emi1993
29.06.09, 10:18
Witam. W sobote zeszlego weekendu policja swoim katowaniem zabila mlodego
chlopaka, pochodzacego z Grodziska, k. Czestochowy. Chlopak, upierac sie,
ujawnil tylko swoje zdanie na temat policji. Oni zabrali go na komisariat i
zaczeli swoje. Ciezkim katowaniem nie przezyl. Czy powinno im to ujsc plazem?
Pomozcie.