poziomie calej Polski, nie
                      Slaska, liczyl sie glos Czestochowy. Mi jest obojetnie kto jest tym
                      glosem - Wrona, Rosponded, Gizynski - taki glos musimy jednak miec.
                      Polska jest i dla Slaska i dla Czestochowy. Jedna. Nie mozna dac sie
                      zadusic przez Slask.
                      • Gość: lukasz Re: Oczywiście, ale ... IP: *.as.kn.pl 22.02.08, 15:13
                        kluczowe dla silesii decyzje i tak zapadna w warszawie, na wiejskiej. bo
                        potrzebna bedzie do tego ustawa. bez wiekszego zaangazowania lokalnych politykow
                        nic nie zyskamy. a szczerze, slyszal/-a Pan/Pani o jakichs projektach,
                        inicjatywach naszych parlamentarzystow?? mysle ze nie. dlatego trzeba ich kopnac
                        w tylki i mimo ze maja czesto sprzeczne poglady, powinni sie w tej jednej
                        sprawie zjednoczyc i stawic czola silesii. moze powinni stworzyc jakis front
                        razem z bielskiem i innymi miastami, ktore moga czuc sie zagrozone powstaniem
                        tej konurbacji.

                        ogolnie jestem przeciwny mieszaniu sie w te sprawy prezydenta miasta. prym w tej
                        sprawie powinni wiesc wlasnie parlamentarzysci i inni dzialacze lokalni,
                        ewentualnie wspierani przez prezydenta miasta. ale on niech sie w 1 rzedzie
                        zajmie sprawami "wewnetrznymi" miasta. jego efekty dzialania w sprawach
                        "zewnetrznych" widac chocby po pracach przy szlaku staropolskim. slowem - nic
                        sie nie dzieje.
                        a jego inicjatywa w czestochowie przejawia sie ostatnio tylko w wyscigach na
                        stawianie pomnikow a nie na poprawie infrastruktury czy innych, non stop
                        walkowanych na tym forum, sprawach.
                      • Gość: hm.. Re: Oczywiście, ale ... IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 15:40
                        po co się w ogóle wypowiadasz, jak i tak ci wszystko jest kto będzie w mieście
                        robił porządek, dziwię się, że znajduje się ktoś kto z tobą dyskutuje,
                        poniżająca sprawa "xx" z tobą dyskutować
                        • Gość: xx Re: Oczywiście, ale ... IP: *.icis.pcz.pl 22.02.08, 17:35
                          Skads znam te filozofie dyskusji :))
                          • neptun42 płaszczyzny dyskusji 22.02.08, 20:39
                            Można rozmawiać o mieście, o jego włodarzach i ich sposobie rządzenia(nie tylko Prezydencie, ale też parlamentarzystach i ich partiach, radnych, przedstawicielach kultury itp). Można im rzeczywiście wiele zarzucić - choćby wspomniane słabe przyciąganie inwestorów, mizerne pozyskiwanie funduszy z UE, kulejącą politykę turystyczną, kontrowersyjne inwestycje w infrastrukturę itd. I to jest fakt, że wiele można poprawić - nie bronię naszych "elit".

                            Ale jednak miasto takie jak Częstochowa ma większe aspiracje. Z natury rzeczy skupia się wokół niego jak ktoś tu wspomniał 700 tysięczny region. A jeśli che się tworzyć programy turystyczne z jurą, lobbować w stolicy na rzecz projektów z naszego regionu, stworzyć odpowiednią strategię rozwoju gospodarczego, logistycznego, oświaty itd. i zapewnić im finansowanie i odpowiednie zaplecze instytucjonalne - a na takie wyzwania gmino/powiat Częstochowa jest z słaby.

                            To WOJEWÓDZTWO opracowuje: Regionalną Strategię Rozwoju, Regionalną Strategię Innowacji, dystrybuuje miliony euro z UE, miliony zł z budżetu, decyduje o budowie najważniejszych dróg, mostów, lotnisk itd. itd. itd.

                            Miasto sobie może wybrukować Aleje, wyremontować Parki, wybudować halę sportową ... ups , nawet tego bez kasy z zewnątrz nie może.
                            • Gość: lukasz Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.as.kn.pl 22.02.08, 22:19
                              ciesze sie ze podzielasz czesc moich pogladow, zreszta nie tylko moich.
                              co do aspiracji czestochowy tez sie zgadzam, powinny byc wieksze, zdecydowanie
                              wieksze.

                              natomiast nie podzielam zdania ze jestesmy zbyt slaba gmina/powiatem zeby
                              wywalczyc dofinansowanie w wymienionych przez Ciebie sprawach (rozwoj
                              gospodarczy, turystyka itd). jedyne w czym jestesmy slabi to przygotowywanie i
                              opracowywanie projektow (ale to jest niestety klucz do wszystkiego). zaloze sie
                              ze gdybysmy wraz z osciennymi gminami turystycznymi opracowali swietny projekt
                              rozwoju turystyki, to katowice nie zabralyby nam pieniedzy z ue przeznaczonych
                              na tego typu inicjatywy. nie mozna mowic ze jest sie na takie rzeczy za slabym,
                              skoro nawet nie probuje sie z nimi zmierzyc. ok, czesc planow z pewnoscia padnie
                              bo nie wszystko mozna miec, ale jesli beda przygotowane tak, zeby nie mozna sie
                              bylo do nich przyczepic, to nie ma rady zeby przeszlo nam to kolo nosa. a nawet
                              jesli w jednym roku przejdzie to w nastepnym juz nie. strategia rozwoju
                              regionalnego i innowacji w wojewodztwie nie powstaje w oderwaniu od gmin
                              wchodzacych w jego sklad. to gminy przedstawiaja propozycje. i to od nas zalezy
                              czy przedstawimy plan na miare naszych oczekiwan, czy kolejny bubel, ktory
                              odpadnie w przedbiegach, nie spelniajac nawet wymogow formalnych.
                            • Gość: lukasz propozycje zaczerpniete z innych miast IP: *.as.kn.pl 23.02.08, 00:12
                              idac dalej moim tokiem rozumowania, tj. zaczerpywania dobrych pomyslow z innych
                              miast proponuje (po przeczytaniu kilku artykulow z lokalnych dodatkow gw) co
                              nastepuje:

                              1. utworzenie sieci wypozyczalni rowerow zorganizowanych w ruchliwych czesciach
                              czestochowy. w krakowie zastanawiaja sie nad uruchomieniem takiej sieci, biorac
                              pod uwage, ze rowery moga stac sie ruchomymi banerami reklamowymi, ktore moglyby
                              na siebie zarabiac, a przeciez wypozyczanie tez moze byc odplatne, chocby
                              symbolicznie. link do artykulu opatrzonego bardzo sugestywnym zdjeciem z kolonii
                              w niemczech - miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4952349.html

                              2. budowa oryginalnego budynku lub kompleksu budynkow, ktore sprawilyby ze
                              czestochowa bedzie dzieki nim rozpoznawalna. mysle tu zwlaszcza o nowym budynku,
                              ktory ma powstac w miejscu cepelii. najlepszym wg mnie pomyslem byloby
                              zbudowanie kompleksu na ksztalt tego w sopocie -
                              img89.imageshack.us/img89/1935/sopotkn3.jpg. to taka wizja gaudiego
                              przeniesiona do polski:)

                              3. budowa aquaparku. nie musze nikogo przekonywac ze taka inwestycja jest w
                              czestochowie potrzebna, nawet jesli mialaby byc niedochodowa. w koncu nie kazda
                              dzialalnosc miasta sluzaca mieszkancom przynosi dochody. ale mysle ze
                              zainteresowanie byloby spore i to nie tylko mieszkancow czestochowy ale i
                              okolicznych miast i miasteczek.
                              ten pomysl niestety nie jest tak oryginalny jak pomysl mieszkancow sopotu,
                              ktorzy wymyslili sobie cos takiego jak na zdjeciu z tego artykulu -
                              miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,4955464.html. gdyby cos takiego moglo
                              powstac w czestochowie...ech, nie ta lokalizacja:) ale mozna sensownie
                              zagospodarowac teren baltyku-adriatyku i tez moze byc pieknie. tylko nie wiem
                              dlaczego miasto nie chce sprzedac tych terenow tylko upiera sie przy dzierzawie.
                              mysle ze gdyby je sprzedano, inwestor znalazlby sie o wiele szybciej. a tak
                              jestesmy w prozni.

                              4. budowa sciezek rowerowych, zeby mozna bylo bardziej sensownie podejsc do
                              realizacji punktu 1.

                              5. budowa nowych linii tramwajowych. przyklad powinien pojsc chocby z gdanska,
                              gdzie wladze miasta postawily ostatnio zdecydowanie na taki srodek transportu
                              miejskiego, bo ue chetnie dofinansowuje rozwoj infrastruktury (nie zas sam zakup
                              taboru). tu jest odpowiedni artykul -
                              logistyka.wnp.pl/gdansk-wiecej-linii-mniej-tramwajow,43366_1_0_0.html
                              natomiast pisalem kiedys, przy okazji wizyty red. Haladyja w grazu, ze takze w
                              gdansku kupiono 44 uzywane, ale w bardzo dobrym stanie tramwaje z dortmundu. w
                              dodatku ich cena wyniosla tyle ile kosztuje 1 (slownie jeden) nowy tramwaj!!!!
                              nasze wladze powinny pojsc tym tropem i zbudowac spora siatke linii
                              tramwajowych, ktore ue chetnie dotuje i kupic za poldarmo wycofywane tramwaje z
                              zachodu, skoro nie stac nas na nowe. gwarantuje ze ich stan, nawet mimo
                              wiekszego wieku, jest w porownaniu do naszych tramwajow rewelacyjny.

                              moze macie jakies inne pomysly, piszcie
                            • Gość: xx Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.icis.pcz.pl 23.02.08, 08:44
                              Dlatego - nie rezygnujac z pozyskiwania kasy z budzetu panstwa i UE,
                              one sa bardzo wazne - szybszy rozwoj Czestochowy moga zapewnic tylko
                              inwestycje kapitalu prywatnego z zewnatrz.

                              Jedna Galeria Jurajska to 300 mln zl - tyle ile mamy dostac na
                              subregion poza konkursem z UE na lata 2008-2013.

                              Elektrocieplownia Fortum to 500 mln.

                              Nie mowie juz juz Hucie Zlomrexu. Podobnie gdyby doszlo do
                              inwestycji Endessy.

                              Przeciez rowzwoj Krakowa czy Wroclawia tez glownie oparty jest na
                              kapitale prywatnym, tez glownie zewnetrznym.



                              • Gość: lukasz Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.as.kn.pl 23.02.08, 12:01
                                rozwoj krakowa i wroclawia rzeczywiscie oparty jest na kapitale zewnetrznym. co
                                chwile zreszta slyszy sie co nowego powstaje w tych miastach. a kto ostatnio
                                ulokowal swoj biznes w czestochowie? jedna galeria to troche malo. o nas slychac
                                tyle, ze ktos nas pominal. wystarczy spojrzec na radomsko.

                                • Gość: xx Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.icis.pcz.pl 23.02.08, 13:24
                                  Jedna Galeria to oczywiscie malo, chociaz suma 300 mln i zakres prac
                                  rzeczywiscie robi wrazenie. Slyszalem ze przy budowie bedzie
                                  potzreba duzo nowych rak do pracy i juz zaczal sie nabor.

                                  Wreszcie sie ruszylo cos ostatnio:

                                  Fortum - wylozylo juz 500 mln na cieplownie i elektrownie.

                                  TRW poszlo dalej niz zakladalo bo oprocz inwestycji na Rolniczej
                                  (hale plus Centrum Inzynieryjne) buduje tez hale i centrum finansowe
                                  na Legionow.

                                  Polomex Cekop zbudowal ocynkownie w poblizu Huty.

                                  Tam juz ziemie wykupil Stradom pod swoja inwestycje.

                                  Generalnie zmienila sie sytuacja ze Spolka Operator, ktoa ma nowego
                                  szefa.

                                  Hiszpanski gigant energetyczny Endessa kupil od Operatora spolke
                                  Enion, tylko nie wiadomo czy transakcja jest do konca legalna, mam
                                  nadzieje ze tak. Endessa ma duze plany inwestycyjne i to jest duza
                                  szansa jesli uda sie z niej skorzystac.

                                  Pojawila sie szansa ze Zlomrexem - na razie tylko szansa.

                                  Duze osiedle mieszakniowe ma budowac inwestor z Warszawy na
                                  Kazimierza. Inne spore osiedle ma powstawac na poludniu Czestochowy -
                                  ponoc juz w Poczesnej, ale to praktycznie jedno i to samo.

                                  Mam przeczucie ze wreszcie w tym roku ruszy przebudowa drugiej
                                  Galerii czyli Merkurego.

                                  Inwestowac ma tez Donbas w Hucie.

                                  Po latach posuchy cos wreszcie zaczelo sie zmieniac na lepsze.
                                  • neptun42 jedynie słuszny region 23.02.08, 21:16
                                    Wiesz LUKASZ, akurat ostatnio nawet taki wspólny z lokalnymi gminami projekt niedawno nam w Katowicach odrzucili. Część kasy wojewódzkiej podzielono na subregiony województwa. Każdy z czterech subregionów dostał pulę do dyspozycji, pod warunkiem że przeznaczy je na projekty służące całemu subregionowi.

                                    No i nasi lokalni włodarze stworzyli kompromisowy zestaw projektów, który rozdysponowywał przyznaną nam sumę. Wśród nich był tzw. szlak pielgrzymkowy, czyli remonty rynków i obiektów w miejscowościach z naszego subregionu.

                                    I co - w Katowicach odrzucono większość z projektów, a także ten projekt, argumentując tym... że służy on innym wojewódzwom/regionom !

                                    Innymi słowy musi on służyć jedynemu słusznemu regionowi - regionowi GOPu, ostatnio nazywanemu SILEZJA. Co z tego że miały to być pieniądze przez nas zagospodarowane.

                                    W końcu i tak GOP wybrał to co chciał, i to nawet nie tylko z naszych propozycji, bo sam przeznaczył 10 mln na remont Jasnej Góry, którego w ogóle włodarze naszego regionu nie tylko nie zaproponowali, ale o którym nawet nie wiedzieli...

                                    Nie wiem o co chodziło, czy o poniżenie naszych lokalnych samorządowców, czy o pokazanie kto tu rządzi... Nie wiem. Ale miało to miejsce.
                                    • Gość: xx Re: jedynie słuszny region IP: *.icis.pcz.pl 24.02.08, 12:43
                                      Z tego co wiem zadnej takiej odmownej decyzji w sprawie pakietu
                                      projektow subregionu Czestochowskiego nie powzieto.
                                      • Gość: neptunek no to teraz już wiesz... IP: *.231.inds.pl 24.02.08, 21:54
                              • neptun42 Re: płaszczyzny dyskusji 23.02.08, 21:51
                                A propos inwestycji z zewnątrz we Wrocławiu, Krakowie czy Katowicach.

                                Owszem, ale te ośrodki mają co zaoferować.

                                1. ZAPLECZE INSTYTUCJONALNE
                                na miejscu, obsługujące potrzeby największych i najbardziej wymagających, np.
                                "duże" Urzędy Skarbowe, Odziały ZUS, IZBY SKARBOWE, sądy, rejestry,
                                inspektoraty, odpowiednie wydziały na poziomie województwa władne wydawać
                                najważniesze pozwolenia czy koncesje, samorządy zawodowe, banki i wiele innych
                                instytucji na miejscu.

                                U nas tego nie ma, a to co jest jeszcze się nas pozbawia. W samym tylko 2007
                                roku zlikwidowano u nas w Czewie np. Izbę Skarbową i jeszcze zdegradowano nasz ZUS.


                                2. ZAPLECZE POLITYCZNE
                                Wiadomo - jedne inwestycje przyciągają czy wręcz tworzą kolejne; budowa stadionu
                                generuje miejsca pracy, rozbudowa uczelni przyciąga młodzież, budowa drogi
                                ekspresowej przyciąga inwestorów.
                                Jeśli większość inwestycji za pieniądze publiczne jest w metropolii, to właśnie
                                tam powstaje i lokuje się więcej firm.

                                Jeśli więc wszystkie kluczowe inwestycje (za miliony euro) ma powstawać w GOPie,
                                to tam jest rozwój a nie tutaj.


                                3. ZAPLECZE NAUKOWE
                                dużo mniejsze miasta od Częstochowy mają Uniwersytety - wojewódzkie miasta
                                oczywiście. Z nich tylko Kielce nie mają jeszcze uniwerku - ale tam powstanie on
                                na pewno szybciej niż w Czewie. Ciekawe dlaczego...

                                No a zaplecze kadrowe dla dużych koncernów także jest argumentem dla inwestycji
                                w mieście czy regionie.


                                4. INFRASTRUKTURA
                                U nas nic nie powstanie. Wiaduktu nad DK1 nie będzie, obwodnic też, o szlaku
                                staropolskim możemy zapomnieć, węzły łączące nas z autostradą.

                                Czy TIRy z dużych zakładów spod Czewy mają grzęznąć w korkach dojeżdżając 80 km
                                do autostrady? Czy może lepiej wybudować fabrykę w pobliżu wygodnego, szybkiego
                                a tym samym taniego węzła logistycznego...
                                • Gość: lukasz Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.as.kn.pl 23.02.08, 22:21
                                  drogi Neptunie.

                                  1. do przyciagniecia inwestorow nie potrzeba wcale zaplecza instytucjonalnego.
                                  przykladem jest chocby radomsko. nie powiesz mi chyba ze indesit i press glass
                                  poszly tam bo jest duzy urzad skarbowy, oddzial zus-u, izba skarbowa itd. tylko
                                  wytezona praca tamtejszego magistratu przyniosla skutek w postaci przyciagniecia
                                  do siebie inwestycji. ale olbrzymia role odegralo takze to, ze miasto wykupilo
                                  grunty prywatne, zrobilo z nich 1 dzialke, uzbroilo i w ten sposob jest gdzie
                                  postawic hale. u nas niestety najlepiej jest narzekac ze nie ma terenow, a te
                                  ktore sa, sa we wladaniu operatora arp. sami tez musimy zrobic cos od siebie.
                                  nie ma nic za darmo. ale u nas o tym nie wiedza.

                                  2. zaplecze polityczne jest potrzebne, ale czy my nie mamy swoich lokalnych
                                  dzialaczy?? dlaczego oni nie potrafia niczego wywalczyc w naszej sprawie?? moze
                                  przed nastepnymi wyborami warto sie zastanowic czy oddac glos na takiego
                                  gizynskiego, taka rozpondek, czy innych starych piernikow, ktorzy tylko biora
                                  kase a nic nasz region z ich "pracy" nie ma. trzeba dac szanse mlodym, ktorym
                                  zalezy zeby cokolwiek zmienic i nie boja sie o tym mowic. mam tu na mysli chocby
                                  radnego Jacka Krawczyka. niech idzie mlodosc, na nich trzeba stawiac.

                                  3. kielce nie maja jednego uniwersytetu. maja juz dwa!! przed paroma dniami
                                  senat politechniki swietokrzyskiej przyjal uchwale o zmianie nazwy uczelni na
                                  uniwersytet techniczny. ponadto akademia swietokrzyska juz tylko czeka na podpis
                                  prezydenta na zmiane na uniwersytet.

                                  zeby przyciagac innowacyjne technologie, tylko trzeba wypromowac bardziej
                                  politechnike, niech zatrudni wiecej doktorow, dr hab, profesorow. albo niech
                                  sama sie rozwija i ksztalci kadre. to samo tyczy sie ajd. wtedy mozna nawiazac
                                  wspolprace z firmami, ktore moga wykorzystac potencjal uczelni w swojej
                                  dzialalnosci i moze powstanie jakis duzy zaklad w czestochowie, ktory bedzie
                                  czerpal z dorobku uczelni.

                                  4. tutaj duzy, bardzo duzy minus dalbym wladzom miasta. w koncu nie od dzis
                                  wiadomo ze tuz kolo czestochowy bedzie przebiegala autostrada, a nic sie nie
                                  dzieje w miescie, zeby zrobic jakies drogi dojazdowe do niej. pisala o tym gw
                                  calkiem niedawno. ponadto co do inwestycji drogowych, to jedyne co warto napisac
                                  to to, ze prawie ich nie ma. stan drog wylotowych jest katastrofalny. wystarczy
                                  pojechac w strone redzin i od razu wiadomo gdzie konczy sie czestochowa...jak
                                  tylko przestanie trzasc! przeciez to zakrawa o kpine. poza tym po co wydawano
                                  pieniadze na skrzyzowanie na obroncow westerplatte? po co budowac pomnik
                                  papieza? po co tez budowac kolejny pomnik, tym razem zolnierzy ak? takich
                                  bezsensownych inwestycji jest calkiem sporo, a gdyby tylko zebrac pieniadze i
                                  zamiast ww. przeznaczyc je na nowa nawierzchnie, to jestem pewny ze mozna ulozyc
                                  za to spory kawalek jezdni.

                                  poza tym mowiac o infrastrukturze nie zapominajmy tez o tym, ze miasto powinno
                                  pojsc w strone rozbudowy linii tramwajowych. ale to juz inna bajka i raczej nie
                                  z tym prezydentem.

