student_el 18.07.03, 14:54 Anno: Jak było w Elblągu? Francuz: j.w. w Lizbonie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
francuz_el Re: Anno , Francuzie - już po wakacjach? 18.07.03, 17:22 W Lizbonie bylo bardzo przyjemnie :) Najbardziej spodobala mi sie jazda tramwajem nr 28. Roznice poziomow na tej trasie sa bardzo duze, ulice ciasne (tak,ze od sciany do tramwaju jest czasem nawet mniej jak pol metra, a samochody prawie sie ocieraja o tramwaj :P). Poza tym to jest tam troche zabytkow,muzeow itd. Jedzenie bylo nienajlepsze (oni chyba nie potrafia nic przyrzadzac oprocz owocow morza,ktore nie wygladaly dla mnie zachecajaco), mieso po upieczeniu jest krwiste (nawet jak prosze zeby upiekli je jeszcze raz), ryb takze nie polecam (cale wrzucaja na patelnie,jakby dopiero je zlowili,mozesz spotkac w niej wszystko,wraz z oczami, czy ikra :(((((. W Portugalii nie da sie takze nic kupic, ubrania maja jakies niewygodne i pozbawione gustu, a poza tym sa male (turysci gorowali nad tymi wszystkimi "krasnalami ;)) Ja swoje zakupy zakonczylem na kartkach i znaczkach pocztowych, bilecie 7-miodniowym na komunikacje miejska i 3 godzinkach internetu :) Nawet pogoda mi sie popsula 4.dnia i chmury sie utrzymaly az do dnia wylotu. Aha,jeszcze jedno, tam prawie nikt nie rozumie j.angielskiego, wiec radze sie przygotowac na "migi", lub szybki kurs portugalskiego :> Ale ogolnie Lizbone i pobliski kurort Cascais wspominam bardzo pozytywnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
elbingensis Re: Anno , Francuzie - już po wakacjach? 18.07.03, 17:27 a co z porto? czy można zapomnieć o tym trunku pisząc o wpomnieniach z portugalii? Odpowiedz Link Zgłoś
francuz_el Re: Anno , Francuzie - już po wakacjach? 18.07.03, 17:34 Zapomnialem o tym ;) Tak to jest jak sie pisze tak z marszu. Porto oczywiscie ze soba do kraju przywiozlem, a takze tam na miejscu, dowiedzialem sie paru rzeczy i duzo jego posmakowalem :> Oczywiscie wiele dni i pieniedzy musialbym poswiecic,aby sprobowac wszystkiego (ok.350 gatunkow). Odmiana Vintage (najlepsza gatunkowo i smakowo) zaczyna sie od 50 euro wzwyz,wiec na taki luksus trudno sobie pozwolic :( Zrobilem takze sporo zdjec, takze tych z tramwajami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
elbingensis chylę czoła... 18.07.03, 17:46 ...i wystrzegam się zazdrości; mój biedny "sandeman" za 10e to przy "vintage'u" zwykły cienkusz :| Odpowiedz Link Zgłoś
francuz_el Re: chylę czoła... 18.07.03, 20:20 Rzecz gustu, niektorzy zajadaja sie SOFIA ;P Odpowiedz Link Zgłoś
student_el nowa twarz 18.07.03, 22:13 Widze nową twarz na forum, przedstaw się nam śmiałku:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Anno , Francuzie - już po wakacjach? IP: *.umcs.lublin.pl 21.07.03, 10:11 student_el napisał: > Anno: > Jak było w Elblągu? > deszczowo, ale sympatycznie, komunikacja miejska osiąga zawrotne szybkości - jadąc z niepodległości na grottgera 16 na poziomie bema traciłam cierpliwość (odzwyczaiłam się od tego) Odpowiedz Link Zgłoś