08.05.08, 17:13
Mam pyt. Co sądzicie o księżach którzy wypytują podczas spowiedzi o
szczegóły?? Jeśli się dowiedzą że się ma chłopaka lub dziewczynę to
już tragedia. Dla mnieto jest sprawa osobista czy ktos chce o tym
mowic a nie, że ktoś ciągnie za język i zadaje pyt tego typu: jak
sie całowaliście,czy czystość jest zachowana a jak nie to w jaki
sposób itp.
Obserwuj wątek
    • Gość: prowokacja Nic nie sądzimy IP: *.strefa.com 08.05.08, 17:28
      Spowiedź to sprawa między Bogiem, tobą i spowiednikiem. Nie wyciąga
      się takich rzeczy na publicznym forum.
      • Gość: do sssssssssssssss Re: Nic nie sądzimy IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.08, 17:32
        ile latek dziecko
      • Gość: uczciwy Re: Nic nie sądzimy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 17:37
        Gość portalu: prowokacja napisał(a):

        > Spowiedź to sprawa między Bogiem, tobą i spowiednikiem. Nie wyciąga
        > się takich rzeczy na publicznym forum.


        Taaaa? Ponoć trójosobowy bóg, w którego karze się wierzyć od dziecka Polakom jest wszechobecny, wszechwiedzący i nieskończenie miłosierny. Po co więc się pytam ta kpina z mówieniem katabasowi na ucho o swoich prywatnych sprawach? Od tego są psychoanalitycy przecież, którzy znają się na swojej pracy, i w ramach pomocy napewno nie nakazują durnego klepania zdrowasiek i rzucania na tacę.

        Kler ma lepszy wywiad niż KGB. Dajmy na to takie kolędowanie... Ile się można o ludziach dowiedzieć włażąc im z bogiem na ustach do mieszkania.

        Władza i kasa pociąga.
        • Gość: Teresa Maria W. Re: Nic nie sądzimy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 17:50
          To przede wszystkim sprawa między Tobą a Bogiem.
          • Gość: agnieszka Re: Nic nie sądzimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 18:18
            dziecko czy nie, rację ma.ja nie spowiadam sie przed księdzem, za bardzo
            wścibscy są.
      • Gość: ksiądz Re: Nic nie sądzimy IP: *.iplus.com.pl 10.05.08, 19:26
        Spowiedź to sprawa między Bogiem, tobą i spowiednikiem. Nie wyciąga
        > się takich rzeczy na publicznym forum.
        masz racje cała sprawę nalezy schowac pod dywn!!!
        A nie mówił ci nikt ,ze taki ksiądz ,to erotoman ,który podnieca sie
        podczas spowiedzi !!!!
        • Gość: aga Re: Nic nie sądzimy IP: 82.160.184.* 10.05.08, 19:30
          slyszalam o tym
        • daga1974 Re: Nic nie sądzimy 10.05.08, 22:20
          a spróbujcie wyznać na spowiedzi ,że dopuściliście się zdrady ... :-
          ))))))))))))))))))
    • Gość: aa Re: Księża IP: 82.160.184.* 10.05.08, 19:16
      to jest bardzo wazny temat i skoro to jest sprawa miedzy czlowiekiem
      i Bogiem to po co o wszystkim mowic ksiedzu?? zeby mial dobry temat
      na kazanie??
      • Gość: gosc Re: Księża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 19:59
        hi hi hi...z czegoś to kazanie musi napisać:)
        • Gość: spowiedniczka Re: Księża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 20:11
          Ja gdy miałam 17 lat na pytanie księdza czy mam chłopaka odpowiedziałam
          twierdząco ponieważ mówiłam prawdę jak na spowiedzi,ale gdy zapytał mnie czy się
          z nim całowałam już mi nerwy puściły i mu odpowiedziałam "a co ksiądz książkę
          pisze?" i wtedy pytania się skończyły i było po spowiedzi ale z rozgrzeszeniem.
          Do dzisiaj pamiętam tą spowiedz chociaż minęło już kopę lat i człowiek już nie
          jest tak "zacofany"jak kiedyś.
          • Gość: aa Re: Księża IP: 82.160.184.* 10.05.08, 20:54
            To ze czlowiek nie jest juz tak zacofany to nie znaczy ze musi
            odpowiadac na takie pytania.
            • Gość: podajdalej Re: Księża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 21:29
              Pan Jezus do najważniejszego przykazania starotestamentowego o
              Miłości Boga dodał przykazanie o Miłości blizniego jak siebie
              samego.I na tych zasadach poszukaj miły czytelniku tego czego Ci
              jeszcze brak.I nie zniechęcaj się.A całowanie nie jest grzechem,jest
              to forma szacunku oddawana drugiej osobie.Tylko pamiętaj aby też
              pózniej całowac co jakiś czas bliskie Ci osoby.Jest czasem trudno bo
              CHEMIA już nie działa.Jeden by też tak chciał a tamten miał.Doceń to.
              • Gość: Roz-Grzeszony Spowiadam sie BOGU IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.08, 01:48
                Spowiadam sie Bogu Wszechmogącemu i Wam Bracia i Siostry, ze mocno
                zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem
                Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina.

                I koniec spowiedzi.

                Do zadnego kaznodziei nie łażę, do ucha mu nie pluję a rozgrzeszy
                mnie potem i tak Pan Bóg..jeśli istnieje, a nie jakis zboczony
                klecha, ktory nie wiadomo co w czasie erotycznej spowiedzi robi pod
                kiecką z 29 guziczkami

                Komunię przyjmuje, jak czuje potrzebę.

                • Gość: gosc Re: Spowiadam sie BOGU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.08, 08:09
                  Popieram popieram popieram i jeszcze raz popieram.To jest formuła spowiedzi
                  .Jest Bog i on wie.Nikt nie dał dziadom prawa rozgrzeszac innych.Sami sobie dali
                  w 1520roku po to by panowac nad innymi.W innych religiach nie ma spowiedzi i
                  ludzie musza zyc z tym co zrobili złego czy dobrego.Katolik zabije ukradnie bo
                  ksiadz go rozgrzeszy i jest cacy.Nigdy nie bede chodzic do spowiedzi bo jak
                  sobie przypomne ksiedza Mariusza z parafi sw Jozefa to mnie szlak trafia.Zrobił
                  dwoje dzieci łachudrzył sie a inni mu szeptali do ucha swoje złe uczynki.Pytam
                  czy to ma sens?
                  • Gość: skutecznie Re: Spowiadam sie BOGU IP: 212.87.241.* 11.05.08, 08:54
                    Człowiek przed człowiekiem___i wynagrodzic krzywdy
    • Gość: tracer Re: Księża IP: 195.16.91.* 11.05.08, 09:56
      Niech oni sami się wyspowiadają ze swoich grzechów
      • Gość: inna Re: Księża IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.08, 10:28
        macie racje ,spowiedz sobie sami wymyslili,dla ksiezy jest grzechem takze uzywanie antykoncepcji.a "mocherowe berety"opowiadaja im wszystko bo spowiadac sie przez pół godziny to juz przesada.ja uwazam ze nikt nie bedzie rzadzil moim zyciem czy tyłkiem i ze ten naród to "Ciemnogród".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka