tap_irr
01.12.04, 10:26
Wczoraj Pan Jerzy Smakulski, pracownik wydziału współpracy zagranicznej i
kultury, szeregowy członek SLD, specjalista od spraw sportu i rekreacji z
dyplomem Akademii Wychowania Fizycznego otrzymał wypowiedzenie pracy.
Zajmował się w ratuszu sportem, rekreacją i imprezami masowymi od kilkunastu
lat. Powodem wypowiedzenia była "likwidacja stanowiska w wyniku
reorganizacji". Jednakże dzień wcześniej Smakulski dostał nowy zakres
obowiązków dla swojego stanowiska PO REORGANIZACJI. Jaka więc była prawdziwa
przyczyna zwolnienia Smakulskiego? W tamtym tygodniu prezydent Wardziński
publicznie w radio katolickim stwierdził, że Smakulski nie jest zwolniony
lecz przebywa na zwolnieniu lekarskim ijak wróci to będą się zastanawiać co
dalej. Smakulski po powrocie pracował 1 dzień i wręczono mu wypowiedzenie.
Oczywiście nikt z nim nie rozmawiał. Istnieje w tym wszyskim jeszcze aspekt
ludzki. Smakulski ma ponad 50 lat, do emerytury jeszcze sporo czasu. Decyzja
taka strąca człowieka w niebyt. Za co? Za kilkanaście lat fachowej pracy.
Panie Jurku, głowa do góry! Podobno informatyk co wyniósł z ratusza dyski
wygrał spawę w sądzie pracy. To świadczy, że nie każdy w ratuszu jest tak
kompetentny jak Pan a już na pewno nie ci, którzy do tego dopuścili. Dlaczego
Pan ma nie wygrać? A prezydent powinien lepiej przyglądać się zatrudnionym
przez siebie "fachowcom".