                                  • Gość: zdanie Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.08, 23:40
                                    to są puste duperele
                                  • Gość: xx Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.icis.pcz.pl 24.02.08, 12:53
                                    Tylko jedna uwaga mowiaca na temat poziomu tej dyskusji:

                                    Politechnika Czestochowska po angielsku juz dawno jest uniwersytetem.

                                    Jak do tej pory Politechnika to cos wiecj niz Uniwersytet
                                    Techniczny. Wielkie Politechniki (Wroclawska, Warszawska ..)
                                    na razie nie zmieniaja swoich nazw.

                                    Ustawa daje mozliwosc takich ruchow, Politechnika Czestochowska ma
                                    wiecej praw doktoryzowania ktore sa tutaj podstawa niz Politechnika
                                    Swietokrzyska, ktora we wszelkich rankingach jest wyzej niz
                                    Swietokrzyska.

                                    Zobaczymy co bedzie dalej ale ja mam nadzieje ze tak pozostanie -
                                    nazw sie nie zmienia jak skarpetki. Duze Politechniki zostana wydaje
                                    sie Politechnikami, nasza ktora jest srednia mam nadzieje tez
                                    zostanie Politechnika. Chociaz kto wie - wszystko zalezy jak
                                    postapia Ci najwieksi.

                                    Zmiana nazwy Politechniki Swietokrzyskiej na Uniwetrsytet Techniczny
                                    to na razie raczej wyraz slabosci.


                                    • Gość: lukasz Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.as.kn.pl 24.02.08, 13:58
                                      nie wiem czy zmiana nazwy to wyraz slabosci. dlaczego w takim razie akademia
                                      rolnicza we wroclawiu zmienila nazwe na uniwersytet przyrodniczy?
                                      taka jest chyba dyrektywa ue, ktora nakazuje ujednolicenie nazw. wiec i te
                                      wielkie politechniki czeka to samo. a piszac o uniwersytecie technicznym w
                                      kielcach chcialem tylko zwrocic uwage, ze oni maja juz 2 uniwersytety. ale co z
                                      tego ze sa uniwersytetami skoro ich poziom marny.
                                      • Gość: xx Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.icis.pcz.pl 24.02.08, 15:45
                                        Ja mowie o faktach - tego pierwszego Uniwersytetu nie maja jeszcze.
                                        Jeszcze nie zostal uchalony - o ile wiem, a Gosiewski juz nie rzadzi.
                                        Tak mi sie przynajmniej wydaje - nie est to dla mnie jakies
                                        szczegolnie wazny problem :))


                                        Natomiast zmiana nazwy na uniwersytet przymiotnikowy nie jest
                                        wyrazem sily - majwieksze uczelnie tego nie robia i zostaja
                                        Politechnikami. Ja tez jestem za pozostaniem przy nazwie
                                        Politechnika jako okreslenie uczelni technicznej.

                                        • Gość: lukasz Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.as.kn.pl 24.02.08, 16:01
                                          skoro mowa o faktach, to ustawa czeka juz na podpis prezydenta! czyli lada
                                          moment bedzie po sprawie.

                                          zmiana nazwy na uniwersytet przymiotnikowy moze nie jest wyrazem sily, ale
                                          wydaje mi sie ze w przyszlosci, wcale niezbyt odleglej, wiekszosc politechnik i
                                          akademii rolniczych zmieni nazwy na uniwersytety przymiotnikowe. ale to i tak
                                          niczego nie zmienia, bo przeciez zmiana nazwy nie wplywa na poziom ksztalcenia.
                                          jak jest do niczego, to i bedzie. wiec nie ma po co sie klocic. pozdrawiam
                                    • Gość: członek PAN Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.08, 10:59
                                      "ma wiecej praw doktoryzowania ktore sa tutaj podstawa", ale wiadomo co warci
                                      niektórzy doktorzy, widzimy to z ich dyskusji na forum
                                  • Gość: xx Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.icis.pcz.pl 24.02.08, 12:56
                                    Nie lubie bardzo PIS-u, ale musze przyznac ze Gizynski byl dosyc
                                    skutecznym dzieki temu ze ma dobre kontakty we wladzach PIS.

                                    Np. rzeczywiscie duze srodki dla AJD to zasluga jego i Warzechy.


                                    • Gość: lukasz Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.as.kn.pl 24.02.08, 14:00
                                      ma dobre kontakty bo byl zalozycielem struktur pisu w czestochowie. poza tym
                                      wspolpracowal z kaczynskim juz w pc.

