Dodaj do ulubionych

dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje

05.01.10, 11:23
Czy są tu mamy które nie pracują/mają luźna pracę a dzieci chodza do
przedszkola na kilka godzin.dzis zadzwoniła pani z przedszkola ze jest wolne
miejsce i mam dylemat. Ja bede siedziec w domu a syn w przedszkolu. Mysle go
zawozic na9-13 -zeby sie pobawił z dziećmi, nauczył czegoś ciekawego.
Jak uwazacie?
Obserwuj wątek
    • leneczkaz Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:27
      Zajmiesz miejsc jakiejś pracującej matce indifferent
      A na kilka godzin to możesz małego wziąć do Klubu Malucha.
      • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:28
        oj racja racjasad
        • mama-008 ups to było do leneczki 05.01.10, 11:32
          i wg mnie nie powinno się przyjmowac dzieci do przedszkola jeśli
          jedno z rodziców nie pracuje...no chyba że jest full wolnych miejsc.
          • olekbambolek Re: ups to było do leneczki 05.01.10, 11:49
            Ja akurat pracuje- tylko godziny pracy mam luźne i czesc wykonuje pracy w domu.
            A to półprywatne przedszkole wink
            • mama-008 Re: ups to było do leneczki 05.01.10, 11:56
              okej, ale czy to państwowe czy pólprywtane czy prywatne przedszkole -
              to wszędzie są limity.
            • leneczkaz Re: ups to było do leneczki 05.01.10, 12:01
              To już się nie czepiam wink
          • amidala Re: ups to było do leneczki 08.01.10, 14:50
            To znaczy co, dziecko ma siedzieć w domu z mamą i się nudzić, bo zajmuje
            miejsce? Nawet jak są miejsca? Nie przesadzasz?
            Dziecku też jest potrzebne przedszkole - rozwija się, uczy bawić z rówieśnikami
            i żyć w społeczeństwie. Tego nie dostanie dziecko, które wyjdzie z domu dopiero
            gdy pójdzie do szkoły.
            • mama-008 Re: ups to było do leneczki 08.01.10, 15:41
              poczytaj moje inne posty do końca....ehhhhhhhh...
        • julka-4 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:34
          Ja nie pracuję a młoda jest w przedszkolusmileJak ją zapisywałam byłam
          jeszcze na urlopie wychowawczym i miałam zamiar wrócic do
          pracy.Niestety zakład się rozpadł,teraz mała jest w przedszkolu a ja
          szukam pracy.Córka bardzo się zmieniła,kiedys chciała wszystko dla
          siebie z nikim się nie dzieliła ,kuzynkom nie dała sie pobawic
          zabawkami,a teraz dzieli wszystko sama i daje innym,jest bardziej
          samodzielna i jakaś taka ogólnie wydaje mi sie lepsza,od tego
          kontaktu z rówiesnikamiwink
      • asia_i_p Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 08.01.10, 08:15
        Ale pani z przedszkola zadzwoniła, że jest wolne miejsce. Czyli według zasad
        rekrutacji, gdyby miała odwołanie od pracującej matki, najpierw musiałaby
        dzwonić do niej. Widać go nie miała. Trzymanie pustego miejsca w oczekiwaniu, że
        jakaś matka pracująca w końcu się pojawi to lekka nadgorliwość.
        Przedszkole i Klub Malucha to nie to samo, w przedszkolu dziecko uczy się
        współpracy z tą samą grupą, nawiązuje pierwsze przyjaźnie.
    • tusie-czek Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:27
      Ja bym poslala. Bo przedszkole dla dziecka to nie tylko kiedy mama pracuje a
      wazniejsze nawet zeby sie z innymi dziecmi oswoilo. Nauczylo byc w grupie a nie
      tylko z mama caly dziensmile. Moja malutka chodzi do niani gdzie jest kilkoro
      dzieci. To prawda ja pracuje ale teraz jestem w koncowce ciazy i jak czasem
      zostane w domu to ona i tak idzie do niani i naprawde to lubi. Rano przynosi
      buty i mowi niania. Ma 16 miesiecy.
      • sylwia780 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 22:39
        Ja nie pracuje a dziecko chodzi ma 2 i 9 m-cy i jest
        szczęśliwy.Pierwsze 3 dni adaptacji były straszne a teraz minęły 4 -
        m-ce i jak po niego przyjezdzam to mówi ,ze mam poczekać bo on sie
        jeszcze bawi.Uwazam ,ze duzo więdzej sie nauczy w grupie niz w
        domu.Siedziałam z synkeim 2 lata w domu i czym był starszy
        wiadomo,ze bardziej sie interesował a co ja mu mogłam zaproponowac w
        kółko to samo a wrzedszkolu to jakies wystepy teatrzyki mikołaj bale
        karnawałowe i inne cuda.Milo jak przychodze a na ścianie w
        przedszkolu wisi jego kolejna praca i opowiada z zachwytem co
        dzisiaj robili.Jeden minus to częstsze przeziebienia ,ale na to nic
        nie ozna poradzić.Pozdrawiam
    • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:28
      tzn z jednej str fajna sprawa bo spotka się z rówiesnikami, pobawi
      się, Ty będziesz miała czas na chwilę odpoczynku, sprzatania,
      gotowania czy co tam potrzebujesz zrobic w koło.
      ale z drugiej str (tyle że ja panikara jestem hehe) marwtiła bym sie
      czy dobrze mu tam, czy wszystko okej, czy czegoś nie przyniesie -
      jakiegoś choróbska...
      spisz plusy i minusy na kartce i juzwink
    • mama_amelii Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:30
      Uważam,że to bardzo dobry pomysł.Moja chodzi na 4 godz do Klubu malucha.Rano otwiera oczy i od razu chce się ubierać,żeby jechac do Klubu.Już pierwszego dnia kazała mi już iśc do domu,bo za długo stoję i rozmawiam z paniąsmile.Być może od Września mała pójdzie do przedszkola(o ile się dostanie,albo zostanie w Klubie na więcej godzin,bo te 4 tez jej za mało)),a za dwa lata już do szkoły.Bo jest pierwszym rocznikiem,który idzie do szkoły rok wcześniej.
      • mama_amelii Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:51
        Bez przesady z tymi lepszymi wynikami po przedszkolu w szkolesmileJa akurat znam kilkoro dzieci(w najbliższym otoczeniu),które siedziały z babcią,albo nianią i są najlepsi w klasie pod względem nauki.Mój siostrzenic do przedszkola nie chodził,a od 3 roku zycia zna albfabet,potrafi liczyć,a w wieku 5 lat czytał płynnie komiksy.Rówieśnicy go bardzo lubią itd.Inne dzieci o których wspomniałam tak samo.
        Oczywiście jestem za przedszkolem,ale wcale nie uważam,że dzieci nieprzedszkolne mają problemy w szkole(w kontaktach z rówieśnikami,z aklimatyzacją,czy wiedzą).Wszystko zależy od dziecka(te przedszkolne tez moga mieć problemy i odwrotnie)
        • betty842 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:58
          mama_amelii napisała:

          > Bez przesady z tymi lepszymi wynikami po przedszkolu w szkolesmile

          A kto napisał że po przedszkolu dziecko będzie miało lepsze wyniki w
          szkole?
          • kasik31 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 12:02
            betty842 napisała:

            > mama_amelii napisała:
            >
            > > Bez przesady z tymi lepszymi wynikami po przedszkolu w szkolesmile
            >
            > A kto napisał że po przedszkolu dziecko będzie miało lepsze wyniki w
            > szkole?

