mateusz572 29.07.09, 22:46 Powstanie czy rzeź niewiniątek ? Czy ten tragiczny epizod w historii Polski należy podnosic do rangi święta narodowego ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pluto37 Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica 30.07.09, 12:01 mateusz572 napisał: > Politycy_ > za_prezydenckim_projektem_uczczenia_Powstania.html] Powstanie czy rzeź niewiniątek ?[/url] > Czy ten tragiczny epizod w historii Polski należy podnosic do rangi święta narodowego ? Mateuszu! Czy swieto? To chyba niezbyt fortunne okreslenie do przegranego Powstania i faktycznej rzezi mieszkancow i zolnierzy. Swietuje sie co radosnego. Takie jest moje zdanie w tej materii. Ale skoro nie swieto, to 1 Sierpnia moglby byc Dniem Pamieci o Powstaniu. I chyba dotad takim byl. Natomiast musze przynac do pasjii doprowadzaja mnie wspolczesne rozwazania nt czy Powstanie bylo potrzebne, czy nie i czy sie oplacalo politycznie i militarnie. Jeden z moich przyjaciol [to w/g niego] ktory co roku bierze udzial w powstanczych uroczystosciach, mowi, ze walki w Warszawie i tak by wybuchly. Bez wzgledu na to czy bylby rozkaz Bora, czy nie. Andrzej mowi, ze taka byla wola walki z Niemcami wsrod oddzialow AK- owskich, ze nikt sie nad skutkami nie zastanawial. Andrzej mowi wprost: Tak bylismy wychowani i po to konspirowalismy, zeby bic Niemca. I tyle. My dzis jestesmy madrzy. Policzylismy trupy. Wiemy, ze Ruski stal i czekal, az Niemiec wyrznie Powstanie. Wiemy, ze Londyn byl przeciw...itd Tylko, ze to jest HISTORIA i legenda, ktora skutkowala po latach w spoleczenstwie pozytywnie. Tak wiec swieto nie, ale Dzien Pamieci tak. Tym bardziej, ze Cz-wa przyjela powstancow i wysiedlona ludnosc Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
eve_line1 Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica 30.07.09, 19:59 Przyłączam się do opinii Pluto37. Łatwo o dywagacje dziś po 65 latach, ale nie zapominajmy, że wtedy były takie, a nie inne realia. Tę bolesną rocznicę należy uczcić i uszanować, ale niekoniecznie świętować. Dodam, że powstanie warszawskie wpłynęło podobno na zmianę decyzji Stalina odnośnie uczynienia z naszego kraju kolejnej republiki ZSRR (wg Jana Nowaka-Jeziorańskiego). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica IP: *.chello.pl 01.08.09, 13:48 do pluto i co wiecej Czestochowa byla w tamtym czasie stolica Polski wiesz co dodam zapytanie do tych co sadza czy warto bylo skoro tyle zostalo wymordowanych po Powstaniu mieszkancow Warszawy?odpowiem tak a kto ich wymordowal!!i z jakiego to rozkazu!!???Pamiec tym mlodym ludzia sie nalezy i Historyczna i ta nasza ludzka Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica 30.07.09, 13:04 Idea powstania była dobra ale dlaczego w tym momencie , kiedy ruscy jeszcze daleko byli , kilka czołgów na przedpolu a przeciez sfrosowanie Wisły to bardzo poważne zadanie i do tego trzeba było się przygotowac . Ten , kto zachęcal do powstania w takiej chwili , bez przygotowania winien wisiec a nie miec swoje ulice w miastach . Walczących i zmarłych i zabitych trzeba uczcic . Ale, ale wojsko nie moze rządzić dowódcami .To nie młodzi powstańcy winni decydowac kiedy . W sumie unikac takich zdarzeń. Roman Dmowski juz wcześniej w swoich pracach bardzo niegatywnie wypowiadał się o powstaniach - Wtedy Listiopadowym i Styczniowych . I mial rację . Lepiej nie wspierać straceńczych a katastrofalnych działań . Panstwemn trzeba rządzić rozsądnie a nie moga tego robic szczeniacy . Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica 30.07.09, 20:05 angrusz1 napisał: ... przeciez sfrosowanie Wisły to bardzo poważne zadanie i do tego trzeba było się przygotowac . > Ten , kto zachęcal do powstania w takiej chwili , bez przygotowania winien wisiec a nie miec swoje ulice w miastach . angruszu! Ja sadze, ze jezeli powiem zes idiota, to bedzie dla ciebie komplementem. > Roman Dmowski juz wcześniej w swoich pracach bardzo niegatywnie > wypowiadał się o powstaniach - Wtedy Listiopadowym i Styczniowych . Nic dziwnego. W koncu byl byl carskimdupolizem na posadzie. Tak jak ty partyjnym w Pisie, a wczesniej dzialaczem mlodziezowki komunistycznej. To co tu malujesz w pijanym widzie jeszcze bardziej potwierdza, ze od budynkow gdzie przebywa mlodziez powinno sie cibie trzymac przy pomocy nakazow sadowych na odleglosc minimum 1 kilometra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pw Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 20:16 Andrzeju Gruszczyński, nauczycielu, wychowawco /?/. Ja, choć mający ambiwalentne uczucia wobec powstania warszawskiego uważam, że za takie słowa dyrektor szkoły powinien pozbawić cię posady. Jeżeli nawet tak myślisz, to powinieneś wiedzieć, że pewnych poglądów publicznie wypowiadać nie wolno. Chyba nie zasługujesz, by edukować młodzież. Nie z takim poziomem dyskursu... A zupełnie poza tematem, naucz się człowieku, że przecinki, kropki, dwukropki dociąga się do poprzedzających je wyrazów. Spójrz do książek. I jak, zgadza się? pw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica IP: 95.108.14.* 31.07.09, 19:25 Do PW : Ja to marny pyłale sa , ba teraz to juz byli powazniejsi ludzie , którzy ocenili bardzo surowo dowódców i decydentów . . A czy masz coś merytorycznego ? Czy Ruscy już szykowali się do sforsowania Wisły , czy wywiad AK donosił o rychłej akcji całego ruskiego frontu . Jeśli nie , to jakim cudem władze warszawskie AK sądziły , że wyzwolą takie duże miasto i utrzymają władze . Żołnierz jest od wykonywania rozkazów a nie dycydowania o wybochu powstania . Od tego są wyżsi dowódcy . Co do innych manipulatorów na tym i innym wątku nie wypowiadam się . To zawodowi manipulatorzy i obrzucacze błotem typu GW . O chwilach przed wybuchem wiem tylko z ciekawego teatru na ten temat , nie wiem ile w nim prawdy . Ale zapamiętałem, że to Okulicki bardzo parł do powstania . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: częstochowianin Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 13:27 Powstanie? To - mord Polaków nad Polakami, to - przestępstwo zaplanowane, zrealizowane. Żadnej korzyści dla narodu polskiego i lepiej o tym wspominać, jak żydzi o holokauście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ricardo53 Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica IP: 193.138.241.* 30.07.09, 14:14 Według relacji mojego ojca pierwsze dni , a nawet i dni w drugim tygodniu po rozpoczęciu powstania w Warszawie wszyscy Warszawiacy z ogromnym entuzjazmem podchodzili do tego zbrojnego czynu przeciwko swoim dotychczasowym oprawcom. Już we wrześniu społeczeństwo Warszawy było tak umordowane codziennym życiem, a właściwie przeżywaniem z dnia na dzień. Z pewnością były chęci walki z okupantem, lecz nie pozwalały na nią warunki w jakich wówczas Ci żołnierze oraz cywile walczyli. Dla żołnierzy to zwykła żołnierska rzecz walczyć i polec w walce, lecz dla części cywili - Warszawiaków: dzieci, matek oraz starców to był okres nie do zniesienia nawet dla najbardziej odpornych ludzi. A oni takimi byli. CHWAŁA IM ZA TO !!! Chwała wszystkim powstańcom Warszawy oraz jej mieszkańcom !!! Mo ojciec najbardziej zapamiętał ostatni dzień powstania, a właściwie już po powstaniu, gdy przymusowo musieli wszyscy razem opuszczać Warszawę i udać się na tułaczkę do Otwocka, a następnie w okolice Łodzi. Ja również będę pamiętał te dni upadku powstania. To była klęska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ricardo53 Re: 2 X 1944 r. - 65 rocznica IP: 193.138.241.* 30.07.09, 14:25 To najbardziej pamiętny dzień dla Warszawiaków. Dzień 1 sierpnia 1944 roku to też dzień szczególny, lecz czy musiał on zaistnieć w tamtej chwili ? A kto odpowiada za taką decyzję o "Godzinie W" ? Historycy do dzieła !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oi Re: 2 X 1944 r. - 65 rocznica IP: *.rev.masterkom.pl 30.07.09, 20:26 Jeszcze 15 lipca 1944r.plan Burze nie dopuszczał walk w stolicy,co lub kto zmienił te plany to pytanie dla historyków. Czy świętować?200000 trupów po stronie Polskiej i ok.15000 po niemieckiej,czy to powód do świętowania odpowiedzcie sobie sami,według mnie nie,pamiętać trzeba napewno. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: 2 X 1944 r. - 65 rocznica 30.07.09, 22:16 Gość portalu: Oi napisał(a): > Jeszcze 15 lipca 1944r.plan Burze nie dopuszczał walk w stolicy,co lub kto zmienił te plany to pytanie dla historyków. Gdyby gdybac, to jednak bliskie obiektywnej prawdy jest co co mowi ten moj znajomy uczestnik Powstania, ze walki w Warszawie i tak by wybuchly. Wesja, ze Bor podjal sie proby zorganizowanej akcji w miejsce chaosu sa tez uprawnione. > Czy świętować?200000 trupów po stronie Polskiej i ok.15000 po niemieckiej,czy to powód do świętowania odpowiedzcie sobie sami,według mnie nie,pamiętać trzeba napewno. - Dlatego tez napisalem, ze slowo SWIETO nie jest tu wlasciwe. Pamietamy. Zapalmy swieczke i zatrzymajmy sie slyszac syreny. Tak robia przyzwoici Polacy. angrusze maja pretekst do skakania po trupach nawet jesli od ich smierci minelo 65 lat. A Gruszczynski zanim zacznie bredzic o wieszaniu powinien sprawdzc komu "za Niemca" golono glowy i za co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oi Re: 2 X 1944 r. - 65 rocznica IP: *.rev.masterkom.pl 30.07.09, 22:21 Angrusz troche racji ma(niestety) nasi politycy tamtych czasów święci nie byli,podejmowali dziwne decyzje na odległość nie mając pojęcia o realiach.Zresztą o Wyspie Węzy w szkołach do dziś nie uczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cze100ch Wyspa węży, n/t. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.09, 08:46 Zresztą o Wyspie Węzy w szkołach do dziś nie uczą. Bardzo ciekawy, aczkolwiek nieznany zakamarek naszej historii: www.pardon.pl/artykul/8857/szalenstwo_polakow_walka_o_wladze_na_gruzach_ojczyzny Paweł Rybicki | Sobota [13.06.2009, 23:51] Szaleństwo Polaków: Walka o władzę na gruzach ojczyzny W czasie II wojny Polacy toczyli dwie krwawe wojny. Jedną z Hitlerem, a drugą pomiędzy sobą. Październik 1939 roku. Budapeszteńscy policjanci codziennie o poranku wyławiają z fal Dunaju zwłoki mężczyzn. Trupy nie mają dokumentów, ale Węgrzy dobrze wiedzą, kim są ofiary. Mordowani i topieni w rzece ludzie byli Polakami – stronnikami Sanacji lub jej przeciwnikami. We wrześniu na Węgry przebyły tysiące uchodźców z rozerwanego przez Hitlera i Stalina kraju. Utracili domy, rodziny, ojczyznę – lecz nawet nie myśleli, by zjednoczyć się w chwili śmiertelnego zagrożenia. Odwrotnie, na emigracji tym bardziej pogrążyli się w walce o władzę nad resztkami tego, co z Polski pozostało. Zwycięzcę rywalizacji bardzo szybko wyłonili "sojusznicy" naszego kraju. Francuzi i Brytyjczycy (ale zwłaszcza Brytyjczycy) postawili na polityków antysanacyjnej opozycji. Sprawę przekazania im władzy rozwiązano bardzo prosto. Dyplomatycznymi naciskami zmuszono Rumunię (stojącą wówczas jeszcze po stronie aliantów), by zatrzymała u siebie członków polskich władz. Prezydent, premier, rząd – wszyscy trafili do ośrodków internowania. Ignacy Mościcki próbował jeszcze mianować swym następcą znanego sanacyjnego oficera Bolesława Wieniawę-Długoszewskiego, ale Francuzi i Anglicy ostro się temu sprzeciwili. Mościcki nie miał więc wyjścia i mianował prezydentem Władysława Raczkiewcza. Nowy prezydent przekazał urząd premiera opozycjoniście generałowi Władysławowi Sikorskiemu, a ten skompletował rząd z pominięciem polityków dotychczas władających Polską. Sikorski przez wiele lat odsunięty był od wojska oraz krajowej polityki. Nie pozwolono mu walczyć w kampanii wrześniowej. Dyszał więc żądzą rewanżu na niedawnych przeciwnikach. I, niestety, w pełni chęć zemsty zrealizował. Zamienił życie wielu Polaków w piekło. Pierwszy obóz dla, jakbyśmy dziś powiedzieli, "niepoprawnych politycznie" powstał jeszcze we Francji. Ośrodek Oficerski w Cerizay był miejscem odosobnienia kilkudziesięciu osób. W obozie znaleźli się głównie ludzie oskarżani o przyczynienie się do wrześniowej klęski. Równocześnie rozpoczęła działanie specjalna komisja, której działanie miało na celu wykazanie błędów sanacyjnych władz. Francuzi i Anglicy próbowali przekonać Sikorskiego, że powinien zająć się ważniejszymi rzeczami niż tępie przeciwników politycznych. Jednak polski premier był nieugięty. Kazał zamykać nawet bardzo wartościowych ludzi, którzy przydaliby się w walce z Niemcami. A Polacy znaleźli się przecież ponownie w ogniu walki. Wiosną 1940 roku Wehrmacht ruszył na podbój Danii, Norwegii, Holandii, Luksemburga, Belgii i Francji. U boku wojsk napadniętych państw niemal 90 tysięcy polskich żołnierzy próbowało odeprzeć niemiecki atak. Niestety, armie aliantów zostały rozbite, w tym i polska. Z kilku naszych dywizji do Wielkiej Brytanii przedostało się ledwie 16 tysięcy żołnierzy. W znacznym stopniu było to efektem błędów Sikorskiego, który – by przypodobać się Francuzom – rzucił do walki na pierwszej linii większość polskiego wojska. Tymczasem znaczna część oficerów uważała – całkiem słusznie – iż głównym zadaniem rządu powinno być chronienie resztek narodowej siły. Sikorski nie mógł ścierpieć narastającej krytyki. Postanowił więc rozprawić się z przeciwnikami w drastyczny sposób i nakazał ich umieścić w, jak to sam określił, "obozie koncentracyjnym". Obóz zlokalizowano na wyspie Bute leżącej u zachodnich wybrzeży Szkocji. Cała ta wyspa stała się więzieniem dla setek (niektórzy historycy mówią nawet o tysiącach) Polaków – nie tylko żołnierzy. Na Bute, nazwaną przez więźniów "Wyspą Węży", zaczęto zsyłać wszystkich prawdziwych, potencjalnych oraz wymyślonych przeciwników Sikorskiego. Uwięzienie i pozbawienie możliwości w wojnie o uwolnienie kraju nie było jedyną karą. Jak pisał we "Wprost" historyk Dariusz Baliszewski, polskie władze dopuściły się wyjątkowego świństwa, wystawiając zesłańcom jak najgorszą opinię przed lokalną ludnością: mieszkańcy wyspy zostali powiadomieni przez dowództwo obozu, iż przysłani tu polscy oficerowie zostali skazani za malwersacje finansowe, zboczenia i ekscesy seksualne, sprzyjanie Niemcom, tchórzostwo i unikanie walki, za intrygi, pijaństwo i pospolite przestępstwa. Kiedy więc polscy oficerowie pojawiali się w Rothesay, spotykały ich ze strony autochtonów gesty wrogości. Baliszewski podkreśla, iż wielu uwięzionych na Bute Polaków nie było w stanie wytrzymać ciężaru fałszywych oskarżeń. Wielu błagało w listach do władz, by dać im szansę walki z wrogiem. Przecież ich bliscy tak samo ginęli zabijani przez Niemców i Rosjan. Jednakże rząd był nieubłagany. Dlatego plagą "Wyspy Węży" stały się samobójstwa. Baliszewski twierdzi, że zabić się mogło nawet stu więźniów. Zesłańcom przyniosła wolność (chociaż zapewne nie wszystkim) dopiero dyskusja w brytyjskim parlamencie. W 1942 parlamentarzyści zaczęli się zastanawiać dlaczego właściwie polski rząd na ich ziemi utworzył sobie "obóz koncentracyjny"? Naciski Brytyjczyków wymusiły likwidację "Wyspy Węży", lecz nie wiadomo, kiedy dokładnie to się stało. Niewykluczone, iż kres obozowi położyła dopiero śmierć Sikorskiego. O "Wyspie Węży", mimo upływu lat, nadal mówi się bardzo mało – a w zasadzie prawie w ogóle. Tymczasem jej historia jest bardzo przydatna w zrozumieniu atmosfery pośród polskich polityków i żołnierzy w latach II wojny światowej. Pamiętając o tym, iż generał Sikorski kazał zamykać i poniżać swoich przeciwników, łatwiej przyjąć hipotezę o polskim sprawstwie zamachu na premiera (jeśli do zamachu naprawdę doszło). A dlaczego "Wyspa węży" pozostaje tematem tabu? Cóż, istnienie polskiego obozu dla domniemanych lub rzeczywistych przeciwników emigracyjnych władz nie było powodem do chwały. Podobnie, jak bezwzględna walka między stronnictwami. Przede wszystkim zaś mroczna historia "obozu koncentracyjnego" mogła mocno rzutować na postać Władysława Sikorskiego. "Wyspę Węży" skutecznie więc wyparto z narodowej pamięci. Paweł Rybicki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ricardo53 Re: Wyspa węży, n/t. IP: 193.138.241.* 31.07.09, 10:47 Wielkie dzięki za taką informację o historii naszego narodu. My Polacy powinniśmy ją znać, bo to nasza historia - historia przelanej krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oi Re: Wyspa węży, n/t. IP: *.rev.masterkom.pl 31.07.09, 14:54 Przydało by sie mówić również o kapusiach,donosicielach w społeczeństwie chłopskim z lat wojny. We wrześniu i pazdzierniku 1939r policja niemiecka musiała nowe posterunki tworzyć by nadążać z weryfikacją donosów w okolicach Bydgoszczy,Poznania,Częstochowy,Kielc,Lublina,Krakowa czy Warszawy.Więc przestańmy w końcu tylko nazekać ,spójrzmy w końcu prawdzie w oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Wyspa węży, n/t. 01.08.09, 00:07 Gość portalu: Oi napisał(a): > Przydało by sie mówić również o kapusiach,donosicielach w społeczeństwie chłopskim z lat wojny. - Oi! gdybys sie skupil tylko na Cz-wie tez pare ciekawych nazwisk daloby sie znalezc. Od zwyklych kapusiow, po mordercow Zydow, od takich co co to im glowy golono za wyslugiwanie sie Niemcom [prawda ANGRUSZU] po takich co robili interesy i wykupywali za grosze mienie zydowskie, pod niemieckim nadzorem. Byli tacy co kapowali na Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: częstochowianin Re: Wyspa węży, n/t. IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.09, 00:14 A może i dobrze, że tak robili. Szkoda, że ze słabym skutkiem, bo tycy Plutowie pozostali Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Wyspa węży, n/t. 01.08.09, 00:26 Gość portalu: częstochowianin napisał(a): > A może i dobrze, że tak robili. Szkoda, że ze słabym skutkiem, bo tycy Plutowie pozostali Wiem. Moim sie jakos udalo. Nie wszystkim. Czesci ich kolegow nie i dlatego jest teraz z pewna rasa "czestochowian" i jest problem z angruszami. A Oi ma problem z tymi co sie brzydko zachowywali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oi Re: Wyspa węży, n/t. IP: *.rev.masterkom.pl 01.08.09, 01:23 nie mam problemu,tylko chyba w PRL-u dość nakłamali na tematy związane z wojną.Może czas odkręcić kilka kłamstewek i stereotypów uczciwego,patriotycznego Polaka,niestety byli i tacy co z walką,patriotyzmem czy zwykłą uczciwością mieli niewiele wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 teraz w calosci powyzszy post 01.08.09, 00:19 Gość portalu: Oi napisał(a): > Przydało by sie mówić również o kapusiach,donosicielach w społeczeństwie chłopskim z lat wojny. - Oi! gdybys sie skupil tylko na Cz-wie tez pare ciekawych nazwisk daloby sie znalezc. Od zwyklych kapusiow, po mordercow Zydow, od takich co co to im glowy golono za wyslugiwanie sie Niemcom [prawda ANGRUSZU] po takich co robili interesy i wykupywali za grosze mienie zydowskie, pod niemieckim nadzorem. Byli tacy co kapowali na zolnierzy podziemnego panstwa stad potezna wpadka i aresztowania wielu AK-owcow. Czy wreszcie scisla wspopraca Brygadzistow Swietokrzyskich z NIEMCAMI i mord na dowodcach NSZ-tu w Czestochowie, a potem wymarsz tej brygady pod kuratela Niemcow na Zachod. Tam gdzie dzis jest kosciol na rogu Mirowskiej i Srebrnej wyrznieto rodzine przechowujaca zydowskie dziecko. W tamtym kawalku Niemcow nie bylo, za to znalazl sie "usluzny".Itd. Itp... > We wrześniu i pazdzierniku 1939r policja niemiecka musiała nowe posterunki tworzyć by nadążać z weryfikacją donosów w okolicach > Bydgoszczy,Poznania,Częstochowy,Kielc,Lublina,Krakowa czy Warszawy. Na ile to sie da zweryfikowac o tych masowych donosach, to dosc trudno powiedziec. Dawnymi czasy pisal o tym Wprost w odniesieniu do Lodzi. Ale z drugiej strony spora czesc obywateli II RP to byli Niemcy. Cale szczescie, ze nasze spoleczenstwo nie skladalo sie z samych ANGRUSZOW wiec nie musimy sie jako mieszkancy Czestochowy wstydzic za naszych antenatow, ktorzy od poczatkow niemieckiej okupacji podjeli walke w kazdy mozliwy sposob. Jako zaprzysiezeni zolnierze i jako cywile. >>>Więc przestańmy w końcu tylko nazekać ,spójrzmy w końcu prawdzie w oczy. My to znaczy kto? Ci co maja conieco oleju w glowie, a takze potrafia myslec odrobine samodzielniej niz ANGRUSZ, to nie musza "odkrywac" na nowo ani zachowan polskiego spoleczenstwa w czasie II WS, ani niebohaterskich czynow jego przedstawicieli. Czesc sie przystosowala [prawda ANGRUSZU?}, czesc podjela walke czynna, czesc cywilna, a czesc robila za hieny i donosila, mordowala, kradla itd. Konkiele [patroni jednej z ulic] kradli wegiel i dopadli ich przy kosciele Barbary zandarmi potem zostali swietymi lokalnej komuny. Kiedy weszli Ruscy z komunistami zaczal sie nowy mlyn. Bywalo, ze ci co wczesniej mieli uklady z Niemcami potem mieli podobne z komunistami... W koncu Natura nie znosi prozni. A co do Wyspy Wezy? To spojrz na dzisiejsza scene polityczna. I powiedz nam, ze nie byloby kandydatow na kapo w takiej wspoczesne wyspie.. Nawet ANGRUSZ ma chec do wieszania AK-owcow jako bogobojny chrzescijanin. Chyba nie sadzisz, ze na Wyspie Wezy bylby tym ktorzy byli pomiatani przez specpodwladnych Sikorskiego. Przeciez takich rzygajacych chrzescijanska miloscia do blizniego jest i bylo sporo w blizszej i dalszej historii. ANGRUSZE chetnie sluza KAZDEJ WLADZY. Byle byl ordnung. Zauwaz tez, ze jego chec wieszania d-cow AK zostala wcielona w zycie przez tych ktorym wiernie sluzyl w komunistycznej mlodziezowce. Czesc powieszono zgodnie z zyczeniem ANGRUSZA, czesc zgnila na Lubiance, czesc zdychala w celach smierci z niemieckimi zbrodniarzami. Andrzej Gruszczynski moze byc dumny spelniono jego zyczenia, o czym wiedzialby, gdyby czytal cos innego niz Niedziele i wsluchiwal sie w Rydzykradio. Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz572 Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica 30.07.09, 22:19 Zgadzam się,że ważna jest pamięc.I z tym nie było problemu.Rokrocznie obchodziliśmy uroczyście rocznicę Powstania Warszawskiego.Jednak nasz pan Prezydent za bardzo lubuje się w martyrologii.Potrafi ją rozdąc do monstrualnych rozmiarów.Wydawaloby się,że to takie jego skrzywienie zawodowe jednak po przemyśleniu można wyciągnąc wniosek,że to PR.Nie ma sukcesów na innych polach może więc uda się na tym.Dobrze jednak aby zapytał także społeczeństwo co o tym sądzi. Poza tym święto, tak jak tam wyżej wspomina o tym Pluto37, to coś radosnego.W tym przypadku jedynym uczuciem jest jedynie głęboki smutek. Tony Judt napisał znakomitą książkę (niedawno wydaną w Polsce) pt. "Powojnie".Przedstawił w niej taką tezę: Europa Zachodnia dlatego się jednoczy, że stłumiła pamięc o przeszłości.W latach zimnej wojny historia naszego kontynentu była rozdzielona murem berlińskim.Od 1989 roku ta historia zaczęła się zrastac wraz z rozszerzeniem UE.Po wojnie Europa znalazła unikatowy sposób zjednoczenia, bez hegemona poprzez współpracę i pojednanie, a także poprzez twórczą amnezję, narzucenie sobie swoistego zaniku pamięci historycznej. PR naszego Prezydenta w takim wydaniu zaprzecza tezie o amnezji. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica 30.07.09, 23:34 Mateuszu! Masz racje w kwestii robienia z rocznicy Powstania aktualnej politycznej szopki. To co sie dzialo na Powazkach rok temu bylo obrzydliwe. Brak zdecydowanej reakcji Kaczynskiego/ich tez. I moze dlatego ociezaly umyslowo angrusz bredzi zgodnie z linia partyjnej propagandy o wieszaniu. O Powstaniu napisano i powiedziano juz wlasciwie wszystko. O jego skutkach i legendzie tez. I przy tej legendzie narodowej powinnismy pozostac. Bez politycznych podtekstow, zwyklej grandy i skakania po trupach ludzi, ktorzy mieli odwage wziac do reki karabin, czy butelke z benzyna, wydac komende i walczyc o niepodlegle panstwo. Powinnismy czcic ich pamiec i tych wszystkich, ktorzy Powstaniu pomagali i podczas tej pomocy gineli. Przy czym slowo czcic dotyczy tych, ktorzy w jakis sposob sa zwiazani z polskimi tradycjami narodowymi. angrusze nie musza. Dzis przymusu bycia patriota nie ma i chyba nie ma takiej potrzeby, zeby to na Andrzeju Gruszczynskim wymuszac. Byle tylko trzymano go z daleka od mlodziezy. I tyle i nic wiecej. I jeszcze cos Mateuszu! 20 lat to zbyt malo, zeby w jakis cudowny sposob polskie spoleczenstwo wlaczylo sie do paneuropejskich idei zapominajac o wlasnej historii narodowej. Tej swietlistej i tej mniej. Jeszczesmy jako spoleczenstwo nie przetrawili wszystkiego do konca i ciagle wypadaja z naszej szafy trupy. Jeszcze zyja swiadkowie.. i mamy zawodowych odswiezaczy pamieci typu Kaczynscy. Francuzi, Anglicy, Niemcy czy Wlosi mieli na to wiecej czasu. Nie uwazam tez, zeby amnezja historyczna byla potrzebna. Siedzialem kiedys w kraju dosc odleglym od Polski w towarzystwie dwojki wroclawian i jednego zaglebiaka. Mowie do tego zaglebiaka. - Popatrz. On jest Niemiec, on Polka, a oboje sa wroclawiakami z urodzenia. A on na to: Czy myslisz, ze skoro ich dziadkowie dawali sobie po mordzie w czasie wojny, to dzis ich potomkowie beda robic to samo? Moze to jest nieksiazkowa ilustracja do tego co "autor mial na mysli". Niczego nie trzeba tlumic. Wystarczy pamietac, a nie wojowac jak japonscy wojownicy na Filipinach do lat 70-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anty Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.09, 23:40 najgorsze to te dzieci po wermachcie.I jeszcze rzadzą Polską.hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica 01.08.09, 00:15 Gość portalu: Anty napisał(a): > najgorsze to te dzieci po wermachcie.I jeszcze rzadzą Polską.hehe. :))) Szczegolnie to widac w okolicach TVP. Czybys nie zauwazyl z przed wnukiem dziadka z wermachtu rzadzili synowie komunisty Rajmunda i wnukowie carskich funkcjonariuszy? Czyby ucieszyl cie sojusz KACZYNSKIEGO z Kwiatkowski, Czarzastym i NAPIERALSKIM? Powinienes byc zaszczepiony wczesniejszym ukladem Kaczynskich z Lepperem i Giertychem:))) W kazdym razie przyjmij moje naszczersze wyrazy wspolczucia. Musi ci byc ciezko na duszy. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anty Pluto wiedzialem że zaboli się odezwiesz IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.09, 12:16 Ależ nie , wręcz odwrotnie .Teraz kladę lachę na wszystko oprócz wiary i polityki.Oczywiscie Czewy , bo to moje miasto.I niejakiego walniętego czyli sfrustowanego dyzia z wordu.Taki wiek już mam .Odchodząc od tematu powstania warszawskiego bo to oklepane.Okulicki powinien odrazu palnąć sobie w łeb.A nie dzieci na wojnę posyłać. I te łyse byki z Londynu.Jak ci się podoba ta nowa ustawa by bogatym studentom zabrać przywileje?Dalej jesteś tak zatwardziały za po. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Pluto wiedzialem że zaboli się odezwiesz IP: *.icis.pcz.pl 01.08.09, 17:30 Ustawa jeszcze jest w projektach - to raczej takie bicie piany - ale idea dzielenia sie bogatszych z biednymi wcale nie jest taka glupia. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Pluto wiedzialem że zaboli się odezwiesz 01.08.09, 19:29 Zaboli? Po twoim? Nie pochlebiaj sobie. Tyle co uklucie komara w podeszwe buta wojskowego. Cz-wa twoje miasto? Pewnie dlatego jest teraz takie jakie ..jest, bo jest was wiecej. Takich plujacych na wszystko i wszystkich bez ladu skladu. Byle tylko obrzygac i utaplac w gownie. Ty jestes taka urynsztokowiona wersja angrusza. Tak samo glupi, tylko bardziej wyszczekany.. Ale polaczki tak maja. To i twoje nie dziwi. A mnie zupelnie. Paru takich juz w zyciu widzialem. Wiec jeden mniej jeden wiecej roznicy mi nie zrobi. To wszystko Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anty Moje suczko i ty dobrze o tym wiesz zakochana w IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.09, 20:21 Tusku .A on taki sam jak Buzek łobuzek co rozpieprzył województwo nasze.Młodzież światła głosowała na niego i ty też suczko.I za to dostaje w dupę tak jak , w powstaniu.Bo stare h...e chcieli wojować.Częstochowa tu się urodziłem i tu umrę .I kużwa nie narzekam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uboot Powstanie piękne ale przegrane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.09, 07:50 Powstanie może piękne ideologicznie, ale w końcu zgniął kwiat młodzieży polskiej i dzieci. No i niestety przegrane, więc nie ma się czym "chwalic". źle zorganizowane i nieskordynowane. szkoda mi tych ludzi co zgineli, często bezimienni bohaterowie. Nie popieram dnia wolnego w dniu 1 sierpnia. zamiast obchodzic 1 sierpnia zaraz zaczną sie długie weekedny i idea powstania się zatraci. jeśli już musi byc 1 sierpnia wolne, zlikwidowac 1 i 3 maja. Odpowiedz Link Zgłoś
megan.rq Re: Powstanie piękne ale przegrane 01.08.09, 00:24 Znowu Kaczyński chce przekuć swoje "koniki" w święto. Gdyby tak pobawić się w psychoanalizę, to można łatwo stwierdzić, że motorem działań i wszystkich wypaczeń obydwu Kaczyńskich jest ich matka. Ją winię za to, że zamiast wychować normalnych ludzi, wywołała w nich umiłowanie do babrania się w martyrologii i czczenia klęsk narodowych. Chcecie święta - dzień triumfu nad Germańcami? Proszę bardzo. 15 lipca. Bitwa pod Grunwaldem. Czemu to nie może być święto, a 1 sierpnia - tak? Czemu o tym, czy coś ma być czy nie być świętem narodowym, decydować ma jeden człowieczek o niskim poczuciu własnej wartości, ale za to z ego odwrotnie proporcjonalnym do wzrostu? Kaczyński niech się nie obawia - jeden i drugi. Przeszedł już do historii. Wystarczy zobaczyć, jak jest przedstawiany w prasie zachodniej. Musi jeszcze być tym, który w takich ciężkich czasach kryzysu światowego dowala firmom i ustanawia kolejny dzień wolny? Czy ten facet w ogóle myśli? Z jednej strony podpisuje pakiet antykryzysowy, który uwalnia czas pracy www.bankier.pl/wiadomosci/print.html?article_id=1994042 , a z drugiej chce wprowadzić kolejne święto państwowe? Jako Polka, Europejka, Słowianka, obywatelka tego państwa, kobieta, matka ect. nie zgadzam się na to! O powstaniu warszawskim, jak i o całej naszej historii trzeba pamiętać, ba!, wyciągać wnioski na przyszłość, żeby nie popełniać tych samych błędów. Tak rozumiem historię. Jak nauczycielkę życia. Ale nie świętować! Jak można świętować czy czcić klęskę narodową? Potomkowie powstańców powinni mocno zaprotestować. W ogóle okroiłabym "świętownik" polski. Zostawić tylko Wielkanoc i Boże Narodzenie (Wigilia jako najbardziej, wg mnie, uroczysty dzień świąt nie tylko dla wierzących, powinna być dniem wolnym, chociażby biorąc pod uwagę te biedne kobiety, które szykują wszystko po nocach, panowie znacznie rzadziej :D), a do tego Nowy Rok. I koniec. Inne święta - niekoniecznie. Zastanowiłabym się nad 1 Maja, bo to ważne święto dla pracobiorców i związkowców. Inne - do wycięcia. Inaczej faktycznie ludzie, zamiast pochylić się z refleksją nad tematem danego święta, będą robić sobie długie weekendy i niedługo okaże się, że takowe wypadają co miesiąc. Oszaleć można. Jeśli ktoś chce uczcić jakieś, wg niego, święto - nic nie stoi na przeszkodzie, aby to w taki czy inny sposób zrobił. Ale nie musi do tego mieć całego dnia wolnego. To kompletna głupota. Każdy z pracujących ma 20-26 dni (a nauczyciele nawet więcej) urlopu. Można wykroić dzień, dwa na swoje świętowanie. A prezydentowi zalecałabym więcej rozwagi, myślenia ekonomicznego i propaństwowego, bo to, co robi, na pewno nie służy Państwu Polskiemu. A do tego zalecałabym odcięcie wreszcie! pępowiny od mamusi, bo na dobre mu to nie wychodzi. Chyba dobranoc już. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ..... Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica IP: 193.138.241.* 01.08.09, 14:22 Megan.rq jestem za, podpisuję się obiema rękami. Po co rozdrapywać stare rany i jątrzyć bez ustanku. Niech wreszcie się zagoją, a kto ma ochotę niech się w tej historii babrze, ale nie miesza do tego całego narodu. W historii zostało zapisane i niech tak zostanie. Ja tam patrzę w przyszłość i tego życzę politykom, niech się przestaną kłócić o to co było tyle lat wstecz, a dobrze myślą o tym, by nasze dzieci miały lepsze życie niż my. Mnie takie powstańcze święto nie jest potrzebne, potrzebne jest tym, którzy je przeżyli i w nim uczestniczyli. Dopóki żyją, niech świętują klęskę powstania we własnym gronie, a nie z politykami nabijającymi sobie punkty u wyborców. Mam nadzieję, że nie zostanie ustanowione. Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica 01.08.09, 17:21 17:00 akcja "Burza" w stolicy Polski. _____________________________________ "Oni zawsze wracają do mnie. We śnie. Dziś w nocy powrócą zmarli, którzy żyją. Umarli, którzy nieodchodzą." Wspomnienia Niemców walczących po drugiej stronie barykady. _____________________________________ A tak chciałoby się poznać POKOLENIE w jej WszechMozliwejCalosci. Byc moze widzialbym Was, Dzieci Dzieci Powstancow i ich rodzicow. ______________________________________ Odczuwam podobne ślady po Listopadowym, Styczniowym... ______________________________________ Dzień Pamięci Powstań Polskich. _____________________________________ Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica 01.08.09, 17:33 storima napisał: > 17:00 akcja "Burza" w stolicy Polski. > _____________________________________ > > "Oni zawsze wracają do mnie. We śnie. Dziś w nocy powrócą zmarli, którzy żyją. > Umarli, którzy nieodchodzą." > Wspomnienia Niemców walczących po drugiej stronie barykady. > _____________________________________ > > A tak chciałoby się poznać POKOLENIE w jej WszechMozliwejCalosci. > > > Byc moze widzialbym Was, Dzieci Dzieci Powstancow i ich rodzicow. > > ______________________________________ > > Odczuwam podobne ślady po Listopadowym, Styczniowym... > > ______________________________________ > > Dzień Pamięci Powstań Polskich. > _____________________________________ > Ci, ktorzy sa nadal zywi. Umarli Powstancy, powracaja zywi we snach czlowiek, z drugiej strony Barykady: "Ludzie ludziom zgotowali ten los". Zofia Nałkowska MEDALIONY. Cześć ich Pamięci! Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica 01.08.09, 17:33 Zapomnialem podac link: www.onet.tv/listy-z-plonacej-warszawy,5343907,5,klip.html# Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z galaktyki Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.09, 20:36 Ktoś z twoich brał w tym udział czy też jest to twój osobisty, medialny PR. O ile mi wiadomo nic na ten temat jeszcze nie nie nakręciłeś ? Możę się mylę ? forum.gazeta.pl/forum/w,55,98530723,98530723,Jedno_powstanie_.html Brałeś coś dzisiaj ? Jeśli jeszcze nie top pij mineralkę ! Powstań ci u nas dostatek, tylko efekty mizerne, wręcz ujemne. Niektórzy patrioci z Częstochowy efektami transformacji systemowej wolą delektować się na emigracji. Zapraszamy do świętego miasta ! Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica 01.08.09, 20:55 Gość portalu: z galaktyki napisał(a): > Brałeś coś dzisiaj ? Przepraszam??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z galaktyki Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.09, 21:31 Jedno powstanie? Autor: storima 01.08.09, 18:39 storima napisał: Na dzisiaj wystaczy to jedno powstaniw i bohaterów też. O nie namnażąj zbędnych psedopatriotyczbych wątków na wątpliwy temat, na który już prawie wszystko napisano. forum.gazeta.pl/forum/w,55,98429213,98429213,Powstanie_Warszawskie_65_rocznica.html > Gość portalu: z galaktyki napisał(a): > > > > Brałeś coś dzisiaj ? > > Przepraszam??? Prodzę uprzejmie bardzo, uważ żesz mać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mister Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica IP: *.hsd1.ca.comcast.net 02.08.09, 04:09 Prezydent Kaczynski powiedzial "Swieto". Slownik jezyka Polskiego: œwiêto n III, lm D. œwi¹t "dzieñ, zwykle wolny od pracy, obchodzony uroczyœcie ze wzglêdów religijnych lub pañstwowych": Œ. pañstwowe, koœcielne. Czyli moze to byc dzien wolny od pracy ale dodane jest "zwykle" , tak wiec niekoniecznie musi byc dniem wolnym. Obchodzenie urodzin-rocznica tak zasluzonych ludzi jak i osobistychtez jest pewnego rodzaju swietem i dzien ten nie jest wolnym od pracy. Kochac > Slownik Polski:kochaæ "darzyæ kogoœ uczuciem mi³oœci albo bardzo lubiæ kogoœ lub coœ; te¿: ¿ywiæ do osoby p³ci odmiennej gor¹ce uczucie po³¹czone z po¿¹daniem" kochaæ siê 1. "kochaæ siebie wzajemnie": Kochaj¹ca siê rodzina. 2. "byæ w kimœ zakochanym" 3. "mieæ do czegoœ wielkie upodobanie": K. siê w starych obrazach. 4. pot. "mieæ stosunek p³ciowy". Mysle ze po prostu ktos kto nienawidzi Kaczynskiego przyczepil sie do tego slowa a wielu ciagnie ten watek ( swiadomie lub nie )aby Kaczynskiemu dokopac. Wielu ludzi zginelo w buntach przeciwko komunistom w Polsce , ktorzy chcieli Wolnej Polski tak jak Powstancy w Warszawie .Czy mozna im zarzucic glupote , niezrozumialosc itp. itd.? Komunizm byl silny i wiadomo bylo co takiego buntownika czeka. Przyklad: jak potraktowano by czlowieka ktoremu zabrano rodzine i postawiono po drugiej stronie rzeki , ktory nie umie plywac a ma tylko jedno wyjscie uratowania rodziny , przeplynac ta rzeke. Czy jesli by jakims cudem przeplynol to nazwano by go odwaznym , a jesli sie utopil to glupcem itp. itd. Dla tych Powstancow Warszawskich to ( moim zdaniem ) bylo wlasnie ratowanie takiej rodziny. Owszem , Kaczynski nie wypowiedzial sie wyraznie co do " Swieta " ale wieszanie na nim przyslowiowe psy jest zwyklym chamstwem. Obojetne mnie osobiscie kogo olacy wybiora sobie do rzadzenia w Polsce , ja miszkam poza Polska i w wyborach nie biore udzialu wlasnie z tego powodu. Moja rodzina glosowala na PO a ostrzegalem ich przed Tuskiem i obiecankami ze Polacy zasluguja na druga Irlandie , mowilem ze to tak bedzie jak z ta druga Japonia. No coz , uwazam ze naiwnosc i zawzietos wziely gore . Wracajac do tematu , osobiscie bardzo sobie cenie PATRIOTYZM i ODWAGE Powstancow Warszawskich , zawsze 1-szy Sierpien bedzie Swietem dla mnie , bez wzgledu na to czy bedzie to dzien pracy czy akurat wolny od pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cze100ch Re: Powstanie Warszawskie - 65 rocznica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.09, 08:09 > Wracajac do tematu, osobiscie bardzo sobie cenie PATRIOTYZM i > ODWAGE Powstancow Warszawskich, zawsze 1-szy Sierpien bedzie. > Swietem dla mnie, bez wzgledu na to czy bedzie to dzien pracy czy > akurat wolny od pracy. Z archiwum (komentarz w języku angielskim): rapidshare.com/files/262444646/Original_Nazi_Concentration_Camp_Video_Uncensored.part1.rar rapidshare.com/files/262487868/Original_Nazi_Concentration_Camp_Video_Uncensored.part2.rar rapidshare.com/files/262501316/Original_Nazi_Concentration_Camp_Video_Uncensored.part3.rar Specjalnie dla angrusza (lektura obowiązkowa): rapidshare.com/files/188644229/Bartoszewski_Wladyslaw_Czy_warto_byc_przyzwoitym.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Mateusz. 04.08.09, 19:01 Mateuszu! Czy jakies ciekawe wnioski wyciagnales z tej kilkudniowej wymiany mysli RODAKOW? Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz572 Re: Mateusz. 04.08.09, 23:12 pluto37 napisał: > Mateuszu! > Czy jakies ciekawe wnioski wyciagnales z tej kilkudniowej wymiany > mysli RODAKOW? No cóż. Jesteśmy jak zwykle podzieleni.Zarówno sam wybuch powstania jak i świętowanie tego tragicznego faktu historycznego wywołuje u nas rozterki.Możliwe,że posiadamy jeszcze za mało wiedzy na temat polityki okołopowstaniowej.Tutaj ciekawy wywiad z Janem Ciechanowskim. A tutaj post forumowicza: "Mam bowiem wrazenie, że wszyscy bojownicy o wolność, którzy walczyli o wolna Polskę (i nikt im tego honoru nie odbiera), zapomnieli, że już nie ma o co tak zaciekle walczyć. Skończył sie czas podchodów, spisków i tajnych kompletów. Cała niezdrowa sytuacja w Polsce wynika z tego, że politykę i prasę opanowałi ludzie, którzy nie potrafią zwyczajnie pracować, obca jest im praca organiczna, codzienne zmaganie z nudną i zmudną pracą. Wszyscy o cos walcza i wszyscy cos zwalczają. Nie ma dnia, żeby ktos nie robił podchodów, tropił, snuł podejrzeń… Panowie w średnim wieku nie moga przyjąć do wiadomości, że czas zmienic mentalność opozycjonisty, na mentalność profesjonalisty i zwykłego pracownika, którego zadaniem jest rzetelne wykonywanie swojego zawodu. Myślę, że czas odwiesić oręże, przestać walczyc tylko wziąć się do normalnej i zwykłej pracy. Jeżeli ktos tego nie potrafi, to niech zostanie legendą, osoba zasłużona. I tyle." I coś jest w tym na rzeczy.Słuchając i oglądając naszych polityków można dojśc do wniosku,że 65 lat po powstaniu, wrogów ci u nas dostatek. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: Mateusz. 05.08.09, 02:08 Mateuszu! To podzieleni, to conieco mylace okreslenie. Rzeklbym raczej NIEDOUCZENIE ale "bojowi". Ciekawe, ze w tegorocznych negatywnych "ocenach" umknal gdzies w niebyt taki drobny fakt, ze lubelskiej -komunistycznej" strony plynely wezwania, zeby czynem zbrojnym wesprzec nacierajaca CA i LWP. A podejmujacy na wlasna reke akcje pomocy Powstaniu Berling zostal szybko przywolany do porzadku przez wlasciwa komande. A jesli sie chce to o Powstaniu mozna juz wiedziec ...wszystko. Dzis nie ma juz plam w tej materii. Ciechanowicz tez ma swoje widoki na Powstanie, tak jak mial je Korbonski, Kirchmayer, Rzepecki, Batroszewski i wielu innych. Reakcje Andersa liczacego trupy swoich podwladnych z Cassino tez sa w jakies mierze zrozumiale. A juz piekielko londynskie to swiatek wymagajacy dosc dokladnego opisu. Gdyby o tym dyskutowano z uwzglednieniem czasow "ekranu" to jest to do zrozumienia. Ale wylewanie niewybrednych rzygowin, spoznione domaganie sie WIESZANIA przez typy majace niepiekne czyny w familinych kartach, badz takie, ktorych przodkowie jakos przezyli okupacje i komune specjalnie sie niewychylajac, to jest zwykle schamienie i zdegenerowanie polactwa. Coraz bardziej przypomina to "patriotyzm" kibola. I nie da sie tego - i nie ma takiej potrzeby -owijac w bawelne. Odpowiedz Link Zgłoś