Gość: magdalena
IP: 77.255.199.*
05.01.10, 15:52
W MZS nr 2 na Czarnieckiego źle się dzieje. W ostatnim czasie na lekcje
przyszedł kompletnie nacpany, młody wf-ista (nie pan J.) To było
widoczne po jego zachowaniu, sposobie poruszania się, stosunku do
dzieci. Czy uważacie, że dyrekcja wiedziała o tym? I czy nawet gdyby
wiedziała, to usunęłaby go ze szkoły?