Gość: Fish
IP: *.elblag.dialog.net.pl
26.03.03, 15:21
Lubie jak mnie coś czasem ruszy i wzruszy...rzuca mnie się wtedy na uszy.
Czy są jakieś słówka / powiedzonka / teksty pozwalające rozpoznać po mowie
osobę z naszego miasta? Wydaje mi się - ale tylko wydaje, że bardzo
popularnym naciągnięciem językowym w Elblągu jest sposób wymawiania krótkiego
słowa "nie" i wychodzi z tego dwusylabowiec "nie-ee". Dobrze słysze?
Macie jakieś inne tego typu przykłady.
Swego czasu gdy przyjechał do mnie znajomy z Warszawy wszyscy na Zawadzie
chodziliśmy z dziewczynami lub każdy miał dziewczynę i on nagle przy piwku
zaczął mówić "mam panne", "chodziłem z fajną panną"...heheh była niezła
polewka (tzn wtedy był śmiech z niego)
:-)
Na koniec idę pod włos licznym tu entuzjastom Gdańska: sorry ale jak mi ktoś
z Gdańska mówi "jo" zamiast "tak" to mam wrażenie, że wieś tańczy wieś
śpiewa...