Dodaj do ulubionych

Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę

09.06.08, 20:45
konowały i darmozjady...szlag człowieka trafia jak sobie myśli o tej polskiej
służbie zdrowie..
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 21:08
      jak slysze o podwyszkach dla tych sk.............. to mnie zaraz szlak trafia.
      • Gość: Krecik62 Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: 85.202.150.* 09.06.08, 22:00
        żądam wręcz 200 % podwyżki dla pielęgniarek z oddziału
        okulistycznego, które nie dośc, że ciężko pracują w pojedynkę na
        tzw. " ostrym dyżurze" to jeszcze potrafią pomóc choremu ,
        potrzebującemu nagłej pomocy bez obecności "pseudolekarza
        dyżurnego". a lekarzom zabrać podwyżkę i ukarać pozbawieniem prawa
        wykonywania zawodu.
    • Gość: s Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 21:08
      jacy pacjenci tacy lekarze.
    • Gość: zorro Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 21:09
      trzeba być człowiekiem panie doktorze , zapomniał chyba ordynator jaka przysięgę
      składał
      • Gość: jacy Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 21:30
        Już niedługo będzie prywatna służba zdrowia, i wtedy będzie bardzo
        dobrze. Zapłacisz to cie przyjmą. Nie zapłacisz dziecko straci oko.
        To bedzoe ok
        • Gość: j Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 21:59
          Oby jak najszybciej była prywatna. Nic jednak nie wiem o płaceniu, bo i tak
          będzie płacił NFZ lub jakiś inny ubezpieczyciel. Ty chyba specjalnie straszysz
          ludzi prywatyzacją bo pewnie jesteś lekarzem a wam to dzisiejsze dziadostwo jest
          najbardziej na rękę. Prywata w publicznych przychodniach. Ot co!
          • Gość: G.G. Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.eranet.pl 10.06.08, 09:50
            Tylko najszybsza prywatyzacja zmusi wszystkich nierobów do uczciwej
            pracy w całej służbie zdrowia.Lekarze są przeciwni prywatyzacji,bo
            na państwowym sprzęcie biorą do kieszeni grubą kasę,a w dodatku
            pobierają 5 tysięcy pensji.Żyć nie umierać!!!Pozbędziemy się
            konowałów,a na rynku pozostaną najtańsi i najlepsi.Nie będzie wtedy
            żadnych głupich limitów.Dziś wszystkich lekarzy nazywają
            specjalistami i dlatego się ciężko do nich dostać.Przecież to jest
            normalny lekarz,a nie jakiś profesor.Nie bójmy się prywatyzacji,a
            nam pacjentom będzie lżej.
        • Gość: malina Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 22:51
          Płacę już prawie 30 lat, a chodzę się leczyć prywatnie,żeby nie
          trafić na takiego "lekarza" jak w artykule.Więc nie strasz
          płaceniem.Zapłaciliśmy już wielokrotnie za te wizyty. Na szczęście
          bywam u lekarza sporadycznie. A kiedy sluzbę zdrowia sie
          zprywatyzuje, to nie my bedziemy mieć mniej kasy, tylko lekarze.
        • Gość: dziadek63 Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.sobieskiego.trustnet.pl 10.06.08, 09:08
          Opowiadasz jakieś głupoty, niewiedza czy świadoma manipulacja? Nigdy
          nie płaciłem sam (robił to NFZ) za pobyt na oddziale, a trafiały mi
          się publiczne i niepubliczne. Różnica w warunkach jest przynajmniej
          znaczna.
        • Gość: kobieta Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 09:31
          nie masz racji jestes ubezpieczony i powinienes miec prawo wyboru
          lepsi lekarze zostana a gorsi pojda sprzatac
          a jak szyjesz spodnie płacisz jak dobrze ci uszyje gorszy krawiec wypada z rynku
    • Gość: 325. Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.44.inds.pl 09.06.08, 21:30
      Lekarzowi trzeba pokazać prtfel a nie oko.
    • Gość: abcd 55 Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: 89.204.241.* 09.06.08, 21:50
      A ja nie miałabym ochoty oglądać nigdy w życiu taaakiego człowieka
      jak ten pan niby lekarz Leszek. Co to za człowiek , pomijając to że
      jest lekarzem z wykształcenia, który nie chce pomóc cierpiącemu
      dziecku?? Polska *służba zdrowia* ? A może tak wydać odpowiednie
      przepisy mówiące że w razie takiego właśnie jak ten przypadku odmowy
      pomocy pacjentowi - dziecku, lekarz ma ze swojej kieszeni zacząć
      płacić za studia medyczne. To że mamy NFZ który bierze kaskę sobie
      a nie daje szpitalom i przychodniom tak jak należy to już inna polka.
      • Gość: nika Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: 83.2.140.* 09.06.08, 22:03
        Kilka lat temu, w tym samym szpitalu, przeżyłam podobną historię. Po
        tym jak odmówiło mi dwóch lekarzy z tego szpitala, poszłam do
        dyrektora. Załatwił sprawę w ciagu kilku minut. Po prostu zadzwonił
        do lekarza dyżurujacego i kazał mnie przyjąć.
    • Gość: Pacjent Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 22:02
      Mam nadzieję, że ktoś odda sprawę do prokuratury.Ta zababa skończy się tragicznie. Trzeba to przerwać!!!!
      • wojtall Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę 09.06.08, 22:10
        od dawna wiadomo, ze je,zeli ktoś ma dużo pieniedzy, to mu na robocie nie zależy.
    • Gość: x Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: 83.2.142.* 10.06.08, 06:55
      Banda konowałów .
    • Gość: alpinisya Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.ludowa.netcominternet.pl 10.06.08, 07:00
      a ja kiedyś chodziłem do tego gnoja prywatnie - juz więcej nie
      zobaczy moich pieniędzy - wszystkim znajomym opowiem o tej akcji -
      nie "zarobi" kilku tysiaków
      • Gość: gzeta Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.hcz.com.pl 10.06.08, 07:42
        A czego się spodziewaliście na tej wsi. Ci dranie tak się zachowują
        bo są tu bezkarni. Ddybyście czasem przygotowali taczkę
        dla takich egoistów to może taki drań wcześniej by się zastanowił
        nad swoim postepowaniem.
        Proponuję sprawę do prokuratury tylko nie w Częstochowie.
        • Gość: ZNACHOR. Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.44.inds.pl 10.06.08, 08:03
          POPIERAM! - SPRAWA PWINNA ZNALEŹĆ FINAŁ W SĄDZIE, JA BYM TEGO NIE
          POPUŚCIŁ.
    • aaaa-aaa1 Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę 10.06.08, 08:00
      Burchard! To konowal i kawal gnoja! nawet dzien dobry nikomu nie
      mowi zadufany bufon jezdzi co rusz nowym samochodem trzeba mu zrobic
      reklame najlepiej zeby nikt do niego prywatnie o zdrowych zmyslach
      juz nie chodzil bedzie wiedzial jak to jest bez kasy za co za
      ludzkie pieniadze taki gnojek tak sie zachowuje od zaraz powinien
      wyleciec na zbity pysk i zostac pozbawionym pracy za ludzkie
      pieniadze zyjesz smrodzie dzac takiemu nauczke jak moze taki smrod
      tak sie zachowywac ale to tylko w Polsce moze byc taki sku..el bez
      wstydu chocby na sazcunek dla matki ale to przeciez rozum zalany
      alkoholem i duma nic nie znaczysz gnoju
      • Gość: zowik-nieporadek Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.centertel.pl 10.06.08, 10:08
        Byłam kiedyś na prywatnej wizycie u tego lekarza, i to ze 2 razy. Raz, że mi źle
        dobrał okulary, dwa że któregoś dnia, gdy szłam na wizytę, autobus którym
        jechałam, jakoś cudem przyjechał przed czasem z jakieś 7-10 minut. Była okropna
        ulewa, więc czym prędzej pobiegłam w stronę gabinetu p. Burghardta, żeby się
        schronić przed deszczem - nie przemoknąć do suchej nitki. Dzwonię, a tu bodajże
        ojciec pana doktora mówi do mnie przez domofon: "Tu się sprząta proszę pani,
        proszę przyjść za 3 minuty!!!" Mówię temu panu:" Proszę Pana, jest straszna
        ulewa, za trzy minuty nie będzie na mnie suchej nitki" "Co mnie to obchodzi!!!"-
        trzasnął słuchawką od domofonu, a ja stałam pod klatką...
