m_maranda
22.07.08, 21:19
Paradoksalnie, cała ta sytuacja może przysłużyć się miastu i
właścicielom podmiotów gospodarczych, którzy szukają nieruchomości
na prowadzenie swojej działalności.
Nieruchomości w Alejach będą wynajmowane tym, którzy zapłacą więcej -
banki i instytucje finansowe stać nato. Ekskluzywne sklepy i tak
przeniosą się do jednej, a może nawet drugiej galerii handlowej.
Inni znajdą miejsce w bocznych ulicach odchodzących od Alei
Najświętszej Maryi Panny. tam czynsze są mniejsze. Oznacza to, że
centrum miasta zacznie się powiększać. Życie w Częstochowie może
przenieść się także w inne ulice. Wystarczy wybrać się na spacer na
ul. Kilińskiego. Znajdziemy tam ciekawe i ekskluzywne sklepy i inne
podmioty gospodarcze. Zainteresowanie bocznymi uliczkami wymusi na
władzach miasta i prywatnych właścicielach inwestycje w
infrastrukturę. Zaczną pojawiać się rozsadniki rewitalizacji, które
pociągną za sobą inne inwestycje. Koniunktura na usługi finansowe
skończy się, a my będziemy mieli lepiej rozwinięte inne części
miasta. Pożyjemy, zbaczymy.
=============
www.maranda.pl