Gość: ciekawska IP: 195.117.122.* 06.07.12, 12:21 Wpisujcie jakie były typy waszych nauczycieli na prezenty z okazji końca roku? Srebrna bransoleta, narzuta na łóżko, a może pralka?:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: x Re: prezent dla belfra? IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 12:30 Pijącemu - flachę, najlepiej drogą, skorumpowanemu - grubą kopertę, modnisi - lusterko albo zestaw kosmetyków odmładzających lub karnet do gabinetu odnowy, młodemu - kwiatuszek, niech ma (taki nie za drogi, bo budżet się skurczy, a dla tych młodych szkoda forsy na prezent), dyrekcji - kosz kwiatów, żeby sobie powąchała, a odchodzącym - wieniec z napisem "Ostatnie pożegnanie". Innymi słowy, oddaj Bogu co boskie, a cesarzowi, co cesarskie, albo lepiej: Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek. Trochę wstyd, że młodzież nie potrafi odwdzięczyć się świetnymi wynikami. Co za prostacki materializm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mol Re: prezent dla belfra? IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.12, 19:57 prostacki materializm ależ powiało ułudą! żeby żyć trzeba mieć a jak się już ma to nic nie trzeba taka prawda tego świata kto ją poprze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joł Re: prezent dla belfra? IP: 195.117.122.* 09.07.12, 14:01 dzieci w klasie mojej córki składały się na narzutę, bo pani wychowawczyni tak zaproponowała, w prezencie na koniec roku. pytam więc kto tu jest prostakiem i materialistą? wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkanka ... Re: prezent dla belfra? IP: *.play-internet.pl 09.07.12, 14:26 Narzeka się na nauczycieli,lekarzy ,że domagają się prezentów...a czy to nie jest tak,że społeczeństwo samo do tego przyzwyczaiło...sama byłam świadkiem CO się wyrabiało na zakończeniu roku szkolnego w PRZEDSZKOLU..składano się na kwiatki dla Pań wychowawczyń i czekoladki dla obsługi-ok prezent symboliczny....a po oficjalnym zakończeniu dwie mamusie poszły do Pań i powiedziały TO PREZENTY OD x i y...no ręce opadają...tak samo na szpitalu,oddział położniczy,tatuś wpada na salę do nowo narodzonego potomka,z prezentem dla lekarza,gdy spotyka położnika wręcza mu prezent na co lekarz woła NIE TRZEBA NAPRAWDĘ NIE TRZEBA a tatuś nie wiem czy w amoku czy taki wdzięczny nie dał sobie przetłumaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re:wstyd IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 20:07 I taka jest prawda, niestety - narowy z PRL-u w nas przetrwały - i dziwić się później, że korupcja się szerzy. A na marginesie, doświadczyłem kiedyś wstrętnej obłudy jako nauczyciel i brzydzę się tym wszystkimi "dowodami wdzięczności rodziców, którzy za plecami robią "reklamę" środowisku nauczycielskiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re:wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.12, 22:59 Tyczy to również innych profesji.Są tacy,którzy mają silną potrzebę podziękowania za coś,co dla nas jest banałem,a dla nich czymś wielkim i robią to z wdzięczności i życzliwości. Są też pozostali- faryzeusze,dla których podarowane przeterminowane ptasie mleczko urasta do rangi lamborghini:/ Szkoda słów na szerzącą się obłudę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfer Re: prezent dla belfra IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 20:20 Wypchajcie się swoimi prezentami - chcemy mieć święty spokój i wakacje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Re: prezent dla belfra IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 20:32 A nasza klasa w tym roku przyniosła pani na zakończenie roku pół świniaka i tuzin jaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PL Re: prezent dla belfra IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 20:34 Kupiliśmy kieliszki do szampana, ale wycha nie chciała wziąć, bo jej podpadliśmy na egzaminach z maty w tym roku... ale była żena! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boozki Re: prezent dla belfra IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 20:36 Co ty? W naszej klasie ze 40 % miało poniżej 50 procent punktacji, a wychowawca się ucieszył, że wogle coś napisaliśmy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PL Re: prezent dla belfra IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 20:36 I prezent wziął? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boozki Re: prezent dla belfra IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 20:37 Wzial i do tego podziękował Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pantokrator Re: prezent dla belfra IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 20:38 Bo co niby miał zrobić? Stado głąbów bez ambicji liczyło na ten gest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PL Re: prezent dla belfra IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 20:38 Ty nie obrarzaj polskiej młodzieży! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pantokrator Re: prezent dla belfra IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 20:39 To się ortografii naucz, bo będą obrażać inni oprócz mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfer Re: prezent dla belfra IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 20:46 Cóż, jak głosi stare porzekadło: z pustego i Salomon nie naleje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: prezent dla belfra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.12, 20:58 Obyś cudze dzieci uczył! Współczuję nauczycielom, którzy muszą użerać się z takim jak ci, co tu na forum sobie sami dają świadectwo! Poniżej 50 procent na egzaminie i jeszcze się cieszą, uczyć takie głąby bez ambicji to jak syzyfowa praca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kama Re: prezent dla belfra IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.12, 22:41 W mojej klasie kupiliśmy kwiaty nauczycielce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fe Re: prezent dla belfra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.12, 21:31 wcale tak źle nie mają nauczyciele, wakacje 2 m-ce, ferie zimowe, i świąteczne dni, to się uzbiera prawie 3 m-ce, gdy inni pracują cały rok. zawód sami wybierają i jakoś nie rezygnują z tego, są w wieku emerytalnym nie ustępują ze stołka, znamy takich i w Ciechanowie. Moje zdanie - są i uczciwi z powołania, ale i tacy co tylko czekają aby dostać "kopertkę" , np. w sp 1 przed 15 laty pani wych. kl. II zażyczyła sobie "złote kolczyki i coś jeszcze", bez wstydu na korytarzu rozmowa z matkami dzieci, no i tupet. kolejny przykład z LO na Orylskiej - egzaminy rok 1999, chłopak z "6" od góry do dołu na świadectwie nie przyjęty, a dyr. Żmijewska wówczas panująca chciała żeby przyjśc następnego dnia ... wiadomo po co , bo uznała że da się załątwić. Chłopak znajomej skończył w Bemie na lux, a o dyr. z Orylskiej opinia nie tylko jedna pozostała i to u wielu osób. Ale jaki to nauczyciel, kiedy gumę żuła w kościele będąc z dziećmi i skupiona bardziej na lakierze i paznokciach, i było to święto państwowe. jak taka pracuje jeszcze to pożal się kuratorium Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: prezent dla belfra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 12:03 Nie uznaję prezentów dla nauczycieli. Kwiaty tak, bo to gest uznania dla pracy przez cały rok, a wiadomo, że tacy np. gimnazjaliści w większej ilości to skaranie boskie. Ale prezent? To przecież forma korupcji, jak by nie było. Zadeklarowanie przez nauczycielkę, że chce dostać narzutę to skandal. Odpowiedz Link Zgłoś