wasik75 25.05.08, 19:48 bardzo proszę o opinie na temat tej sali,jedzenie ,obsluga no i ogolna wrazenie-chodzi mi o organizacje komuni Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ja Re: sala amorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 22:18 Tu ćwoku jest takie forum: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46390 ale to trzeba myslec glowa a nie dupą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wasik75 Re: sala amorek IP: *.strefa.com 26.05.08, 11:13 widac z kultura masz na bakier-aż mi cie zal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edi Re: sala amorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 13:43 sala Amorek - wystrój bardo ładny. Właściciele bardzo mili , obsługa miła i jedzenie fantastyczne.GORĄCO POLECAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: sala amorek IP: *.xdsl.centertel.pl 21.08.08, 22:52 chyba ci sie w dupie poprzewracalo odrzadzam !!! i ostrzegam obsługa do bani jedzenie do bani i do tego zlodzieje lepiej poszukać sobie innej sali STANOWCZO ODRADZAM TEGO MIEJSCA I UCZULAMten co napisal ze poleca to jest wlasciciel albo ten za..y polwlasciciel i przepraszam za wyrazenia a to co wlasciciel mowi to sie przeczy z faktami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: sala amorek IP: *.tktelekom.pl 22.08.08, 23:03 Też mi sie wydaje,że tak dobre zdanie na temat tej sali może mieć tylko jej właściciel.A juz szczególnie na "bardzo miłych właścicieli"ryknęłam śmiechem.Są lepsze sali i o wiele milśi gospodarze,lepej poszukać,by się nie rozczarować i nie narobić sobie "bigosu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mati Re: sala amorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 09:55 sala spoko ładnie czysto jedzenie obleci. Szkoda tylko ,że przed weselem ktoś podpieprzył kilka butelek wódki i była afera. Bo wojnie z właścicielem zwrócono to co wcześniej ukradł .. ktoś bo to nie wyjaśniło się do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: sala amorek IP: 195.16.91.* 23.08.08, 11:05 Grałem z zespołem na tej sali. Ogólnie jest OK. Jedzenie dobre, obsługa też w porzadku. Wiadomo, że jak ktoś się chce czegoś przyczepić, to się zawsze pretekst znajdzie. Jeszcze się nie narodził taki, co by wszystkim dogodził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: sala amorek IP: *.xdsl.centertel.pl 23.08.08, 11:36 Po pierwsze rosół był podany w postaci letniej wody z bulionem. Mięsa to stare jakieś poprzerabiane albo kupione w promocji które zalatywały na kilometr. Sałatka gyros była podana na płytkim talerzu w postaci bardzo drobno posiekanego jakiegoś mięsa z kukurydza i ogórkiem i z czymś jeszcze (razem wymieszane) wyglądało okropnie aż nie dało się na to popatrzeć a co dopiero zjeść. Jeśli gdzieś zapodziałeś kieliszek i poszłaś do kuchni ,żeby ci dali a w niej był nie daj boże zięć szefowej to musiałaś wyjść z niej i przed drzwiami dopiero powiedzieć o co ci chodzi. Jeśli robisz komunie to nie wiem ale jak jest wesele to na drugi dzień o 17 musisz rozliczyć się z szefowa bo jak nie to ona zamknie bramę i nie wypuści gości. Dekoracji potraw prawie wcale nie ma . O kelnerach to nawet nie ma co mówić jak przychodzą z jedzeniem to sama musisz sobie odebrać i postawić .Szefowa miła żeby złapać klienta a jak przychodzi co do czego i 2 tygodnie przed impreza chcesz zmniejszyć liczbę osób to ona na to się nie zgadza i musisz zapłacić tak jak jest w umowie. A wcześniej mówiła ze dokładną liczbę osób żeby podać 2 tygodnie wcześniej . A jeśli chodzi o kieliszki do wina to nie ma na stole tylko musisz poprosić kelnera żeby przyniósł bo do kuchni nie radze wchodzić .Ogólnie to dziadostwo omijać szerokim łukiem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: sala amorek IP: *.xdsl.centertel.pl 23.08.08, 11:36 Po pierwsze rosół był podany w postaci letniej wody z bulionem. Mięsa to stare jakieś poprzerabiane albo kupione w promocji które zalatywały na kilometr. Sałatka gyros była podana na płytkim talerzu w postaci bardzo drobno posiekanego jakiegoś mięsa z kukurydza i ogórkiem i z czymś jeszcze (razem wymieszane) wyglądało okropnie aż nie dało się na to popatrzeć a co dopiero zjeść. Jeśli gdzieś zapodziałeś kieliszek i poszłaś do kuchni ,żeby ci dali a w niej był nie daj boże zięć szefowej to musiałaś wyjść z niej i przed drzwiami dopiero powiedzieć o co ci chodzi. Jeśli robisz komunie to nie wiem ale jak jest wesele to na drugi dzień o 17 musisz rozliczyć się z szefowa bo jak nie to ona zamknie bramę i nie wypuści gości. Dekoracji potraw prawie wcale nie ma . O kelnerach to nawet nie ma co mówić jak przychodzą z jedzeniem to sama musisz sobie odebrać i postawić .Szefowa miła żeby złapać klienta a jak przychodzi co do czego i 2 tygodnie przed impreza chcesz zmniejszyć liczbę osób to ona na to się nie zgadza i musisz zapłacić tak jak jest w umowie. A wcześniej mówiła ze dokładną liczbę osób żeby podać 2 tygodnie wcześniej . A jeśli chodzi o kieliszki do wina to nie ma na stole tylko musisz poprosić kelnera żeby przyniósł bo do kuchni nie radze wchodzić .Ogólnie to dziadostwo omijać szerokim łukiem . Odpowiedz Link Zgłoś
monis2008 Re: sala amorek 07.09.08, 14:32 Właścicielka wielce wita serdecznie gości na "dzień dobry", a potem ,gdy się z nią już rozliczysz ,to ma Was... . Z jedzeniem to prawda tj.wyżej! woda z kluskami i jedzenie "średnie" A do kuchni lepiej nie wchodzić ,albo lepiej nawet nic się nie prosić ,bo zaraz się wydzierają! Mama młodej chciała "filiżankę do kawy"-(która stoi w termosie) ,wyzwali ją i nie dali! Kelnerzy nie zwracali uwagi czy wódki brakuje-trzeba było zwracać uwagę! Nie polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młoda Re: sala amorek IP: 193.138.241.* 09.09.08, 14:24 organizowaliśmy tam przyjęcie weselne i to prawda że trzeba podać liczbę gości wcześniej,ale to norma, poza tym jest i tak tolerancja do 10 osób od umowy bo gdzie indziej płacisz za tyle ile w umowie i finito, więc trzeba się zastanowić ile będzie osób. Co do jedzenia to totalna wierutna bzdura nasi goście byli zachwyceni jest pyszne, a mięsa ledwie mieszczą się na talerzu.Ponadto dostaliśmy wszystko co chcieliśmy zabrać. Jest czysto, a to że od kelnera się coś odbierze to jakoś nikomu nie stwarzało żadnych problemów. W sumie widać że jednoznaczne negatywne opinie są z dwu powtarzanych adresów więc widać konsekwencje autora;). w sumie czepiać można się zawsze i wszystkiego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: sala amorek IP: 195.16.88.* 10.09.08, 13:16 Ja byłam na weselu w Amorku i powiem szczerze,że żle nie jest,ale bywałam na wiele lepszych salach..Było strasznie duszno i gorąco,ludzie wychodzili na zewnątrz.Nie ma tam klimy,a jeśli jest to nie chcieli jej włączyć.Jedzenie ok,ale nie mozna się było doprosić o herbatę i czyste szklanki.Właścicielka sali zrobiła haję zespołowi,że czerpie zbyt dużo prądu !!!Podsumowując,ja bym tak swojego wesela nie zrobiła Odpowiedz Link Zgłoś
madzik0 Re: sala amorek 03.12.08, 18:44 Napiszę krótko-dla mnie do wymiany jest szefowa i obsługa. Odpowiedz Link Zgłoś