Dodaj do ulubionych

Całkowity zakaz palenia na ulicach

01.08.08, 08:22

"Polska The Times": czy Polska dołączy do krajów z najbardziej restrykcyjnymi
przepisami antynikotynowymi? Tak, jeśli nasi posłowie przegłosują ustawę o
zakazie palenia w restauracjach, na stadionach, w zakładach pracy i na
przystankach. Głosowanie już po wakacjach.
Na samych zakazach ma się nie skończyć. Projekt ustawy przewiduje również
drakońskie kary za łamanie zakazu palenia - czytamy w dzienniku "Polska". I
tak, jeśli właściciel lokalu nie wyprosi z niego palacza, to może zapłacić
karę w wysokości nawet 20 tys. zł.

Projekt ma spore szanse, żeby wejść w życie - popierają go posłowie wszystkich
opcji. W sejmowej komisji zdrowia, gdzie powstał, przyjęto go jednogłośnie.
Jeśli projekt wejdzie w życie to nowe przepisy zaczną obowiązywać od
przyszłego roku.

Więcej w dzienniku "Polska The Times"

Dla mnie to jest śmieszne i to bardzo. Kolejny zakaz wprowadzany przez
liberalny rząd.

"Bycie cywilizowanym europejczykiem zobowiązuje, skoro kraje zachodnie
zakazują to my 'nie możemy zostawać w tyle'. Z wiadomości dowiedziałem się
również, że projekt ma poparcie większości parlamentarnej, więc na pewno
przejdzie. Kolejna utrata wolności. "

Nie długo bedziemy musieli placic za powietrze, ktorym oddychamy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wietnamski kucharz Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 08:28
      Nie będzie tak źle - policjanci którzy mieliby nas karać za palenie na ulicy
      będą siedzieli w krzakach zajęci ukradkowym paleniem papierosa w rękawie.
      ;)
    • czrobert Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach 01.08.08, 08:33
      może by tak te płace ucywilizować jak przystało na europę to jest
      ważniejsze niż jakieś tam palenie zakaz palenia wprowadzić można na
      jednym posiedzeniu sejmu
      p.s.
      skoro palenie szkodzi może niech leczą z tego skoro nie będę mógł
      palić na ulicy to poprosze o L-4 bo jak dojechać do pracy
      (komunikacją miejską) skoro nie można będzie palić uzależnienie nie
      wybiera a wielu się do tego przyczynia z własnej woli
      • Gość: katka Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 09:03
        > uzależnienie nie
        > wybiera

        To prawda, każdy taka decyzje podejmuje za siebie, a teraz trzeba będzie ponieść
        konsekwencje własnej decyzji, żeby inni nie musieli ponosić konsekwencji Twoich
        decyzji i wdychać smrodu.
    • Gość: za_palniczka Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.centertel.pl 01.08.08, 21:17
      No i super!
      Wreszcie palacze przestaną nas truc w miejscach publicznych. Moja koleżanka w
      pracy siedzi biurko w biurko z kobitą, która odpala papierocha od papierocha i
      nie rozumie tego, że szkodzi tym innym. Zwrócenie uwagi nie pomaga i ruszyć
      takiej nie można:/
      Koleżanka kiedyś musiała się mordować z zapaleniem oskrzeli w tym dymie prze 8
      godzin dziennie, kilka dni z rzędu. Koszmar.

      U mnie w pracy też taka jedna kadrowa paliła, jak parowóz. Na prośbę niepalenia
      przy mnie - od dymu tytoniowego dostaję makabrycznego kaszlu - chowała
      papierocha za siebie, jak do mnie podchodziła. Chyba sądziła, że nie poczuję
      dymu, jak ona schowa fajkę za swój tyłek:/
      Dlaczego tacy mają nas truć??? A powinna własnie przejść ta ustawa i już!
      • Gość: agnieszka Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 22:15
        Ja to bym jeszcze wprowadziła zakaz jedzenia na ulicy. Inni mają zakaz palenia
        to niech Ci co są uzależnieni od podjadania sobie( a jest ich sporo)też się
        wstrzymują i swoje zachcianki wp...ją w domu. Kropka i basta.
        • Gość: inna Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.08, 22:19
          a wiec puby beda swiecily pustkami.hehe
          • Gość: ja Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 23:48
            A ja bym jeszcze dodał zakaz posiadania samochodu. W końcu bardziej one nas
            trują, niż palacz na ulicy.
            I dodatkowo zamknąłbym wszystkie zakłady przemysłowe (huty, koksownie,
            cementownie, elektrownie). Palić można w piecu, choć i to i tak truje.
            • Gość: driver Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.dip.t-dialin.net 02.08.08, 00:48
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > A ja bym jeszcze dodał zakaz posiadania samochodu.

              ...a ja bym dodal zakaz produkowania bezmyslnych postow w twoim
              stylu :))

              > I dodatkowo zamknąłbym wszystkie zakłady przemysłowe (huty,
              koksownie,
              > cementownie, elektrownie).

              i dodatkowo zamknalbym takich "znawcow" jak ty w oddzialach
              zamknietych i poddal dlugotrwalej terapii

              >Palić można w piecu, choć i to i tak truje.

              Pisac mozna na forum, choc taki jak twoj tez truje


              A tak na serio to uwazam calkowity zakaz palenia za jak najbardziej
              sensowny. Dlaczego mam byc tak zwanym biernym palaczem? Dlaczego
              moja odziez musi obrzydliwie smierdziec nikotyna?
              Palacze to egoisci i trzeba byc w zwalczaniu ich nalogu radykalnie
              konsekwentnym
              • johny5678 Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach 02.08.08, 01:06
                Ja ten zakaz w całości popieram.
                Dlaczego idąc ulicą mam wdychać dym jakiegoś debila ?
                Tak samo siedząc w pubie chcę oddychać świeżym,wolnym od dymu powietrzem.
                Ustawa powinna być szybko uchwalona,a potem musi być stanowczo egzekwowana.
                • Gość: thx Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: 80.50.21.* 02.08.08, 02:50
                  Pewnie na wszystko wprowadzcie zakazy ......
                  Lewicowi popaprancy...
                  • Gość: W Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.vf.shawcable.net 02.08.08, 03:29
                    Bedzie...czysciej! I nic sie nie stanie. Ludzie i tak beda chodzic
                    do pubow, chodzic po ulicach i pracowac w biurach.
                    Zakaz powinien obowiazywac przed wszystkim w pomieszczeniach
                    zamknietych. I uzytecznosci publicznej.
                    Nawet na stadionie nie jest przyjemnie kiedy facet obok kurzy fajke,
                    choc dookola sami niepalacy.
                    mam jedynie drobne watpliwosci, czy nalezy wprowadzic zakaz palenia
                    np w ogrodkach restauracyjnych na swiezym powietrzu. Chcez zapalic w
                    wyznaczonym miejscu, to pal, a niepalacze nie musza tam chodzic na
                    piwo.
                    • Gość: niepalący Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 09:14
                      Zakaz jak najbardziej potrzebny, podpisuję się obiema rękoma. Sam paliłem ponad
                      30 lat, ale rzuciłem i uważam, że palący nie powinni truć i terroryzować
                      niepalącą większość.
                      Jest jeden problem, w tym chorym kraju bardzo trudno będzie go wyegzekwować. Nie
                      liczy się kara tylko jej nieuchronność.
                      • taki_i_owaki Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach 02.08.08, 09:33
                        a dlaczego niepalacy maja terroryzowac palacych ?

                        Ja jestem jak najbardziej za zakazem palenia w biurach, barach, restauracjach
                        itp miejscach, ale bez przesady zebym sobie np w domu nie mogl palic, albo na
                        balkonie?

                        Alkohol tez zabija, dlaczego nie zakazac jego spozywania?

                        Wszystko jest dla ludzi, kwestia tylko kultury czy to picia czy palenia.
                        • Gość: am Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 09:38
                          dymu na ulicy nie chcesz wąchać, ale spaliny to już nie przeszkadzają. Jak się
                          do miasta wjedzie, a zwłaszcza w aleje, to można się udusić od spalin!
                          • Gość: inna Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.08, 13:16
                            ktos tu wyrzej napisal ze puby i tak beda pełne,niestety mylicie sie beda puste poniewaz wiekszosc osob idzie do pubu napic sie piwka i zapalic przy tym,w takim wypadku bedziemy pic piwko w domku lub na swoich posesjach.70%pubu to osoby palace.w tej chwili smierdzi wszystko i wszystko jest trujace,spaliny,smród z kominow,a wszyscy uwiesili sie na palaczach i cala wine zwalaja na nich.o psich kupach juz co niektórym przeszło,juz im nie smierdza to teraz trzeba znalescv inny temat,nie?
                        • Gość: niunia_1977 Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.08, 07:51
                          na balkonie (nie ważne, że własnym) powinien być całkowity zakaz
                          palenia papierosów!!! Szlak mnie trafia jak sobie już leżę w
                          łóżeczku i czuję SMRÓD z dymka, którego właśnie puszcza mój sąsiad
                          piętro niżej... Niech sobie kupi mieszkanie na ostatnim piętrze i
                          dymi do woli, ale między piętrami śmierdzi to strasznie! Długi czas
                          był spokój, bo tam nikt nie mieszkał aż wprowadzili się...kopciuchy
                          cholerne... Masakra!!!
              • Gość: ja Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 13:52
                > ...a ja bym dodal zakaz produkowania bezmyslnych postow w twoim
                > stylu :))

                Może i tak, ale i tak nie tak bardzo jak Twoje :)

                > i dodatkowo zamknalbym takich "znawcow" jak ty w oddzialach
                > zamknietych i poddal dlugotrwalej terapii

                Lecz kompleksy gdzie indziej :) I naucz się wciskać alt

                > Pisac mozna na forum, choc taki jak twoj tez truje

                Przeżyłeś od tego zatrucia?

                A na poważnie, to czym się różni dym z fajek od spalin samochodowych w
                odniesieniu do zdrowia? Poza tym - idąc ulicą, Twoja odzież nie nasiąka smrodem
                fajek. Co innego, jak siedzisz w knajpie - tam powinny być oddzielne miejsca dla
                palących i dla niepalących. A co do nałogu - to nie wchodź z butami w życie
                innych :)
                • Gość: Niunia Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: 80.54.171.* 02.08.08, 14:14
                  A ja jestem przeciwko temu zakazowi. To będzie martwy przepis tak jak to było ze
                  szczekaniem psów po 22. Ten zakaz jest beznadziejny. Oczywiście jestem za nie
                  paleniem w biurach, urzędach, restauracjach, bubach itp, ale uważam ze powinnym
                  byc w takich miejscach wyznaczone do tego pomieszczenia. Teraz szkodzi wszystko
                  naszemu zdrwoiu nawet to co jemy jest szkodliwe sama chemia. Większośc z nas ma
                  teraz różne alergie, ale to nie z powodu osób palących.
                  Nasz rząd powinien zająć się bardziej poważnymi problemami, a nie wprowadzać zakazy.
                  • Gość: za_palniczka Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.centertel.pl 02.08.08, 19:25
                    To będzie martwy przepis tak jak to było z
                    > e
                    > szczekaniem psów po 22. Ten zakaz jest beznadziejny.

                    Wcale nie beznadziejny, i jeśli będzie się go respektowało konsekwentnie to nie
                    będzie martwy. Po jego wprowadzeniu w zakładzie pracy będę żądać bezwzględnego
                    nie -palenia w moim otoczeniu i w pomieszczeniach pracy- tylko na zewnątrz, bądź
                    wydzielonych na to specjalnie pomieszczeniach.
                    BTW. od dawna na niektórych wydziałach PCz nie wolno palić w budynkach decyzją
                    dziekana i słusznie! Wreszcie studenci niepalący nie są zakopceni i przeziębieni
                    z powodu wiecznie wytwieranych okien na korytarzach celem wietrzenia smrodu.
                • Gość: driver Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.08, 13:23
                  Gość portalu: ja napisał(a):
                  > Lecz kompleksy gdzie indziej :)

                  Chetnie,ale jak kiedy czytam takie posty jak twoje:))

                  > A na poważnie, to czym się różni dym z fajek od spalin
                  samochodowych w
                  > odniesieniu do zdrowia?

                  To demagogia co piszesz.Pomysl logicznie i pragmatycznie a odpowiedz
                  znajdziesz.
                  Proste,pozwol,ze uproszcze-gdyby 100000 ludzi w PL rzucilo palenie
                  to bedzie to mialo pozytywny skutek dla spoleczenstwa ( w bilansie
                  potraktuj to jako dodatni)
                  gdyby nagle 100 000 aut przestalo jezdzic bedzie na odwrot

                  Co do jednego zgdoda-jak tylko mozliwe powinnismy redukowac jazde
                  autem.Ale nie uogolniaj

                  > palących i dla niepalących. A co do nałogu - to nie wchodź z
                  butami w życie
                  > innych :)

                  A wlasnie ze bede,gdyz jako bierny palacz tez zatruwany zostaje moj
                  organizm.Jak ktos chce niech pali ale tylko u siebie w domu albo w
                  jakis palarniach.

                  • Gość: ja Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 13:41
                    > To demagogia co piszesz.Pomysl logicznie i pragmatycznie a odpowiedz
                    > znajdziesz.
                    > Proste,pozwol,ze uproszcze-gdyby 100000 ludzi w PL rzucilo palenie
                    > to bedzie to mialo pozytywny skutek dla spoleczenstwa ( w bilansie
                    > potraktuj to jako dodatni)
                    > gdyby nagle 100 000 aut przestalo jezdzic bedzie na odwrot

                    Wiesz, gdyby tak na to patrzeć, to równie dobrze można powiedzieć następująco:
                    gdyby nie było aut, nie byłoby wypadków - a ile ludzi ginie co roku w wypadkach
                    samochodowych to nie muszę chyba pisać.
                    I z jednego są szkody i z drugiego. Dlatego też czemu mamy jedno likwidować a
                    drugie zostawiać? Jedno ma ujemny wpływ na społeczeństwo i jego liczebność, i
                    drugie. Z powodu biernego palenia umiera na pewno mniej ludzi w skali roku, niż
                    w wypadkach samochodowych.

                    > A wlasnie ze bede,gdyz jako bierny palacz tez zatruwany zostaje moj
                    > organizm.Jak ktos chce niech pali ale tylko u siebie w domu albo w
                    > jakis palarniach.

                    Powinny być wyznaczone i odpowiednio oznaczone miejsca do palenia, tak jak to
                    jest np. na niektórych dworach PKP. Palisz poza tym miejscem - mandat. A gdy
                    niepalący pcha się w te miejsca - jego sprawa, widzi przecież że napisane "tu
                    wolno palić", więc po co tam łazi? W knajpach powinny być sale dla palących i
                    dla niepalących.
                    Dlaczego jedni drugich mają się wzajemnie zwalczać? Nie można zrobić tak, żeby
                    jedni i drudzy byli zadowoleni?
                    W mieszkaniach wiadomo - każdy może robić co chce. Ale np. kiedyś w Poznaniu na
                    jednym z większych osiedli spółdzielnia wprowadziła zakaz palenia na balkonach i
                    klatkach schodowych. W mieszkaniu owszem, ale na balkonie już nie. W końcu
                    niepalącemu sąsiadowi, jak miał otwarte okno, to smrody do domu wlatywały gdy
                    palący sąsiad dymił na balkonie albo przy oknie. Z jednej strony to dobre, ale z
                    drugiej - jest to utruwanie na siłę życia. Nie można np. wyznaczyć gdzieś w
                    piwnicy albo w nieuczęszczanej części klatki schodowej jakiegoś miejsca do palenia?
                    • Gość: driver Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach. IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.08, 17:58
                      Gość portalu: ja napisał(a):

                      > drugie. Z powodu biernego palenia umiera na pewno mniej ludzi w
                      skali roku, niż
                      > w wypadkach samochodowych.

                      Tak, tylko kiedy wprowadzono by zakaz poruszania sie autami i
                      transportu nastapilby krach gospodarczy-tak mysle,to moje zdanie i
                      mam do niego prawo.

                      Wprowadzajac radykalny zakaz palenia bylby szokiem tylko dla palaczy
                      a dla innych radoscia.

                      > Nie można np. wyznaczyć gdzieś w
                      > piwnicy albo w nieuczęszczanej części klatki schodowej jakiegoś
                      miejsca do pale
                      > nia?

                      O tutaj sie w pelni zgadzam.Twoj pomysl jest rozsadny
                      • Gość: ja Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 20:12
                        > Tak, tylko kiedy wprowadzono by zakaz poruszania sie autami i
                        > transportu nastapilby krach gospodarczy-tak mysle,to moje zdanie i
                        > mam do niego prawo.

                        Masz prawo, i ja wcale tego nie kwestionuję, bo mam takie samo prawo do swojego
                        zdania jak Ty. A wracając do tematu: jedno i drugie będzie miało skutki w
                        gospodarce i finansach państwa. Aktualna polityka Polski i UE ma na celu
                        zniechęcić ludzi do palenia. No i dobrze - palenie zła rzecz bo szkodzi zdrowiu.
                        Tylko zobacz, ile teraz kasy wpływa do budżetu państwa z coraz to bardziej
                        rosnącej akcyzy. Fajki kosztują teraz 7-9 zł, a do końca roku Marlboro mają
                        ponoć kosztować 16 zł (tak mi mówiła pani w kiosku). Tak samo jak kierowcy,
                        płacący niemałe pieniądze za paliwo mają prawo poruszać się autem po ulicach,
                        tak samo palacze również płacący sporą kasę za fajki powinni mieć prawo do
                        palenia przynajmniej w swoich miejscach, gdzie jest to dozwolone, wyraźnie
                        oznakowane, gdzie żaden niepalący nie będzie miał prawa zwrócić im uwagi.
        • Gość: katka Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 09:08
          > Ja to bym jeszcze wprowadziła zakaz jedzenia na ulicy

          Różnica między paleniem a jedzeniem jest taka, że jedząc nikomu nie szkodzisz, a
          paląc - owszem.
    • Gość: gość Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 10:43
      Zapożyczone słowa o mieszkancach Cz-wy !
      Cała właśnie prawda:

      """""Czytając wypowiedzi na "forum" można odnieść wrażenie, że
      Częstochowianie są
      1)niegościnni,
      2)chamscy i wulgarni (obrzucanie się epitetami),
      3)wszystko im przeszkadza,
      4)wredni,
      5)złośliwi,
      6)zakompleksieni,
      7)o swoje niepowodzenia obwiniają nieokreślonego wroga w Kościele i
      w stanie duchownym
      8)nieszczęśliwi z życia.

      Chyba, że na tym forum pisze specjalna "rasa" Częstochowian,
      nienawidząca wszystkiego i wszystkich.

      Kiedyś pojechałem do Krakowa i jak sie dowiedzieli, że jestem z Cz-
      wy, to i powiedzieli, że w Cz-wie mieszkają same "buce".
      Forumowicze wystawiją niezbyt pozytywną wizytówkę temu miastu. Jak
      myślicie, czy tacy są Częstochowanie? I nie piszcie, że to osoby SKL
      czy, SCZ, EPJ.


      • Gość: gość Re: Całkowity zakaz palenia na ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 12:39
        Czyżbyś kolego miał jeden tekst i w kółko nim operował?
        • Gość: łowca palaczy Pytanie do P O L I C J I IP: 80.54.171.* 03.08.08, 13:11
          Czy jeżeli ktoś pali na przystanku i zrobię tej osobie zdjęcie na
          gorącym uczynku, mozna przedsawić fotkę policji aby ukarali tego
          gościa? Problem w tym , że mam tylko fotkę, a brak danych tej
          osoby. Czy policja moze zrobic cos w tej sprawie?
          • Gość: buhaha Re: Pytanie do P O L I C J I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 13:41
            Tak, wyśle list gończy na cały świat za nim :))))
          • Gość: inna Re: Pytanie do P O L I C J I IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.08, 14:04
            buchachacha,nie moge.stworza portret pamieciowy i bedzie poszukiwany.buchacha.widze ze policja bedzie miec duzo roboty,zostawia wazniejsze sprawy typu zlodzieji,dilerow narkotykow ,pijanych kierowcow i zajma sie sciganiem ludzi z papierosami.kurde jaki ten narod jest tępy!!!!!
            • Gość: Dziewczyna Re: Pytanie do P O L I C J I IP: 80.54.174.* 03.08.08, 14:34
              jestem za zakazem palenia na ulicy, na pks jest palarnia, tak mogliby wszedzie
              robic, w barach miejksca dla palacych i niepalacych , mi tez przeszkadza jak ide
              ulica, a jakis dziad przede mna pali i dym mi w twarz leci, az sie nie dobrze
              robi... Osobiscie pale, ale i mi dym przeszkadza, wiec tak samo nie chce palic
              na ulicach by innym nie dmuchac w twarz... daje rade i ciezko nie jest...
              • Gość: ja Re: Pytanie do P O L I C J I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 15:18
                No i dlatego też należy dogodzić jednym i drugim. Niepalący żeby spokojnie mogli
                chodzić po alejach niewdychając dymku, a palący żeby mieli swoje miejsce, gdzie
                mogą spokojnie puścić dymka nikomu nie przeszkadzając.
                • Gość: aga Re: Pytanie do P O L I C J I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 15:37
                  No wreszcie poprawił mi się dziś humor!:) od dzisiaj chodzimy po ulicach ,
                  rozglądając się czy ktoś puszcza dymka i mik robimy zdjęcie :) dobre!
                  • Gość: driver Re: Pytanie do P O L I C J I IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.08, 18:00
                    Wystarczy monitoring i wysokie kary finansowe
                    • Gość: inna Re: IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.08, 22:30
                      i niech wprowadza zakaz oddychania bo mnie przeszkadza nieswierzy oddech i zakaz wchodzenia do tramwaju czy autobusu ludziom ktorzy nie wiedza co to mydło.zakaz palenia w piecach bo smród z kominów leci i zakaz uzywania aut bo smród spalin tez moze komus przeszkadzac,o psach walacych kupe to juz nie wspomne,tak samo koty sikajace po klatkach i ptaki srajace nam na parapet.przeszkadzaja place zabaw,koscioły,pielgrzymi,papierki na ulicach.


                      podsumowalam forum
                      • Gość: Mas Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 08:12
                        Zakaz picia publicznie alkoholu już jest a w kościele ksiądz chleje wińsko
                        bezkarnie czyżby kościół był ponad prawem również w tej kwestii?? Jeśli Ci
                        przeszkadza jak ktoś koło Ciebie pali to odejdź, jeśli pije nie patrz.
                        Zdecydowanie bardziej mi przeszkadza smród naftaliny unoszący się z fioletowego
                        mohera jadącego komunikacją publiczną.
                        • Gość: Dziewczyna Do Mas IP: 80.54.174.* 04.08.08, 22:03
                          Bardzo bym chciala odejsc, ale palacy idzie za palacym i przed dymyem nie
                          uciekniesz, on nie jest zawsze widoczny. Dobijaja mnie wypowiedzi typu "zakaz
                          oddychania", ludzie! Czy Wy na prawde macie tyle w glowie co piszecie czy to
                          tylko sciema by wywolac klotnie? Przklad z dzis:
                          Siedze na przystanku pod tesco. Obok mnie siedzi para z malym dzieckiem w wózku.
                          Dziecko usmiechniete, niczemu nie winne. Nagle podchodzi 3 gosci, dwoch
                          mlodszych, jeden starszy, I nie zwracajac uwagi na otoczenie, jak gdyby nigdy
                          nic, wyciagaja papierochy i odpoalaja, a dym leci prosto w dziecko. Malzenstwo
                          oczywiscie od razu sie zmylo, ja tez... Czy takie zachowanie mozna przypisac
                          normalnym ludziom ??? (i wiadomo, ze mam na mysli zachowanie tych trzech BURAKOW
                          - inaczej ich nie da sie nazwac)
                          • Gość: Zack Re: Do Mas IP: 195.205.202.* 04.08.08, 23:59
                            zakaz palenia w miejscach publicznych jest jak najbardziej sensownym
                            rozwiązaniem, bo dlaczego większość niepalących ma ustępować palącej
                            mniejszości, jeszcze nigdy nie spotkałem sie z taką sytuacja że osoba zapytała
                            sie mnie czy może zapalić w moim towarzystwie, przepraszam ale może ja nie mam
                            ochoty wdychać 62 substancji rakotwórczych w tym pierwiastków
                            promieniotwórczych, może nie mam ochoty zachorować na raka płuc, jelita grubego
                            etc. jakoś nikt na to nie zwraca uwagi. Tak samo jak leczenie tych chorób nie
                            powinno być refundowane przez kasę chorych bo każdy jest świadom co powoduje
                            nikotyna, więc robi sobie krzywdę na własne życzenie, więc niech i z własnej
                            kieszenie a nie z mojej płaci za leczenie
                            Papierosy i alkohol dwa najbardziej powszechne narkotyki
                            • Gość: inna Re: Do Zack IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.08, 07:35
                              ejejeje.chwilunia,z jakiej twojej kieszeni.odprowadzam podatek?i to nie maly?wiec wara od leczenia bo place na to co miesiac!
                              • Gość: Zack Re: Do Zack IP: 195.205.202.* 05.08.08, 12:38
                                ciekawe czy za ten twój cały podatek który płacisz stać by Cię było na pójście
                                do dentysty i zafundowanie sobie protezy lol raczej nie, bo muszę dołożyć do
                                tego ja i kilkanaście innych osób, skoro wszyscy płacą to dlaczego są limity u
                                lekarz, chyba dlatego że jest mało papy
                                • Gość: Dziewczyna Re: Do Zack IP: 80.54.174.* 05.08.08, 12:43
                                  Wydaje mi sie ze z "inna" nie ma sensu prowadzic jakiejkolwiek konwersacji,
                                  poniewaz nie wydaje sie osoba rozsadna i warta jakichkolwiek slow czy tlumaczen.
                                  • Gość: inna Re: Do dziewczyna IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.08, 15:44
                                    nie oceniaj mnie skoro mnie nie znasz ja tylko stwierdzam fakty.ani mi nie dajesz na leczenie ani na papierosy,tez nie podoba mi sie jak ktos np wsiada do tramwaju i wypuszcza dymek w srodku.a to czy jestem rozsadna czy nie to nie tobie oceniac.dla was jestem nikim bo ...pale.takiego czlowieka wedlug was trzeba zgnoić,zdeptać...
                                    • Gość: Dziewczyna Re: Do dziewczyna IP: 80.54.174.* 06.08.08, 09:56
                                      Po 1 ja tez pale a Po2 jakim prawem mialabym ci dawac pieniadze na papierosy czy
                                      leczenie? zastanow sie co ty piszesz...a oceniam cie po twym niemadrym
                                      rozumowaniu po twych postach
                                      • Gość: inna Re: Do dziewczyna IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.08, 20:51
                                        no wiec zrozum chodzi mi o to ze nikt nam na to nie daje a kazdy ma najwiecej do powiedzenia,mysle ze nie zrozumialas mojego przekazu lub ja wyrazilam sie nie jasno.sama pale i tez nie lubie jak ktos mi dmucha dymem prosto w twarz ale poruszyla mnie sprawa tego typu jak ktos tu napisal zeby palacze leczyli sie na swoj koszt.czyli 80%narodu musialby sie tak leczyc nie wspomne o innych nalogowcach.palimy doskonale wiemy jakie sa następstwa i nie trzeba nas tu pouczac.tak uważam.pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka