Czasem przed kąpielą wąchałam stópki mojej córki i mówiłam :trzeba wykąpać bo
paluchy śmierdzichy śmierdzą feeeeeeee. Od kilku dni młoda przynosi swoje
skarpety, buty, lalkom też tak robi, wącha i robi eeeeeeeeeeeeee

. Ostatnio
odwiedziła mnie sąsiadka zza ściany, a córka porwała jej kapcie, przyniosła mi
pod nos i zrobiła eeeeeeeee

. Ale ją nauczyłam......