s3tonline
15.03.09, 19:59
Witam
Przypadkowo natknąłem się w sieci na zbiór "dziwnych" zdarzeń z historii
Kaczyńskich. Już dawno mnie zastanawiało jakim cudem jako opozycjoniści
dostali posadki na uczelni i czemu nigdy nie były internowani w okresie
strajków. Co o tym sądzicie ?
1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca
Rajmunda. Tuż po
wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach
od stołka,
torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem
Rajmund Kaczyński,
żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony
apartament na Żoliborzu, jak
na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka
PZPR.
2) Cud drugi,
żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice
Warszawskiej i oboje
żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce
rządzi Bierut, a właściwie
Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart,
jednak rzecz miała
miejsce.
3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na
początku lat 60,
kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich
powrót z więzienia, nasze
orły zabawiają się w reżimowej TV.
4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji,
kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.
5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak
twierdzi) podpisania lojalki, jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL
zostaje zwolniony do
domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny
opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się
powszechnej
lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest
związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na
Żoliborzu, pracą w
czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków
i brakiem
internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym? Kto wie? Czym aż tak
bardzo mógł zaimponować
władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego,
jego żonę z AK i
dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików? Kto wie,
czym mógł zaimponować
oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił
go wolno i nigdy już
nie nękał?