Gość: portEl IP: *.softel.com.pl / *.softel.elblag.pl 06.02.03, 15:59 Czytaliście dziś w Gazecie Wyborczej artykuł o www.portEl.pl, co sądzicie o tym artykule? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
michal_el Re: portEl w Wyborczej 06.02.03, 16:15 Czytałem. Z dziwnym uczuciem przyjąłem początek artykułu - wątek o samym mieście Elblągu, miasto zostało postawione w bardzo złym świetle w tym artykule (, ale nie wychodzmy poza temat, nasza dyskusja dotyczy portElu. Zdziwiło mnie te zdanie na końcu: "PS Po ostatniej kampanii wyborczej (wygrała stara ekipa) władze miasta obraziły się na portEL. Postanowiły stworzyć własną stronę internetową. - Nie możemy się tak prezentować! - mówi Witold Wróblewski, wiceprezydent. - Potrzebna nam praw-dziwa wizytówka. Trzeba dać głos profesjonalnej krytyce, nie anonimowemu krytykanctwu. Kto będzie pisał teksty? Jak to kto? My. " Dla mnie to oznacza koniec z wolnością słowa. Czy miasto chce cenzurować głos społeczeństwa? Oczywiście, że na portElu zdarzają się wypowiedzi przesadne o działaniu wladz miasta i takie komentarze najczęściej są wycinane z portElu. Naprawdę myślałem że portElowi dobrze układa się z urzedem, ale się myliłem. Dla mnie portEl jest w sumie jedyną gazetą elbląską, którą czytam. Nie oznacza to, że nie zaglądam na www.wm.pl, ale tam są zamieszczane co anjwyżej cztery informacje na dzień. Nawet coś o Aborygenie napisali: Aborygen Miejscowy """"Na portEL najczęściej wchodzą ludzie z wyższym wykształceniem, w wieku od 18 do 34 lat. To wyniki ankiety, którą Maciek z Włodkiem umieścili na stronie latem. Na pytanie: "Co zmieniłbyś w naszym serwisie?", odpowiadali: "Więcej tekstów o kibicach", "Coś wesołego!", "Stworzyć dział porno!". Mają kilku stałych bywalców. Najaktywniejszy jest "Aborygen Miejscowy": - Czuję się uzależniony w sensie pozytywnym! - twierdzi. - Muszę być w portELu kilka razy dziennie. Nawet gdy wyjeżdżam, szukam kawiarenki internetowej, żeby przeczytać, co się w mieście dzieje. - Ale nie oszukujmy się - mówi - człowieka najbardziej interesują sprawy doczesne. Np. kim jest szatynka prowadząca wywiady w lokalnej telewizji kablowej, ile osób zwolnią z elbląskich browarów EB, dlaczego nie palą się światła nad kanałem? Aborygen to elegant: granatowa marynarka, apaszka pod szyją. Jest geodetą, zajmuje się prywatyzacją i wyceną nieruchomości. Od pół wieku mieszka w Elblągu, ale dopiero kiedy powstał portEL, poczuł, że to jego miasto. Najbardziej cieszy się, że portEL wsadza kij w mrowisko, stawia pod pręgierzem lokalnych notabli, którzy pokazywali się tylko przed wyborami, potem znikali w odmętach. I hulaj dusza, robili, co chcieli. Teraz w każdej chwili ktoś może zdradzić, ile kosztował wyborczy bankiet (np. kucharz z restauracji), i nawet jak wszystko było legalne, urzędnicy drżą. - Tutaj nikomu nie można zamknąć buzi - mówi Aborygen. - Internauci nauczyli się obchodzić systemy filtrujące najbardziej wulgarne słowa. Wpisują gwiazdki, robią spacje... Kiedy przed wyborami samorządowymi był w portELu czat z posłem SLD-UP Witoldem Gintowt-Dziewałtowskim i moderator nie wpuszczał uwag, które poza chamskimi wyzwiskami i wulgaryzmami nie zawierały merytorycznych treści, rozpętała się burza: "Precz z cenzurą!". """" Odpowiedz Link Zgłoś
juzoblukalem Re: portEl w Wyborczej 06.02.03, 17:06 już mam www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34471,1301191.html wielkie dzięki ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
juzoblukalem Re: portEl w Wyborczej 06.02.03, 18:22 Artykuł przeczytałam jednym tchem, jest może trochę koloryzujący i idealizujący PortEL (w rzeczywistości z tą szybkością prezentowania informacji i wolnością wypowiedzi jest różnie :(( ) Mentalność ekipy rządzącej tym miastem (już trzecią kadencję z rzędu) świetnie oddaje tekst wypowiedziany przez wiceprezydenta, swoista puenta artykułu - "Nie możemy się tak prezentować! - mówi Witold Wróblewski, wiceprezydent. - Potrzebna nam prawdziwa wizytówka. Trzeba dać głos profesjonalnej krytyce, nie anonimowemu krytykanctwu. Kto będzie pisał teksty? Jak to kto? My." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joshko Re: portEl w Wyborczej IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.02.03, 09:42 Artykuł robi dobrą reklamę i PR portelowi i w tym sensie odbieram go pozytywnie. Ale jednocześnie można odnieść wrażenie, że opisywana strona www. jest idealna, świetna, cacy cacy i w ogóle p. Maciej dokonuje historycznego dzieła. Z tym już bywa różnie bo uchybień merytorycznych bywa na portelu sporo a obsuwki z pojawianiem się newsów też zdarzają się spore. Najlepszego dla ekipy dłubiącej w portelu bo jest coraz lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
francuz_el Re: portEl w Wyborczej 07.02.03, 14:55 Nie wiem tylko dlaczego usuneli dzial "Prasowka"... wszystkie artykuly byly przynajmniej w jednym miejscu i nie trzeba bylo kupowac gazet :) Odpowiedz Link Zgłoś