                                      nie umniejszam ich zaslug dla pozyskania srodkow na ajd. ale to zdecydowanie za
                                      malo. byly inne, wazniejsze sprawy.
                                    • Gość: pamiętamy -PiS Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.08, 00:06
                                      Rozumiem, że czekasz na nowego prezydenta miasta z utęsknieniem i trochę
                                      tchórzysz, jak Żyd. Trochę waszym i trochę naszym, cieszyłbym się jak by nowy
                                      prezydent miasta nie dopuszczał ciebie bliżej jak na 1 km.
                                      Warto PiS-owi pamiętać o takim "xx" co wypisywał bzdury w ubiegłym roku na nas.
                                      Panie Szymonie, Pan zresztą wszystko o nim już wie.
                                • Gość: xx Re: płaszczyzny dyskusji IP: *.icis.pcz.pl 24.02.08, 12:46
                                  Sporo niescislosci mimo wszystko w Twojej wypowiedzi - z pewnoscia
                                  dojazd do A1 powstanie - tutaj nie mamy co narzekac, bo polozenie
                                  przy DK1 i A1 to spory atut.

                                  Widac ze w rankingach atrakcyjnosci nie jestemy zli, duzo lepsi niz
                                  wiele miast wojewodzkich. Tylko trzeba umiec to wykorzystac.
                                  • neptun42 dajmy sobie szanasę 24.02.08, 22:14
                                    Ależ ja nie twierdzę, że instytucje wojewódzkie, samorządność, pieniądze czy infrastruktura gwarantują rozwój i szczęśliwość. Można wszystko spartolić na wielu późniejszych etapach - choćby na etapie realizacji inwestycji (przykład Alei czy wiaduktu na Jagiellońskiej). Jasne, że własne województwo niewiele miastu pomoże jeśli będziemy mieć nędznych włodarzy którzy przejedzą albo nie sięgną po środki...

                                    Ale te czynniki które wymieniłem, to konkretne korzyści, atuty, które ośrodki wojewódzkie mają. Można je potencjalnie wykorzystać, choć można też zmarnować.

                                    Województwo to szansa, to "handikap", a nie gwarancja sukcesu. Ja bym sobie tylko życzył byśmy mieli tę szansę, te dodatkowe atuty...


                                    Co do Polibudy - u nas lepiej niech zostanie politechniką. AJD niech będzie uniwerkiem.
                                    Ale mi chodziło, że poziom uczelni też zależy od statusu ośrodka. Bo które miasto wybierze do pracy czy zamieszkania profesor czy zdolny doktorek, gdy będzie miał podobne warunki i uposażenie - w stolicy regionu czy drugorzędnym mieście o mniejszych perspektywach rozwoju?
                                    - Przy podobnych warunkach pracy i płacy wybierze ważniejszy ośrodek.
      • Gość: żenująca wypowiedź Re: Uczestniczyć, pilnować, dbać o interesy IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.08, 13:55
        kolejna żenująca wypowiedź rzecznika prezydenta Wrony, a poziom sięga szambo.
        Zastanawia mnie czasami co oni sobie tam w krzesełkach swoich robią, no dobrze,
        ja czasami czytam i piszę na tym forum kiedy mam ochotę, myśl i czas,oni zaś
        non stop wąchają i odszczekują na tym forum do ludzi, którzy zresztą często
        słusznie zwracają uwagę na niegospodarność i bezmyślność prezydenta miasta.
        O co tu właściwie chodzi ? Co to są za zwyczaję. Mają etatowca, który bez
        przerwy koresponduję , adorując jakiegoś tam niedopyrka ??
    • Gość: marek Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 15:51
      Może być jak w tym dowcipie o polowaniu...." Pan Hrabia zapytał kto z
      uczestników już jest? Ano, pan W.,X, Y - odpowiada Wielki Koniuszy. Ja nie
      pytam o nagankę, tylko kto z "państwa" już jest? "
    • Gość: tuk Re: Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 09:33
      w wolnej chwili :
      www.wykop.pl/ramka/46962/16-sposobow-zalozenia-sznurowek-w-bucie
    • Gość: mania Re: Prezydent Wrona chce decydować o metropolii IP: *.centertel.pl 22.02.08, 17:43
      To takie ptaszysko.chce krakac WSZEDZIE.Nie slychac go, a szkoda?
      Wypada zaczac swoje gniazdo posprzatac.Pomoga mu jego zastepcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka