Dodaj do ulubionych

Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta

    • Gość: fred nie tylko w Polsce IP: *.centertel.pl 23.03.09, 11:40
      mój wujek (Holender) przez kilka lat był leczony na ... stres u
      siebie w rodzinnym kraju. kiedyś przyjechal do nas w odwiedziny i
      wylądował w szpitalu zwijając się z bólu. okazało się, że ma kamicę
      nerek i właśnie zaczął rodzić. operacja była szybka i bezproblemowa.
      no i zaskarżył swoich holenderskich lekarzy, którzy przez te lata
      faszerowali go psychotropami i środkami uspokajającymi, podczas gdy
      kamienie w nerkach rosły mu w najlepsze.
      wiec nie tylko w Polsce takie numery...
    • grba Medycyna? Nie tylko dla orłów... 23.03.09, 11:53
      Oprócz fachowych, dobych lekarzy mamy całkiem sporą grupę ludzi posiadających
      dyplom lekarza od których lepiej trzymać się z daleka.

      Mój znajomy miał ostatnio przygodę, która na szczęście skończyła się dobrze, bo
      dopiero trzecia osoba wykonująca zawód lekarza okazała się lekarzem i postawiła
      właściwą diagnozę... ostre zapalenie wyrostka robaczkowego w stanie rozlania...
      Każdy z nich miał aparat usg, smarował glizdrołem brzuch, ślepił w ekran i
      dopiero trzeci wiedział co się stało...

      • Gość: rok Re: Medycyna? Nie tylko dla orłów... IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.09, 12:03
        No widzisz ....medycyna to nie jest coś tam , coś tam . A tak przy okazji kupiłam dzisiaj chleb- kwaśny i kruszy się.................. może dzisiaj powieszę piekarza, to będzie jakaś odmiana??
    • sofka1 Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta 23.03.09, 12:03
      Nie generalizujcie. Jak w każdej grupie zawodowej wśród lekarzy jest wielu
      wspaniałych, z powołania i mnóstwo badziewiastych. Wymieniony szpital ma
      widocznie pecha, bo wg rachunku prawdopodobieństwa widocznie trafiła mu się
      spora liczba tych ostatnich.
      Podoba mi się ten pomysł z kartą opłat za leczenie. Tylko co wtedy zrobią
      NFZ-ety z tymi budynkami ze stali i szkła, które pobudowali za nasze składki,
      oraz z nieprzeliczoną rzeszą pracowników...
      No i polityka naszego pięknego kraju, wg której emeryt-patriota, to martwy.
      Strach się bać!
    • anna-888 Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta 23.03.09, 12:24
      To bardzo smutny przypadek. Lekarze jak widac nie przejmowali sie
      pacjentem - biedny ten czlowiek ktory zmarl i cierpial. Niech
      spoczywa w spokoju. Lekarze winni placic wysokie odszkodowanie
      ródzinie zmarlego !! - a prokuratura napewno umorzy sledztwo -
      domniemywam - bo tak robia!!
    • Gość: Damian Tylko Blachownia! IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.09, 13:16
      Jedyny szpital, w którym można się leczyć w miarę spokojnie, jest szpital w Blachowni! Teraz przejdzie w prywatne ręce, to będzie jeszcze lepiej. Czestochowa niestety może się schować.
      • Gość: nawar Re: Tylko Blachownia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 13:35
        Tam w szpitalu w Blachowni też pracują skorumpowani lekarze tak jak choćby
        zamknięty ostatnio pan Reterski.
    • angrusz1 ryzyko zawsze jest 23.03.09, 14:59

      ale także i olewanie lekarzy , szczególnie na Parkitce .
      • Gość: aga Re: ryzyko zawsze jest IP: 94.251.141.* 23.03.09, 16:22
        olewanie na PCK to jest dopiero mialam zapalenie otrzewnej stwierdzili ze to
        narkotyki bo tak wylam z bolu chcieli zostawic do rana bo nie wiedzieli co mi
        jest.jedna pani doktor uratowla mi zycie! rok temu kolega tez dostal zapalenia
        otrzewnej po peknieciu wrzodow na zoladku i niestety nie trafil na taka pania
        doktor i umarł!
        • Gość: medyteusz Re: ryzyko zawsze jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 17:13
          do damiana:
          czy szpital w Blachowni posiada aparat do krążenia pozaustrojowego,
          przy pomocy którego wykonuje się zabiegi naczyniowe na aorcie
          wstepującej? Nie... szkoda... trzeba zatem dostosować rowerek
          treningowy, żeby krążyć takiego delikwenta... Parkitka też nie
          posiada... ani aparatu, ani rowerka, który można dostosować. Gdyby
          posiadała rowerek, to politrauma zoperowałaby z pewnością!
          • Gość: Oi Re: ryzyko zawsze jest IP: 77.87.124.* 23.03.09, 17:29
            Pisałem kiedyś,po grzyba tyle szpitali w Czewie.Zostawićdwa z dobrym
            personelem i nowoczesnym sprzętem.Zawodzie niby odnowione a brud jak
            w chlewie,podobnie na Mickiewicza czy Barbary.Każdemu z tych
            szpitali coś grosza kapneło gdyby cała kasa poszła w jeden może
            byłoby normalnie.
            • Gość: Mieszkaniec Re: Lekarze są pazerni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 18:59
              Nigdy nie będzie dobrze bo lekarze bez łapówy nie kiwną palcem. Na Parkitce
              pacjentka leżała od soboty do czwartku ze złamaną nogą z przemieszczeniem bez
              pomocy. Ale jak rodzina zaniosła "dowód wdzięczności" to nagle okazało się, że
              można i trzeba operować. Lekarze to nie ludzie!!!
              • Gość: koala Re: Lekarze są pazerni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 13:39
                Tak piepszycie o łapówkach lekarzy a sami im je dajecie. Gdybyście mądraski im
                nie dawali łapówek to oni by nie brali. To wy ludzie ich tego nauczyliście.
    • Gość: Wiktoria Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 17:52
      Sam zadbaj o zdrowie. Są ku temu mozliwości. Wtedy nie będzie Ci
      potrzebny lekarz i farmaceuta.
    • Gość: Wiktoria Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 17:55
      Obejrzyj na you tube
      Jedzenie Ma Znaczenie (napisy PL) 8 odcinków. Po co odkrywać Amerykę.
      • bary1234 Re: Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta 24.03.09, 07:24
        Bardzo panu potrzebne te palce - przyznaję złote usta dla lekarza
        oto Częstochowa. Trzeba oplakatować całe miasto przy następnych
        wyborach.
    • Gość: www Prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.09, 10:05
      nie ma jak naturalna segregacja,co my dożyjemy może 60 lat po tych
      wszystkich medikamentach
    • chee.tah Parkitka - kpiny z pacjenta! 03.04.09, 20:28
      Dowiedziałam się ostatnio, że na Parkitce pacjenci z chorobami serca mają
      terminy zalecanych! badań na wakacje! Do tego czasu pacjenta już może nie być.
      Znajomy miał się niedawno zgłosić na badania, lekarz prowadzący, niejaki doktor
      F., kazał mu się zgłosić na oddział po założenie holtera. Kiedy znajomy
      przyszedł, okazało się, że wolny termin (sic!) jest dopiero pod koniec lipca.
      Natomiast nie ma problemu - w ciągu kilku dni ten sam lekarz przeprowadzi to
      badanie, ale za kasę. 70 zł to nie jest taka znowu wielka kwota, ale kurczę, ten
      znajomy aż chodził z wściekłości, że płaci niemałe składki zdrowotne, leczy się
      od wielu lat u tego samego lekarza, a ten mu takie numery robi. Aha, i jeszcze
      zdarza się, że przepisuje leki, których jedno opakowanie kosztuje ok. 200 zł,
      mimo że są tańsze zamienniki.
      Granda!
      • Gość: gość Re: Parkitka - kpiny z pacjenta! IP: *.54.171.22.tvksmp.pl 03.04.09, 21:11
        O szpitalu na Zawodziu szkoda mówić. Moja mama trafiła tam z niewydolnością
        oddechową. Przebywała tam prawie 2 miesiące na OIOM-ie,a do domu wróciła po
        udarze ( którego dostała w szpitalu ) z tracheotomią podłączona stale pod
        respirator. Leży cały czas w domu z niedowładem czterokończynowym. Jest jak
        roślinka tylko leży i patrzy nic więcej nawet nie mówi :( .
      • chee.tah Re: Parkitka - kpiny z pacjenta! 03.04.09, 21:57
        Aha. A to badanie "za kasę" ten kardiolog wykona nie w swoim gabinecie, co może
        można byłoby zrozumieć, ale po prostu w szpitalu. To uważam za grandę. Na NFZ
        się nie da, terminy 4-5 miesięcy, a za pieniądze - proszę bardzo.
        Wrrrrrr!
        • Gość: md Re: Parkitka - kpiny z pacjenta! IP: *.gprs.plus.pl 11.04.09, 18:30
          Ale to badanie za 70 zł doktor F. robi na prywatnym sprzęcie a nie
          szpitalnym.Więc jak o coś kogoś oskarżasz to najpierw to sprawdź.
          • chee.tah Re: Parkitka - kpiny z pacjenta! 12.04.09, 19:11
            A skąd można wiedzieć, że na prywatnym sprzęcie, skoro to będzie w szpitalu?
            Gdyby było to uczciwe, to lekarz otwarcie powiedziałby, jaka jest sytuacja. A tu
            pacjenta postawiono pod ścianą, bo termin założenia holtera był uzgodniony i jak
            pacjent przyszedł, dowiedział się, że musi za to zapłacić, a holtera teraz nie
            dostanie, tylko za kilka dni.
            To jest uczciwe wg Ciebie?
            Więc nie oskarżaj mnie, że kogoś pomawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka