ulisses_czwa
17.09.08, 23:50
Przedłozona propozycja w sprawie zmiany imienia szkoły znajduje się w formie uchwały na druku BR.5 i uważam, że jest to kompletna pomyłka. Od razu dodam na wstepie, że zmiana nazwy szkoły nie uzyskała pozytywnej opinii rady pedagogicznej liceum - dwukrotnie była negatywnie przegłosowana. Wniosek o zmianę nazwy szkoły ze strony dyrektora jest formą "nie chcę, ale muszę", podobnie wyglada to w przypadku pozostałych "opiniujących". Wcale się nie dziwię wnioskodawcom formalnym, gdyż nikt nie chce się narażać wnioskodawcy nieformalnemu. Zmiana nazwy szkoły jest nie na miejscu i wypowiadam się tutaj nie tylko jako radny, ale także jako absolwent. Od zawsze wszyscy kończyli Jarosława Dąbrowskiego i nikt nie myslał o zmianie na Jana Henryka Dabrowskiego - z szacunkiem dla tego drugiego. Poza tym, obecny Prezydent mógł dokonać korekt zaraz po 1990 roku, kiedy to reaktywowano nowoczesny samorząd - ale tego nie zrobił - choć jest to Jego trzecia kadencja. Teraz po prawie 20 latach nagle "komuś" się przypomniało, ze trzeba wyciąć "Jarosława"... Kto nastepny do zmiany? Limanowski? Barlicki?
27 września odbędzie się po raz pierwszy w historii szkoły zjazd absolwentów - będzie świętowane 60-lecie szkoły i... 50-lecie nadania im. Jarosława Dąbrowskiego. Jesli Rada Miasta podjełaby uchwałę 22 września, to oznaczałoby, że sa to teoretycznie obchody innej szkoły, bo od 5 dni imię byłoby Jana Henryka Dąbrowskiego. Ponadto, zrobionoby wielką przykrość absolwentom, jak i całemu gronu pedagogicznemu. Jestem zdecydowanym PRZECIWNIKIEM zmiany nazwy szkoły, do tego uważam, ze nie została zachowana, a zarazem zakończona procedura jaka uprawnia do zmiany nazwy szkoły - wskazuję tu na negatywna opinię rady pedagogicznej (a dokładnie nie dołączenie się do wniosku)...