Dodaj do ulubionych

Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie można

17.09.08, 23:50
Przedłozona propozycja w sprawie zmiany imienia szkoły znajduje się w formie uchwały na druku BR.5 i uważam, że jest to kompletna pomyłka. Od razu dodam na wstepie, że zmiana nazwy szkoły nie uzyskała pozytywnej opinii rady pedagogicznej liceum - dwukrotnie była negatywnie przegłosowana. Wniosek o zmianę nazwy szkoły ze strony dyrektora jest formą "nie chcę, ale muszę", podobnie wyglada to w przypadku pozostałych "opiniujących". Wcale się nie dziwię wnioskodawcom formalnym, gdyż nikt nie chce się narażać wnioskodawcy nieformalnemu. Zmiana nazwy szkoły jest nie na miejscu i wypowiadam się tutaj nie tylko jako radny, ale także jako absolwent. Od zawsze wszyscy kończyli Jarosława Dąbrowskiego i nikt nie myslał o zmianie na Jana Henryka Dabrowskiego - z szacunkiem dla tego drugiego. Poza tym, obecny Prezydent mógł dokonać korekt zaraz po 1990 roku, kiedy to reaktywowano nowoczesny samorząd - ale tego nie zrobił - choć jest to Jego trzecia kadencja. Teraz po prawie 20 latach nagle "komuś" się przypomniało, ze trzeba wyciąć "Jarosława"... Kto nastepny do zmiany? Limanowski? Barlicki?
27 września odbędzie się po raz pierwszy w historii szkoły zjazd absolwentów - będzie świętowane 60-lecie szkoły i... 50-lecie nadania im. Jarosława Dąbrowskiego. Jesli Rada Miasta podjełaby uchwałę 22 września, to oznaczałoby, że sa to teoretycznie obchody innej szkoły, bo od 5 dni imię byłoby Jana Henryka Dąbrowskiego. Ponadto, zrobionoby wielką przykrość absolwentom, jak i całemu gronu pedagogicznemu. Jestem zdecydowanym PRZECIWNIKIEM zmiany nazwy szkoły, do tego uważam, ze nie została zachowana, a zarazem zakończona procedura jaka uprawnia do zmiany nazwy szkoły - wskazuję tu na negatywna opinię rady pedagogicznej (a dokładnie nie dołączenie się do wniosku)...
Obserwuj wątek
    • ulisses_czwa Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn 18.09.08, 00:10
      "znajduje się w formie uchwały na druku BR.5"

      mialo być oczywiście na BR.4
      • Gość: W Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.vf.shawcable.net 18.09.08, 06:04
        Chyba niechcacy masz racje:)))
        Jaroslaw juz swoje umiejetnosci pokazal w pelni i faktycznie przez
        dwa lata po nim jeno balagan, placz i kupa smichu ostala:))))
        A zbudowac? On raczej ma talenta do rozwalania, co kazdy zwiazany z
        inna opcja wiedziec powinien.
        W zwiazku z powyzszym ten Jaroslaw na przydomek Budowniczego
        wyjatkowo nie zasluguje. Rodzina i wspolnicy tez na filary
        wiekopomnych dziel nie wygladaja.
        Nawet jak jeden Jaroslaw jest do D, a drugi na "K", to obaj nietedzy.
        Chyba, ze odwolacie sie do starozytnego wladcy Rusi zw. Madrym, co
        przy opisanych przez ciebie okolicznosciach mialoby sens:)))
    • Gość: Absolwent Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 09:16
      Zgadzam się! Beszczelne chamstwo zmieniać imię VI LO! Pytałem znajomych po Dąbrowskim i obecnie uczących się i nikt nie chce nowej nazwy! Odwołać Dyrektora!
    • Gość: srutututu Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: 87.192.1.* 18.09.08, 09:52
      Wiesiek wez sie lepiej za pozyskiwanie pieniedzy z funduszy Uni tudziez szukanie
      sponsorow dla LO... zapisz sie na kurs menadzerski.. cokolwiek chlopie, bo widac
      ze masz za duzo wolnego czasu i marnujesz go na bzdury ! Pietrzykowski nigdy by
      tego nie zrobil!
      • Gość: dąbrowszczak Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 10:22
        >...patronem VI Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Limanowskiego...<
        ..jeżeli tu chodzi o jakąś szkołę przy ul.Limanowskiego to nic nie napiszę więcej.

        Jeżeli chodzi o szkołę LO im.Jarosława Dąbrowskiego dawniej przy ul.Pstrowskiego
        obecnie przy ul.Łukasińskiego to muszę się wypowiedzieć jako absolwent tegoż
        liceum(z mojej najbliższej rodziny 6 osób skończyło to liceum i studia
        wyższe).Wszyscy członkowie mojej rodziny jesteśmy przeciw pomysłowi tego
        dyrektora,jesteśmy przeciw uwłaczaniu godności i zasług patrona szkoły ,którą
        ukończyliśmy.
        Taka postawa dyr. uwłacza też nam absolwentom LO im.Jarosława Dąbrowskiego w
        CZĘSTOCHOWIE
        Ten dyrektor i jego zwolennicy powinni być zwolnieni z pracy w tej szkole i w
        szkolnictwie.
        Jestem zbulwersowany.
        W związku z pomysłami dyr. spotkanie rocznicowe bojkotujemy by nie dawać
        satysfakcji dyr.do spotkania z nami.Bojkot dyrektora.
        • Gość: też dąbrowszczak Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 10:34
          > W związku z pomysłami dyr. spotkanie rocznicowe bojkotujemy by nie
          > dawać satysfakcji dyr.do spotkania z nami.Bojkot dyrektora.

          Winni:
          - Obecny dyrektor VI LO
          - prezydent Tadeusz Wrona

          !!!!!!!!!
        • Gość: absolwentka Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 12:54

          Do dziś zastanawiałam się czy wziąć udział w obchodach jubileuszu
          szkoly,ale teraz w pełni się z Panem zgadzam! W związku z
          bezsensownym pomysłem zmiany patrona bojkotuję tą imprezę.
    • Gość: rolkak Na Jarosławie trzeba zbudowac... IP: *.poczesna.netcominternet.pl 18.09.08, 11:24
      nową halę sportową,bo uczniowie nie mieszczą się w tym kurniku.
      A dyr. zajmuję się zbędnymi tematami.
      • dock2 Re: Na Jarosławie trzeba zbudowac... 18.09.08, 12:04
        Wypada chyba aby absolwenci VI LO pojawili się na sali sesyjnej na
        najbliższym posiedzeniu Rady Miasta Częstochowy i wyrazili swoje
        niezadowolenie z powodu zmiany nazwy ich szkoły.
        Skoro grupce starszych rozkrzyczanych osób udało się w zeszłym eroku
        zablokować uchwałę o zniesieniu prohibicji na Dekabrystów to może i
        nam się uda przemówić Prezydentowi, Dyrektorowi Szejnowi i radnym do
        rozsądku.
        _____________________

        www.progresja.info
        • Gość: Stern Re: Na Jarosławie trzeba zbudowac... IP: 212.87.244.* 18.09.08, 14:13
          Idąc tą drogą,że bojkotuje się obchody rocznicy powstania szkoły można posunąć
          się do absurdu.
          To tak jakby absolwenci Norwida bojkotowali wszelkie rocznice tej szkoły,bo
          wielu kończyło przecież nie Norwida tylko Findera..
          Liczy się kontynuacja pewnego ducha szkoły,swego rodzaju tradycji i dorobku...
          Tak wiele jest zaniedbań w naszym mieście,prawdopodobnie zaniedbania dotyczyły i
          nadal dotyczą problemu z trudnym patronem,może to niedopatrzenie...Tak łatwo
          przecież pomylić Jarosława z Henrykiem..

          Z drugiej strony widać wyraźnie " na złość mamie odmrożę sobie uszy"
          w tym przypadku,pomysł kojarzony jest z Wroną,który wiadomo....itd..
          Nie posuwajmy się jednak do absurdów..
    • Gość: Stern Na zmiany nigdy nie jest za późno IP: 212.87.244.* 18.09.08, 13:38
      Radny Krawczyk....
      Na zmiany nigdy nie jest za późno..
      Oczywiście można się dziwić,dlaczego Wrona nie podjął wcześniej
      takich kroków już w latach 90tych.
      Szczerze mówiąc do tej pory kojarzyłem tą szkołę z PROPONOWANYM
      JANEM, z tym Dąbrowskim od naszego hymnu narodowego,czyli od Mazurka
      Dąbrowskiego,działacza niepodleglościowego,żołnierza wojsk
      napoleońskich,powstańcem kościuszkowskim,twórcę Legionów Wojsk
      Polskich we Włoszech,postać ówczesnego polskiego życia politycznego
      ukierunkowaną na zachód a nie na wschód,bo wychowany w cywilizacji
      zachodniej,dresdeńskiej nie zaś moskiewskiej,jak obecny patron
      szkoły Jarosław.
      Jarosław to negatywna postać,związany z Komuną Paryską,niechlubnie
      się wsławił służąc w armii carskiej,walcząc z powstańcami
      czeczeńskimi(de facto wystąpił przeciwko wolności)

      Chyba zatem lepiej patrona kojarzyć z opcją wolności,hymnem
      narodowym (Henryk Dąbrowski,patron proponowany,niż z carskim
      kolaborantem (Jarosław)występującym przeciwko najwyższemu dobru
      jakim jest wolność), a będącym jedynie rewolucjonistą z racji
      tylko,że chcieli świat podpalić rewolucją.

      Taka zmiana niewiele kosztuje to tylko zmiana członu nazwy patrona..

      Daleki jestem od histerii ze zmianami nazw i patronów,jednak takie
      zmiany są jak najbardziej na plus.

      Wybór jest prosty:Parton od Mazurka Dąbrowskiego (Jan) a Komuna
      Paryska (Jarosław).
      • Gość: SIW Kto za tym stoi? Kiedy zlot? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 15:51
        > Wybór jest prosty:Parton od Mazurka Dąbrowskiego (Jan) a Komuna
        > Paryska (Jarosław).

        Jasne... Gratuluję Panu tej wszechwiedzy historycznej. Idąc tym tropem, mam
        jeszcze kilka wciąż nurtujących pytań

        - zasługi dla demokracji w Polsce - Lech Wałęsa czy "The Twins"?

        - miał węglowy czy miau koci?

        Wracając do meritum...
        Ciekaw jestem - i tu pytanie kieruję do Jacka - kto za tym naprawdę idiotycznym
        pomysłem stoi?
        Czekajmy tylko aż ulicę Feliksa Perla zamienią na Św. Tadeusza (Wronę czy
        Rydzyka - niepotrzebne skreśl). Tu pewnie wypowiedzą się ornitolodzy i grzybiarze.

        Czy to dyrekcja szkoły organizuje zlot absolwentów? Ale jakiej szkoły?
        Tej "gorszej".


        • Gość: Stern Re: Kto za tym stoi? Kiedy zlot? IP: 212.87.244.* 20.09.08, 17:07
          Jasne... Gratuluję Panu tej wszechwiedzy historycznej. Idąc tym
          tropem, mam
          > jeszcze kilka wciąż nurtujących pytań
          >
          > - zasługi dla demokracji w Polsce - Lech Wałęsa czy "The Twins"?
          >
          > - miał węglowy czy miau koci?
          >
          > Wracając do meritum...
          > Ciekaw jestem - i tu pytanie kieruję do Jacka - kto za tym
          naprawdę idiotycznym
          > pomysłem stoi?
          > Czekajmy tylko aż ulicę Feliksa Perla zamienią na Św. Tadeusza
          (Wronę czy
          > Rydzyka - niepotrzebne skreśl). Tu pewnie wypowiedzą się
          ornitolodzy i grzybiar
          > ze.
          >
          > Czy to dyrekcja szkoły organizuje zlot absolwentów? Ale jakiej
          szkoły?
          > Tej "gorszej".

          Dziękuję,ale nikt nie jest wszechwiedzący...
          A pytanie do mnie o zasługi Lecha Wałęsy dla demokracji czy kogoś
          innego jest nie na miejscu,zaczepne wręcz chamskie...
          Nie przypominam sobie,żebym negował kiedykolwiek dzieło tego
          pierwszego.

          Na razie widzę,grupę kilku osób,które wznoszą larrum na całe
          miasto,bo rzekomo Wrona za tym stoi...

          Pytam się zatem..doszło do fałszerstwa?
          Jeżeli ktoś dołączył do projektu uchwały Rady Miasta
          Częstochowy,opinię Komitetu Rodzicielskiego,Samorządu
          Uczniowskiego,podkreślić DOKUMENT sygnowany pieczęcią to chyba nie
          można od tak sobie rzucać faktami....

          Co do rzekomego referendum uczniowskiego... mniej niż 50% osób
          zainteresowanych wzięło w nich udział,dopuszczono do niego...o czym
          my w ogóle mówimy...

          Sprawy bym nie bagatelizował i nie ośmieszał,chyba,że nieważne co
          się mówi,byle tylko krzyczeć... a tak to w tej chwili wygląda..



          • Gość: anakonda Re: Kto za tym stoi? Kiedy zlot? IP: *.apus-net.pl 20.09.08, 19:34
            referendum odbyło się nagle, bez zgosy dyrektora szkoły, opiekun
            samorzadu uczniowsiego, ktory ma ogromne parcie na stanowisko, w
            ciągu 15 min dużej przerwy, zwolał samorząd i oglosi referendum, bez
            żadnego przygotowania, policzenia, czy chicny podstemplowania
            kartek. Skąd tak naprawdę można wiedzieć ile było za, a ile
            przeciw,skoro kazda kartka z glosem za zmianą mogla byc zniszczona.
    • Gość: Dąbrol Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie można IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 18:40
      Odezwijcie się starzy Dąbrowszczacy(Alu,Mariuszko) i zabierzcie głos
      w dyskusji,przeciez nie tak dawno Waszych wypowiedzi było na temat
      tej szkoły bardzo wiele tu na forum.Dziennikarze drążcie temat i
      pokażcie go jasno, a tym samym pokazecie co dzieje się w
      czestochowskiej oswiacie.Panie Redaktorze z GW porozmawiaj z
      uczniami ,nauczycielami i rodzicami placówki,o której piszesz,bo mam
      wrażenie ,że nie dotarłeś do Szkoły (mieści się ona nie na
      Limanowskiego jak piszesz a na Łukasińskiego:)))A może poproś o
      pomoc koleżanki pracujące w redakcji "Gazety Wyborczej",które kiedyś
      kończyły tę szkołę (A.Nawrot,O.Trojak)o pomoc w rozwinięciu tematu,
      nie dajcie,aby do takich absurdow dochodziło w naszej małej lokalnej
      społeczności
      • Gość: Stern Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: 212.87.244.* 18.09.08, 19:51
        Gość portalu: Dąbrol napisał(a):
        > nie dajcie,aby do takich absurdow dochodziło w naszej małej
        lokalnej
        > społeczności


        Skoro ta "Wasza" społeczność nie chce Jana Henryka Dąbrowskiego a
        jest za utrzymaniem Jarosława to dlaczego w uzasadnieniu do projektu
        uchwały czytamy:

        "....Do przedstawionego wniosku Dyrektor VI Liceum
        Ogólnokształcącego dołączył pozytywne opinie Samorządu Uczniowskiego
        i Rady Rodziców szkoły.
        Pozytywną opinię w sprawie zmiany imienia szkoły wyraził również
        organ nadzoru pedagogicznego..."

        To chyba tylko "Progresja" z radnym Krawczykiem na czele jest za
        poprzednim patronem Komuny Paryskiej..,dziwie się opinii gronu
        pedagodnicznemu na która powołuje się Jacek Krawczyk...

        Spór bardziej przypomina spór ideowy :stanąć murem za "białym"
        Dąbrowskim Janem Henrykiem,proponowanym czy za "czerwonym"
        Jarosławem Dąbrowskim..?
        Osobiście mi bliżej do frakcji "białych",którzy w czasach powstania
        i ówczesnej polityki mieli o wiele pozytywniejsze spojrzenie na
        ówczesną rzeczywistość niż "czerwoni"...


        • Gość: xx Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.icis.pcz.pl 19.09.08, 18:12
          Jedni i drudzy byli patriotami - biali i czerwoni.

          Nie mozna przenosic tamte wybory historyczne na terazniejszosc.

          Pomysl zmiany patrona jest chory.
          • Gość: Stern Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: 212.87.244.* 19.09.08, 18:49
            Gość portalu: xx napisał(a):

            > Jedni i drudzy byli patriotami - biali i czerwoni.
            >
            > Nie mozna przenosic tamte wybory historyczne na terazniejszosc.
            >
            > Pomysl zmiany patrona jest chory.


            Można...to Findera zamiast obecnego Norwida też trzeba było
            zostawić..

            Patriotyzm to pojęcie względne..każdy je mierzy swoją miarą,nikt nie
            ma na to monopolu..
            Dla jednych to walka w imię rewolucji,tych co chcieli świat podpalić
            rewolucją,jak ci od barykad...
            jeszcze innych patriotyzm to ideały wolności..
            Tej samej,która pozwala Ci twierdzić,że ten od Komuny Paryskiej jest
            lepszym patronem niż generał Dąbrowski...każdy ma prawo wyboru...

            Skoro do projektu uchwały dołączono wolną wolę większości samorządu
            uczniowskiego i Rady Rodziców to chyba nie powinien mieć
            wątpliwości,jaka jest wola owej większości...
            Nikt im lufy karabinów do głów nie przykładał,nawet jeżeli patron
            jest jak najbardziej militarny... :)
            Chyba,że są prawdy i półprawdy oczywiste a sprawiedliwość musi być i
            tak po naszej stronie bo pewno stowarzyszenie wzywa "lud na barykady"


            • Gość: xx Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.icis.pcz.pl 19.09.08, 20:38
              SAm mowisz ze to pojecie wzgledne wiec po co zmieniac cos co ma
              wieloletnia tradycje i jest symbolem tej szkoly ?
              • Gość: Stern Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: 212.87.244.* 19.09.08, 21:15
                Gość portalu: xx napisał(a):

                > SAm mowisz ze to pojecie wzgledne wiec po co zmieniac cos co ma
                > wieloletnia tradycje i jest symbolem tej szkoly ?

                Kiedyś dniem wolnym od pracy był 22 lipca,taki symbol,świecka
                tradycja...w środku lata dzień wolny od pracy,była ta przysłowiowa
                kiełbacha bez kartek,oranżada,dmuchane baloniku i też wielu się
                podobało... ba niektórzy nadal z łezką w oku wspominają te wszystkie
                zabawy najweselszego baraku w obozie socjalistycznym.
                Na całe szczęście tylko mniejszości marzą się tamte czasy..
                Potem zmieniła się władza,rządy.....de facto ustrój ...
                Większość faktycznie zdecydowała,bez rozlewania krwi,że zmieniamy
                tym sposobem, także takie symbole...podobnie z innymi
                eksponatami,patronami.....
                Pytanie retoryczne:
                Przecież ten Jarosław Dąbrowski był też na banknotach,tylko co z
                tego?






              • Gość: little insect Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.08, 11:56
                Nikt uczniów o zdanie nie pytał! Pierwsze zebranie rodziców odbyło się 11
                września, moja mama po powrocie do domu oświadczyła mi, że "ma być zmiana
                patrona". Wszystko już było ustalone, pisma zapewne wysłane, nikt nic do końca
                nie wiedział, o co w ogóle chodzi?!
                Dopiero w piątek, 19 września na długiej przerwie opiekun Samorządu
                Uczniowskiego zebrał przedstawicieli klas, i razem doszliśmy do wniosku, że
                należy przeprowadzić referendum, bo decyzję o zmianie patrona podjęto bez naszej
                wiedzy i zgody (a podobno szkołę tworzą uczniowie). Podczas głosowania obecni
                byli nauczyciele, którzy w tym czasie mieli lekcje z daną klasą. W mojej klasie
                trwało to dosłownie 5 minut, jako przewodnicząca zebrałam głosy - 100% przeciwko
                zmianie.
                Kartkę z wynikami dostarczyłam opiekunowi Samorządu. Nie było czasu na
                stemplowanie, ani organizowanie jakiś bezsensownych komisji nadzorujących
                przebieg głosowania. To była spontaniczna uczniowska obrona przed zniszczeniem
                wieloletniej tradycji, oby skuteczna...

                Jeżeli teraz, 27 września, na obchodach Jubileuszu stawią się pojedyncze osoby -
                wcale się nie zdziwię, nawet ucieszę.

                Pozdrawiam
                Little Insect
                • Gość: Stern Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: 212.87.244.* 21.09.08, 13:29
                  Może należałoby ustalić, kto z Was wszystkich mówi prawdę……
                  Dyrektor czytamy w załączniku uchwały dołączył pozytywną opinię
                  Rady Rodziców, Samorządu Uczniowskiego i Rady Pedagogicznej…
                  Część uczniów twierdzi, że w ich klasach w ogóle nie przeprowadzono
                  wspomnianego już wcześniej referendum, ktoś inny jeszcze, że w jej
                  klasie nawet i przeprowadzono takie zapytanie o wolę uczniów i nawet
                  wszyscy byli za, nie wspomniano natomiast ilu było przeciw a ile
                  klas w ogóle nie brało w tym udziału….

                  To tak naprawdę kwestia techniczna, wybrano trochę w tym wszystkim
                  fatalny sposób na zmiany… w atmosferze kłamstw, niejasności i psucia
                  ducha tej szkoły..
                  Obrazuje to niestety, jak bardzo ta instytucja zamiast wypracowywać
                  w uczniach pewne nawyki dialogu, uczy ją jak dokopać drugiemu, bo
                  wystarczy tylko głośno krzyczeć, że nie chce się zmian, nawet jeżeli
                  głos większości i zdrowy rozsądek podpowiadają, że należy je
                  wprowadzić.
                  Nawet jeżeli mają one służyć nie tyle celom ideowym lecz czysto
                  marketingowych, bo Mazurek Dąbrowskiego „dobrze się sprzeda”.
                  Jest lepiej kojarzony, sam myślałem, zawsze słysząc o „Dąbrowskim” w
                  Częstochowie że chodzi o tego Dąbrowskiego z hymnu…

                  ”…..Tekst Mazurka był tłumaczony przez poetów solidaryzujących się z
                  walczącą Polską i znany był w 17 językach, m.in.: niemieckim,
                  francuskim, angielskim, rosyjskim, węgierskim, chorwackim,
                  macedońskim, serbskim, słowackim, litewskim. Podczas Wiosny Ludów
                  (1848) 'Mazurek Dąbrowskiego śpiewany był na ulicach Wiednia,
                  Berlina i Pragi, gdzie cieszył się szczególną popularnością. Ryszard
                  Wagner wykorzystał melodię Mazurka w uwerturze Polonia skomponowanej
                  po upadku powstania listopadowego..Mazurek był pierwowzorem pieśni
                  napisanej przez Samuela Tomašika (z niemal identyczną melodią),
                  która stała się hymnem wszechsłowiańskim, przyjętym później jako
                  oficjalny hymn Republiki Jugosławii”

                  Czym innym jest zmiana nazw ulic i placów, bowiem niektórzy w tym
                  kraju mają taką skłonność do grzebania w historii, prób pisania jej
                  na nowo.. , a czym innym jest patron szkoły, który jak dobra marka,
                  może się dobrze sprzedawać albo wręcz na odwrót.
                  Jeżeli się źle sprzedaje to należy zmieniać….
                  Ktoś może powołać się oczywiście, że mamy przecież ulice i place w
                  Polsce imienia Komuny Paryskiej, patrz Wrocław i Łódź….w porządku,
                  ale szkoła to nie ulica czy plac miejski.
                  Uważam zatem, że należy zmieniać patrona w celach czysto
                  marketingowych a nie ideowych.
                  Nie sprowadzajcie patrona szkoły do walki ideologicznej, nawet
                  jeżeli ta część Rakowa ma tak głęboko zakorzenione tradycje
                  rewolucyjne związane z historią tej części miasta, historią ruchu
                  robotniczego, walki o prawa pracownicze czy w ogóle lewicowości jako
                  takiej.



                • Gość: anakonda Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.apus-net.pl 21.09.08, 13:45
                  A ja mslę, że sami nie wiecie kim był Jaroslaw, a kim
                  jan
                  Henryk, jak się dyr w jednej z klas spytał dlaczego nie chcą zmiany,
                  to usłyszal,że Jaroslaw jest od hymnu więc po co zmieniać patrona.
                  Najpierw dokladny zyciorys jednego i drugiego, a potem decyzje. a
                  jak sie szkola nie podoba zawsze można ją zmieć np na kopernka ,
                  mickiewicza lub słowackiego. Jestem matką ucznia klasy 3 i dwóch
                  absolwentów tej szkoły, im jest wszystko jedno,jakie imie bedzie
                  miał Dabrowski, przecież na mieście i ak funkcjonuje jako Dabrowski,
                  Dabrol i tp.
            • ulisses_czwa Wielka manipulacja 19.09.08, 23:25
              > Skoro do projektu uchwały dołączono wolną wolę większości
              > samorządu uczniowskiego i Rady Rodziców to chyba nie powinien mieć
              > wątpliwości,jaka jest wola owej większości...

              Szkoda Stern, ze nie potrafisz zrozumiec, ze uczestniczysz w wielkiej manipulacji i tak jak większośc radnych miasta i mieszkańcow jesteś wprowadzany CELOWO w błąd przez niby wnioskodawce dyrektora. Nazwę szkoły chce zmienić "ktoś" inny - domyśl się, kto.
              Dlaczego tak mówię?
              Ponieważ dziś odbyło się referendum w szkole - pomimo zakazu dyrekcji - i ponad 200 uczniów wypowiedziało się negatywnie w sprawie zmiany nazwy szkoły. Tylko 10 osób było za zmiana na Jana Henryka... Dodaj do tego negatywna opinię grona pedagogicznego i negatywny głos absolwentów. Aby przepełnić czarę goryczy powiem, ze samorzad uczniowski został ZMUSZONY do poparcia wniosku i w tej sprawie wydał stosowne oświadczenie (które w odpowienim momencie ujrzy swiatło dzienne).
              Jest to zmiana na siłę (wbrew wiekszości - i to tej najbardziej zainteresowanej), przy uzyciu podstępu, zatajenia faktów i pewnych materiałów, co w ogólnym rorachunku całkowicie zmienia obraz sprawy.

              Zmiana nazwy szkoły to fanaberia kilku osób!
              • Gość: Stern Re: Wielka manipulacja IP: 212.87.244.* 20.09.08, 01:12
                Radny Krawczyk...,jeżeli sugerujesz,że dyrektor sfałszował opinię
                Rady Pedagogicznej,Rady Rodziców,Samorządu Uczniowskiego to należy
                to udowodnić przed szanownym gremium radnych miasta
                Częstochowa..Wcześniej najlepiej powiadomić prokuratora o możliwości
                popełnienia przestępstwa..(mowa o dokumntach sygnowanych pięczęcią
                poszczególnych organów)Bo ja to tak widzę,sugeruje się jakieś
                fałszerstwo,manipulację opierając się na poszlakach i rzekomej
                manipulacji a dowodów brak...
                Dyskusja przypomina mi jakieś przerzucanie się na to komu lepiej
                przyłożyć,wiadomo najlepiej prezydentowi i podległej mu naczelnik
                Sobali,bo wiadomo...(na złość mamie,odmrożę sobie uszy),ale widzę w
                tym wszystkim absurd goniący absurd...wewnętrzną gierkę w VI
                LO..wojenka na frakcje nauczycieli popierających dyrektora i mu
                przeciwnych...
                "Oświadczenia pod przymusem"? "Szykany"? To chyba nie Białoruś...
                Ludzie dlaczego tak się upieracie przy tym czerwonym Dąbrowskim?

                Najlepiej zmiencie zupełnie patrona,wybierzcie inne nazwisko niż
                Dąbrowski...
                Może VI Liceum im.Absurdów i tropicieli Szykan, z całym szacunkiem
                do tej instytucji...

                Jak doszło natomiast do złamania prawa przez dyrektora należy to
                wyjaśnić,bo łatwo się narazić na pomówienie..


        • Gość: xx Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.icis.pcz.pl 19.09.08, 18:14
          No no - Stern prawicowiec, cos w typie PiS-u - nie oczekiwalem na
          podstawie wczesniejszych wypowiedzi :))
          • Gość: Stern Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: 212.87.244.* 19.09.08, 18:54
            Gość portalu: xx napisał(a):

            > No no - Stern prawicowiec, cos w typie PiS-u - nie oczekiwalem na
            > podstawie wczesniejszych wypowiedzi :))

            Widzę,że jesteś specjalistą od partii,systemów partyjnych...bo
            np.sądząc po wcześniejszych wypowiedziach,raczej nie znasz się na
            tym czym jest np. aglomeracja a czym metropolia...jakoś tak dziwnie
            mieszasz pojęcia...

            Tylko,że teza o moich zapatrywaniach politycznych też jest
            całkowicie błędna...
            Chyba,że chodzi kolejny raz o pomówienie panie xx
            nibywojewódzki... :)
            • Gość: xx Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.icis.pcz.pl 19.09.08, 20:41
              Czestochowa aspiruje do aglomeracji - nie do metropolii.

              O tym mowilem zawsze, nie znajdziesz postu gdzie bym pomylil te
              pojecia, wiec twoj argument odpada.

              Tobie wzmocnienienie Czestochowy nie odpowiada, interesuje Cie tylko
              Slaskie wojewodztwo jako najwyzsza wartosc, wiec zrobisz wszystko
              zeby wysmiac idee stworzenia aglomeracji Czestochowskiej. Temu sie
              juz nie dziwie.
              • Gość: Stern Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: 212.87.244.* 19.09.08, 20:59

                > Czestochowa aspiruje do aglomeracji - nie do metropolii.
                >
                > O tym mowilem zawsze, nie znajdziesz postu gdzie bym pomylil te
                > pojecia, wiec twoj argument odpada.
                >
                > Tobie wzmocnienienie Czestochowy nie odpowiada, interesuje Cie
                tylko
                > Slaskie wojewodztwo jako najwyzsza wartosc, wiec zrobisz wszystko
                > zeby wysmiac idee stworzenia aglomeracji Czestochowskiej. Temu sie
                > juz nie dziwie.



                Hmm widzę xx-ie,że bawisz się w odwracanie kota ogonem,tylko wątek
                nie jest o aglomeracjach..
                W ogóle bawią mnie takie dyskusje,gdy dyskutant na forum nie używa
                jakiś konkretów,tylko bawi się w pomawianie "Ty,taki,Ty taki..."
                dziecinada...taka piaskownica..

                Pisząc o Twoich błędach związanych z wyczuciem tematu odsyłam do
                wątków o aglomeracji,gdzie piszesz w ogóle o metropoli a nie o
                aglomeracji,wniosek: w ogóle nie wiesz o czym piszesz...
                Podobie w tym wątku...jakieś nieuzasadnione pomówienia ad
                persona,obrzucanie błotem a konkretów brak...


    • Gość: Tomaszszsz Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie można IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.08, 19:15
      dobry czosnek
    • Gość: Wojtek III Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie można IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 22:01
      Zamiana Jarosława Dąbrowskiego na Jana H. Dąbrowskiego, to chory pomysł
      rodem z IV RP Kaczyńskich. Mam nadzieję, że większość radnych wykaże się zdrowym
      rozsądkiem (także podstawową wiedzą historyczną) i nie narazi mojego miasta na
      śmieszność
      • Gość: ? Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 22:07
        cyt."Przecież Jarosław był orędownikiem kultu maryjnego - mówi zaskoczony
        pomysłem historyk IPN." to jaki był kolorem,serca,duszy?
    • Gość: absolwentka VI LO Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie można IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 08:35
      Jako absolwentka nie wyrażam zgody na zmianę nazwy szkoły.
      50 lat chyba o czymś świadczy. A dyrekcja niech się zajmie pracą,
      a nie tematami zastępczymi.
    • Gość: mariuszko'75 Dyrektorowi Szejnowi do sztambucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 12:44
      Szanowny Panie Dyrektorze,
      pomysł zamiany patrona VI LO, Jarosława Dąbrowskiego,
      na Jana Henryka Dąbrowskiego,
      w roku na 60 - lecia istnienia szkoły,
      uważam za nietrafiony.

      Burzenie pomników przeszłości,
      np. przez zmianę patronów państwowych instytucji,
      towarzyszyło każdej rewolucji.
      A tak należałoby nazwać wydarzenia naszej historii w 1989 roku.

      19 lat mojego życia, przez okno pokoju w bloku
      przy nieistniejącej ulicy Norberta Barlickiego,
      widziałem sześć kominów z wymalowanymi gigantycznymi literami
      skaładającymi się na nazwisko (pseudonim?)
      ówczesnego patrona częstochowskiej huty.
      Po 1989 roku litery zamalowano.
      Kwadratowe ślady świeżej warstwy farby długo bieliły się w słońcu
      na tle szarego tynku brudnych kominów.
      Czy kolejni właściciele zakładu
      wyganiali malarzy z alpinistycznym zacięciem
      z poleceniem malowania nowych haseł?
      Nie wiem, dawno nie byłem w Alei Pokoju.

      Zgadzam się z jednym z blogowiczów, że zmiana patrona wówczas
      wydawała się uzasadniona. Pewnie byłaby przyjęta bez zastrzeżeń.
      Dzisiaj to pomysł groteskowy.

      Uzasadnia Pan swoję ideę, wiążąc Jarosława Dąbrowskiego
      z carem imperialnej Rosji i jego planami podbicia narodów Kaukazu,
      dokąd rozkaz wysłał młodego kapitana(?).
      A wojna z Czeczenami dzisiaj nam się źle kojarzy.
      Natomiast faktyczne przywództwo Komunie Paryskiej w 1871 roku,
      dyskwalifikuje go, zdaniem Pana, jako patrona licealnej szkoły.
      Nie czuję sie kompetentny na gruncie dziewiętnastowiecznej historii
      stosunków polsko - rosyjskich i polsko - francuskich.
      Wyobrażam sobie jednak sytuację polskiego patrioty,
      świetnie wykształconego oficera,
      absolwenta najlepszej ówczesnej uczelni wojskowej,
      że wiązał walkę robotników francuskich o poprawienie warunków pracy
      z możliwością odzyskania przez Polskę niepodległości.
      Proszę pamiętać, że elitarna Wojskowa Akademia Techniczna nie zmieniła JD na innego patrona, oddając cześć jego świetnym wojskowym kwalifikacjom i moralnym wyborom. Dobrze się też ma warszawskie XXXVII LO, które wbrew Pana obawom, "buduje swoją tożsamość na Jarosławie".
      Proszę sprawdzić:
      www.37lo.edu.pl/
      Kwestionując jego patriotyzm,
      należałoby przypomnieć, że wybrany przez Pana Jan Henryk Dąbrowski,
      to oficer elektorski (niemiecki!) w Dreźnie, wolnomularz (mason!),
      pogromca wojsk włoskich pod Rzymem (trudno będzie Panu
      znaleźć szkołę we Włoszech, gotową do współpracy z liceum o takim patronie), zwolennik Konfederacji Targowickiej.
      Po prostu generał JHD realizował militarne cele
      innego europejskiego imparatora.

      Tu zwracam uwagę, że obieranie patronem prawie wszystkich
      naszych narodowych bohaterów XIX wieku jest niebezpieczne:
      jeden morduje Czeczenów (JD), inny Włochów (JHD- wg Wikipedii: "Początkowo Legiony walczyły u boku Napoleona. Pierwszy raz w kwietniu 1797 pod Rimini, Weroną i nad jeziorem Garda, w akcji przeciw zbuntowanemu ludowi włoskiemu. Legiony w Rzymie zajmowały się rabowaniem dóbr kultury i jego wywozem do Francji ("Popioły" Żeromskiego")"), jeszcze inny bił lud hiszpański pod Somosierrą,
      kolejny "tłumił antyfrancuskie powstanie chłopskie w Republice Patrenopejskiej utworzonej w południowych Włoszech" (Polski Legion JHD) oraz "został wysłany na wyspę Hispaniola San Domingo (obecnie Haiti) do tłumienia antyfrancuskiego powstania niewolników murzyńskich" (też Legion Polski stworzony przez JHD).
      Ten ostatni przypadek, to przy okazji niechlubny przykład niesubordynacji, z kwestionowaniem rozkazów mocodawcy i dobroczyńcy, za którego pieniądze Legion powstał.

      Ma Pan trudną sytuację, by w czasach, kiedy modny jest pacyfizm,
      wychowywać młodzież pod sztandarem patrona,
      mającego krew (włoską, haitańską, hiszpańską) na rękach.
      Wówczas Pana idea staje się niebezpieczna.
      Nie miejsce tu na porównywanie życiowych wyborów
      obu generałów. Ja chylę czoła przed oboma.

      Mam jednak wrażenie, że jedyną zasługą JHD w Pana pomyśle,
      jest noszenie akurat tego samego nazwiska, co Jarosław.
      Jeżeli już upiera się Pan przy zachowaniu przedstawiciela
      klanu Dąbrowskich na szkolnej pieczątce,
      to proponuję profesora Kazimierza Dąbrowskiego, psychiatrę i psychologa, twórcę teorii dezintegracji pozytywnej,
      uczonego światowej miary, przyjaciela Maslowa.
      Albo kapitanów jachtowej żeglugi wielkiej Zbigniewa i Władysława Dabrowskich, moich nauczycieli żeglarstwa.
      ten drugi był profesorem krakowskiej AWF, kierownikiem Zakładu Teorii Żeglarstwa. Na szczęście obaj sędziwi żeglarze żyją
      i życzę im tu stu lat!
      Albo niech Pan nazwie VI LO imieniem Klanu Dąbrowskich!

      Poważnie jdnak mówiąc, to mam dwie propozycje;
      1. odstapić od pomysłu, energię zużyć na zbudowanie nowoczesnej hali sportowej przy szkole, dostępnej za opłatą dla osób spoza szkoły, wynajmowanej instytucjom i na imprezy i nazwać ją imieniem JHD
      Może wrócą sukcesy w siatkówce szkolnej, kiedy drużyna Dąbrowskiego, trenowana przez profesora Zamorę, wygrywała w cuglach zawody ze wszystkimi śląskimi szkołami. Znajdą unijne fundusze na taką inwestycję!
      2. jeżeli juz zmieniać patrona, to proponuję na dr Władysława Biegańskiego, wspaniałego internistę, częstochowskiego lekarza, autora podręczników diagnostyki medycznej i deontologii lekarskiej.
      Pozdrawiam i życzę wychowawczych sukcesów,
      bez względu na patrona:
      MariuszKo
      • Gość: Dąbrol Re: Dyrektorowi Szejnowi do sztambucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 16:43
        Drogi Panie Mariuszko75:)Jest Pan szalenie mądrym człowiekiem.Cieszę
        się,że jest Pan jednym z Nas.Gratuluję umiejętności wypowiadania się
        w pismie, jestem pod ogromnym wrażeniem.Myślę,ze wobec takich słów
        nie można pozostać obojętnym.
    • Gość: MySha Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie można IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 18:36
      jeżeli ktokolwiek przyszedłby do naszej szkoły z GW wielu uczniów
      chętnie wyraziłby swoją opinie, ponieważ dyrekcja swoich uczniów
      słuchać nie chciała. Nie zapytano nas o zdanie, o całej sprawie
      dowiedzieliśmy się z artykułu. Rada pedagogiczna i samorząd na
      własną rękę przeprowadzili referendum (dyrektor nie wyrażał na nie
      zgody) Wyniknęło z niego, że z 7 klas, które brały udział w
      głosowaniu TYLKO DWIE OSOBY były za zmianą patrona! To jest
      absurdalne żeby nie słuchać uczniów szkoły! W końcu to my tworzymy
      jej historię! Chętnie wypowiedziałabym się na ten temat jeżeli
      ktokolwiek zapytałby mnie o to.
      Jestem obecną uczennicą liceum i w przyszłym roku będę absolwentką i
      według mnie powinien zostać Jarosław, który przez tyle lat był
      nienaruszalny
    • Gość: Norwid11 Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie można IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 19:31
      Marsz,marsz Dąbrowski!!!
      Brawo!
      Wreszcie koniec komuny w Dąbrowskim.
      • Gość: Gibon Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: 193.138.241.* 19.09.08, 20:59
        Wiesław, ty zastanów się czasami nad swoimi pomysłami! Chyba, że chcesz jeździć do końca życia polonezem. xD
        Z tymi pomysłami przypominasz mi braci K. ( pozdro Rolnik), trzymaj się mocno stołka bo spadniesz szybko z niego jak jeden z bliźniaków. Mam nadzieje, że stanie się to jak najszybicej tak będzie lepiej dla uczniów, nauczycieli i histori naszej szkoły, bo ty odejdziesz ale twoje haniebne czyny pozostaną.

        Pozdro czosnek i najlepsza klasą liceum JAROSŁAWA Dąbrowskiego
        • Gość: kunegunda Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.apus-net.pl 20.09.08, 08:27
          dopóki w naszym mieście będzie Wrona i czarni, to piosenka z
          dzieciństwa o "czarnych wronach, co czarno kraczą" ma nadal sens.
          Referendum w szkole bylo-7 klas na 16 brało w nim udział- gdzie te
          9, kartki do glosowania były nieostemplowane, więc zawsze można było
          glosy tak policzyć żeby wyszło na stonę tych co nie chcą zmiany. Im
          wieksz ferment w szkole tym lepiej dla tych nauczycieli którzy maja
          pęd do władzy i nie moga pogodzić się ze zmianami.
          • Gość: wkur. absolwent'93 Za Szejna i Wrony zamach na szkołę! IP: *.realestate.net.pl 20.09.08, 09:01
            Niech szlag trafi dyrektora i wszystkich, którzy maczją paluchy przy próbie zmiany naszego patrona, tak naszego patrona!
            Klimat dobrze oddaje ten artykuł: czestochowa.naszemiasto.pl/wydarzenia/900026.html

            Panie dyrektorze Szejn!
            My Ci mówimy "Danke Szejn"! i twoim mocodawcom!
          • Gość: Nauczyciel Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.chello.pl 21.09.08, 15:32
            Kunegundo!
            Myślę, że Twoja wypowiedź obraża całe Grono zarzucając nam w tym temacie pęd do
            władzy i fałszowanie wyników ankiety.
            …A My bronimy tylko swojego stanowiska i prawa do wyrażania swojego zdania,
            które jak się okazuje nie zostało jasno określone w złożonym wniosku.
            Co do ankiety, to miała ona przede wszystkim określić ogólny stosunek młodzieży
            co do proponowanej zmiany Patrona Szkoły.
            Wyniki (96% przeciw zmianie) mówią SAME ZA SIEBIE nawet jeśli wyrażone na
            nieodpowiednich karteczkach.
            A jeśli chodzi o liczenie głosów, to zajęli się tym głównie uczniowie i myślę,
            że trudno w tym przypadku o jakikolwiek błąd …(a kartki z wynikami do wglądu w
            szkole).

    • Gość: uczennica. Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.poczesna.netcominternet.pl 20.09.08, 17:34
      A z tego co mi wiadomo wśród nie została przeprowadzona żadna ankieta czy są za
      zmiana patrona szkoły czy też nie .. Wśród rady rodziców także nie :) ..

      Za owym 'cudownym' pomysłem jest tylko dyrektor i wice dyrektorka szkoły ..
      Pogratulować tylko .
      • Gość: anakonda Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.apus-net.pl 21.09.08, 17:17
        jak już pisałamjestem matką 2 absolwentów tej szkoły i aktualnego
        ucznia, i jak widać mam nieco inny pogląd na tę sprawe, ale mam
        wyjscie, jeżeli wam drodzy ucziowie tak bardzo się nie podoba, to
        niech 90% weźmie papiery i przeniesie sie do innych szkół.Ale nie
        zrobicie tego,, bożadna szkoła nie przyjmie400 uczniów. A tak wogole
        to przecież jeszcze z tego co wiem nic nie jest przesądzone, bo
        dopiero jutro jest rada miasta a tam może się okazać, że także ten
        pomysł się nie podoba. Niezajmujcie się tematami zastępczymi
        • Gość: ciekawa Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.chello.pl 21.09.08, 20:15

          Bardzo jestem ciekawa, skąd anakonda - matka 2 absolwentów i jednego ucznia ma
          tak szczegółowe informacje dotyczące szkoły...
          szybkie referendum, parcie na władzę, znajomość tego co się dzieje na lekcjach,
          liczba uczniów w szkole, brak pieczątek na kartkach, (watki wcześniejszych
          wypowiedzi anakondy)... tylko brać przykład.
          Gdzieś już ten wątek się pojawiał...kunegunda, anakonda, i co dalej?
          Tyle, że to nie jest już zwykłe wyrażanie opinii w temacie a rzucanie oszczerstw
          na konkretne osoby...
          Nieładnie
          I kto tu mówi o tematach zastępczych
          • Gość: Zuzia licealistka Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: 193.138.241.* 21.09.08, 21:04
            Masz rację-anakonda, kunegunda, a może i Stern. Tak jakoś podobnie
            brzmią. Ta mamusia to musi dużo czasu spędzac w szkole skoro tak
            dobrze poinformowana-pracuje tam pewnie, czy co?
            • Gość: anakonda Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.apus-net.pl 21.09.08, 21:22
              w szkole nie pracuję nie mam nic wspólnego z nauczycielstwem, o
              kartkach powiedział mi syn, a ile brało klas udział w referendum,
              to ktoś napisał we wcześniejszym poście. Łatwo policzyć ile nie
              brało. Oobecnej atmosferze w szkole także opowiada dziwecko i
              porownuje z opowieściami starszych braci,stąd te moje dywagacje. a,
              że zgadzają sie częściowo z innymi to już nie jest moja sprawa. Na
              pewno nie jestem sternem ani Kunegundą
              • Gość: zuzia licealistka Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: 193.138.241.* 21.09.08, 22:20
                Mamusiu!!!!!!!!!!!! Pogoń ty lepiej swoje dziecko do nauki, bo chyba
                w szkole niewiele się nauczy, skoro zamiast wiadomości z lekcji
                posiada takie informacje na temat tego, co się dzieje w szkole,wśród
                grona pedagogicznego etc. Czyżby nauczyciele w jego/jej klasie
                zamiast uczyc informowali młodzież "kto z kim i dlaczego"? Osobiście
                wątpię.Jakieś bardzo plotkarskie to dziecko. Ja tam nie opowiadam w
                domu plotek. To dziecko, rozumiem, było przeciw Jarosławowi.
                • Gość: ciekawa Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.chello.pl 21.09.08, 22:39
                  >A ja mslę, że sami nie wiecie kim był Jaroslaw, a kim jan
                  >Henryk, jak się dyr w jednej z klas spytał dlaczego nie chcą zmiany,
                  >to usłyszal,że Jaroslaw jest od hymnu więc po co zmieniać patrona.
                  >Najpierw dokladny zyciorys jednego i drugiego, a potem decyzje. a
                  >jak sie szkola nie podoba zawsze można ją zmieć np na kopernka ,
                  >mickiewicza lub słowackiego.

                  >referendum odbyło się nagle, bez zgosy dyrektora szkoły, opiekun
                  >samorzadu uczniowsiego, ktory ma ogromne parcie na stanowisko, w
                  >ciągu 15 min dużej przerwy, zwolał samorząd i oglosi referendum, bez
                  >żadnego przygotowania, policzenia, czy chicny podstemplowania
                  >kartek. Skąd tak naprawdę można wiedzieć ile było za, a ile
                  >przeciw,skoro kazda kartka z glosem za zmianą mogla byc zniszczona

                  POGRATULOWAĆ TAK BYSTRZE OBSERWUJĄCEGO DZIECKA :-)
                  • Gość: zuzia licealistka Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: 193.138.241.* 21.09.08, 22:48
                    Jeśli w Dąbrowskim JAROSLAWIE same takie bystrzaki , jak dziecko
                    anakondy to tylko się cieszyc.Hi, hi hi!!
                • Gość: anakonda Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.apus-net.pl 21.09.08, 22:46
                  tak moje dizecko znalazło się w tej mniejszości co była za zmianą
                  imienia, m.in. dlatego, że wychowany jest w rodzinie patriotycznej,
                  w której pewne wartości są nadrzedne. Skoro twórca legionów polskich
                  przy Napleonie i twórca grup niepodległościowych jest nikim przy
                  WIELKIM JAROSLAWIE , to może faktycznie to grono należałoby spuścić
                  po bandzie, jak mówią młodzi. A tak wogóle, to mam wrażenie, że
                  nauczycielom myszuje się pod sufitem z nadmiaru wolnego czasu.
                  Nauczyciele do konkretnej roboty, a nie po 3-4 godziny w pracy,także
                  do konkretnej pracy miogliby wziąść się urzednicy z Urzędu Miasta, a
                  nie przy kawie opowiadać sobie filmy z dnia poprzedniego.
                  Poza tym drogaPanno zuziu licealistko, to chyba ciebie należałoby
                  pogonić do nauli, głównie z zasad dobrego wychowania. Skoro wiesz,
                  że mam 3 dzieci starszych od ciebie, to nieżyczę sobie formy ty w
                  Towich droga panno postach do mnie.
                  • Gość: zuzia licealistka Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: 193.138.241.* 21.09.08, 22:52
                    Bardzo Panią przepraszam. Faktycznie niewychowana ze mnie osoba, ale
                    to dlatego, że nie chodzę do Dąbrowskiego, a w domu nie mam
                    patriotycznych korzeni.
                    • Gość: Stern Miasto dowolnie prawa???? IP: 212.87.244.* 21.09.08, 23:11
                      Bardzo się zastanawiam,dlaczego do tej pory nie uzyskałem
                      odpowiedzi,czy doszło do sfałszowania wniosku formalnego...przez
                      dyrektora czy też nie...Patrz załącznik do uchwały...
                      Jeżeli tak wyglądają wszystkie załączniki do uchwał Rady Miasta
                      Częstochowa,gdzie każdy może sobie rzucać dokumentami ot tak
                      sobie,to mieszkamy w mieście bezprawia..!
                      Jeżeli ktoś tu kłamie,bez względu na zajmowane stanowisko powinien
                      ponieść daleko idące konsekwencje.
                      Nie można sobie pisać uchwał Rady Miasta,używając do tego
                      sfałszowanych wniosków i załączników do uchwały oraganu stanowiącego
                      bądź co bądź o kształcie naszego państwa.
                      Czekam na na rostrzygnięcie tego konfliktu...a jutro się okaże,czy
                      Rada Miasta Częstochowy ulegnie pod naporem rozkrzyczanego tłumu,czy
                      też zrobi, co do niej należy...
                      Jeżeli natomiast ktoś w Urzędzie Miasta Częstochowy dołączył do
                      projektu uchwały sfałszowany załącznik,powinien tutaj wkroczyć
                      proskurator..
                  • Gość: magsa-only Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 23:59
                    Och, Droga Pani! Zaiste, być przy wielkim Napoleonie to znaczyło
                    patriotycznie dusić ruchy niepodległościowe we Włoszech i kraść
                    dzieła sztuki dla wodza... Wszak "wszyscy Włosi to łajdacy"
                    (Napoleon). A może ...non tutti, seniora, non tutti, ma buona
                    parte!... (nie wszyscy, proszę pani, tylko większa część- nie
                    wszyscy, tylko Banaparte...). Potem Jaś próbował znów tworzyć
                    następne legiony, ale entuzjazm Polaków jakby osłabł. Nie opuścił
                    jednak wodza Francuzów, a po klęsce kampanii moskiewskiej zaszył
                    się w domowych pieleszach i umierał powoli z rozpaczy. A co, wolny
                    człowiek był, miał prawo. Jareczek natomiast "pagibł na barikadach
                    Pariża", nie tylko w pierwszej, podobno, rewolucji socjalistycznej
                    robotników i ...(tak!) inteligentów, ale w proteście narodu
                    francuskiego przeciwko pruskiej agresji i podpisaniu przez ugodowy
                    rząd francuski krzywdzącego pokoju z Bismarckiem. Ale ja również nie
                    jestem wychowana w rodzinie patriotycznej, więc mogę się mylić w
                    ocenie wydarzeń. Zastanawia mnie tylko ta szczególna chęć pana
                    dyrektora do zaistnienia. Jako absolwentka tego szacownego
                    Liceum,jestem negatywnie ustosunkowana do zmiany patrona. Styl,
                    panie dyrektorze, to sam człowiek.Potem zostają "długie, nocne
                    rodaków rozmowy...". Jakimś cudem naszym nauczycielom udało się
                    wychować całą czeredę porządnych ludzi na tej Komunie Paryskiej.
                    Pewnie udałoby im się nawet gdyby liceum nosiło imię Kubusia
                    Puchatka lub Siedmiu Krasnoludków. Jak pan myśli, dlaczego?
                    Ostrzegam pana przed tym owczym pędem zmian. Poza tym, cały zapas
                    zmieniaczy czasu potłukli kumple Harrego Pottera w czasie swojej
                    ostatniej wizyty w Depoartamencie Tajemnic! :-)))))))))))))
                    • bartek_cz-wa Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn 22.09.08, 09:23
                      Mówi Pani o postawie patriotycznej.a jak wytłumaczy Pani fakt że Legiony Polskie
                      u boku Napoleona walczyły nie tylko w sprawie polskiej ale głownie były
                      wykorzystywane do podboju kolejnych ziem przez Napoleona.jak Pani wytłumaczy że
                      polscy żołnierze zostali wysłani aby stłumić bunt niewolników?Gdzie ta postawa
                      patriotyczna.Generał z Polski która wtedy była pod zaborami doskonale wiedział
                      co to znaczy być w niewoli i dal się wykorzystać aby tłumić inne powstania?Czy
                      to jest postawa patriotyczna.I nie mieszajmy Jarosława Dąbrowskiego do czasów
                      PRL-u.W artykule była przytoczona wypowiedzi historyka IPN-u który mówił iż jego
                      postać była tylko i wyłączanie wykorzystana przez ideologie komunistów ale nie
                      ma nic wspólnego z ideologią Lenina czy Stalina.I chyba bardziej patriotyczne
                      jest stanięcie w obranie robotników niż tłumienie powstania niewolniczego.Ja
                      jako absolwent tego liceum uważam że zmiana jest niepotrzebna ponieważ obaj
                      bohaterowie maja zarówno zasługi ale również zdarzyło im się popełnić pewne błędy.
                      • Gość: Teresa Maria W. Wielki i Większy - absurd czy kaprys... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.08, 13:48
                        Wielki i Większy - absurd czy kaprys...
                        Problem ten rozpatrzy Rada Miasta, to ''wspaniały''pomysł na
                        rocznicę 60 -lecia istnienia szkoły...
                        Absolwenci Dabrowskiego '' łączmy się''... w tym temacie - może
                        jednak zdrowy rozsądek rozjaśni oblicza panujących nam.
                        Na oczach młodzieży i nie bacząc na wypracowane, wielopokoleniowe
                        tradycje liceum, wpada się na pomysłwyrugowania dotychczasowego
                        patronującego tej szkole, Jarosława Dąbrowskiego, zamieniając Go,
                        też na Dąbrowskiego, ale Jana...
                        Absurd czy kaprys. A może komedia...
                        Komedia absurdu, która wejdzie do tradycji i historii szkolnej -
                        2008 - zmieniono patronowi imię?... Dlaczego?...
                        Historia uczy życia, logicznego myślenia, łączenia faktów,
                        wyciągania wniosków - w tym przypadku uczy jednak lekceważenia
                        autorytetu i niszczenia uczuć.
                        Czy kolor czerwony jest kolorem serca, czy duszy?...
                        Trzydzieści lat temu, przypięłam do białej bluzki piękną, czerwoną,
                        szyfonową różę... - na studniówkę w Liceum Dąbrowskiego.
                        - Jaka czerwona aż nie mogę na nią patrzeć... - powiedziała moja
                        polonistka i wychowawczyni.
                        - Piękny kolor - wyjaśniła historyczka...
                        - Jesteś prawdziwą Teresą bo masz różę... - dodała anglistka.
                        Tę, czerwoną różę, wybrała mi moja mama, z miłości i na pomyślność.
                        Ta lużna rozmowa, utkwiła mi w pamięci na całe życie...Jej sens.
                        To były profesorki.
                        To była świetna lekcja humoru , historii i życia.
                        Przypomniałam ją dzisiaj, ponieważ sens zawarty w niej jest
                        analogią pomysłu, na zamianę patrona szkoły.
                        Każdy widzi, to co chce, zobaczyć, ale najważniejsze jest, to co,
                        jest naprawdę...
                        Wielki czy większy - absurd czy kaprys,a może komedia...
                        - Przecież mamy już ro 2008...
    • Gość: virdinha Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie można IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 17:05
      Gdy już się przyzwyczaiłam do imienia Jarek, to chcą go zmienic, z
      jakiej racji to jest nasz Jarek!!! Po za tym co urzedowi miasta
      odwaliło, po 60 ltach?? Czy nie mogli zastanowic sie wczesniej nad
      imieniem szkoly, a czemu w takim razie Traugutt, może byc, skoro on
      był dyktatorem a nasz Jarek był lepszym człowiekiem, nie mówie ze
      lepszym od Hendryka.
      • ulisses_czwa Nazwa szkoły ocalona - zostaje Jarosław Dąbrowski 22.09.08, 17:28
        Temat można zamknąć, gdyż dzisiaj Rada Miasta zadecydowała o odrzuceniu uchwały zmieniającej dotychczasowego patrona Jarosława Dąbrowskiego na Jana Henryka Dąbrowskiego.
        • Gość: mariuszko'75 moje gratulacje obrońcom Jarosława... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 18:11
          Drodzy Dąbrole,
          wczorajsi i dzisiejsi.
          Moje serdeczne gratulacje za heroiczną obronę Jarosława.
          Zwolennikom Jana Henryka: gloria victis!
          Jestem przekonany, że obaj generałowie bardzo by się polubili,
          gdyby los ich zetknął po tej samej stronie okopów.

          Skoro Dąbrole tak skutecznie się skrzyknęli
          w pospolitym ruszeniu obrońców Jarosława,
          może równie skuteczni okażą się
          w pomocy władzom szkoły w zaprojektowaniu
          i zdobyciu środków na nowoczesną halę sportową.
          Architekci, specjaliści od unijnych finansów,
          dziennikarze, radni i urzędnicy z VI LO!
          Może uroczystości 60 - lecia szkoły
          staną się okazją zawiązania komitetu budowy hali sportowej?
          Otwartą ostatnio salę przy AJD budowano rok!
          Niechby ta nosiła imiona obu generałów.
          Pozdrowienia!
    • storima Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn 24.09.08, 00:07
      Wychowanek pani profesor Kazimiery Radek, jako taki tez i absolwent VI LO im.
      Jarosława Dąbrowskiego rocznik 1979.

      __________________________________________

      Wiem, ze w swym zyciu popelnilem wiele zlych uczynkow.

      ______________________________

      Ale czy z tego powodu i powodow innych podobnych nam absolwentow
      nalezy toczyc boje?

      __________________________________________

      (napisanym na czarnej tablicy, czasami piszczaca biala kreda--takie to tez
      realia byly u nas na Pstrowskiego)
      wypowiem sie tak jak wpisal sie starszy ode mnie kolega z klasy z naszego liceum.

      Pozdrawiam,

      storima
      • storima Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn 24.09.08, 00:13
        Chce panią profesor przeprosić.
        Moją wychowawczynią w VI Liceum Ogólnokształcącym na ulicy Pstrowskiego, w
        pobliżu ostatniego przystanku tramwaju linii numer 2, czyli, dwójki, była pani
        profesor Kazimiera Radyk.

        MP.
        • storima Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn 24.09.08, 00:16
          VI LO im. Jarosława Dąbrowskiego.

          Mariuszko mówił o tym już w 1974 roku;)

          ________________________________________

          Czytaj Mariuszko na tym watku.

    • Gość: storima Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie można IP: *.117.72-86.rev.gaoland.net 24.09.08, 00:29
      Wincenty Pstrowski, ulica w zagajniku dwójki przy zielonej budce z oranżada.
      Wincenty Pstrowski dla nas w latach 70. w VI LO im.
      Jaroslawa Dabrowskiego
      Wincenty Pstrowski byl jedna z ofiar propagandy sowieckiego komunizmu.

      ________________________
      • Gość: Teresa Maria W. Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 08:45
        Czy nie lepiej o tak póżnej nocnej godzinie, odpoczywać zamiast
        zadręczać siebie...
        Przed wczoraj nestorka dwójka kursowała po mieście...ku radości
        częstochowian, można było wywiad dać, wyrazić wzruszenie...
        Uśmiechnij się, szkołę otaczał piękny park a wtej budce
        sprzedawano, tylko oranżadę i owoce - szczęście
        - jeszcze wtedy...




    • Gość: :) Re: Na Jarosławie nic wielkiego zbudować nie możn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 09:08
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=85016796&wv.x=2&a=85020842
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=85016796&wv.x=2&a=85021028

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka