nikita1001
17.05.07, 01:05
Otóż niektóre bezsenne noce są nocami walki. Człowiek leży i walczy ze swoim
ciałem, które nie chce zasnąć. Wewnętrzny silnik pracuje a próby wydania
rozkazu "śpij" poprzez przekręcanie się z boku na bok, niemyślenie, zamykanie
oczu, które w ciemności widzą tyle samo będąc zamknięte co otwarte nie
powodują, że obroty silnika się zmniejszają a wręcz przeciwnie bo co raz to
otrzymawszy nową porcie paliwa w postaci uciskania zwiniętego prześcieradła,
nowego aspektu niedopomyślanej sprawy czy też wyłaniającej się z ciemności
poświaty zaskakuje na nowo swoją żywotnością, która tak potrzebna rano na
pewno teraz całkowicie się wyczerpie.