Dodaj do ulubionych

Oj, MPK, oj!

03.09.03, 19:06
MPK nie jest konsekwentne w swoich postanowieniach. Od września miały być
otwierane tylko przednie drzwi a w tramwajach mieli być konduktorzy. Ech,
chyba nic z tego? Często jeżdżę środkami komunikacji miejskiej i wsiadam
koło sezamu (Raków). Z tego co zauważyłam to tylko na wybranych przystankach
otwierane są tylko pierwsze drzwi. Dlaczego wobec tego Ci, którzy mieszkają
na obrzeżach mają być sprawdzani, a Ci którzy mają szczęście mieszkać w
centrum mogą nie okazywać biletów? A co do tramwajów, to nie widziałam
tam "kanara" od kilku miesięcy.

Pozdrawiam MPK i życzę wiecej wytrwałości w swoich postanowieniach, inaczej
nikt nie będzie zadowolony.
Obserwuj wątek
    • Gość: Filip Re: Oj, MPK, oj! IP: *.look.ca 03.09.03, 20:18
      Jezdzilem czestochowskimi autobusami przez miesiac i powiem szczerze ze wcale
      mnie nie meczylo wsiadanie przednimi drzwiami, a poza tym zupelnie wygodnie.
      Podobno inteligentni ludzie sie nie nudza ; ja tez sie nie nudzilem i
      wymyslilem sobie takie zajecie podczas podrozy, to jest zbieranie kurzu z
      obramowan okiennych. Zwlaszcza w autobusach nowych znajdziesz go pod dostatkiem.
      Bardzo ciekawe zajecie !..polecam.
      • Gość: LL Re: Oj, MPK, oj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 22:32
        Gość portalu: Filip napisał(a):

        > Jezdzilem czestochowskimi autobusami przez miesiac i powiem szczerze ze wcale
        > mnie nie meczylo wsiadanie przednimi drzwiami, a poza tym zupelnie wygodnie.
        > Podobno inteligentni ludzie sie nie nudza ; ja tez sie nie nudzilem i
        > wymyslilem sobie takie zajecie podczas podrozy, to jest zbieranie kurzu z
        > obramowan okiennych. Zwlaszcza w autobusach nowych znajdziesz go pod dostatkiem
        > .
        > Bardzo ciekawe zajecie !..polecam.

        Jesteś BEZBŁĘDNY Filipie!! :-)
        • Gość: Filip Re: Oj, MPK, oj! IP: *.look.ca 04.09.03, 06:38
          Jesteś BEZBŁĘDNY Filipie!! :-)

          ..........nareszcie ! Udalo mi sie napisac cos na tym forum bez bledow - tak
          przynajmniej rozumiem Twoj komplement LL. To cudownie ! Dziekuje ! .....Choc
          nadal nie jestem tego pewny, chyba musze wrocic do tekstu.

          Juz za chwile - "Wspomnienia Pisane Przed Puchatkiem"
    • Gość: Ssilith Re: Oj, MPK, oj! IP: 213.199.204.* 07.09.03, 10:30
      MPK doprowadza mnie do szału bo nie dość że czasami rzeczywiśie ludzie wsiadają
      każdymi drzwiami to jeszcze gdy kierowca przypomni sobie o pierwszych drzwiach
      to najczęściej wtedy gdy ludzie właśnie chcą wysiadać!!! Wobec takiego stanu
      rzeczy rodzi się w człowieku myśl "nie bądź głupi stój przy pierwszych drzwiach
      bo inaczej może cię nie wypuścić" (mnie zdarzyło się to 2 razy)i podczas gdy
      przy pierwszych drzwiach jest tłok reszta autobusu jest prawie pusta. Nie ma
      jak wsiąść i jak wysiąść. Ktoś tam powinien przemówić tym kierowcom do rozumu!!!
      • kierowca_mpk Re: Oj, MPK, oj! 07.09.03, 10:57
        Smutne to, ale potwierdza się, że niektórzy pasażerowie mają problemy ze
        zrozumieniem treści krótkiego tekstu umieszczonego w każdym autobusie nad
        wszystkimi tylnymi drzwiami. Mając chyba to na uwadze, szefostwo MPK nakazało,
        dla takich osób, nakleić dodatkową informację w postaci graficznej. Okazuje
        się, że to i tak za mało.
        • Gość: Pasazer Re: Oj, MPK, oj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 12:27
          Te kierowca nie cwaniakuj, bo uwazacie sie teraz za Bog wie kogo. Prosci plytcy
          ludzie sie dowartosciowuja, jednak nie zawsze Wam to wychodzi na zdrowie,
          pamietasz akcje na parkitce:) wtedy ktos zdaje sie troche wylapal po pysku i
          pod kierownica lezal:) Nie boj zaby, jeszcze was wytresujemy, to my jezdzimy
          autobusami dla was, a nie Wy laske robicie komus, pseudokierowcy w koszulach
          flanelowych
          • Gość: jot Re: Oj, MPK, oj! IP: frodo:* / 192.168.5.* 07.09.03, 12:41
            Anadodatek kierowcy wybiórczo traktują pasażerów i tylko niektórym każą
            okazywać bilety.Byłem wczoraj świadkiem takiego zajścia w autobusie linii 24,
            gdy gość powiedział że ma miesięczny.Odzywka była pokazać ten miesięczny.
            Oprócz niego wsiadało nas chyba 8 osób i inni nie pokazywali biletów.
            • Gość: Morning Calm Re: Oj, MPK, oj! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 14:47
              Co Ty Filip gadasz za bzdury, skoro Ciebie nawet w Polsce nie ma, tylko
              siedzisz w Kanadzie. Ehh, brak slow na takich ludzi!!
              • Gość: Filip Re: Oj, MPK, oj! IP: *.look.ca 07.09.03, 18:02
                Nie na mnie w Polsce ? - no to sprawdz dane ponizszego post-u.

                Re: Było Powstanie
                Autor: Gość: Filip IP: 213.76.130.*
                Data: 03-08-2003 16:04

                Kamery z nadajnikami wielkosci paczki zapalek instalowalem noca na stalych
                elementach konstrukcyjnych. Najwiecej ich znajduje sie na Dekabrystow i w
                okolicach Polibudy. Teraz mam was wszyskich na kilku ekranach moich laptop-ow.

                A moze slyszales o tym wypadku nocnych wyscigow motocyklowych.
                To ja bylem tym facetem ktory zalatwil ich fotograficzna lampa blyskowa. Daleko
                nie zjechali. Po kilku sekundach slychac bylo tylko zgrzyt metalu o asfalt.
                • Gość: citimen@op.pl filip ma bujna wyobraznie .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 23:37
                  bujna wyobraznie podobno jest bogactwem, ale chyba czasami nie za bardzo ...
                  • Gość: lunch Re: filip ma bujna wyobraznie .... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 14:40
                    Co Wy od niego chcecie, w dzisiejszych czasach technika wszystko może. Ja też
                    mu zainstalowałem nadajnik w jednym z laptopów i coś jeszcze, ale się nie
                    chwalę...
                    • Gość: morning calm Re: filip ma bujna wyobraznie .... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 17:48
                      Hahaha. Filip, nie jestes zabawny, lecz smieszny!

                      Re: Oj, MPK, oj!
                      Autor: Gość: Filip IP: *.look.ca
                      Data: 03-09-2003 20:18
                      • Gość: Filip Re: To wy macie bujna wyobraznie....to realja ! IP: *.look.ca 09.09.03, 20:40
                        Smiejcie sie smiejcie !
                        Jak powiedzial Tolstoj; z czego sie smiejecie ? Z siebie sie smiejecie.
                        Gdybyscie widzieli kraj oczami emigranta, ktory przybywa do kraju po dwodziestu
                        kilku latach to z pewnoscia plakali byscie czujac wokol ten haos i we szystkim
                        brak logiki. Ten przybysz ma jakas skale porownawcza. Slucha BBC, CBC, czyta
                        gazety i bywa w interesujacych miejscach. Zatem nic dziwnego ze przeraza go
                        standart zycia rodakow, bez perspektyw. Ludzie czuja sie zagrozeni niemal w
                        kazdym miejscu Polski. Sa jacys dzicy, niechlujni w wyrazaniu sie i zastraszeni.

                        A oto kilka ciekawostek z kanadyjskiej prasy;

                        Inwestycje bydowlane w Ontaio na przelom 2003-2004
                        6,5 miliarda dol.ca

                        Niedawno podpisano wstepne porozumienie na produkcje 200-tu "B717" samolotow
                        pasazerskich dla Air Canada,Lufthansa Austria. Kontrakt na sume 9 bilionow US.

                        W polnocnej czesci Szkocji powstanie 4000 instalacji pradnicy smiglowej, ktore
                        zaspokoja poetrzeby energetyczne w WB 1,5 miliona domow.

                        Prawda - ze takich rzeczy w polskiej prasie nie podaja ?
                        By was nie przestraszyc gdzie zyjecie !


                        • Gość: Diwo Re: To wy macie bujna wyobraznie....to realja ! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 11:56
                          To powiedział Szekspir. Tołstoj co najwyżej powtórzył :)
        • Gość: CZESTOCHOWIANIN Re: Oj, MPK, oj! IP: *.w.pl / 192.168.100.* 10.09.03, 13:44
          kierowca_mpk napisał:

          > Smutne to, ale potwierdza się, że niektórzy pasażerowie mają problemy ze
          > zrozumieniem treści krótkiego tekstu umieszczonego w każdym autobusie nad
          > wszystkimi tylnymi drzwiami. Mając chyba to na uwadze, szefostwo MPK
          nakazało,
          > dla takich osób, nakleić dodatkową informację w postaci graficznej. Okazuje
          > się, że to i tak za mało.
          Tak, jasne , pasazerowie nie umieja czytac itd... a kierowcy??Chamstwo takie
          ze az strach, zreszta te durne przycicki nie we wszystkich autobusach dzialaja
          i ostatnio jadac 27 chialem wysiasc kolo domu. Wcisnolem guzik a
          tu......kierowca nie zatrzymakl sie nawet na przystanku!! pRZYCICK BYL
          ZEPSUTY, NIE DZIALAL I POSZEDLAM POWIEDZIEC ZEBY SIE ZATRZYMAL A ON DO MNIE W
          CHAMSKI SPOSOB PRZYCISK SE PAN WCISNIJ, Pomijam juz to ze tylko ja wydiadalem
          na tym przystanku i stojac przy drzwiach kierowca napewno widzial mnie w
          lusterku. I jeszcze jedno....kto do cholery polikwidowal kasowniki w
          autobusach..czym pasazerowie maja kasowac bilety?? zebami? a moze to jest
          zmuszanie do kupowania sieciowek?? Masz bilet ok, ale nie ma kasownika czyli
          jedziesz na gape....Wole juz taksowka z kulturalnym kierowca, bez tloku i
          scisku szybko i wygodznie dojechac tam gdzie chce..
          • Gość: XKX Re: Oj, MPK, oj! IP: *.org.pl 10.09.03, 15:06
            Likwidacja kasowników (o ile faktycznie ma miejsce) jest po prostu logicznym
            nastempstwem wsadania jedynie przodem. Po prostu tak jak w prywatnych
            autobusach i PKS - ach bilet bedzie mozna pewnie juz wktótce kupić jedynie u
            prowadzącego pojazd. I to jest bardzo mondry pomysł bo likwiduje praktyczne w
            100% gapowiczów. W tej chwili po prostu pokazuja kierowcy dobry bilet a kasuja
            stary w przypadku sprzedazy biletów jedynie w pojeździe nie bedzie coś takiego
            miało prawa miec miejsca bo nie bedzie mozna kupic biletu jednorazowego poz
            autobusem. MPK zaoszczedzi tez spore pieniądze na prowizjach Ruchu. Jednym
            słowem same plusy brak minusów. ozostaje pytanie co z osobami mającymi bilety
            jednrazowe zakupione wczesniej lub w punktach MPK - ano sprawa jest prosta
            kierowca taki bilet podobnie jak w PKS skasuje po sprawdzeniu autentycznosci.
            Zresztą ten sposób funkcjonuje od dawna na calym swieci a i w Polsce w
            wiekszosci miejsc gdzie jest prywatna komunikacja. Nikt nie ma zamiaru acic za
            dystrybucje biletów oraz uganic sie za gapowiczami. Najprostsze metody sa
            czasem najbardziej skuteczne. Mam nadzieje że już wkrótce tak bedzie wszedzi i
            skonczy sie problem nieuczciwych pasażerow jadacyh na czyjs koszt a
            wykorzystujących sytuacje i wynikające z niej mozliwosci oszustwa.
          • Gość: OK Re: Oj, MPK, oj! IP: *.bis.czestochowa.pl 11.09.03, 11:30
            MATOŁ !!! a nie częstochowianin!!!

            Jakbyś MATOLE nie naciskał "przycisku" tego na etykiecie, tylko nacisnął ten
            właściwy, w którym zapala sie lampka kontrolna, to byś wysiadł bez
            najmniejszego problemu, tak jak wysiadłeś na następnym przystanku. Ale na
            następnym, to już ktoś inny za ciebie, BARANIE to zrobił. Tak było? A swoją
            drogą, to zanim puścisz posta, poproś kogoś bardziej rozgarniętego od
            siebie, ażeby poprawił ci błędy w pisowni!
    • Gość: madziac Re: Oj, MPK, oj! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 14:49
      Szlag mnie trafia jak mam jechać autobusem! Przód zapchany, że się nie
      przeciśniesz, z tyłu wolne miejsca i to siedzące!!! A na przystanku Al. Pokoju
      autobusy i tak otwierają wszystkie drzwi. Jeśli ktoś nie chce kupić biletu to
      wystarczy, że tam wsiądzie i może jechać. Od około 3 tygodni nie
      spotkałam "kanarów". Poprzenosili kasowniki na przód autobusu, a Ci którym uda
      się wsiąść tylnymi drzwiami zaczynają przepychać się przez tłum do przodu, a
      potem spowrotem do tyłu (bo przecież tam zostawili siatki i poszli szukać
      kasownika)!!! A tak w ogóle to ludzie nie potrafią sobie drzwi otworzyć.
      Przecież wyraźnie napisano co zrobić, żeby drzwi się otworzyły.
      Wiecie co, jeżdżąc MPK dochodzę do wniosku, że w naszym mieście jest bardzo
      dużo analfabetów. To przerażające, ale nie wszyscy czytaja napisy na drzwiach
      autobusów "PROSIMY WSIADAĆ PRZEDNIMI DRZWIAMI". Najmniej kłopotów mają z tym
      ludzie młodzi. Starsi najczęściej wyzywają kierowców, pasażerów albo
      spokojniejsi klną sobie pod nosem.
      MPK nie jest konsekwentne w swoim postanowieniu!!! Zdania na razie nie zmienię.
      • Gość: Filip Re: Oj, MPK, oj! IP: *.look.ca 19.09.03, 18:46
        A tak w ogóle to ludzie nie potrafią sobie drzwi otworzyć.
        Przecież wyraźnie napisano co zrobić, żeby drzwi się otworzyły.
        Wiecie co, jeżdżąc MPK dochodzę do wniosku, że w naszym mieście jest bardzo
        dużo analfabetów. To przerażające, ale nie wszyscy czytaja napisy na drzwiach
        autobusów "PROSIMY WSIADAĆ PRZEDNIMI DRZWIAMI".
        _______________________________________________________________________________

        Mysle ze nie w tym tkwi przyczyna trodnosci z otwieraniem autobusowych drzwi.
        Poprostu ludziska w Czestochowie bardzo szybo, moze zbyt szybko przestawili sie
        na j. gngielski i nie rozumieja juz w j.polskim.
        Wnosze wiec, by tresc tej reguly "PROSIMY WSIADAĆ PRZEDNIMI DRZWIAMI".napisac
        im w j.angielskim " USE FRONT DOOR ONLY "
      • Gość: XKX Re: Oj, MPK, oj! IP: *.org.pl 21.09.03, 10:15
        MPK w ogóle nie rozumie co robi mast być konsekwentnym to puściło wszystko na
        żywioł i na efekty długo nie trzeba będzie czekać. O ile sobie przypominam to
        wsiadanie przednimi drzwiami miało być sposobem na gapowiczów a stało się wręcz
        przeciwnie. Gapowicze mają raj na ziemi – brak kanarów a wchodzenie przednimi
        drzwiami to nie problem wystarczy zainwestować w jeden dobry bilet, który
        pokazuje się kierowcy a kasować n – razy stary przecież kierowca nie widzi, co
        w zasadzie kasuje. A brak kanarów sprawia, że jedzie się spokojnie i
        bezpiecznie za darmo. Zresztą w centrum i tak wszystkie autobusy otwierają
        normalnie wszystkie drzwi wiec problem nie istnieje. Moim zdaniem, Takie
        rozwiązanie jest bez sensu, Jasi MPK chce walczyć z amatorami darmowych
        przejazdów niech popatrzy na rozwiązania stosowane powszechnie ( i doskonale
        się sprawdzające od lat):
        1. w autobusach PKS
        2. we wszystkich prywatnych autobusach w Polsce
        3. w większości miast na zachodzie
        Rozwiązanie to jest proste i polega na wprowadzeniu prostej zasady, iż: Bilet
        uprawniający do przejazdu można nabyć jedynie w pojeździe oraz w kilku
        miejscach gdzie są kasy ( w tym przypadku MPK) natomiast bilety nie są
        rozprowadzane w żadnym innym miejscu natomiast w pojazdach niema kasowników
        jako takich bilety zakupione poza pojazdem podlegają obowiązkowemu kasowani
        przy wejściu do pojazdu przez prowadzącego pojazd kierowcę. I sprawa się robi
        prosta. Pasażer albo zakupi bilet u kierowcy – tak czyni 98% osób za odliczoną
        gotówkę albo, jeśli nawet ma bilet jednorazowy zakupiony gdzie indziej to musi
        dać go kierowcy do skasowania, bo po prostu niema innego wyjścia. Rozwiązanie
        to gwarantuje w zasadzie 99,9% likwidacje problemu gapowiczów a zarazem
        przyczynia się do dyscyplinowania społeczeństwa – ciekawe, iż w miastach na
        zachodzie gdzie ruch jest nawet większy niż w naszym mieście postoje na
        przystankach trwają niewiele dłużej niż w tej chwili u nas przy założeniu, iż
        pasażerowie wsiadają pierwszymi drzwiami. Niestety MPK broni się rękami i
        nogami (nie wiem, czemu) przed tym jedynym sensownym rozwiązaniem, uprawiając
        fikcje, no, ale może MPK tak naprawdę nie zależy na pieniądzach.
        • Gość: lunch Re: Oj, MPK, oj! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.09.03, 10:47
          Jakoś nie zdarzyło mi się, by kierowca PKS kasował bilet zakupiony w kasie.
          Nawet na niego nie spogląda, a raz usłyszałem "Zabierz pan te śmieci".
        • Gość: madziac Re: Oj, MPK, oj! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.03, 12:56
          Wyobrażasz sobie jak wtedy podrożeją bilety??? Przecież MPK tylko na tym
          zależy: podnosić ceny obniżając jednocześnie standard usług transportowych. A
          jak rozwiążesz kwiestię biletów miesięcznych i całodziennych? Tu trzeba
          poważnie zastanowić się nad tym problemem, chociaż twoja propozycja jest jak
          najbardziej bliska ideału to proponowałabym jednego kanara na autobus i niech
          on kasuje bilety. To byłby taki miejski konduktor jak w pociągu, a nam szybciej
          by się podróżowało.
        • Gość: Temur Re: Oj, MPK, oj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 00:26
          Ja nie wiem, dlaczego mnie kusi czytać wątki o MPK, ale później jak przeczytam
          wypowiedź takiego kretyna i dyletanta to mi się zaczyna krew gotować.

          >A brak kanarów sprawia, że jedzie się spokojnie i
          > bezpiecznie za darmo.

          No to niech zwiększą liczbę "kanarów".

          >Zresztą w centrum i tak wszystkie autobusy otwierają
          > normalnie wszystkie drzwi wiec problem nie istnieje.

          A jak sobie wyobrażasz wsiadanie do autobusu 30 osób przednimi drzwiami tylko?
          To po raz kolejny.

          > 1. w autobusach PKS

          Puknij się gościu w głowę, gdzie Rzym, a gdzie Krym. Uwzględnij specyfikę
          przejazdów tych przedsiębiorstw kretynie.
          > 2. we wszystkich prywatnych autobusach w Polsce
          Masz na myśli taką nyskę jak u nas? ROTFL
          > 3. w większości miast na zachodzie

          W których?

          > Rozwiązanie to jest proste i polega na wprowadzeniu prostej zasady, iż:
          Bilet
          > uprawniający do przejazdu można nabyć jedynie w pojeździe

          Normalnie genialne. Najlepiej co 5 minut i tylko pierwszym 3 osobom.

          > Pasażer albo zakupi bilet u kierowcy – tak czyni 98% osób za odli
          > czoną
          > gotówkę
          A jak mam 20 zł i nie mam gdzie rozmienić?
          Szkoda słów, jeśli chodzi o Twoje pomysły.
    • Gość: s Re: Oj, MPK, oj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 22:23
      a tak wogóle to smieszą mnie ludzie którzy przyciski naciskają dopiero wtedy
      gdy autobus zatrzyma sie na przystanku a drzwi sie nie otwierają. Wtedy nagle
      wszyscy dostają olsnienia i stwierdzając ze umieją czytac naciskają guzik od
      drzwi. Wystarczy nacisnąć przycisk duzo wczesniej i na pewno drzwi nam sie
      otworzą. Jeżdze dużo autobusami i jeszcze nie zdazyło mi sie żeby kierowca nie
      otworzył mi drzwi
      • Gość: madziac Re: Oj, MPK, oj! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.03, 12:52
        To nie śmieszne, lecz tragiczne. Starsi ludzie maja poważne problemy ze
        zrozumieniem, dlaczego kasowniki są tylko z przodu autobusów, dlaczego nie
        wszystkie drzwi się otwierają i w ogóle to mam wrażenie, że nie wiedzą gdzie
        są. Kiedys jeden z pasażerów udzielał lekcji instrukcji otwierania drzwi, na
        niewiele zdał sie jego wykład, ponieważ, gdy tylko autopbus podjechał na
        przystanek i otworzył dwa pierwsze drzwi (tam widocznie ktoś wiedział jak
        wysiąść) to ludzie jak w panice rzucili sie do tych otwartych drzwi.
        Zauważyłam, że z otiweraniem drzwi nie ma problemu młodzież oraz ludzie w wieku
        do 50 lat, pod warunkiem, że często podróżują środkami lokomocji.
        • Gość: Filip Re: Oj, MPK, oj! IP: *.look.ca 23.09.03, 17:45
          Przypomina mi to scene jaka kilka lat temu pokazala w dzienniku kanadyjska TV.
          W wiekszym miescie chinskim zamontowano ruchome schody z ktorych spadali ludzie
          nieobyci z takim rodzajem transportu na wyzsze kondygnacje budynku.
          Musiano postawic tam specjalna pomoc instruujaca jak nalezy zachowac sie na
          schodach i podtrzymujacych starsze osoby w drodze na wyzsze pietro.

          By poznac problem najpierw takimi autobusami powinien pojezdzic sam dyrektor
          przedsiebiorstwa przewozowego by dobrze przypatrzec sie sytuacji.
          W dobie techniki mozna rowniez zamontowac magnetofon obslugiwany przez kierowce
          a na zewnatrz autobusu glosnik mowiacy ludziom wyraznie;

          "Prosze wsiadac przednimi drzwiami.""Prosze wsiadac przednimi
          drzwiami.""Prosze wsiadac przednimi drzwiami.""Prosze wsiadac przednimi
          drzwiami."

          Kiedys wsiadlem do tramwaju w Toronto; Malo tego ze maszynista, co zreszta jest
          tu regula podawal nazwy ulic-skrzyzowan przystanku do ktorego tramwaj dojezdzal
          to w przyplywie dobrego humoru, mowil ; "...dzis jest wtorek, sep. 03 po
          poludniu nieco sie przejasni, mamy 22stopnie C. teraz zblizamy sie do stacji
          metra Dundas West a z tej stacji beda mieli panstwo polaczenie na wschod do
          takiej to a takiej atacji a na zachod dojada panstwo do Kipling-u. Zycze
          przyjemnego dnia i zapraszamy panstwa do korzystania z naszych uslug."
          ...I nic w tym zlego - kierowca kocha swych pasazerow, a oni kochaja kierowce
          sluzac sobie wzajemnie.
          Ale tak jest w NORMALNYM KRAJU.
          Przybyszowi z za wielkiej wody, na urlop do Czestochowy trudno sie przyzwyczaic
          ze tak nie jest.





Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka