Dodaj do ulubionych

Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ?

16.11.09, 20:37
a dokładnie 13-miesięczniaka ..

Mój syn jest po prostu niesamowity.. Co on potrafi wymyślić to przekracza
ludzkie pojęcie. Dziś zrobił sobie z patelni deskę surfingową O_o. Zaliczył ze
3 salta, (2 guzy i jedna szrama przed całe udo) i tata zabrał patelnię (bez
teflonu - ten zdarł w niewyjaśnionych okolicznościach już dawno..)

Kopiemy i ganiamy za piłką, chodzimy na spacery (tu wyżycie raczej słabe, bo
ubrany w hełmofony i ocieplacze sobie nie pobiega a chodzenie to straaaszna
nuuuda).. Ganiam go jak pieska, że coś rzucam a on przenosi.. niby głupie i
strasznie brzmi ale on to uwielbia i przynajmniej ciut ciut się zmęczy ;p

Wkłada ubrania do pralki i wiesza na suszarkę po czym zdejmuje je od razu
mokre dzięki czemu mam czyściutką podłogę a pranie z powrotem do bębna ..

Czworakuje pod stołem i krzesłami - na głowie niezliczona ilość guzów..

Wspina się na wszytko. Biega.. Nawet skoków próbuje..



I tak dumałam, czy są jakieś 'cywilizowane' zabawki dla roczniaków które
pomagają rozładować energię?
Konik bujany odpada, bo w sklepie wsadziłam młodego to próbował podskakiwać na
nim a jak się nie dało to w krzyk i skok wink
Jeździć na jeździku nie umie.. Może skoczek jakiś?

Obserwuj wątek
    • shipa Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 16.11.09, 21:43
      Jak skoczek, to taki z podparciem dla nog, zeby nie wyhamowywal calego pedu na wlasnych stawach, obijajac sie o podloge, wiec takie ,,cudo" fiszerprajsowe odpadasad. Szkoda stawow energicznego M.

      Zjezdzalnia domowa? Niska, ale trzeba te 3 schodki pokonac, zjechac i wlezc od nowa. U nas jak zjezdzalnia z chusty byla, to pomoc rodzica niezbedna jednak sie okazywala, a tak tylko nadzorowac trzeba. Teoche drogie, widzialam tez dmuchane. A mowilam, ze przydalaby sie wypozyczalnia zabazwek...

      Tak na marginesie, przt okazji zjezdzalni wyszlo na jaw, ze moje dziecko wchodzi na schody w pozycji stojacej wyprostowanej, juz nie na czworaka- kurcze, tak czas leci...

      Cos do ciagniecia za soba na sznurku: piesek, samochodzik, robot- moja uwielbia na spacerze, w domu od sciany do sciany.

      Pchaczyk, ale nie taki ,,dla rodzica", tylko na patyku z kolkami cos jest doczepione, i jak dziecko pcha, to to ma sie ruszac, krecic i ogolnie uwage przyciagac.

      Zrobilismy tez dziecku tor przeszkod, z gotowego materialowego tunelu i duzych pudel kartonowych, z wycietymi okienkami i swietlikami, posklejane razem na stale- jak masz wiecej miejsca w domu. Moze sie spodoba jak mojemu dziecku, turlamy tam pilke, ciagnie za soba pieska na sznurku.

      Wycinasz ksztalt stop z kolorowego papieru czy materialu, ukladasz/mocujesz z nich sciezke na podlodze, pokazujesz, jak isc ,,po sladach". Pozniej wersja dla zaawansowanych- ukladasz przeszkody.

      Na razie na szybko tyle.
      • leneczkaz Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 17.11.09, 09:28
        Zjeżdżalnia służą za pchacz (tak jak i krzesełko do karmienia).

        Pchacz drewniany przeżył 1,5h. po czym Minio zrobił z niego miecz świetlny (nie
        przeżył zderzenia ze ścianą).


        Może tunel się nada..



        > Tak na marginesie, przt okazji zjezdzalni wyszlo na jaw, ze moje dziecko wchodz
        > i na schody w pozycji stojacej wyprostowanej, juz nie na czworaka- kurcze, tak
        > czas leci...

        Porównywanie słodkiej Łusi do bestii Maksia.. Proszę Cię Shipciu tongue_out
        • kejciurek Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 17.11.09, 11:55
          jakbym Was miała w realu, to bym normalnie ucałowała !!! wink
          ostatnio właśnie ubolewałam nad swoją porażką wychowawczą, bo moj syn tez okazał sie małym tajfunem, a moja wyobraźnia jest daleko w tyle za jego wink
          wspinał sie po regale z książkami jak po drabinie, zrzucał doniczki, zespuł kino domowe, znecał sie nad kotem, nie reagował na zakazy.
          pozniej zrozumiałam, ze on sie poprostu nudzi domem i mamą, tak samo jak ja juz sie nudze w domu.
          podzielone zabawki na 2 grupy zamierzam wymieniac co 2 tygodnie, tunel z IKEI wróci do łask. spodobał mi sie pomysł z kartonowym torem przeszkód i chyba sie rozejrze za tą zjezdzalnia (nie wiem tylko jak ja zmieszcze w pokoju) wink
    • epb3 Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 16.11.09, 22:14
      pocieszam - nie da sie wink taki roczniak w wieku 2-ch lat to jest dopiero
      wyzwanie. ja juz wymiękam i myślę zeby kupić smycz na spacery.
      na spacery ubieraj go lzej. u Ciebie jakies duze mrozy są(nie wiem gdzie mieszkasz)?
      w dzinsach i w lekkiej kurtce powinien pobiegac smile buty to tez chyba nie
      sniegowce jeszcze - przynajmniej w PL.

      u nas owszem rozne szalenstwa w domu są, ale tylko dlugie spacery kiedy biega
      gdzie chce i jak chce są w stanie go chociaż trochę poskromić
    • kasiak37 Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 17.11.09, 09:34
      nie okielznasz,przyzwyczaj siesmile
    • leneczkaz foto patelniosurfera 17.11.09, 09:43
      spc.fotolog.com/photo/60/37/113/leneczka/1258440965858_f.jpg
      • leneczkaz Re: foto patelniosurfera 17.11.09, 12:07
        tak teraz patrzę, że on w ręce z marchewką z zupy buraczkowej big_grin
        (skąd on ją wyłapał?)
        • dzoaann Re: foto patelniosurfera 17.11.09, 19:07
          chyba łapać go powinnaś, a nie zdjęcia robić?
          ale mniejsza o to.
          Ja tez mam tajfun w domu tylko w żeńskim wydaniu, sprawdza sie jeżdzik i
          trampolina z uczwytem oraz zjeżdżalnia i basenik z piłeczkami. Ten basenik jest
          dość wysoki, na dnie leżą poduszki, a reszta to kolorowe piłki.Mała wchodzi po
          kartonie i skacze w piłkismile Mi serce zamiera, a ona dziko się śmiejesmile
          • dare-czka Re: foto patelniosurfera 17.11.09, 20:10
            mysle ze musisz to przeczekac i nacieszyc okosmilefajnie sie pozniej
            wspomina te czasy,nie wiem czy twoj synek ma kontakt z innymi
            dziecmi?moj do tej pory nie mial i wyczynial rozne rzeczy w domu,az
            w koncu zapisalam nas do klubu mam i tam sobie chodzimy dwa razy w
            tyg i maly ma odmiane.mysle sobie ze poprostu dziecko zaczyna sie
            nudzic i wtedy kombinuje jak moze co by tu nabroicsmile
            • leneczkaz Re: foto patelniosurfera 20.11.09, 10:20
              mój chodzi do kubu i na angielski i tam jeden z 'najfajniejszych' dzeci bo
              bierze udzial i wszytko co panie mówią to on chce robić..
              ale ja nie wyrabiam tak wymyślać mu całe dnie..

              włąśnei, zeby się nie nudził zbyt długo to chciałabym jakieś sprzęty sportowe
              zastosować.. smile
      • wiolka1313 Re: foto patelniosurfera 18.11.09, 12:42
        [...]Dziś zrobił sobie z patelni deskę surfingową O_o. Zaliczył ze
        3 salta, (2 guzy i jedna szrama przed całe udo)[...]

        Trzeba dziecko łapać, a nie fotki pstrykać...
        • tedesca1 Re: foto patelniosurfera 19.11.09, 09:02
          Kobieta zrobiła jedna fotkę, a wy już macie pole do popisu mądralińskie, a może
          ona stała obok, a mąż pstrykał fotkę?
          Ale to już przekracza możliwości Waszej wyobraźni, jak nie masz się czego
          doczepić to spojrzyj w lustro, napewno coś się znajdzie.
      • w_miare_normalna Re: foto patelniosurfera 22.11.09, 10:27
        Niesamowity ten Twój big_grinbig_grinbig_grin
        • w_miare_normalna Re: foto patelniosurfera 22.11.09, 10:29
          w_miare_normalna napisała:

          > Niesamowity ten Twój big_grinbig_grinbig_grin

          zapomniałam dodać SYNUŚ smile)
    • emma_me Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 19.11.09, 10:40
      pocieszę Cię, że szybko z tego nie wyrośnie, ja w domu mam 13-miesięcznego
      rozrabiakę i ponad dwuletniego mądralę. Inspirują się wzajemnie a ich fantazja
      nie zna granic. Na szczęście zawsze spadają na "cztery łapy" i jak dotąd odpukać
      krew się jeszcze nie lała. Wspinaczki po meblach, kanapach, próba wciśnięcia się
      do lodówki lub pralki, włażenie w miejsca do których nawet nie pomyślałabym, że
      można się zmieścić to wszystko mam na porządku dziennym. Pozdrawiam i gratuluję
      niesamowitego dzieciaczka.
    • memphis90 Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 19.11.09, 20:40
      Powtórzę się: osiołek do skakania? Przykład:
      www.allegro.pl/item818211002_hit_pompowany_osiolek_disneya_do_skakania.html
      Przyznaję, razi to mój zmysł eststyczny, ale moja małpiata była tym zachwycona...
      • leneczkaz Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 19.11.09, 20:46
        no właśnie myślałam nad takim podobnym- RODY ..
        ale myślisz, że on zaskoczy już? nie umie jeździć na jeździku a o koniu bujanym
        to nie ma nawet mowy?
        poradzi sobie na tym zwierzu?
        • memphis90 Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 19.11.09, 21:23
          Moja ma 14 m-cy, takiego osła zobaczyła u koleżanki i ujeżdżała go przez
          większość wieczoru (na zmianę z bębnieniem w "edukacyjny" stoliczek
          fiszerprajs). Dosiada się tego ustrojstwa i podskakuje właśnie, a on sprężynuje
          pod tyłkiem. Jeździk Lila ma raczej w poważaniu, służy do pchania i wkładania
          zabawek pod siodełko. Ma też gąsiennicę na biegunach, niższą niż zwykły konik, w
          rozmiarze 1.5 roczniaka właśnie- i też jest zachwycona... Załapała bujanie od
          razu- może to kwestia wysokości zabawki?
    • hugollina Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 19.11.09, 21:29
      cywilizowane zabawki:
      drabinki do podwieszenia pod sufitem i hustanie sie
      laufrad
      jezdziki
      warto sie z dzieciakiem na basen wybrac
      • leneczkaz Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 20.11.09, 07:50
        > drabinki do podwieszenia pod sufitem i hustanie sie
        > laufrad

        dla roczniaka? O_o
        to mój serio jakiś w tyle big_grin

        na basen chodzimy, mały szaleniec nurkuje jak opętany, aż strach..
        daje nura, wyskakuje, otrząsa się i chlup..
        • hugollina Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 20.11.09, 09:17
          owszem, dla roczniaka. wieszsz tak, zeby nisko byly. moje dzieci sie hustaly,
          wspinaly etc. polecam, dstepme np w ikea. potem zostaly podwyzszone i wisza juz
          7 latsmile caly czas w uzytku.
          • slonko1335 Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 20.11.09, 10:07
            Wiesz wczoraj moja Alka miała pasowanie na przedszkolaka. Profilaktycznie coby
            nie rozwalił całej imprezy Szymona zostawiliśmy w domu z babcią. Poszliśmy,
            czekamy na dzieci i widzę, że są rodzice z dziewczynka w jego wieku która siedzi
            grzecznie na kolankach u mamusi i patrzy na te tony zabawek. Zastanawiam się
            kiedy będzie się wyrywać coby je dotknąć i sprawdzić a ta nic siedzi na tych
            kolanach, minęło 10 minut, 15, przyszły dzieci zaczął się występ a ona grzecznie
            siedzi, występ trwał pół godziny a to dziecko siedziało i oglądało. Zatkało
            mnie, Szymon na kolanach nie siedział chyba nigdy dlużej niż 15 sekund ale wiesz
            co stwierdziłam, że wole jednak takiego diabełka niż taką cieć-malinę....
            • leneczkaz Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 20.11.09, 10:18
              Słońce są sytuacje w życiu kiedy chciałabym, żeby mój posiedział, choć minutkę
              .. Ale właśnie wtedy kiedy jesteś w skupisku ludzkim, jest cisza i jest moje
              dziecko i czyjeś. "I czyjeś siedzi i siedzi i siedzi o moje zdemolowało już pół
              'imprezy' ...

              A na co dzień to słodki szaleniec mały ;p
              • shipa Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 20.11.09, 22:58
                Hmm, ja tez bym chciala, zeby moje dziecko siedzialo spokojnie, ale... teraz, jak slysze cisze w domu, denerwuje sie, i najczesciej mam powody.

                Musze miec oczy dookola glowy, a mialam kiedys ,,grzeczne" dziecko, co:
                - nie mazalo po scianach (skad Ona te dlugopisy wyciaga?);
                - nie rozlewalo wody( stoleczek do zlewu przystawi, odkreci wode i kubkiem nosi rozlewajac po domu- kiedys podlewala kwiatki, tych zabraklo, nawyk pozostal);
                - nie wsadzalo wtyczek do gniazdek (wszelkie zabezpieczenia o kant d... potluc mozna);
                - nie przestwialo programatora ogrzewana ( stoleczek w uzyciu, zas programator w zamknietej szafce, ale tak fajnie piszczy jak sie guziki naciska...);
                - nie otwieralo drzwi zamknietych tylko ,,na klamke" (teraz tylko klucz nas ratuje);
                - nie potrafilo otworzyc zablokowanej lodowki i ,,posprzatac" jej zawartosci;
                - nie potrafilo wlaczyc kompa pod nasza nieobecnosc i zmienic ustawien w sposob nie do opisania;
                - nie potrafilo siegnac do wyzej umieszczonych szafek (coz, teraz nie zostawiamy nawet na chwile w jednym pomieszczeniu dziecka z czymkolwiek, co sie da przemiescic, bo i fotel przepchnie, i ksiazki ulozy w sterte, zeby sie dostac wysoko, aaaa, i z konia na biegunach tez sie swietnie wlazi na blaty!);

                Lenka, masz kreatywne dziecko, juz sie boj, boj, bojsmile
                Napisze Ci ,,straszna prawde": nie da sie okielznac, da sie zminimalizowac straty jedynie!
                A bunt dwulatka nadciaga, zobaczysz, jak slicznie potrafi sie Dziec z wrzaskiem wic po podlodze...
        • 0-jus-tyna Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 27.11.09, 20:09
          Leneczko mam pytanie gdzie chodzisz na basen ? Bo slysze od
          wszyskich ze nie ma u nas basenow dla maluszkow, Galebiewski odpada
          bo rozne "dziwne "panie chodza z panami , w zasciankach podobno
          siusiaja do basenu, stroma, wlokiennicza rzadko zmieniaja wode i
          wszedzie jest chlorowana. Poradz!!!
          • leneczkaz Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 29.11.09, 20:23
            no na Gołębiewski ale do brodzika.. mam nadzieje że tam te panie nie chadzają ;p
            po renowacji jest tam naprawdę bardzo przyjemnie, a Maks uwielbia jacuzzy.
    • w-i-k-i Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 22.11.09, 00:54
      Witaj,
      mialam podobny ,,problem, u Nas rozwiazac go nieco pomogl
      tzw. ,,jumper" - instaluje sie go na framudze drzwi (dwoma
      klipsami), pozniej leci gruba sprezyna zkonczona takjakby
      siedzonkiem otoczonym w kolo gumowym ok. 8 czm stoliczkiem, aby
      dziecko skaczac nieobijalo sie o drzwi. Wstawiam tam syna i on sobie
      skacze, husta sie, kreci itp. a z czasem nawet zasypia. Zasiegalam
      rad u wielu lekarzy i kazdy stwierdzil, ze jezeli nienaduzywam tej
      zabawki (tzn. nie dluzej niz 3 godz. dziennie) to nie bedzie
      problemu, z tym ze synowi cos sie stanie ze stawami itp. U Nas to
      bardzo pomaga - syn ma ten jumper od poczatku, a teraz jest juz 17
      mies. chlopcem i dalej to uwielbia, a mnie to wyrecza w wielu
      sytuacjach, np. powiesze to na drzwiach kuchennych i przy nim
      gotuje, a on skacze. Dodatkowo syn jest dzieki temu bardzo
      silny, ,,wyrobil" sobie miesnie lydek, ud smile
      Pozdrawiam
    • w_miare_normalna Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 22.11.09, 10:26
      Jakbym słyszała o mojej córce. Różnica jest taka, że moja jest starsza-
      ma 17 miesięcy i chodzi, ale generalnie też dzień mija na moim ganianiu
      za nią. Nie znalazłam innego sposobu jak o godz. 11 w południe spacer i
      to taki bardzo męczący, wracamy do domu i pada, ale oczywiście idziemy
      o własnych nogach, bawimy się w gonito i rzucamy piłkę wink
    • jakw Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 30.11.09, 09:21
      leneczkaz napisała:

      > Dziś zrobił sobie z patelni deskę surfingową O_o.
      Leneczkaz, takie rzeczy to tylko w wannie w falami, a nie na
      płaskiej podłodze - brak fal uniemożliwia prawidłowe surfowanie. wink

      > Zaliczył ze
      > 3 salta, (2 guzy i jedna szrama przed całe udo) i tata zabrał
      patelnię
      Ciekawe, dlaczego dopiero po 3-cim. Jeśli młody był pod opieką taty -
      niech tata składa samokrytykę. Po 1-szym salcie powinien nalać wody
      do wanny i robić fale albo zabrać patelnię.

      > (bez
      > teflonu - ten zdarł w niewyjaśnionych okolicznościach już dawno..)
      Chyba teflon jako taki niekoniecznie nadaje się do spożycia, a
      patelenie ze zdartym tefolonem - do przyrządzania posiłków. Wywal
      patelnię i kup normalną. Do surfingu nadaje się tak samo, a będzie
      lepsza do przyrządzania posiłków.

      > chodzimy na spacery (tu wyżycie raczej słabe, bo
      > ubrany w hełmofony i ocieplacze sobie nie pobiega
      Jeszcze ciepło jest - po co go tak ciepło ubierasz? Jak się biega to
      nie jest tak zimno. Jeśli czasem łaskawie usiądzie w wózku to
      zawsze możesz go czymś przykryć.

      >Ganiam go jak pieska, że coś rzucam a on przenosi..
      Psy podobno osiągają inteligencję 2-letniego dziecka , zresztą
      zdaniem mojego męża "dzieci i psy mają wiele wspólnego"




      > I tak dumałam, czy są jakieś 'cywilizowane' zabawki dla roczniaków
      które
      > pomagają rozładować energię?
      Zależy jak duże masz mieszkanie...Bo są też zjeżdżalnie, huśtawki
      itd.


      • leneczkaz Re: Jak okiełznać 'szalonego' roczniaka ? 30.11.09, 09:57
        - W wannie też fika uncertain
        - on fika i bez patelni więc ja mu nawet nie zabieram
        - patelnie on ma 2 i tam juz porysowany teflon więc nei używamy.. mamy 3-cią
        (beznadziejną, zniszczył te lepsze ;p)
        - ubieram go normalnie ale dookoła bloku teren nierówny i jakos tak słabiej mu
        idzie poruszanie sie w spodniach, butach i kurtce..
        - moj ma chyba ponad- psią inteligencję na chwile obecną wink
        - mieszkanie nie za duże ale ślizgawa by się zmieściła.. tylko pomyśl- jak on
        potrafi sobie krzywdę zrobić patelnią i stolikiem boikido to co dopiero taka
        zjeżdżalnia.. śmierć murowana uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka