malwing
03.06.08, 14:55
Witam - poszujuję psiego psychologa - i tu zadaję następne pytanie
czy jest ktoś taki wogóle?
Mam psa - setera irlandzkiego - 2 lata
Mój pies od jakiegoś roku zaczął być agresywny wobec obcych dzieci.
Warczał i jakby na nie polował ... (doszło do tego, że pies był
zamykany jak tylko ktoś miał przyjść z dzieckiem).
Teraz od pół roku warczy i od czasu do czasu rzuca się na moje -
może słowo rzuca to zbyt silne określenie - łapie je tak, że zostaję
delikatne ślady.
Pies jest agresywny w momencie, kiedy się od niego coś wymaga np.
żeby zeszła z łóżka , poszła na miejsce ...
Wiem że nic nie dzieje się bez przyczyny, ale psu nigdy nie
pozwalaliśmy na wylegiwanie sie na kanapach i nas raczej sie słucha.
Natomiast kiedy dzieci wydadzą mu komendę to zwyczajnie po pierwsze
nie słucha je, po drugie uznaje , że ma nad nimi władzę - tak myślę
(po jego zachowaniu)
Pies jest zawsze do nas nastawiony pogodnie - do nas dorosłych - do
dzieci również byleby nie wyganiały psa na miejsce i nie krzyczały
na niego jak np. ukradnie im czekoladę ...
Nie wiem co robić? - Gdzie popełniliśmy błąd? - Boję się, że te
delikatne robienie śladów może przerodzić się w coś strasznego.
Proszę o radę.
Ostatnio nawet zastanawiałam się nad oddaniem komuś psa - kto nie
ma dzieci (bo dla dorosłych jest wspaniały, non stop sie przytula,
łasi jak kot ...) - ale chcemy rozwiązać problem, a nie pozbywać się
problemu razem z psem! Nie wiem co robić? Boję się , że pies w końcu
nie wytrzyma i pogryzie dotkliwie dzieci.
Jesli czyta to jakiś weterynarz to bardzo proszę o radę - a może
ktoś z WAS miał podobny problem?