            To nie o wyniki chodzi tylko o to czego dziecko uczy sie w przedszkolu a czego
            sa w stanie nauczyc je rodzice.
        • franczii Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 09:01
          No widzisz, a ja i moje rodzenstwo jestesmy przykladem odwrotnym, nie
          chodzilismy do przedszkola i wszyscy mielismy bardzo duze problemy z adaptacja i
          z nauka oraz z samodzielnoscia w pierwszych klasach szkoly. Potem to oczywiscie
          nadrobilismy, moj starszy brat juz w 3ciej klasie podstawowki bo jest
          nieprzecietnie przebojowy ale ja i najmlodsze rodzenstwo jako zupelnie
          przecietni dopiero w szostej a nawet siodmej klasie wyszlismy na prosta,
          wszyscy pokonczylismy studia bo to rzeczywiscie zalezy od uzdolnien i
          standardow narzucanych przez rodzicow ale jednak tych problemow poczatkowych i
          stresu daloby sie uniknac. Pisze tu o wlasnych doswiadczeniach siegajacych lat
          80 i poczatku 90, a teraz poziom i wymagania wobec dzieci zdaje sie troche
          wzrosly. Uwazam, ze dla przecietnego dziecka brak przedszkola to na pewno
          utrudniony start w zycie szkolne, zwlaszcza dla tych rocznikow, ktore beda
          szkole zaczynac w wieku 6 lat, to jest dla mnie oczywiste, bo takie dziecko musi
          nadrobic i sprostac wielu wyzwaniom w kilku roznych dziedzinach podczas gdy
          rowiesnicy moga sie skupic tylko na nauce.
    • budzik11 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:34
      A co ma piernik do wiatraka? Przedszkole to nie przechowalnia dla dzieci
      pracujących rodziców. Nawet najlepsza matka nie zastąpi dziecku grupy
      rówieśników, ciekawych zajęć w tym dodatkowych typu rytmika, angielski,
      korektywa, wycieczek, wspólnych zabaw, fachowej wychowawczyni, nauki życia
      społecznego, a dzieci, które chodziły do przedszkola osiągają lepsze wyniki w
      szkole niż te, które nie chodziły.
      Moja córka chodzi już drugi rok, od września idzie tez młodszy syn - a ja nie
      pracuję zawodowo.
    • donkaczka Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:36
      wysylaj
      moja tak chodzi, do 12.30, akurat zeby odmiana byla i sie wybawila
    • ewa_mama_jasia Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:38
      Zadzwoniła pani z przedszkola do ciebie, że ma wolne miejsce? I
      rozumiem, że to nie w ramach krewnych i znajomych królika, że dłuuga
      lista rezerwowa a Ty poslesz sobie ot tak, tylko po prostu w tym
      przedszkolu jest mniej dzieci niż miejsc? To ok, daj dziecko do
      przedszkola. Ale jeśli to jest tak, ze lista rezerwowa dzieci
      rodziców pracujących w przedszkolu istnieje, a Twoje się dostanie
      ot, tak sobie, po znajomości....... no to już zostawiam to Twojemu
      sumieniu.
      • olekbambolek Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:57
        To nie jest ot tak bo syn jest zapisany juz 2 lata i teraz jest miejsce wink
        Sumienie nie ma tu nic do rzeczy. Bo jedne matki oddaja dzieci bo ida zarabiac i
        musza, a inne zeby uciec od dziecka i opieki nad nim . Taka jest prawda, AAA i
        prosze przeczytac wątek dokładniej w jakiej sprawie prosilam o poradę. Watek nie
        ma tytułu: Czy zabrac wolne miejsce w przedszkolu dla dziecka ktorego mama pracuje!
        • kasik31 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:59
          olekbambolek napisała:

          > To nie jest ot tak bo syn jest zapisany juz 2 lata i teraz jest miejsce wink
          > Sumienie nie ma tu nic do rzeczy. Bo jedne matki oddaja dzieci bo ida zarabiac
          > i
          > musza, a inne zeby uciec od dziecka i opieki nad nim . Taka jest prawda, AAA i
          > prosze przeczytac wątek dokładniej w jakiej sprawie prosilam o poradę. Watek ni
          > e
          > ma tytułu: Czy zabrac wolne miejsce w przedszkolu dla dziecka ktorego mama pra
          > cuje!


          No jak zwykle watek nabiera tempa tylko nie w tym kierunku co trzeba,widze ze
          coraz wiecej tu takich mamusiek co to czytaja wszystko po to tylko zeby zaraz
          kogos skrytykowac.
        • ewa_mama_jasia Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 12:04
          Przecież napisałam - oddaj dziecko do przedszkola. Każde powinno
          chodzic, dla opieki, nauki i wychowania. Natomiast nie bardzo chce
          mi się wierzyć, że którekolwiek publiczne przedszkole tworzy listę
          rekrutacyjną na 2 lata naprzód. Ale tak jak napisałam, nie moja to
          sprawa.
          • ewa_mama_jasia Doczytałam 05.01.10, 12:08
            Oczywiście to zmienia postać rzeczy, co napisałaś później. Skoro
            pracujesz (fakt, że w niepełnym wymiarze i w domu) a przedszkole
            prywatne, nikt nie ma prawa Ci się w decyzję wtrącać. Ja bym
            posłała.
        • mama_amelii olekbambolek 05.01.10, 12:10
          "Bo jedne matki oddaja dzieci bo ida zarabiac i
          musza, a inne zeby uciec od dziecka i opieki nad nim . Taka jest prawda,"
          hmmm Czy t o znaczy,że Ty należysz do tej drugiej grupy matek?
          Co za bzdurabig_grin
    • kasik31 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:40
      Moim zdaniem jak najbardziej powinnas poslac dziecko do przedszkola jesli masz
      taka mozliwosc.Moj syn chodzil do przedszkola i nigdy nie mial problemow w
      kontaktach z rowiesnikami ani tez z pojsciem np.do zerowki.Corka kolezanki nigdy
      do przedszkola nie chodzila i pierwsze dwa lata w szkole spedzila praktycznie w
      lawce z mamusia bo bala sie dzieci,pani i samej szkoly.Co do chorowania to
      jestem zdania ze jak sie "nie wychoruje" w przedszkolu to potem bedzie non stop
      chore w szkole.Moje drugie dziecko tez pojdzie do przedszkola jak tylko skonczy
      3 latka.
      • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:49
        Moj syn chodzil do przedszkola i nigdy nie mial problemow w
        > kontaktach z rowiesnikami ani tez z pojsciem np.do zerowki.Corka
        kolezanki nigd
        > y
        > do przedszkola nie chodzila i pierwsze dwa lata w szkole spedzila
        praktycznie w
        > lawce z mamusia bo bala sie dzieci,pani i samej szkolye tam -
        akurat to nie ma nic do rzeczy!

        to już kwestia wychowania dziecka że tak a nie inaczej sie zachowuje.
        tak samo zwykły przedszkolak może być niewychowany i tłuc dzieci.

        np moja siostra i ja nie chodziłysmy do przedszkola i jakos na
        sierotę zadna z nas nie wyrosławink, do szkoły poszłysmy jak kazde 7
        letnie dziecko, bez problemów, przechorowałysmy chorby wieku
        dzieciecego, i znam osobiscie kilkoro dzieci ktore nie chodza do
        przedszkola,siedzą z mamami w domu, maja kontakty z dziecmi, sa
        mądre, potrafia sie bawić i współgrac z innymi.
        • kasik31 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:57
          mama-008 napisała:

          >
          > akurat to nie ma nic do rzeczy![/b]
          >

          Moim zdaniem ma bo znam niejedna taka sierote ktora do przedszkola nie chodzila

          > np moja siostra i ja nie chodziłysmy do przedszkola i jakos na
          > sierotę zadna z nas nie wyrosławink, do szkoły poszłysmy jak kazde 7
          > letnie dziecko, bez problemów, przechorowałysmy chorby wieku
          > dzieciecego, i znam osobiscie kilkoro dzieci ktore nie chodza do
          > przedszkola,siedzą z mamami w domu, maja kontakty z dziecmi, sa
          > mądre, potrafia sie bawić i współgrac z innymi.

          A to sie zgadza ze w duzym stopniu zalezy to od rodzicow,niestety nie wszyscy
          maja czas na to zeby nauczyc dziecko czytac zanim pojdzie do szkoly itp.itd.
    • ania19771 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 11:40
      Skoro Pani Dyrektor zadzwoniła i poinformowała Cię o wolnym miejscu tzn że nie ma innego dziecięcia dlatego nie rozważałabym tego w kwestii zajmowania innej pracującej mamie miejsca
      Skorzystałabym od razu-najpierw powoli żeby się przyzwyczaił a potem normalnie-ewentualnie wybierałabym przed leżakowaniem -ja tak robiłam 1.5 roku ,bo synek poszedł jako 2latek -nigdy nie żałowałam tej decyzji-o ile większą cierpliwość miałam później do niego nie wspominając o nadrobieniu wszelakich zaległości
      Jedna z mam wspominała o plusach i minusach warto coś takiego przeanalizować ale mimo wszystko warto spróbować!!!!
    • magda2663 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 12:02
      poślij malucha bez zastanowienia mój 5 latek w poszedł od wrzesnia
      do przedszkola ja nie pracuje siedze z młodszą córką w domu i teraz
      żąłuje ze nie posłałam go rok wczesniej bo synek jest bardzo
      zadowolony z przedszkla duzo sie nauczył uwwilebia przedszkole jesli
      oczywiscie akurat nie choruje a zdarza sie to dosc czesto.Takze
      smiało zapisz dziecko do przedszola .Super sprawa
    • betty842 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 12:09
      Ja mam podobną sytuację.Mały ma 2,5 roku i zapisałam go do
      przedszkola od lutego na 4 godz.dziennie.Mam luźną pracę (zazwyczaj
      ja pracuję jak mąż wraca z pracy),więc w sumie to przedszkole nie
      jest mi aż tak bardzo potrzebne.Dzisiaj byłam w przedszkolu zapytać
      jak się sprawy mają i pani dyrektor powiedziała,że na dzień
      dzisiejszy miejsca nie ma i nie wiadomo czy coś sie zwolnisad.
      Chciałabym żeby mały poszedł do przedszkola z dwóch powodów,1).żeby
      miał kontakt z innymi dziećmi, 2).żebym mogła pracować jak mały
      będzie w przedszkolu.
      • maultier1 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 12:21
        Ja nie pracuje a synek chodzi do przedszkola. Poslalam go jak mial
        2,5 roku. Teraz jeszcze musze aplikacje dla corki zlozyc.
        Z tym ze ja poslalam mlodego ze wzgledu na to ze mieszkamy w Szkoji
        i lepiej zeby jezka sie nauczyl od tutejszych dzieciakow.
        • hanna26 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 15:28
          Jasne, że posyłaj!
          Ja mam wolny zawód, pracuję w domu kiedy chcę i mam czas (to znaczy
          głównie w nocy, gdy całe towarzystwo już śpi wink). A mimo to starsza
          córka chodziła o przedszkola, teraz młodsza też chodzi, a najmłodsza
          będzie chodzić. Przedszkole to nie przechowalnia bagażu, to miejsce,
          gdzie dziecko może naprawdę dużo zyskać - albo też niestety dużo
          stracić, to zależy już od placówki. Jeżeli Twoja jest fajne, ma
          dobrą opinię wśród rodziców - to w ogóle się nie zastanawiaj.
    • najma78 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 12:18
      Ja pracuje 30h tygodniowo, nie codziennie, a w dniu, ktory w tygodniu mam wolny
      maluch chodzi do przedszkola, ja w tym czasie mam czas dla siebie. Weekendy
      spedzamy rodzinnie. Jesli masz taka mozliwosc to skorzystaj.
      • sabka22 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 17:16
        Czegoś tu nie rozumiem...gdzie jest napisane ze przedszkole jest
        tylko dla rodziców pracujących?
        Przedszkole jest dla dzieci,żeby się
        rozwijały,usamodzielniały,uczyły żyć w grupie itd.Mama która idzie
        do pracy a nie znajdzie miejsca wolnego w przedszkolu niech nianie
        zatrudni.
        Śmieszne to jest co piszą niektórzy...czyli dzieci mamy
        niepracującej są skazane na siedzenie w domu bo mamusia nie pracuje?
        absurd.
        Przedszkole jest dla wszystkich,gdyby było tylko dla rodziców
        pracujących to też takie by było główne kryterium...a tak nie jest.
        • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 08:04
          Mama która idzie
          > do pracy a nie znajdzie miejsca wolnego w przedszkolu niech nianie
          > zatrudni.

          myślę że lekko przesadzasz albo nie masz zielonego pojęcia co
          wypisujesz!
          dzieci rodziców pracujących(z róznych względów) powinni mieć wg mnie
          pierszeństwo w kolejce do przedszkola bo mama lub tata którzy nie
          pracują moga zająć się dzieckiem jakis czas w domu i czekać na
          miejsce w przedszkolu, a rodzic który musi wrocic do pracy i nie ma
          z kim zostawic dziecka to co - niania za 1500 zł miesięcznie?????
          nie zdajesz chyba sobie sprawy ile kosztuje utrzymanie dziecka,
          domu, opłata rachunków i np raty kredytu za mieszkanie czy auto +
          niania jeszcze?????

          swoją drogą pokaz mi mame która wraca do pracy z własnej woli a nie
          dlatego aby podreperować domowy budżet (w większosci rodzin ciężko
          wyzyc za 1 pensje męża)?

          Przedszkole jest dla dzieci,żeby się
          > rozwijały,usamodzielniały,uczyły żyć w grupie

          zgodze się - przedszkole jest dla kazdego dziecka ale wrzuć na szale
          mamę siedząca w doku z dzieckiem i mame która musi (MUSI!!!) wrócic
          do pracy i nie ma co zrobić z dzieckiem i nie stac ją na nianie i
          nie ma dziadków do pomocy!
          pomysłałas o tym?

          dlatego uważam że pierszenstwo powinny miec dzieci rodziców
          pracujących dopiero potem tych nie pracujacych!

          PS po za tym mama nie pracująca może zabierac w ciagu dnia dziecko
          na rozne bezpłatne zajęcia (są w kazdej gminie i dzielnicy) i tam
          dziekco tez ma kontakt z rowiesnikami ma rozne zajecia zdobywa
          umiejętnosci itp i w między czasie moze czekac na wolne miejsce w
          przedszkolu.
          • budzik11 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 08:38
            mama-008 napisała:


            > myślę że lekko przesadzasz albo nie masz zielonego pojęcia co
            > wypisujesz!
            > dzieci rodziców pracujących(z róznych względów) powinni mieć wg mnie
            > pierszeństwo w kolejce do przedszkola

            Myślę, że ty nie masz zielonego pojęcia, co wypisujesz, bo właśnie dzieci
            rodziców pracujących mają pierwszeństwo w przyjęciach do przedszkola.
            Moja córka się nie dostała w pierwszym rzucie na kolejny rok (mimo, że chodziła
            do 3-latków, mieszkamy i jesteśmy zameldowani w naszej miejscowości - a
            dyrektorka poprzyjmowała dzieci spoza naszej miejscowości, które nigdy do
            naszego przedszkola nie chodziły - bo ich obydwoje rodzice pracują) bo jestem na
            urlopie wychowawczym z młodszym, ale była na liście rezerwowej i do 1 września
            na szczęście zwolniło się miejsce i córka poszła do przedszkola z kolegami i
            koleżankami.
            • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 08:47
              Myślę, że ty nie masz zielonego pojęcia, co wypisujesz, bo właśnie
              dzieci
              > rodziców pracujących mają pierwszeństwo w przyjęciach do
              przedszkola.

              to akurat wiedziałam, ale nie byłam pewna do końca czy aby wszystkie
              przedszkola to praktukują i przestrzegają.
              wink
          • mabel20 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 10:21
            > swoją drogą pokaz mi mame która wraca do pracy z własnej woli a nie
            > dlatego aby podreperować domowy budżet (w większosci rodzin ciężko
            > wyzyc za 1 pensje męża)?

            Pozwolę sobie wskazać Ci taką mamę. Oto ja smile. Zdjęcia Ci nie pokażę, przepraszam. I powiem więcej - znam wiele takich mam. Nie wszystkie mamy idą do pracy z przymusu. Niektóre mamy lubią swoją pracę, mimo że mamami też lubią być. Dla niektórych mam praca zawodowa jest bardziej pociągająca niż zajmowanie się domem cały dzień i na co dzień.

            Owszem, mój domowy budżet zyskał na moim powrocie do pracy, ale to nie był powód, dla którego wróciłam do pracy. Chciałam się rozwijać i wykorzystać swoją wiedzę nie tylko do inteligentnych rozmów z dzieckiem wink.
            • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 13:30
              to bardzo się cieszę, że są takie mamy. i nie będę wnikała juz bo to
              nie moja sprawa - każdy wychowuje swoje dziecko jak chce i postępuje
              jak uważa za stosownesmile

              ja natomiast znam wiele mam które musiały wrócic do pracy
              własnie ze względów finansowych.
              ja osobiscie wróciłam z 4 powodów: kasa, obawa o utrate pracy (byłam
              na wychowawczym) chęć powrotu do ludzi (po roku spędzonym na
              rehabilitacji, 4 szpitalach i siedzeniu z synkiem 24 na dobę- b. się
              cieszyłam że wracam do pracy i ludzi) oraz podnoszenie kwalifikacji
              (co zaowocowało awansem 6 mies od powrotu do pracywink).

              • sabka22 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 14:07
                Przeczysz sama sobie...logiczne przynajmiej dla mnie jest że matka
                po 3latach siedzenia w domu chce isc do pracy!!!!nie tylko dlatego
                że musi!Jeżeli nie zapisze dziecka do przedszkola w kwietniu to
                puźniej gdy nadarzy się szansa pujścia do pracy nie bedzie miala co
                zrobić z dzieckiem.Ty myślisz że kobiety zapisują dzieci zeby sie
                ich z domu pozbyć?może jakaś garść takich ludzi jest,ale reszta
                myśli o tym żeby iść do pracy.

                Podam Ci mój przykład...od paru miesięcy jestem sama z 2jką
                dzieci,nie pracuje,synek lat 3,5 został zapisany w kwietniu do
                przedszkola i został przyjęty.W międzyczasie rozeszłam się z ojcem
                moich dzieći,nie daje mi narazie nic na nie.Więc jak myślisz co mi
                pozostaje?iść do pracy teraz to mus ale wcześniej też bardzo
                chciałam wreszcie zacząć zarabiać,stąd myśl o zapisaniu dziecka do
                przedszkola.Teraz gdyby mały nie chodził do tego przedszkola to co?
                zmuszona bym była żeby siedzieć z dzieckiem w domu,a tak synek w
                przedszkolu a ja szukam pracy i nie bede miała problemu z miejscem w
                przedszkolu gdy ją znajde.
                Naprawde myślisz że matki które zapisują dziecko do przedszkola nie
                chcą pracować?
                • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 14:21
                  ależ przeciesz ja wiem co napisałamwink i nie chce mi sie juz po raz
                  wtóry pisac tegowink
                  -że dzieci do przedszkola pójść powinny wg mnie i już. czy sa z mamą
                  24 na dobę czy nie.
                  -że dzieci rodziców pracujących( z różnych względów:bo musza
                  pracować, bo sa biedni, bo chcą wyrwac się z kieratu itp - nie
                  obchodzi mnie to) powinni mieć pierszenstwo w kolejce przed
                  rodzicami nie pracującymi. wybacz - może i mam zbyt radykalne
                  poglądy ale tak mam i już. rodzic nie pracujący ma większe pole
                  popisu i wiele sam może zdziałać w domu z dzieckiem przez jakiś
                  czas -zamin nie zwolni sie miejsce w przedszkolu dla dziecka, gdzie
                  pójść powinno nieważne czy mama jest w domu czy nie.
                  - jest wiele alternatyw dla nieprtacujacych matek dzieci i ich
                  rozwoju niz przedszkole - jak dziecko sie nie dostanie(są kluby,
                  zajęcia, place zabaw itp).
                  -nie nawidze (!!!) jak ktoś nazywa przedszkole czy
                  żłobek "przechowalnią" dzieci, szczególnie pisano tak w kontekscie
                  dzieci rodziców pracujących. ten kto tak twierdzi ma dla mnie
                  nieżyciowy i bezmyślny tok rozumowania, nie wiele mający coś
                  wspólnego z rzeczywistością.
                  • franczii Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 16:52
                    > -że dzieci rodziców pracujących( z różnych względów:bo musza
                    > pracować, bo sa biedni, bo chcą wyrwac się z kieratu itp - nie
                    > obchodzi mnie to) powinni mieć pierszenstwo w kolejce przed
                    > rodzicami nie pracującymi

                    O mama 008 dyskryminujesz, wyrwac sie z kieratu mozna niekoniecznie do pracy
                    zawodowejbig_grin

                    A po drugie odpowiedz mi dlaczego niektore szkoly prywatne nie chca przyjmowac
                    dzieci, ktore nie chodzily do przedszkola. Widac sa umiejetnosci, ktorych dzieci
                    w klubikach ani na placach zabaw nie sa w stanie posiasc.
                    • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 08:16
                      A po drugie odpowiedz mi dlaczego niektore szkoly prywatne nie chca
                      przyjmowac
                      > dzieci, ktore nie chodzily do przedszkola. Widac sa umiejetnosci,
                      ktorych dziec
                      > i
                      > w klubikach ani na placach zabaw nie sa w stanie posiasc.
                      nie wiem , może dlatego że nie chce sie im uczyc dzieci czytania
                      czy pisania i chca od razu geniuszy przyjmowac do siebie aby
                      podniesć sobie poziomwink
                      • franczii Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 13:33
                        akurat nauka czytania i pisania jest w planie szkoly prywatnej, do ktorej chce
                        poslac dziecko
                        Raczej chodzi o to, ze dziecko, ktore nigdy samo nie zostalo pod opieka
                        wychowawcy i nie jest samodzielne w grupie rowiesnikow musi nadrabiac tego typu
                        braki zamiast spokojnie zajac nauka czytania i pisania
                        • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 13:55
                          ale z drugiej strony nie chce mi się wierzyć, że są dzieci które
                          idąc do szkoły nawet w wieku 6 lat niegdy nie zostały pod opieką
                          innych dorosłych, chocby w klubie malucha, w "przedszkolu" np Ikei,
                          mgalerii handlowej, itp itd
                          może i sa takie sieroty które sa uczepione mamusinej spódnicy od 0
                          do 6 lat wiec wtedy nie ma mowy by taki 1 klasista się przestawił na
                          5 godz samotnosci bez maumsiwink więc takie tłumaczenie prywatnych
                          szkół że nie przyjmą dziecka co nie uczęszczało do przedszkola jest
                          dla mnie niezrozumiałe, tymbardziej ze są testy czy dziecko sie
                          nadaje do skzoły czy nie. nikt płaczka i histeryka nie przyjmie...
                          • alabama8 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 14:03
                            mama-008 napisała:
                            ale z drugiej strony nie chce mi się wierzyć, że są dzieci które
                            idąc do szkoły nawet w wieku 6 lat niegdy nie zostały pod opieką
                            innych dorosłych ...


                            Są, są, niestety są. Koleżanka mojego siostrzeńca kilka lat temu
                            przychodziła do 1 klasy z mamą bo miała "lęki separacyjne". He he.
                          • franczii Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 10.01.10, 08:51
                            Ale jest roznica pomiedzy sporadycznym zostawieniem dziecka w klubiku,
                            socjalizacja na placu zabaw a regularnym przedszkolem, ktore uczy dziecko
                            samodzielnej wspolpracy z innymi ludzmi.
                            W miescie gdzie mieszkam wszystkie dzieci chodza do przedszkola, chyba ze maja
                            jakies powazne problemy zdrowotne. Zapisanie do przedszkola to prawie obowiazek,
                            dziecko, ktore nie chodzi do przedszkola budzi zdziwienie, place zabaw w
                            godzinach pracy przedszkola swieca pustkami jesli chodzi o dzieci 3-6lat bo
                            przedszkole jest traktowane jako czesc szkoly i nazywa sie nawet szkola (szkola
                            dziecinstwa). Wiem tez od znajomych nauczycielek, ze najczesciej dzieci, ktore
                            nie chodzily do przedszkola nie radza sobie w szkole.
                            W szkolach prywatnych pierwszenstwo maja dzieci, ktore wczesnij uczeszczaly do
                            przedszkola bedacego w zespole danej szkoly. Czyli do szkoly Montessori w
                            pierwszej kolejnosci przyjmuja dzieci po przedszkolu Montessori, w nastepnej
                            kolejnosci dzieci z innych przedszkoli. Nie robia zadnych testow bo gros dzieci
                            chodzilo do przedszkola wiec szkola nie jest dla nich zupelnie nowym
                            doswiadczeniem. W dalszym ciagu nie rozumiesz, nie chodzi o placze i histerie a
                            o to, ze dzieci bez doswiadczenia przedszkolnego sa mniej wydajne i mniej
                            skoncentrowane na celu szkoly nadrabiajac zaleglosci przedszkolne przez co maja
                            problemy z nauka. O ile szkola publiczna ma obowiazek przyjac wszystkie dzieci i
                            jakos sobie z nimi poradzic, o tyle prywatna moze ustawic inaczej poprzeczke i
                            to robi zeby sobie nie utrudniac.
                          • franczii Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 10.01.10, 08:55
                            mama 008 w dalszym ciagu ni odpowiezialas mi, dlaczego rodzice z kieratu musza
                            sie wyrwac akurat do pracy zawodowej?
                  • freederike Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 08.01.10, 15:37
                    -że dzieci rodziców pracujących( z różnych względów:bo musza
                    pracować, bo sa biedni, bo chcą wyrwac się z kieratu itp - nie
                    obchodzi mnie to) powinni mieć pierszenstwo w kolejce przed
                    rodzicami nie pracującymi.

                    Gorszej bzdury nie czytałam dawno, po pierwsze, jak oboje rodzice
                    pracują i są biedni, to biorąc przeciętną rodzinę xsińskich, jak
                    pracuje tylko jedno z rodziców, to są oni jeszcze biedniejsi, więc
                    może pomoc i pierwszeństwo w przedszkolu bardziej im się należy?
                    Poza tym to często zamknięte koło, nie przyjęli dziecka do
                    przedszkola, bo mama nie ma pracy, mama nie ma pracy, bo jest
                    niedypsozycyjna, zajmuje się dzieckeim i tak w koło Macieju...

                    Rekrutacja do przedszkoli jest kulawa i jeżeli już tak domagasz się
                    sprawiedliwości społecznej to może kryterium dochodowe powinno być
                    brane pod uwagę? Przedszkole nie jest przywilejem, powinno mieć do
                    niego dostęp każde dziecko, ale jakie są realia każdy widzi.
                    Ja zamiast włazić na rodziców niepracujących, których jedynym
                    ratunkiem i szansą na podjecie pracy jest oddanie dziecka do
                    przedszkola, bliżej przyjrzałabym się samotnym, niestety tylko z
                    nazwy, matkom.
                    • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 08.01.10, 15:47
                      Gorszej bzdury nie czytałam dawno
                      no jesli miałas problem ze zrozumieniem mojego tekstu to juz nie
                      moja wina. nie będę sie produkowac i po raz 20 sty pisała tego
                      samego.

                      i napisze po raz enty!tak: przedszkole jest i powinno być dla
                      każdego dziecka.
                      ale swoich poglądów nie zmienię bo znam kilka takich przypadków o
                      jakich piszesz na końcu, i mimo że nie powinnam wrzucać wszystkich
                      do jednego wora i generalizować, niestety bardzo czesto jest tak że
                      matki "samotne" bardzo wykorzystują i naginają system jak i
                      matki"niepracujące" - tzw bidule które ledwo wiążą koniec z końcem
                      nikt bidulek nie chce do pracy przyjąć bo nikt do przedszkola nie
                      chce dziecka przyjąć bo te okropne matki pracujące im miejsca
                      pozabierały a tak naprawdę chcą się pozbyć dziecka z domu na pare
                      godz i już!
            • memphis90 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 09:46
              To jeszcze ja się dopiszęsmile Co prawda nasz domowy budżet jest
              wdzięczny za zastrzyki mojej pensji, ale ja autentycznie chcę
              pracować! Siedziałam 8 m-cy z Lilą w domu i pod koniec miałam dość.
              Ja potrzebuję dodatkowej aktywności, poza spacerkami, gotowaniem
              zupek i zabawą z maluchem- i dla mnie taką odskocznią jest praca.
              • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 09:58
                ja rok siedzialam z synkiemwink
                i podpisuje sie pod Twoim postem obiema łapamiwink

                acz kolwiek : gdyby mąż przynosił do domu super kasę -
                zrezygnowałabym z pracy zawodowej i zajełabym się swoim hobby (inna
                praća- mniej dochodwoą)- ja bym na tym skorzystała i synek napewnowink
    • karolina.chonly Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 18:17
      Jasne, ze tak! Ja mam podobnasytuacje, ale modle sie, zeby ja tylko
      przyjeli smile
      • olekbambolek Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 19:26
        Dziękuje wszystkim "życzliwym" , którzy mi odpisali. W czwartek syn idzie do
        przedszkola wink Dzis byliśmy tylko porozmawiać i nie chciał wyjść smile Jak bedzie
        mu sie podobało to bedzie chodził, a jak nie to bedziemy sobie dalej w domku razem.
        Dziękuje i pozdrawiam
        Ania
        • phantomka Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 19:36
          Ja nie pracuje. Kiedy corka szla do przedszkola bylam jeszcze
          zatrudniona. Obecnie pracy jako takiej etatowej nie mam, chociaz
          ciezko powiedziec, zebym siedziala w domu i sie nudzila. Acha i nie
          zwalam opieki nad dzieckiem, po prostu nie widze potrzeby spedzania
          z nia 24 h na dobe. Coz taka okropna matka ze mniesmile
        • bemm1 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 20:48
          Powodzenia!!! Miejsca nie zajmujesz, bo na pewno juz by bylo zajete
          przez pracujacych rodzicow, tyle tylko ze mam rade - to ze jeden
          pierwszy dzien super wygladal to nie znaczy wcale ze tak bedzie. Badz
          gotowa na wszystko ;-0) w razie co sluze rada na maila!!!
    • mw144 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 19:38
      Mój syn chodzi, bo wyraził taką chęć. Cieszę się, bo to bardziej rozwojowe niż
      24 h z rodzicami.
      • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 08:07
        a dlaczego 24 na dobe z rodzicami?
        jest wiele miejsc w kazdej dzielnicy kazdego miasta gdzie dziecko
        moze spedzac bezpłatnie czas z rowiesnikami bawic sie uczyc i
        rozwijac...

        tylko nie zawsze chce sie takie miejsce pewnie poszukac pojsc i
        pobyc z dzieckiem
        najłatwiej powiedziec : dziecko w domu z rodzicami sie nudzi i nic
        nie nauczy sie...
        • franczii Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 09:10
          ale jest roznica miedzy zabraniem dziecka w jakies miejsce spotkan z
          rowiesnikami, gdzie sie razem bawia i spedzaja czas nawet tworczo ale jednak pod
          czujnym okiem rodzicow. Moj syn do klubikow roznych chodzil prawie od urodzenia
          i co z tego? Przedszkole to zupelnie inna sprawa i zupelnie nowe doswiadczenie
          oraz zupelnie nowe cenne i niezbedne w zyciu umiejetnosci.
        • franczii Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 09:20
          > najłatwiej powiedziec : dziecko w domu z rodzicami sie nudzi i nic
          > nie nauczy sie...

          to tez jest zupelna nieprawda. Moj syn nigdy nie siedzial w domu bo ja nie
          przepadam za siedzeniem, od zawsze nas nosilo na wycieczki w rozne ciekawe
          miejsca, tak przyzwyczailam. Przedszkole z punktu widzenia doroslej osoby
          wydawalo mi sie zakuciem malego w nudna rutyne sztywnych schematow, nic bardziej
          blednego! Samodzielnosc w grupie dzieci i wobec nauczyciela to ogromne wyzwanie,
          moj syn za sprawa przedszkola prowadzi obecnie mniej ciekawe zycie pod pewnym
          wzgledem, ma mniej ruchu a jednak jest to niezmiernie wyczerpujace dla niego,
          pochlaniajace jak zaden dotychczasowy rodzaj zajec, pokonuje w tej chwili
          prawdziwe trudnosci i robi kroki niemalze milowe w dziedzinach, ktore z prostej
          przyczyny byly do tej pory zaniedbane.
    • faq dziecko do szkoly? mama nie pracuje 05.01.10, 20:34
      nad szkołą też się zastanawiasz, czy zamierzasz home-learning uprawiać?
      Przecież przedszkole to nie przechowalnia. Nie musisz trzymać dziecka do 18
      tylko zabrać po zajęciach, gdzieś w okolicach obiadu smile
    • martik_1 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 22:08
      Owszem, są limity w przedszkolu, ale skoro pani z przedszkola
      zadzwoniła (jest styczeń). Ja pracuję, co drugi trzeci dzień
      dzwoniłam lub jeździłąm do przedszkola, aby zapytać o wolne miejsce.
      Mały został przyjęty w ostatnim dniu listopada. Jeśli jakiejś matce
      pracującej zależałoby na przedszkolu, nie zadzwoniliby do Ciebie.
      Poślij dziecko do przedszkola, niech zaspokaja kontakty
      psychospołeczne. Mama jest bardzo ważna i zawsze będzie ale
      środowisko rówieśnicze też. Pozdrawiam
    • joanka-r Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 05.01.10, 22:42
      Tak, ja nie pracuje póki co zawodowo, a obaj moi synowie chodzili do przedszkola , od 3 roku życia. Bardzo fajnie sie rozwijali, chetnie chodzili, nie było z tym problemów. Dawniej uważano, ze przedszkole to przechowalnia dla dzieci , rodziców pracujących...nic bardziej mylnego.
      Jeśli masz tylko miejsce w przedszkolu to zapisz dziecko.
      • anyx27 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 02:57
        Ja pracuje w dużej częsci w domu. czesto jest tak, ze i ja i maz jestesmy do
        poludnia w domu, a mloda w przedszkolu. nie widze w tym nic zlego. wrecz
        przeciwnie.
      • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 08:09
        czylli rodzicom pracującym powinno sie genralnie zabierac sądownie
        dzieci bo oddaja do przechowalnismile???
        ah ci źli, niedobrzy i nieludzcy rodzice którzy musza chodzic do
        pracy!pozabierac im dzieci i oddac do domu dziecka!!!
    • franczii Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 08:35
      ja nie pracuje, obecnie jestem na wychowawczym z mlodszym synem. 3latka wyslalam
      do przedszkola. Przedszkole wprzeciwienstwie do zlobka nie jest przechowalnia
      dzieci. Dzieci 3letnie potrzebuja regularnego towarzystwa rowiesnikow, zajec w
      grupie, codziennego oderwania sie od domu i towarzystwa rodzicow, to krok w
      strone samodzielnosci, lagodne zaprawianie sie do zycia szkolnego, nauka
      dyscypliny i zasad obowiazujacych w szkole, wspolpracy z nauczycielami i innymi
      dziecmi. Z tego co wiem, to dzieci, ktore nie chodzily do przedszkola maja
      trudnosci w pierwszych klasach podstawowki a niektore prywatne szkoly wrecz nie
      przyjmuja takich dzieci.
      Moj 3latek sprawial i sprawia pewne problemy wychowawcze w przedszkolu, nie bede
      sie tu o nich rozpisywac ale o co mi chodzi, mianowicie o to, ze pomimo tych
      problemow nauczycielki, ktore wiedza, ze nie pracuje podtrzymywaly we mnie caly
      czas wole kontynuowania doswiadczenia przedszkolnego, mowily zebysmy sie
      absolutnie nie zniechecali i nie przerywali przedszkola bo dzicko ma z tego
      tylko korzysci. Jako niepracujaca natomiast moglam sobie pozwolic na bardzo
      dlugi okres aklimatyzacji, dostosowany indywidualnie do potrzeb mojego dziecka,
      dzieki temu aklimatyzacja odbyla sie bezbolesnie i dziecko bardzo lubi chodzic
      do przedszkola.
    • mama_amelii mama-008 06.01.10, 08:37
      Nie nie dzieci trzeba zabierać wyrodnym matkom,które siedzą w domu i zamiast zająć się dzieckiem wysyłają do przedszkola oooobig_grin

      Ja nie pracuję,a moje dziecko chodzi do Klubu malucha na 4 godz,ale gdyby okazało się,że dostanie miejsce w przedszkolu to naprawdę guzik mnie będzie obchodziło,czy zabieram pracującej mamie miejsce dla jej dziecka,bo w tym momencie będę myślała o swoim dziecku.Wiele zależy od regionu Polski,od osiedla.U nas na niektórych osiedlach nie ma szans się dostać do przedszkola(nawet dzieciom mam pracujących,bo jest kilkoro dzieci na jedno miejsce,a w niektórych przedszkolach jest szansa).
      W tej chwili mam w mieście kilka klubów malucha,gdzie jest angielski,rytmika,logopedia itp.stać mnie na to,żeby taki Klub opłacić,opieka super,dziecko zachwycone,więc przedszkole mi nie potrzebne na razie).Wydaje mi się,że takie Kluby to też wyjście dla dzieci które nie dostały się do przedszkola,jeśli mama nie chce niani.Opieka 8 godz,wyżywienie,zajęcia coś jak prywatne przedszkole(niestety to są większe koszty,ale zamiast niani wychodzi ta sama cena).
    • przeciwcialo Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 08:37
      Przedszkole jest przede wszystkim dla dziecka a nie dla ciebie.
      Skoro proponuja ci miejsce to weź, najlepsza mama nie da tego co
      przedszkole i grupa rówieśnicza.
    • figrut Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 09:18
      mam dylemat. Ja bede siedziec w domu a syn w przedszkolu. Mysle go
      > zawozic na9-13 -zeby sie pobawił z dziećmi, nauczył czegoś ciekawego.
      > Jak uwazacie?
      Uważam, że to doskonały pomysł. Odetchniesz psychicznie, a dziecko na tym
      skorzysta.
      • alfa36 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 10:26
        Też uważam, że warto. Nawet sie nie zastanawaj. Skorzysta i dziecko
        i TY.
    • t-est Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 16:45
      szkoda że takie dylematy mają przede wszystkim matki w Polsce

      są kraje w UE gdzie 100% maluchów chodzi do przedszkola i nikt się nie przejmuje
      czy matka pracuje, czy nie - bo przedszkole to forma szkoły, w której dzieci się
      uczą a nie jest to przechowalnia dla pracujących rodziców

      odpowiadając na pytanie: Tak, posłałam dziecko do przedszkola, gdy siedziałam w
      domu...
      • agaja5b Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 22:09
        Ja też teraz nie pracuję ale staramy się o miejsce w przedszkolu i gdyby do mnie
        zadzwoniła pani dyr z info o miejscu to ani minuty bym się nie zastanawiała.
        Trzylatek potrzebuje kontaktu z rówieśnikami, widzę to po swoim dziecku że ja
        jej nie mogę zaproponować tego co grupa kolegów, zorganizowane zajęcia. Poza tym
        ciągle jeżdżę z młodszą na rehabilitację i po lekarzach i chcąc nie chcąc muszę
        ciągnąć ze sobą starszą, widzę ile na tym traci. Gadanie że to zabieranie
        miejsca dzieciom pracujących rodziców mam obecnie gdzieś bo widziałam ogrom
        pracujących na papierze i tyleż samotnych matek ale to już temat na inną
        dyskusję. Przedszkole jest dla dziecka a nie jego pracującego rodzica a wszelkie
        kryteria naboru to tylko pole do nadużyć i kombinatorstwa, które w tym kraju
        kwitnie a którym się brzydzę po prostusad
        • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 08:21
          widziałam ogrom
          > pracujących na papierze i tyleż samotnych matek ale to już temat
          na inną
          > dyskusję. Przedszkole jest dla dziecka a nie jego pracującego
          rodzica a wszelki
          > e
          > kryteria naboru to tylko pole do nadużyć i kombinatorstwa, które w
          tym kraju
          > kwitnie a którym się brzydzę po prostusad

          oj cos o tym wiemwink mam pare przypadków z otoczenia
          takich "samotnych" i "biednych" matek co to pisza pismo za pismem o
          zapomogi p rzyjęcie do przedszkola z powodu takiej a nie innej
          sytuacji życiowej wink
          wszystkie mają partnerów w wiekszości dobrze i b.dobrze
          zarabiających - ot, nie maja jedynie ślubu , ale kombinowac
          potrafią wink
    • anus85 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 06.01.10, 23:35
      poslij dziecko do przedszkola. Nie zgadzam sie, ze przedszkole
      powinno byc dla tych dzieci, ktorych oboje rodzice pracuja. Hola,
      hola, ta instytucja jest dla dzieci, nie dla rodzicow. To, ze matka
      nie pracuje-tu nie generaliuzuje czemu, powody moga byc rozne-nie
      oznacza, ze dziecku nie nalezy sie miejsce w przedszkolu, a co za
      tym idzie lepszy rozwoj czy kontakt z rowiesnikami. Jestem w takiej
      sytuacji, ze nie moge poslac dziecka do przedszkola, bo w mojej
      gminie zadnego nie ma, mala jest zmuszona byc ze mna caly czas. Za
      pol roku skonczy mi sie wychowawczy i nie bede mogla wrocic do
      pracy, bo nawet w mojej okolicy nie ma nikogo, zeby zatrudnic jako
      nianie-zrobilam juz porzadne rozeznanie. I nikt mi nie powie, ze
      moje dziecko nie powinno chodzic do przedszkola.
      • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 08:23
        kobietooooooooooooooo, kto napisał na boga ze przedszkole jest
        TYLKOOOOOOOO na dzieci rodziców pracujących???????????????????
        czytaj dokładniej!
        pisane było że dzieci rodziców pracujących mają pierszeństwo w
        kolejce do miejsca w przedszkolu a nie że dzieci matek nie
        pracujących nie majaprawa chodzic do przedszkola.
    • kasia.46 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 10:12
      bardzo dobry pomysł, niech obcuje z dziecmi ja widze same pozytywy,
      pozdrawiam
      • malesa.m Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 10:52
        Nie zastanawiałabym się ani chwili. Skoro do Ciebie zadzwonili, że
        jest miejsce to że dla Twojego dziecka jest tam miejsce.Dzieci
        zupełnie inaczej sie rozwijają jak mają kontakt z rówieśnikami, żadna
        mama nawet najbardziej oddana nie zastąpi dziecku takiego
        doświadczenia. TAK jestem mamą niepracującą, zajmuję się dziećmi i
        domem i moje dzieci chodziły do przedszkola od 4 roku życia, teraz
        chodzą do zerówki (ale już szkolnej). Nie powinno być tak, że ktoś
        tam ma pierwszeństwo, tylko państwo powinno zapewnić miejsce dla
        wszystkich dzieciaczków. Ale to tylko marzenia...Pozdrawiam
        • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 11:16
          Nie powinno być tak, że ktoś
          > tam ma pierwszeństwo, tylko państwo powinno zapewnić miejsce dla
          > wszystkich dzieciaczków. Ale to tylko marzenia...Pozdrawiam
          oczywiście, że tak powinno byc, iz każde dziecko musi miec
          zapewnione miejsce w przedszkolu. ale jak pisałas - marzenie...

          jednak postw sie w sytuacji rodziców pracujących, nie mających
          dziedków do opieku nad dzieckiem i takich co ich nie stac na wydatek
          1500 zł dla niani - a maja np rate za auto, rate za kredyt
          mieszkaniowy.
          i teraz taka mama która jest na wychowawczym lub nie pracuje
          zawodowo i taka mama która musi wrócic do pracy aby podreperowac
          budzet domowy - kto wg ciebie powinien mieć poerszenstwo?

          łatwo jest mówić że tak nie powinno być dopóki sama nie poczujesz że
          masz ręcę związane i musisz oddac z bólem dziecko np do złobka.

          przedszkole powinni byc dla wszystkich dzieci to nie ulega dyskusjii.
          • malesa.m Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 11:41
            Wiem że są rózne sytuacje w życiu i dlatego napisałam że "tak być nie
            powinno" a że jest to już inna sprawa. Jednak autorka napisała że
            pracuje ale jeśli nawet by nie pracowała to co z tego skoro to jej
            dziecku zaproponowano miejsce, widocznie nie ma innych bardziej
            potrzebujących. Ja mam ten luksus że nie muszę pracować (choć już bym
            chciała) ale bardzo się cieszę że udało się aby moje dzieci
            korzystały z przedszkola. Pozdrawiam
            • mama-008 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 12:03
              ale niestety realia są inne a miejsc w przedszkolu jak na lekrastwo.
              stąd te limity, ograniczenia i kolejki pierszeństwa.
              zarówno w przedszkolach państwowych, półprywatnych i prywatnych.
              tyle, że w prywatnym pewnie więcej miejsc bo niewielu rodziców stac
              na wydatek tyś zł mieś minimum za przedszkole prywatnesmile
              • marla79 Re: dziecko do przedszkola,a mama nie pracuje 07.01.10, 12:16
                ja tez jestem mama niepracujaca,
                tez mialamtaki dylamt,
                synek- niecłe 4 lata poszedł od wrzesnia do przedszkola
                jeszcze w wakacje jak sie dowiadywałam to nie bylo miejsca -
                został"odrzucony" jego wniosek ,
                jednak dzien przed 1 wrzesnia zadzwonila pani ze miejsce sie zwolnilo.

                i syn chodzi do przedszkola,
                a ja z 10miesieczniakiem - drugim synkiem w domu.
                prowadzam starszego na 9 - po sniadaniu i odbieram o 14 - jak juz sie wszelkie
                zajecia dydaktyczne skoncza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka