05.01.10, 16:07
Witam
moja 22 miesięczna córa cały czas ciągnie smoka. Niestety przegapiliśmy
dobry moment do odstawienia, bo mój mąż stwierdził, że ma jeszcze czas.
A teraz ciągle woła "dida", staram się jej zabierać, ale z kiepskim
skutkiem. Chciałabym ją odsmoczyć do 2 urodzin. A może poczekać aż sama
z niego zrezygnuje ( możliwe?). I jak to zrobić odstawiać powoli czy od
razu zabrać? Pomocy!
Obserwuj wątek
    • paulasal24 Re: Smoczek 05.01.10, 16:16
      Ja ostatnio zastanawialam sie jak to mozliwe ze moj synek 18
      miesiecy nie potrzebuje juz smoka, tyle slyszałam wlasnie o
      problemie z odzwyczajaniem.Powiem szczerze ze on chyba sam z siebie
      juz go nie chcial.Pamietam ze bylo kilka takich dni ze opuznilam sie
      troche z wyparzeniem smoczkow po nocy i mały nagle okazalo sie ze
      ich nie potrzebuje.Jedynie w nocy trzeba bylo mu dawac.Chowałam
      smoki przed malym i nie upominal sie o nie w ciagu dnia, no chyba ze
      sam jakim cudem znalazł to musialam podstepem mu go zabieracsmileTeraz
      synek w nocy tez nie potrzebuje smoka, w ciagu dnia jak spal i sie
      przebudzal to nie dawalm mu tylko glaskalam przytulałam do siebie i
      zapominal o nim.I teraz juz moglabym je wyrzucic ale trzymam jeszcze
      na wrazie cosmileTak wogole to zastanawialm sie czy to ma zwiazek ale
      jak maly mial katar to mu sie ciezko oddychalo w nocy ze smokiem i
      sam go wyjmował...mysle ze to nie jest takie trudnesmilepowidzenia!!!
    • inbluesky Re: Smoczek 05.01.10, 16:23
      Ja moje dziecię odsmoczkowałam nie pamiętam w jakim wieku, ale metodą "na
      skracanie". Codzień ucinałam kawałeczek i każdego dnia robiło się z nim mniej
      wygodnie. Sama zrezygnowała ze ssania smile
      • betty842 Re: Smoczek 05.01.10, 16:46
        Ja też stosowałam metodę obcinania smoka.Mały miał wtedy
        16m.Odcięłam kawałeczek,tak że tylko dziurka powstała.Dałam małemu
        przed zaśnięciem.Mały wziął do buzi,skrzywił się,wyciągnął,popatrzył
        na smoka i znowu włożył do buzi i znowu wyciągnął.Po kilku próbach
        wyrzucił smoka i zasnął bez.Nie było najmniejszego płaczu.Jak w nocy
        sie budził dawałam mu tego dziurawego ale go nie chciał i zasypiał
        bez.Raz tylko dałam mu dobrego (w nocy) jak nie mógł ponownie
        zasnąć.Następnego dnia dalej dawałam mu ten dziurawy smoczek ale go
        nie chciał i zasypiał bez.Tak więc pozbyliśmy sie smoka szybko i
        bezboleśnie.
        Jeśli dziecko zaakceptuje takiego dziurawego smoka to co jakiś czas
        odcina sie po milimetrze aż nic już nie zostanie.Dziecko wtedy
        rezygnuje ze smoka.Wydaje mi się że jest to najlepsza
        metoda.Fakt,może długo trwać ale jest bezbolesna.Wydaje mi się że
        dziecko szybciej zrozumie że smoczek się zepsuł (zobaczy i poczuje)
        niż jak nagle mu się go zabierze i powie że smoka juz nie ma,że ktoś
        go zabrał.
        • yoggi87 Re: Smoczek 05.01.10, 20:40
          Watpie zeby dziecko samo zrezygnowalo z czegos co sprawia
          przyjemnosc,no chyba, ze jak pojdzie do szkoly, to zawstydzi sie bo
          koledzy beda sie smiac, ja tak odstawilam falszke, kolezanka mnie
          wysmiala i wyrzucilam do kosza, mialam 7 lat, wstyd okropny, pamietam
          do dzis smile Ale moja 3 latka z butli mleko nadal ciagnie i nic z tym
          nie robie.
          Najpierw narodziny siostry, wiec nie chcialam jej nadmiernie
          stresowac, teraz zaczela przedszkole wiec tez i... smile
    • sabka22 Re: Smoczek 05.01.10, 17:07
      Ja zrobiłam to drastycznie,wziełam i już.Wytłumaczyłam córce co i
      jak...było troche płakania ale zasneła i wiecej sie nie
      upomniala.Miała 21mies.Sama raczej nie zrezygnuje,nie liczyłabym na
      to.U mojego synka w przedszkolu 3latki przychodzą ze smoczkiem w
      buzi,masakra okropnie to wygląda.Dlatego za wczasu ją oduczyłam.
      • yoggi87 Re: Smoczek 05.01.10, 20:44
        a odsmoczylam jak miala 18 miesiecy. po prostu przegryzla smoka i
        powiedzialam, ze trzeba wyrzucic, wywalila sama, ja za nia reszte, bo
        miala z 5 smile worek od razu na dwor przed dom, zeby mnie nie kusilo i
        obylo sie bezbolesnie.
    • super-mikunia Re: Smoczek 05.01.10, 17:08
      Miałam podobne ostatnio pytanie, padło kilka fajnych sposobów smile

      forum.gazeta.pl/forum/w,566,104846392,104846392,odsmoczkowanie.html
      • zimka_s Re: Smoczek 05.01.10, 20:04
        A u nas wyszło przypadkiem. Smoczek został w wózku, wózek w wózkowni, a
        klucz pożyczyłam sąsiadce. Młody się nie upomniał, więc już więcej nie
        dałam smile)) Miał coś ok 12-13 miesięcy.
    • alexa-75 Re: Smoczek 05.01.10, 20:11
      Ja zrobiłam w smoczku dziurę i dałam go synkowi mówiąc, że to myszka
      zrobiła i uciekła. Był wściekły na myszkę, ale bez problemu zasnął
      (bo smoczek był potrzebny tylko do zasypiania). Następnego dnia
      wieczorem znów dopominał się smoka, ale przypomniałam o myszce i
      było OK.
    • deela Re: Smoczek 05.01.10, 20:52
      ja zabralam mlodemu jak mial ponad 3 lata
      od daaaaaaaaawna uzywal tylko do spania ale byl mu niezbedny, kazda proba
      wlacznie z tymi proponowanymi na forum konczyla sie kilku godzinnym wyciem wiec
      dawalam sobie spokoj
      dopiero niedawno jak mu nie dalam to poplakal ze 20 min z dnia na dzien coraz mniej
      dzis po ponad 2 m-cach nawet nie wspomni, mimo ze ma m-cznego brata ktory smoka
      ma, ale starszy mu nie podbiera
    • cloe81 Re: Smoczek 05.01.10, 21:00
      Mój synus mial smoczka 22 miesiące i najbardziej go potrzebowal do
      spania próbowaliśmy dwa razy i były noce nie przespane, nie umiał
      usnąć bez smoka i musiałam go nosic na rekach więc mu go oddałam ale
      do trzech razy sztukasmile Pewnego dnia mały przegryzł smoczek i sam
      już go nie chciał i prosił o nowy ale ja powiedziałm że ten się
      zapsuł i już nowego nie będzie i razem wyrzuciliśmy go do
      kosza...bałam się że znowu będzie problem z usypianiem ale mały
      usnoł bez problemu i tylko pare razy o niego pytał i sam mowił że do
      kosza go wyrzucił...tak więc od 2 miwsięcy juz jesteśmy bez
      smoczkasmile I mysle że on sam do tego dorósł i nie robiłam nic na siłe.
    • mariolkka Re: Smoczek 15.03.10, 15:45
      U na wyszlo przez przypadek tydzien po drugich urodzinach

      Pojechalismy do rodziny do Szwecji i jak wracalismy juz do domu w
      samolocie mala zasnela i smoczek jej wypadl, schowalam do kieszeni a
      w domu jak zaczela sie upominac powiedziala, ze zgubila w samolocie
      i niestety nie ma drugiego, zasnela bez marudzenia, na drugi dzien
      podeszla do szuflady gdzie kiedys chowalam smoczki i chciala zeby
      jej dac no to ja znowu, ze zgubila w samolocie i zasnela znowu
      wieczorem bez problemu i to byl ostatni raz jak sie upomniala smile
      mija juZ 3 tydzien od tego momentu i w ogole nie wspomina nic o
      smoczku smile
    • jezozwierzynka Re: Smoczek 15.03.10, 22:06
      Ja bym nie czekała, to i tak strasznie późno.
      Możesz spróbować negocjacji, że duża, że nie potrzebuje i oddać innym dzieciom
      malym smoka, a jeśli nie da rady, to możesz obciąć końcówkę, taki źle się ciumka wink
    • bukmacherka34 Re: Smoczek 15.03.10, 22:48
      my właśnie po odsmoczkowaniu, metoda na brutala, po prostu nie ma, poszedł pa
      pa, trochę jęczenia w pierwsze dni i spokój po ok 10 dniach bez pytania o
      "nionia". Córka wyrzuciła sama, była starsza miała z 2 lata, po własnoręcznym
      wywaleniu była smutna tylko w pierwszy wieczór. życzę powodzenia
      • carinica011 Re: Smoczek 16.03.10, 07:36
        nie wiem nic na temat odsmoczkowywania, widziałam jednak ostatnio dziecko ok
        3letnie na sali zabaw, które nie wyciągało smoczka z ust. straszny widok.
        kolejny raz cieszę się, ze nie dawałam smoczka, mam jeden problem mniej smile
    • madz-ia80 Re: Smoczek 16.03.10, 09:02
      Córce zabrał smoczka Mikołaj jak miała 28 miesięcy. Odbyło się to
      bezproblemowo (dodam że w tym dniu mieliśmy wypadek samochodowy)A
      była w nocy mocno przywiazana do smoka. Minus był taki że przez ok
      miesiąc nie spała w dzień i myślałam, ze już zakończyły się jej
      drzemki. Od lutego śpi ponownie.
    • hania_1001 Re: Smoczek 16.03.10, 09:16
      A moja córa(17 m) sama przegryzła smoczki- w ciągłym uzyciu 4 sztuki, i
      mimo wszystko je ssie....
      Jak przegryzła pierwszy to się cieszyłam,że teraz to już napewno nie
      będzie chciała dyda- ale jak się okazało nic jej to przegryzienie nie
      przeszkadza...wygladaję te smoczki okropnie,ale co zrobic.....
      Generalnie używa ich tylko do zasypiania ( jeden w buzi i w każdej rączce
      po jednym)a zaraz gdy zaśnie to wypluwa,i nawet gdy się przebudzi z
      płaczem to ich nie chce, no ale do zasypiania na te 10 minut musi miec
      smoka w buzi...mam nadzieję,że nie będzie jakiegoś koszmaru jak w końcu
      się zdobędę na utylizację smoków.
    • mama_vinca Re: Smoczek 16.03.10, 09:35
      Metoda odcinania koncowki jest niezawodna! Ja bardzo sie balam
      zabrac smoka zwlaszcze w porze usypiania. Dzieki tej metodzie obylo
      sie bez krzyku i placzu.Synek zasypia bez smoczka jak aniolsmile
    • ppaskuda Re: Smoczek 16.03.10, 11:05
      moja córcia miała dokładnie 2 lata i miesiąc jak się
      odsmoczkowała.przegryzała namiętnie smoczki sama,a ja
      powiedziałam,że następnego już nie kupię.na stanie były wtedy
      dwa,oba pogryzione,więc wzięła sama,podeszła do
      kosza,wywaliła,zamknęła kosz i zadowolona powiedziała "no!" i się
      skończyło.do spania jak szła to chciała dyda,ale sama sobie
      przypomniała,że nie ma i zasnęła bez protestu.raz tylko jak się
      przewróciła to chciała smoka,ale zamiast tego przytuliła się do mnie
      z ukochanym pieskiem i było dobrze smile jakoś tak bezstresowo
      poszło smile zobaczymy co z młodym będzie i jak on się odsmoczy smile
    • deodyma Re: Smoczek 16.03.10, 11:42
      a co zrobisz, gdy do 2 roku zycia Ci sie to nie uda?
      maz ma racje.
      u nas bylo to tak, ze nasze dziecko na dobre odstawilo smoka
      w miesiac po drugich urodzinach.
      nie robilismy nic na sile, sam do tego dojrzal.
    • ananiasza Re: Smoczek 16.03.10, 16:23
      Na szczęście zdecydowałam się odstawić smoka i o dziwo poszło gładko. Choć
      jeszcze przez ok. miesiąc wspominała smoka, ale nie było wielkiej histeri.
      Pierwsze kilka dni jak była śpiąca to troszkę popłakiwała i to wszystko.
      Dziękuję za rady.
      Teraz jak oglądam jej ostatnie zdjęcia ze smoczkiem wiem, że dobrze
      zrobiłam bo tak duże dziecko wygląda okropnie z zatkaną smokiem buzią. I
      jestem dumna z mojej córci, że już go nie potrzebuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka