Dodaj do ulubionych

Kościelne kuranty

08.12.08, 21:03
Nareszcie ktoś odważnie poruszył temat!
Ja rozumiem, że żyjemy w kraju, gdzie przeważającą religią jest katolicyzm. I wiem, że za chwile chór bedzie trąbił na forum iż w krajach muzułmańskich nawoływania do modlitwy są 5 razy w ciągu dnia.
Ale póki co nie żyjemy geograficznie w Afryce czy Azji, tylko w Europie. I są kraje, które szanują spokój innowierców. Gdzie używanie dzwonów możliwe jest w wielkie święta i w niedzielę, ale i to w godzinach ludzkiej przyzwoitości.
Nie uważam by dobrym rozwiązaniem było zabranianie uczniom korzystania z ich symboli religijnych (patrz Francja), ale już nauczanie wiary (jaka by ona nie była) powinno się odbywać poza murami świeckiej z założenia Konstytucji RP szkoły.
Tak samo nie widze powodu by 3 razy dziennie wysłuchwać dzwonów pobliskiego kościoła. O ile w tygodniu mnie to nie rusza, o tyle moja wolna niedziela, kiedy wreszcie mam czas na błogi sen i słyszę to "bimbanie" z mojego prawa do odpoczynku...........
Należy coś z tym zdecydowanie zrobić. W końcu wolność jednych obywateli kończy się tam gdzie zaczyna wolnośc innych.
Jestem przeciw "bimbaniu" sobie z mojej wolności.
Obserwuj wątek
    • Gość: jamo Re: Kościelne kuranty IP: *.masterkom.pl 08.12.08, 21:15
      dwa koscioły na ul brzeznickiej konkurencja ktory sciagnie wiecej owieczek(na tace),ale niektóre owieczki chca odpoczywac i maja tego juz DOSC tylko boja sie mowic o tym głosno.dzieki za poruszenie tego zjawiska. na zachodzie placili by duze kary.
    • Gość: mama-11 Re: Kościelne kuranty IP: 94.251.137.* 08.12.08, 22:14
      popieram i całkowicie się zgadzam, mnie ponad wszystko irytują msze
      święte i wszelkiego rodzaju "dziewne" audycje przez głośniki
      zamieszczone w alejach. Dlaczego wszyscy muszą tego słuchać? czy to
      nie jest również przejaw braku tolerancji dla ludzi nie katolików?
      • Gość: parafianin Re: Kościelne kuranty IP: *.2.142.19.tvksmp.pl 08.12.08, 22:30
        Równiez popieram.
        Ale trochę inna , bulwersująca mnie i nie tylko mnie sprawa.
        Otóż tydzień temu , po mszy ks. proboszcz zaapelował do parafian -
        czy ktoś na okres zimowy nie przygarnąłby bezdomnego ?
        Ja nie mam takich możliwości ale gdy po mszy wyszedłem z kościoła i
        spojrzałem na zabudowania " przykościelne " czegoś nie mogłem
        zrozumieć. Czy w tym " apartamentowcu " nie znajdzie się jedno ,
        małe pomieszczenie dla potrzebującego ?
        Dodam , że uczęszczam regularnie do kościoła ale nie wszystkie
        pomysły a w szczególności apele proboszcza odbieram z akceptacją.
    • m.m.o Re: Kościelne kuranty 08.12.08, 22:16
      itam,mieszkam na ul.Dąbkowskiego wieczorami słysze nie tylko dzwony
      oddalonego o kilka domów koscioła św.Stanisława Kostki ale także dzwony a
      właściwie trabki z kościoła przy ul.Orzechowskiego!!!!o ile w dzien nie
      przeszkadza mi to bardzo(nawet jest fajnie,jak kosze trawe to wybijajacy kurat
      godzinowy mówi mi ile juz pracuje w ogrodzie)to czasami zwłaszcza rano dzwony
      koscielne bywają uciązliwe,jak jest zima i okna zamkniete,jeszcze jakos
      przejdzie gorzej latem.Nie mam pojecia jak wytrzymują to mieszkancy bloku
      vis'a vis koscioła......... p.s.wiekszość proboszczów to nie ukrywajmy
      wiesniaki,dzwony,kapliczki,witraże,złocenia są ich miarą wiary,to są proste
      chłopaki-BÓG JEST W NAS
      • Gość: aneczka Re: Kościelne kuranty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 22:38
        to fakt denerwujace to jest ja nie wiem co.ja mam kosciol swoj
        prafialny ktory wygrywa te swoje melodyjki a do tego Jasna Gore a
        bliskim sasiedztwie.w okresie pielgrzymek nawet zamkniete okna nie
        pomagaja.kiedy ogladalam jakis program w tv ze to nie moze
        przekraczac jakiejs wartosci decybeli,ale jakiej nie kojarze...moze
        warto by bylo to sprawdzic?
        pzdr walczacych o spokoj;)
      • asterix1986 Re: Kościelne kuranty 09.12.08, 07:35
        ja trabki Apelu Jasmogorskiego slysze na kukuczki ale sie smieje z
        tego ze to jest utwor nr.1 nie schodzacy z listy przebojow od 2 lat
        m.m.o jestes pewien ze slyszysz dzwony koscielne z
        ul.orzechowskiego? bo z tego co wiem tam kosciola nie ma :)
    • Gość: miki :-)))))))) IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.08, 23:11
      fajna odwaga skoro bał się nawet podpisać. zwykły gazetowy tchórz i
      tyle.
      • Gość: izabela.balcerak Re: :-)))))))) IP: *.ludowa.netcominternet.pl 08.12.08, 23:38
        a ja sie nie dziwię, żadna religia nie jest groźna, za to fanatyzm religijny w każdym wydaniu jest zabójczy
        • Gość: Julka Re: :-)))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 23:44
          każdy fanatyzm! I religijny i antyreligijny fanatyzm jest zabójczy.
          • Gość: xxx A proboszczowi dzwonki w spaniu nie przezkadzają.. IP: *.rev.inds.pl 09.12.08, 02:12
            Ludzie kupcie sobie stopery do uszu jak nie możecie spać -myslę, że
            po prostu należycie do tej grupy ludzi którym wszystko przeszkadza.
            A szczególnie jak coś się dzieje i innym sie coś podoba.
            Same smutasy: dzwony za głosno, muzyka u sąsiada za głośno.
            Proponuje Wam wziąć sie do jakiejś do roboty to jak wrócićie
            zmęczenie do domu to nie będziecie sobie nawet zdawać sprawy, że te
            dzwony istnieją, ale jak wy siedzicie i pierdzicie w fotel przed
            telewizorem nie tylko w niedziele ale całymi tygodniami to
            faktycznie musicie sobie jakąś rozrywke znaleźć -np. pisanie
            anonimów do gazety i zrzędzenie na wszystko...
            Ja mieszkam przy Maksymilianie na Północy i jakoś trąbki i dzwonki
            mi nie przeszkadzają (a te apelowe trąbki to można o 21 wykorzystać
            do usypiania dziecka -takie melodyjne są... :D)
            Pozdrawiam i uśmiechu życze!
            • Gość: Dyzio / walnięty/ Re: A proboszczowi dzwonki w spaniu nie przezkadz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 07:08
              A dobrze Wam tak!!!!!
              Jak komuch czarną mafię za pysk trzymał, to się tez nie podobało.
              Trza było z paluszkami w V po ulicach chodzić i z władzą ludową
              koty drzeć.
              Gdzie się nie obejrzałem tam pisało: - nie ma wolności bez solidarności! no to wywalczyliście sobie tą wolność /hi!hi!hi!/
              i czego jeszcze chcą?????? - też nie pasuje??????
              To tera gęby na kłódkę, jak dzwoni dobrodziej to na kolana i do
              paciorka! A w niedzielę nie zapomnieć na tacę...... i to nie jakieś tam 50gr. ale tą 5kę minimum. A co!
              Do nie zgadzających się z taką formą egzystencji: - Skandynawia!!!!!! Tam prawa obywatelskie są przestrzegane.
              Pozdrawiam ,Dyzio.
              • Gość: izabela.balcerak do Dyzia IP: *.ludowa.netcominternet.pl 09.12.08, 08:07
                Drogi Dyziu
                rzecz nie polega na podkuleniu ogona pod siebie i nawiewaniu w kierunku chocby skandynawskim, ale na wywalczeniu tego by prawa były przestrzegane tak samo jak tam....
                Dlatego osobnik który uważa, że niektórzy powinni sie zmusić do noszenia stoperów w ramach poprawy swego humoru i komfortu życia niech popracuje umysłowo 10 godzin i przyniesie jeszcze pracę do domu.
                Normalnie do rozpuku, dawno się tak nie ubawiłam polecam serdecznie
    • Gość: Paluch Mi przeszkadza "zielone światło, można przejść" IP: *.strefa.com 09.12.08, 09:00
      Mi przeszkadza: "zielone światło, można przejść" - czyli zlikwidować
      sygnalizację świetlną?
      Szum samochdów, autobusów - czyli zamknąć ruch uliczny?
      praca świdrów, młota pneumatycznego - zawieśić remonty?
      sygnał karetki pogotowia - czyli zamknąć pogotowie?
      ujadanie psów - ....?
      nieprzemyślane artykuły w gazetach - zamknąć gazety?
      itd.
      żyjecie w mieście czyli skupisku ludzkim o różnych potrzebach i
      wymaganiach. Jak komuś wszystko przeszkadza i do życia z ludzmi sie
      nie nadaje, to do lasu się wyprowadzić.
      • Gość: Dyzio / walnięty/ Re: Mi przeszkadza "zielone światło, można przejś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 11:12
        Do " Izabelli " :
        Ależ oczywiście masz rację! Tylko czy bierzesz pod uwagę,
        że najtrudniejszą jest walka z głupotą, ciemnotą i zacofaniem???????
        Nie dość, że trudno z tym walczyć, to jeszcze masz przed sobą całe
        zastępy tych, których chciała byś "na ludzi" wyprowadzić.
        Ja już odpuściłem, chcą w głupocie umierać - jechał ich sęk!
        Tym bardziej, że dopóty, dopóki nie zmieni się na lepsze
        /czytaj na mądrzejsze / na górze, niewiele można uczynić.
        Inaczej mówiąc, dopóki przy sterze tej "nawy" nie zmieni się
        opcja sterników, możemy się mlasnąć w ......... a w tej sytuacji
        pozostaje Skandynawia.
        Sama widzisz, że już każą Ci kupować stopery etc,etc.
        Choć tej wypowiedzi się nie dziwię - śmierdzi mi zarówno "XXX"
        jak i "Paluch" sutannowymi więc im wolno.
        Pozdrawiam,
        Dyzio.


        p.s.
        pamiętaj, Skandynawia!!!!!!!!
        • Gość: Paluch Do walniętego IP: *.strefa.com 09.12.08, 12:01
          Zastanów się "walnięty" czym ty "śmierdzisz". Dla mnie "śmierdzisz"
          nieszczęśniko-samotnikiem, który swojego nieszczęścia, samotności a
          co się z tym wiąże i depresji doszukuje sie w kurantach i w klerze.
          No to jedz do tej Skandynawii może poprawi sie nastrój (choć wątpię)
          i tam głoś te swoje ateistyczne herezje.
          Nie potraficie żyć wśród ludzi i wszystko wam przeszkadza, bo
          jesteście zwykłym zasćiankiem, zapyziałą "kongresówką" ze
          spłaszczonym mózgiem.
          O społecznościach mulitkulturowych nie macie pojęcia dlatego tak
          daleko jesteście od Europy i Zachodu.
          w jeden dzielicy stoi meczet i wzywają na modlitwę, dwie ulice dalej
          stoi kościół i biją dzwony a jeszcze kasyno, mulitpleks. Wszyscy
          jakoś żyją i sie dogadujuą.
          Nieudacznikom i nieszczęsnikom wszystko przeszkadza.
    • Gość: sitanca Re: Kościelne kuranty IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 09.12.08, 10:51
      Witam. Mieszkam w bloku obok autora powyższego tekstu, przy ul.
      Romera. Problem WYCIA i WALENIA poruszałem na "forum" już ok. 2 l.
      temu. Mam 2,5 r. dziecko. Problem w kurantami i ich rykiem zaczął
      się ok. 2 l. temu. Córka była bardzo mała, zrywała się wieczorem jak
      już spała o 21.00. W dzień też dziecko nie mogło spać.
      Interweniowałem u proboszcza. Wtedy z 4 pór trąbienia (12, 15, 17,
      21) zrobił 2 (12, 21), ale po jakimś czasie znów dołożył to
      trąbienie o 15. Oczywiscie dzwony walą jak waliły: co godzinę i
      częściej: przed mszą, przezd ślubem, przed pogrzebem i po pogrzebie,
      i oczywiscie o każdej pełnej godzinie. Ja dałem sobie spokój, bo za
      kilka miesięcy się wyprowadzam, ale jeśli autor tekstu chce
      rozpocząć wojnę z proboszczem to służę pomocą. Dodam jeszcze, że
      interwencje na policji nie pomogły - oni też się boją czarnych -
      NIESTETY. Pozdrawiam, a ewentualnie mój mail: sitanca@o2.pl
      • Gość: Dyzio / walnięty/ Re: Kościelne kuranty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 18:29
        do " sitanca"; - nie masz wyjścia. Skandynawia!
        Dyzio.
        • Gość: sitanca Re: Kościelne kuranty IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 09.12.08, 21:12
          czytaj GOŚCIU uważnie :) za kilka miesięcy wyprowadzam się!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka