wiking_elblag 31.03.03, 18:31 Co oznacza, gdy późnym wieczorem w mieszkaniu w Olsztynie światło pali się pół minuty i gaśnie na pół sekundy, pali się znów pół minuty i tak w kółko? - Olsztynianin czyta książkę. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wiking_elblag Spotykaja sie Elblążanin, Gdańszczanin i Olsztynia 31.03.03, 18:35 Spotykaja sie Elblążanin, Gdańszczanin i Olsztynianin Elblążanin mówi: mam flaszke Gdańszczanin: skocze po kieliszki Olsztynianin: a ja po szwagra Odpowiedz Link Zgłoś
student_el Re: Spotykaja sie Elblążanin, Gdańszczanin i Olsz 31.03.03, 21:24 Juz to słyszałem w wykonaniu przedstawicieli innych miast, Wawy , Krakowa, czy Poznania i Wawy:))))) Ale dobre to jest;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiking_elblag Dowcip o Elblążaninie, Olsztynianinie i Murzynie 31.03.03, 18:40 Łączac miłe z pożytecznym dowcip o Elblążaninie, Olsztynianinie i Murzynie. W szpitalu urodzila sie trójka dzieci. Wszystkie o tej samej porze, lekarze mieli problem z identyfikacja wiec wezwali trójke ojców aby poznali swoje dzieci: Elblązanina, Olsztynianina i Murzyna Jeśli możecie Panowie, to prosze aby kazdy rozpoznal swoje dziecko - mówi lekarz. Elblążanin chwyta małego murzynka i mówi: - To jest moje!!! Lekarz zdziwiony pyta: - Jest pan pewiem ze to pana dziecko? - Raczej nie, ale wole nie ryzykowac, bo jeszcze trafie na Olsztynianina... Odpowiedz Link Zgłoś
student_el Re: Dowcip o Elblążaninie, Olsztynianinie i Murzy 31.03.03, 21:25 A to na Poznaniu widziałem:P Ale w wykonaniu innych aktorów;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiking_elblag Re: Dowcipy o Olsztynie 31.03.03, 18:59 Olsztyniak miał flaszke, ale pusta. Pewnie znalazl na ulicy -;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: Dowcipy o Olsztynie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 20:28 wiking_elblag napisał: > Co oznacza, gdy późnym wieczorem w mieszkaniu w Olsztynie światło pali się > pół minuty i gaśnie na pół sekundy, pali się znów pół minuty i tak w kółko? > - Olsztynianin czyta książkę. > Podobno niektorzy w Elblagu nie musza tak robic. Jeden wieczor - jedna strona... Pod warunkiem ze jest tam duzo obrazkow :o) Odpowiedz Link Zgłoś
student_el Re: Dowcipy o Olsztynie 01.04.03, 21:02 Dobre;):P Rzecz dzieje się w Olsztynie, gdzie jeden facet ma samochód , a pozostali furmankami jeżdzą. Otóż jechał wspomnany Olsztynianin swoim samochodem, a ze samochód dobry, szybki to sobie nie zalowal. Mimo, ze mokro, slisko to na liczniku 150 km/h... 180 km/h... 220brkm/h...250 km/h..., az tu nagle zakret, za zakretem furmanka. Nic sie nie dalo zrobic, jedno wielkie rozpierdziu, z furmanki drzazgi, konie lataja w powietrzu, woznicy urwalo nogi. Zatrzymal sie facet po tych kilkuset metrach, i patrzy, o k... ,ale jatka. Nic to mysli, jatka nie jatka, moze ktos przezyl i trzeba mu pomoc. Podchodzi blizej, a tam konie z bebechami na wierzchu, ledwo dychaja. Jakos trzeba by je dobic, co sie ma gadzina meczyc. Zlapal za siekiere, która wypadla z furmanki i do jednego konia, do drugiego... pozarabywal na smierc. Stoi i rozglada sie, co dalej, zauwazyl woznice. Woznica na to, podciagajac koc i przykrywajac urwane nogi: - Panie! Nawet mnie ku*** nie drasnelo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
student_el P.S 01.04.03, 21:07 Czy ten facet jeszcze jeżdzi po Waszych ulicach, czy już go policja złapała? P.S Ile kosztuje nowa furmanka? P.S 2 Macie wyspecjalizowane salony sprzedaży furmanek Forda? Odpowiedz Link Zgłoś
glupi3 PAMPER - SIK 02.04.03, 15:48 biegnę wymienić pampersika bo się posikałem ze śmiechu!!! ha, ha, ha..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: P.S IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 15:56 > Czy ten facet jeszcze jeżdzi po Waszych ulicach, czy już go policja złapała? > Jezdzi :( > > P.S Ile kosztuje nowa furmanka? > Nie wiem, juz ciezko dostac, to bylo kawal czasu temu :o( > P.S 2 Macie wyspecjalizowane salony sprzedaży furmanek Forda? Mielismy, ale teraz trzeba po nie jezdzic do Elblaga ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
student_el Re: P.S 02.04.03, 22:28 Tak, tak właśnie w Olsztynie się bali otwierać salon z furmankami (waidomo te haracze , mafie itp)i teraz wszyscy Olsztynainie przyjeżdzaja po nie do Elbląga. Tylko, że salon z furmankami jest zlokalizowany na dalekich przedmieściach miasta, żeby się nam furmanki olsztyńskie po ulicach nie pałętały. Elblażanie ten salon traktuja jako atrakcyjny skansen;) Detritus: Ciekawe jaka częśc dalsza tej historii:) Prawda, że przyjemnie jest tak żartować, nie wyzywając się itp:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: P.S IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 08:37 > Tak, tak właśnie w Olsztynie się bali otwierać salon z furmankami (waidomo te > haracze , mafie itp)i teraz wszyscy Olsztynainie przyjeżdzaja po nie do > Elbląga. Tylko, że salon z furmankami jest zlokalizowany na dalekich > przedmieściach miasta, żeby się nam furmanki olsztyńskie po ulicach nie > pałętały. Elblażanie ten salon traktuja jako atrakcyjny skansen;) No nie wiem, w oficjalnym komunikacie mowiono cos o prawach rynku i zapotrzebowaniu ;o) > Detritus: Ciekawe jaka częśc dalsza tej historii:) Prawda, że przyjemnie jest > tak żartować, nie wyzywając się itp:) Nie wiem, jeszcze nie probowalem zartowac z wyzywaniem... ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
student_el Re: P.S 03.04.03, 10:42 > No nie wiem, w oficjalnym komunikacie mowiono cos o prawach rynku i > zapotrzebowaniu ;o) Tak zapewne jest zapotrzebowanie na rynku rosyjskim, tak taka sama podobna sytuacja, boję się te salony otwierać i coraz więcej tych salonów jest na naszych przedmieściach z wiadomego powodu, o którym już napisałem. > > Nie wiem, jeszcze nie probowalem zartowac z wyzywaniem... ;o) To tak ogólnie skierowane było i raczej nie do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: P.S IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 11:17 > Tak zapewne jest zapotrzebowanie na rynku rosyjskim, tak taka sama podobna > sytuacja, boję się te salony otwierać i coraz więcej tych salonów jest na > naszych przedmieściach z wiadomego powodu, o którym już napisałem. O, Elblag eksportuje furmanki Forda do Rosji? :o) > To tak ogólnie skierowane było i raczej nie do Ciebie. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
student_el Re: P.S 03.04.03, 13:12 O człowieku rynek rosyjski to duzy rynek:) , eksportujemy zarówno na Olsztyn jak i na Rosję;) Ostatnio widziano nawet w Olsztynie dwa samochody, jeden marki mercedes, drugi Nissan, ale obydwa miały rejestrację NE. Zawsze jest to pewna atrakcja w Olsztynie:) gdy przejedzie ulicami coś co nie parska:) Odpowiedz Link Zgłoś
francuz_el Re: P.S 04.04.03, 14:02 To byli po prostu przedstawiciele jednej z firm :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: P.S IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 05.04.03, 10:35 > jeden marki mercedes, drugi Nissan, ale obydwa miały rejestrację NE. Zawsze jest to pewna atrakcja w Olsztynie:) gdy przejedzie ulicami coś co nie parska:) Samochod z elblaska rejestracja ZAWSZE stanowi atrakcje w Olsztynie... Niebezpieczna, ale atrakcje ;o))) Na tydzien przerwa w dogryzaniu, bo wyjezdzam na targi do Hanoweru poeksportowac na zachod ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
francuz_el Re: P.S 05.04.03, 11:04 Tylko wiesz... masz wrocic w takim samym stanie jak wyjechales, bo nawiazujac do pewnego kultowego filmu Barei (nie zdradze tytulu,zeby nie bylo kryptoreklamy ;P), "bedziesz musial zaplacic za kazdy kilogram obywatela mniej" ;))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
juzoblukalem Re: P.S 05.04.03, 11:46 Gość portalu: detritus napisał(a): > Na tydzien przerwa w dogryzaniu, bo wyjezdzam na targi do Hanoweru > poeksportowac na zachod ;o) a co będziesz eksportował ... furmanki ? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: P.S IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 05.04.03, 13:07 francuz: albo bede musial zaplacic clo od nadmiaru obywatela ;o) j-o: to juz zostawiam Elblagowi ;o) Do zobaczenia za tydzien :o) Odpowiedz Link Zgłoś
wiking_elblag nawiązując do furmanek olsztyńskich 06.04.03, 13:33 Jedzie zamożny Elblążanin autem w Olsztynie i zauważa, że stara furmanka z sianem leży w rowie. Wysiada i widzi płaczącego dzieciaka. Pyta: Co ci się stało. On: Jechałem i ... no wóz się wypieprzył i wpadł do rowu... Ojciec mnie zabije - po czym nadal płacze. Elblążanin: Nie płacz pomogę ci wyciągnąć wóz, i ojciec cię nie ukarze. Dzieciak płacząc jeszcze bardziej: Kiedy tatulek pod wozem leży!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: Dowcipy o Olsztynie IP: *.tnt6.chi15.da.uu.net 03.04.03, 03:24 W trakcie rozmowy padlo pytanie. Czy ktos wie dlaczego rolka papieru toaletowego kupiona w Olsztynie ( przez tamtego mieszkanca)zawiera 50-extra arkuszy?. No i odpowiedz- pierwsze 50 zawieraja instrukcje co robic z reszta rolki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Dowcipy o Olsztynie IP: *.umcs.lublin.pl 04.04.03, 16:57 Podczas wizyty w Anglii Aleksander Kwasniewski został zaproszony na herbate do Królowej. Kiedy rozmawiali zapytał ją jaka jest mocna strona jej władzy. Królowa odpowiedziała, iż otacza się inteligentnymi ludźmi. - Po czym rozpoznajesz, że są inteligentni? - spytał Kwaśniewski. - Cóż, po prostu zadaję im odpowiednie pytania - odpowiedziała Królowa - pozwól mi zademonstrować. W tym momencie Królowa bierze słuchawkę i dzwoni do Tony'ego Blaira: - Panie ministrze, proszę opowiedzieć na następujące pytanie: Pańska matka ma dziecko i pański ojciec ma dziecko, ale nie jest ono Pańskim bratem ani siostrą - kto to jest? - Oczywiście to ja nim jestem, Madam. - Doskonale - odpowiada Królowa - dziękuję bardzo i dobranoc. Odkłada słuchawkę i mówi: - Czy teraz już Pan rozumie, Panie Prezydencie? - Tak, Madam. Jestem niezmiernie wdzięczny. Nie mogę się doczekać by zastosować ten sposób!!! Po powrocie do Warszawy Kwaśniewski decyduje poddać testowi premiera - Leszka Millera. Wzywa go do Pałacu Prezydenckiego i pyta: - Leszku, chciałbym Ci zadać jedno pytanie, ok? - Ależ oczywiście, nie krępuj się, jestem gotów... - Posłuchaj, twoja matka ma dziecko i twój ojciec ma dziecko, ale nie jest ono twoim bratem ani siostrą - kto to jest? Miller chrząka, kaszle i w końcu odpowiada: - Czy mógłbym się zastanowić i wrócić z odpowiedzią? Kwaśniewski zgadza się i Miller wychodzi. Natychmiast zwołuje zebranie klubu parlamentarnego SLD, po czym głowią się nad zagadką przez kilkanaście godzin ale nikt nie wpada na rozwiązanie. W końcu, w akcie desperacji, Miller dzwoni do Rokity i przedstawia mu problem: - Niech pan posłucha, jak to może być: pańska matka ma dziecko i pański ojciec ma dziecko, ale nie jest ono Pańskim bratem ani siostrą - kto to jest? (łebski z niego facet, myśli Miller, na pewno znajdzie odpowiedź...) Rokita odpowiada bez zastanowienia: - To ja, oczywiście. Uradowany Miller wraca biegiem do Pałacu Prezydenckiego, odnajduje Kwasniewskiego i krzyczy: - Mam, mam! Wiem kto to jest! To Jan Rokita!!! Na co Kwasniewski robiac zdegustowana mine: - Źle idioto!!! To Tony Blair! troche długawe, ale mnie bardzo rozśmieszyło :)))))) oczywiście nazwiska bohaterów można zmieniać :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
student_el Re: Dowcipy o Olsztynie 04.04.03, 19:26 No właśnie, wstawic postacie z tytułu wątku;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiking_elblag Dowcipy o Olsztynianach i nie tylko:) 06.04.03, 13:17 Elblążanin, Olsztynianin i Gdańszczanin, będąc pewnego razu na basenie założyli się o to, kto skoczy z trampoliny do basenu z jak najmniejsza ilością wody. To oczywiście pierwszy wyskoczył Elblążanin: - Ja skoczę z 1.25m! Wlazł na trampolinę, poodbijał się, poodbijał, runął w dół, plusnął, wykręcił nad samym dnem i wylazł na brzeg dumny, jak to Elblążanin. Gdańszczanin, widząc to, nieco odważniej zaczął. - Taak ? To ja skoczę do 50 centymetrów wody ! Wdrapał się na trampolinę, odbił szybko, plusnął w wodę, ostro grzmotnął o ceramiczne dno, aż łoskot poszedł... nieco zamulony wyszedł na brzeg... Okazało się - złamana ręka w barku, powybijane stawy, ale za to uśmiech na twarzy od ucha do ucha. Olsztynianin w tyle zostać nie mógł... Myślał, myślał, i stwierdził: - Wiecie co ? A ja skoczę po prostu na mokra szmatę. Szmer zaskoczenia rozległ się na basenie, bo Rosjanin głos miał donośny... Zeszli się ludzie, spuszczono wodę z basenu... pod trampolina ułożono mokra szmatę, Olsztynianin wszedł, przeżegnał się i skoczył ( jak ten wilk wyluzowany )... Za paręnaście milisekund nastąpił wielkie "lup" na skutek pionowego upadku na głowę. Olsztynianin padł bez czucia. Karetki, eRki, policja, straż pożarna (po co ?) zjechały się natychmiast... Olsztynianin przed śmiercią wyszeptał tylko: - Szzzz... Szzz.... Szmata... Ktoś wycisnął szmatę..... Odpowiedz Link Zgłoś