commenty
12.07.08, 13:16
Nie wiecie czy komuś nie zginął ostatnio Husky? Wczoraj koło 19 włóczył się
przerażony na granicy Żabińca i Białej. Miał obrożę. Siedział zdezorientowany
na jezdni i strach był czy go ktoś nie rozjedzie. Psiak bardzo ładny i szkoda
go strasznie.