Gość: Obcy
IP: *.elblag.vectranet.pl
08.04.11, 08:36
ostatnio mam przykre wrażenie ,że moje miasto umiera, młodzi kreatywni ludzie opuszczają w pośpiechu Elbląg w poszukiwaniu swojej szansy której w Elblągu niestety nie znajdują .Elbląg zamienił się w wielką sypialnie emerytów i rencistów władze miasta nie robią nic aby stworzyć młodym szanse rozwoju, ogromne bezrobocie sprawia ,że nie tylko młodzi mają problemy z podjęciem jakiejś sensownej pracy ,prócz prywatnych firm finansowych poszukujących "jeleni" w ogłoszeniach Elbląskich w dziale "dam prace" znajdziemy kilka prywatnych ogłoszeń typu "zatrudnię nianie dla męża tylko z doświadczeniem ! " :-) brak perspektyw rozwoju brak jakiejkolwiek inicjatywy ze strony władz miasta, która pozwoliła by przynajmniej w jakimś stopniu zahamować emigracje ludzi młodych a przecież to oni właśnie są przyszłością tego miasta to oni za kilka kilkanaście lat powinni być motorem napędowym Elbląga.przyszłość Elbląga rysuje się w czarnych barwach bo prócz rozkopanych ulic (bo dbałość o wydatkowanie unijnych pieniędzy jest wielka)nikt nie myśli co będzie jutro...