Drogie Dziewczyny,
mam pytanie gdzie śpią Wasze dzieci. Mój syn (13,5 m-ca) śpi ze mną
na "doroslym łóżku" (jeszcze go karmię piersią) i właśnie wczoraj
spadł podczas snu. Wystraszyłam się strasznie
W łożeczku nie chce zresztą on z tych wedrujących więc cały czas jak
jeszcze przekładalam go do łóżeczka udeżał się o szczebelki i w
efekcie się budził..
czy jest sens kupowac już łóżko dzieciące (tylko jak ja się z nim
zmieszczę) czy np. zdjąc materac z dorosłego łóżka i połozyć go
bezpośrednio na podłodze.
Jakie są wasze doświadczenia pomysły?
Dziękuję z góry