        Zadzwoniłam za 3 minuty, a gość mi mówi przez domofon i to z wielkim sarkazmem
        :"Dopiero 2 i pół minuty minęło, ale ostatecznie panią wpuszczę!"

        Weszłam i od progu zostałam opier.dolona, jak tu się sprząta i jak trzeba
        przychodzić co do sekundy. BO TU SIĘ SPRZĄTA, MYJE PODŁOGI i te pe. Moje słowo,
        że "mówiłam Panu, jest ulewa, chciałam się schronić przed deszczem, to tylko 3
        minuty!"- nic nie dały...
        Gdyby nie to, że bardzo potrzebowałam pomocy lekarskiej, której w poradni nie
        uzyskałam, wyszłabym stamtąd z hukiem.

        • Gość: hi-fi Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: 195.205.202.* 10.06.08, 22:38
          potwierdzam ! ten starszy facet to kawal chama.mialem podobny przypadek
          • Gość: zowik-nieporadek Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.centertel.pl 11.06.08, 09:00
            To jest wręcz rażące, jak niektórzy ludzie (jak ten Pan) mają się za Bóg wie za
            kogo, tylko dlatego, że mają związek ze środowiskiem lekarskim. Ten pan
            zachowywał się, niczym arystokratyczna rodzina ordynata Michorowskiego w
            'Trędowatej'.
            "Tu się sprząta!", a co ten gośc myśli, że tylko tam się sprząta? A reszta
            świata to brudasy?? Na sprzątanie to był cały dzień, a nie minuta przed
            przyjściem pacjentów:/
    • barticorp zlikwidowac NFZ 10.06.08, 08:41
      oddac ludziom pieniadze (jakies kilkaset zlotych miesiecznie) i niech sobie sami placa i sie ubezpieczaja. wtedy lekarze napwno beda przyjmowac. PO to partia socjalistyczna dlatego NFZ nie zlikwiduje
    • Gość: Janek Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 09:03
      Jestem tzw. dzieckiem lekarskim (mama-stomatolog) i wiem nieco jak działa nasza Polska Służba Zdrowia. Otoż jest duża naprawde duża ilość takich gadzin jak "pan" ordynator, ale na szczęście jest też dość duże grono tzw. "prawdziwych lekarzy". Nasza tzw. Częstochowska służba zdrowia jest jedną z najbardziej "chorych" i nienormalnych jakie znam albo i najbardziej...

      Ja osobiście proponowałbym następujące "załatwienie" sprawy :
      1. Wywalić "pana" ordynatora
      2. Zrobić mu tzw. antyreklamę
      3. Najważniejsze : prokuratura > odebranie prawa do wykonywania zawodu > wysoka kara pieniężna (ale naprawdę wysoka)
    • czytelnik102 Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę 10.06.08, 09:09
      Tą sprawą powinna zainteresować się Prokuratura z urzędu a jeśli nie to należy
      złożyć zawiadomienie o przestępstwie obojętnie czy na Policji czy też w
      Prokuraturze, bez względu na stan dziecka tzn. czy była to poważna choroba czy
      zwykła infekcja. Ktoś zaniechał swoich obowiązków i dodatkowo chodziło tu o
      dziecko.
      • Gość: prawnik Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 23:17
        a z którego paragrafu mądrasie?
    • Gość: kobieta Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 09:24
      lekarz musi mieć płacone od pacjenta a nie za to że jest w pracy
      wpłacając składki 100% a oni daja na usługie za ile %
      czy usługa jest wykonana a może urzad od konsumentów tym sie zainteresuje
      złamano umowę
      a kto wymyślił takie prawo daję kasę i nic nie dostaję
      polska to dziki kraj
    • aha123 Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę 10.06.08, 10:29
      ...jakiśmiesiac temu podobna "akcja" w szpitalu na Parkitce z moją2-
      letnią córeczką...
      Sprawę skierowałam do NFZ.
      Czekam na odzew...
      • Gość: x Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.realestate.net.pl 10.06.08, 19:30
        hejka,
        kierowanie skarg gdziekolwiek nic nie pomoże , oni tam sobie podcierają takimi
        skargami d.u.p.y
        Najlepiej żądać na miejscu pisemnego zaświadczenia o odmowie przyjęcia lub
        udzielenia pomocy z podpisem i pieczątką lekarza . Wtedy zaczynają inaczej gadać.
        • aha123 skarga... 04.07.08, 22:15
          ... na pisemną skargę MUSZĄ odpowiedzieć....
          I doczekałam się odzewu, teraz czekam na wyjaśnienia.
          Sprawa ruszyła....
    • Gość: G.G. Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.eranet.pl 10.06.08, 10:34
      Lekarze umią tylko strajkowąć i nic nie robić.Siedzieli cicho do
      czasu jak powiało prywatyzacją.Kasują dużo siana w czasie swoich
      godzin,po co im prywatyzacja?Dziś obecni pacjenci we wszystkich
      szpitalach w Polsce wykupili sobie miejsca na prywatnych
      wizytach.Podaję przykład."Pan ordynator pracuje w szpitalu i
      wystarczy iść do niego prywatnie i już się jest w szpitalu,a on
      dalej kasuje do swojej kieszeni dodatkowe państwowe pieniądze,oprócz
      jeszcze pensji którą pobiera.Tak czy siak zawsze pracuje u
      siebie.Czas z tym złodziejstwem skończyć.Sprywatyzować i niech
      strajkuje rzeczywiście u siebie jak mu mało.Czy wszystkie rządy nie
      wiedziały i nie wiedzą co się dzieje w tej chorej służbie zdrowia.
      • Gość: chach Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.iplus.com.pl 10.06.08, 12:11
        .Tak czy siak zawsze pracuje u
        > siebie.Czas z tym złodziejstwem skończyć.Sprywatyzować i niech
        > strajkuje rzeczywiście u siebie jak mu mało.Czy wszystkie rządy
        nie
        > wiedziały i nie wiedzą co się dzieje w tej chorej służbie zdrowia.


        Masz racje szybka prywatyzacja .Ten konował w ten sposób nagania
        sobie prywatnych pacjentów .Cham w przychodni ,a za pieniązki na
        prywatnej praktyce nawet mówi po polsku ,a nie lekarskim żargonem .
        CIEKAWE TLKO DLACZEGO IZBY LEKARSKIE TOLERUJĄ TAKIE ZACHOWANIE
        KONOWAŁÓW
        CZYŻBY Q....A Q...WIE LEP NIE URWIE !!!
    • Gość: pioro Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: 212.87.244.* 10.06.08, 11:11
      to co się dzieje na PCK to jest standard zwłaszcza na okulistyce!!!! A gdzie
      jest NFZ i gdzie jest dyrektor tego przybytku co się zowie szpitalem ? Czy w tym
      chorym kraju musi tak być?
    • wpa Skandaliczna postawa lekarza w szpitalu! 10.06.08, 11:46
    • Gość: wkurzony Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: 195.116.222.* 10.06.08, 14:09
      takiego bydlaka to najlepiej od razu wypier.... na zbity pysk.
      • Gość: lalka Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 23:18
        powiedz mu to prosto w oczy jakzes taki odważny a nie zasmiecaj
        wulgaryzmami forum
    • Gość: JJ Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 16:08
      Wiecie co ludzie ogladam ostanio taki fajny serial i dochodze do wniosku ze lekarze tam sa 100x lepsi
      ...
      ...
      ...
      ...
      ...
      chodzi mi o...
      M.A.S.H
      • Gość: zc Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 19:33
        A ja oglądam taki program "usterka". Wszyscy fachowcy są bardzo podobni.
    • Gość: Lista konowałów! Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.srod.spidernet.pl 10.06.08, 23:02
      Proponuję na forum zrobić listę największych chamów i konowałów
      wśród częstochowskich lekarzy. Burhard otwiera już listę, kto
      następny? Piszcie!
      • Gość: atropos Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.gprs.plus.pl 11.06.08, 00:06
        Nie jest prawdą, że wszyscy lekarze potrafią jedynie strakować. Ale
        prawdą jest , niestety, że okulistyka na "wojewódzkim" nie robi nic,
        nawet w czasie ostrych dyżurów. Pan ordynator zachował się jak
        głupiec i troll. Pacjent ze świeżym zachorowaniem powinien być
        przyjęty na ostrym dyżurze. Zwłaszcza dziecko... Tym bardziej, że
        ojciec wcześniej pofatygował sie do przychodni. Ciekawe,czy panoczek
        przeczytał gazetę i wyciągnął z tego jakieś wnioski. No chyba, że
        uważa, że z racji urodzenia i piastowanego stanowiska jest
        nietykalny?
        • Gość: pielegniarka Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.poczesna.netcominternet.pl 11.06.08, 09:01
          Szanowni pacjenci jest ktos taki jak rzecznik praw pacjenta.Na miejscu tego pana z dzieckiem zglosilabym skarge do dyrektora tego szpitala i Izb Lekarskich.Pan ordynator bardzo zle postąpil ,jezeli nie miał czasu zbadac dziecka to powinien zawolac lekarza dyzurnego.Jezeli odział ma ostry dyzur to kazdy potrzebujący pacjent powinien byc przyjety.Lekarze nikomu łaski nie robią ,za swoja prace biora pieniądze.
      • Gość: zn Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.centertel.pl 11.06.08, 09:04
        Taki jeden lekarz laryngolog z przychodni na Lisińcu. Bodajże Szczygłowski. Pali
        papierochy w gabinecie, często z pacjentami...(!!!), dywagując podczas tego o
        polityce. Przyjmuje pacjentów po znajmości, wyrywa z kolejki kogo chce, bo on ma
        życzenie przyjać "tego pana w brązowej kurtce z końca kolejki", bo ma
        widzimisię. I nieważne, że reszta pacjentów w liczbie np 10, stoi i czeka na
        wizytę od półtorej godziny!!
    • Gość: xx Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: 83.2.140.* 11.06.08, 09:51
      Ważne że o podwyżkę się opomina.
    • maciek_czer Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę 16.06.08, 11:20
      Na parkitce jest tak samo, ledwo widząc udałem się na ostry dyżur i
      zostałem z niego odesłany bo nie założyłem foliowych kapci. Chciałem
      zakupić na dole, ale nikt nie miał rozmienić 10 zł, a w koszach na
      śmieci nie było używanych. Wsiadłem w auto i po 30 min udało mi się
      uzyskać drobne (była 23 godzina i do tego niedziela), wrócilem
      zakupiłem kapcie i udałem się na 7 piętro. Tam po 15 minutach z
      pokoju wytoczyła się zaspana pani doktor i z wielkim niezadowoleniem
      zapyała - czego. Po udaniu się do gabinetu zabiegowego zostałem
      zje..ny, że z takimi rzeczami to się odrazu przyjeźdza, a nie
      czeka...
      I takim darmozjadom zachciewa się pensji na poziomie 10 tyś. ja bym
      ich do kamieniołomu wysłał, niech się nauczą uczciwej i sumiennej
      pracy i oduczą spania w robocie. Ciągle im mało, a nic nie robią,
      lekarza znaleźć w szpitalu to jak trafić szóstkę w totka. Poprostu
      banda nierobów! A nieliczne wyjątki tylko potwierdzają regułe...
      • Gość: babcia Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.iplus.com.pl 16.06.08, 11:50
        Na parkitce jest tak samo, ledwo widząc udałem się na ostry dyżur i
        > zostałem z niego odesłany bo nie założyłem foliowych kapci.
        Chciałem
        > zakupić na dole, ale nikt nie miał rozmienić 10 zł, a w koszach na
        > śmieci nie było używanych. Wsiadłem w auto i po 30 min udało mi
        się
        > uzyskać drobne (była 23 godzina i do tego niedziela), wrócilem
        > zakupiłem kapcie i udałem się na 7 piętro. Tam po 15 minutach z
        > pokoju wytoczyła się zaspana pani doktor i z wielkim
        niezadowoleniem
        > zapyała - czego. Po udaniu się do gabinetu zabiegowego zostałem
        > zje..ny, że z takimi rzeczami to się odrazu przyjeźdza, a nie
        > czeka...
        > I takim darmozjadom zachciewa się pensji na poziomie 10 tyś. ja
        bym
        > ich do kamieniołomu wysłał, niech się nauczą uczciwej i sumiennej
        > pracy i oduczą spania w robocie. Ciągle im mało, a nic nie robią,
        > lekarza znaleźć w szpitalu to jak trafić szóstkę w totka. Poprostu
        > banda nierobów! A nieliczne wyjątki tylko potwierdzają regułe...


        Moja corka zpotkała sie na okólistyce z podobnym traktowaniem .
        A może niesznowne państwo doktorostwo konowałostwo .podadza na
        stronie Parkitki numery swoich kont .
        Przed udaniem sie na ostry dyzur na PArkitc wykonam stosowny przelew
        i wtedy spokam sie z życzliwyn przyjęciem a doktorostwo przypomną
        sobie język polski
    • youraniszap Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę 17.06.08, 08:35
      Zbulwersowała mnie wypowiedź Pana ordynatora z okulistyki szpitala
      na Tysiącleciu. Badanie fizykalne pacjenta może przeprowadzić
      pielęgniarka posiadająca tytuł specjalisty w danej dziedzinie, w tym
      przypadku okulistyce. Stawia ona diagnozę pielęgniarską, a nie
      lekarską. Szanowny Panie kopie Pan dołek pod własnymi pielęgniarkami.
      Czytelniczka
      • Gość: nie rozumiem wypow Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:49
        Czy to jest ta bulwersująca wypowiedź ordynatora?: "Pacjenta najpierw dokładnie
        ogląda i wypytuje pielęgniarka. Nasz średni personel jest świetnie wyszkolony,
        ma dużą wiedzę i doświadczenie, wiele rzeczy potrafi świetnie ocenić i
        zdiagnozować. Pielęgniarka po wstępnym badaniu pacjenta relacjonuje lekarzowi,
        co podejrzewa, a lekarz decyduje, czy ma przyjechać, czy udzielić porady przez
        telefon."
        • Gość: asik Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: 89.174.23.* 17.06.08, 17:16
          Lekarze posłowie ,lekarze ministrowie nie naprawią nam sluzby zdrowia .
          Kto zarabia na kolejkach ? - czym dluzsza kolejka tym wiecej pacjentów prywatnie .
        • Gość: Gość Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.centertel.pl 17.06.08, 17:25
          Tak się zastanawiam, czy już ktoś nadał ten problem "Tysiąclecia" do UWAGI, czy
          nastapi to za parę postów?
        • Gość: hifihi Re: Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.iplus.com.pl 17.06.08, 19:14
          Czy to jest ta bulwersująca wypowiedź ordynatora?: "Pacjenta
          najpierw dokładnie
          > ogląda i wypytuje pielęgniarka. Nasz średni personel jest świetnie
          wyszkolony,
          > ma dużą wiedzę i doświadczenie, wiele rzeczy potrafi świetnie
          ocenić i
          > zdiagnozować. Pielęgniarka po wstępnym badaniu pacjenta
          relacjonuje lekarzowi,
          > co podejrzewa, a lekarz decyduje, czy ma przyjechać, czy udzielić
          porady przez
          > telefon."

          Człowieku wyjątkowo dla Ciebie i twojej rodziny prowadzony powinnen
          byc taki tryb leczenia .
          ijeszcze jedno skoro pielęgniarka okresla stan chorego .to dlaczego
          i za co konował zarabia tak dużo ,a pielęgniarka tak mało!!! Za
          spanie w domu we własnym łóżku na duzurze .i kto wtedy ponosi
          odpowiedzialnosc za błąd w sztuce lekarskiej !!!!
          • Gość: błąd Re: Lekarz: błąd w sztuce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 21:08
            www.jobpilot.pl/content/service/kanaly/farmacja/bledy_lekarskie.html
    • Gość: frogo Lekarz: Pacjenta oglądać nie będę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 23:35
      Cóż takie postępowanie to zwykłe okradanie NFZtu skoro lekarz bierze kasę za
      dyżur a siedzi w domu. Dodatkowo szpital to popiera więc i dyrekcja szpitala
      powinna beknąć za narażanie życia pacjentów i współudział w grupie przestępczej
      wyłudzającej pieniądze z NFZ ( dyżury są przecież płatne )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka