ala_1982 08.01.10, 15:41 Jak kazecie Wasze 2-latki,gdy sa niegrzeczne? Jesli stawiacie je do kata to na jak dlugo? Moj wytrzymuje gora minute,potem intensywnie przeprasza i obiecuje poprawe Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bweiher Re: Kara dla 2-latka 08.01.10, 16:07 Wysyłam do drugiego pokoju i siedzi tak długo aż się uspokoi,wywrzeszczy,wybleczy. Jak wychodzi to się pytam: uspokoiłeś/aś się?To możesz wyjść. U nas jest non stop jakies darcie się i brojenie,bo mam bliźniaki. A jak moje "nie wolno" i wygonienie do drugiego pokoju nie działa to dostaje w łapę.A co. I nie,nie katuję dzieci,nie znęcam się nad nimi,jeśli o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tusia-mama-jasia Re: Kara dla 2-latka 08.01.10, 19:55 Nie karałam dwulatka. Trzylatka nadal nie karzę Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: Kara dla 2-latka 08.01.10, 20:07 Nie karzę 2-latka.Raz tylko jak wpadł w histerię zamknęłam go na dwie minuty w pokoju.Po dwóch minutach (nadal wył) otworzyłam drzwi,mały łkając zapytał:Mamusiu,dlaczego mnie zamknęłaś? Powiedziałam,że krzyczał i był niegrzeczny i dlatego to zrobiłam.Mały obiecał,że już tak nie będzie.Histeria ustąpiła mimo.A wcześniejsze metody nie poskutkowały.Powtórki nie było (od tego czasu minęło pół roku). Jedyną karą jaką stosuję jest zabranie/schowanie zabawki-jeśli nią rzuca lub wydziera koledze czy koleżance. Odpowiedz Link Zgłoś
epreis Re: Kara dla 2-latka 08.01.10, 20:27 to zależy za co... za bicie stoi w kącie... za urządzanie histeri jest wypraszana na tyle daleko żeby swoim wyciem nie przeszkadzała innym. za rozrzucanie/nieszczenie. nie zbieranie zabawek są jej zabierane... itp itdf.... Odpowiedz Link Zgłoś
ata99 Re: Kara dla 2-latka 08.01.10, 21:24 Nie karzę, tłumaczę, pytam dlaczego coś zrobił i wtedy okazuje się, że nie ma za co karać. Natomiast jestem konsekwentna. Działa. Odpowiedz Link Zgłoś
zonkil17 Re: Kara dla 2-latka 08.01.10, 21:39 idzie do kąt i po jakimś czasie go wołam, stoi faktycznie w tym kącie tak długo aż go zawołam pozatym dużo gadam więc jak coś przeskrobie to mówie mu co zrobił złego i pytam czy rozumie o co chodzi mamie Odpowiedz Link Zgłoś
ala_1982 Re: Kara dla 2-latka 08.01.10, 21:46 Dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Zadalam pytanie,bo moj synek notorycznie podchodzi do choinki i kopie w bombki twierdzac,ze gra w pilke. Tlumaczylismy mu milion razy,a nadal robi swoje,draniuch jeden W histerie jeszcze nigdy nie wpadl... Odpowiedz Link Zgłoś
yagnik a właśnie 08.01.10, 21:44 Mój prawie 3 latek stoi w kącie bardzo często w sumie... i właśnie zaczynał mając 2 lata. Ja zawsze przed wymierzeniem kary tłumaczę mu że zrobił to i to że ma wybór albo przeprosi albo pójdzie do kąta. I zwykle się kończy na kącie... Odpowiedz Link Zgłoś
ala_1982 Re: a właśnie 08.01.10, 22:15 yagnik napisała: > Ja zawsze przed wymierzeniem kary tłumaczę mu że zrobił to i to że ma wybór alb > o > przeprosi albo pójdzie do kąta. I zwykle się kończy na kącie... U mojego tez ciezko z przeprosinami bezposrednio po przewinieniu Odpowiedz Link Zgłoś
achtis82 Re: Kara dla 2-latka 08.01.10, 22:36 Moja mala ma 2 lata i 3 miesiace i nalezy do bardzo upartych i dosc niedobrych dzieci lubi robic mi na zlosc.Co do kary to jesli zaczyna robic cos czego jej nie wolno a ja zaczynam mowic "nie rob tego bo...,albo "nie wolno bo...."a ona robi nadal i zaczyna przy tym wrzeszczec i sie rzucac to zazwyczaj wychodze do 2 pokoju a ona wrzeszczy az sie wywrzeszczy jak sie uspokoja to tlumacze ze nie wolno bo...czasami dostaje po lapach(lekko)czasami klapsa daje jak mi nerwy siadaja np:mialam niedawno taka sytuacje ze mala nic od tygodnia nie jadla tylko pila przy tym byla absolutnie zdrowa bawila sie itp.jedyne co chciala jesc to slodycze a ja odmawialam miala ataki zlosci,rzucala sie po podlodze,prowokowala wymioty itp..konsekwentnie bylo nie!Przy tym codziennie gotowalam dla niej oddzielny obiad,strasznie sie wkurzylam gdy specjalnie o 8 wyszlam dla niej po rybke ugotowalam z ziemniaczkami,tak sie staralam i podajac jej ona poprosturzucila talerzem o sciane ze zlosci.Wtedy dostala w dupe klapsa (ale to byla ekstremalna sytuacja)! Odpowiedz Link Zgłoś
nikusica Re: Kara dla 2-latka 08.01.10, 22:57 W zasadzie nie kaze,jak mozna to zaliczyc do kary to :jesli uwazam ze dziecko cos zle zrobilo to mowie by poszlo do pokoju i przemyslalo swoje zachowanie.Po czym corka idzie do pokoju pobawi sie zabawkami i przyjdzie a ja sie pytam czy przemyslala i tlumacze ze zle sie zachowala mowi "przepraszam".Kary prawdziwej nigdy nie miala bo nie przeskrobala az tak bardzo (2 latka i 4 miesciace) Odpowiedz Link Zgłoś
donna28 Re: Kara dla 2-latka 09.01.10, 15:15 My robimy tak samo. Jedynym jej przewinieniem jest wrzeszczenie na babcię (często naprawdę bez powodu). Wiem, że babcia dała sobie wejść na głowę, ale nie można takich wrzasków wg mnie tolerować. Też mówię: idź do pokoju. Inga idzie, wraca i przeprasza. Od czasu jak zaczęłam tak robić, po jakimś tygodniu-dwóch już nie ma wrzasków na babcię Odpowiedz Link Zgłoś
nikusica Re: Kara dla 2-latka 08.01.10, 23:01 Ale pamietam moja siostra za kare dla 4 latka,kazala mu siedziec na krzeselku zwykle tyle ile ma lat.Wymyslila tez fajy sposob na to by zachecic dziecko do grzecznosci.Ustalili ze zalozy kalendarz w ktorym codziennie wieczorem beda rysowane minki,jesli dziecko bylo grzeczne -minka usmiechnieta,jesli srednio- skrzywiona,jesli niegrzeczne-smutna.I pod koniec miesiaca (czy raz na dwa tygodnie) jesli duzo minek usmiechnietych to niepodzianka typu tam JAJKO NIESPODZIANKA czy jakas mniejsza lub wieksza glupotka (zalezy od funduszow i trzeba pamietac by przy tym dziecka nie rozpieszczac tylko jasno powiedziec ze to "prezent" za dobre zachowanie).Chodzi mi o to by to nie byly PREZENTY zdrogie tylko takie "upominki".Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dori.28 Re: Kara dla 2-latka 09.01.10, 14:57 Ja też wysyłałam do kąta - na 1-2 minuty (dłużej nie ma sensu). Skoro dziecko przeprasza, to znaczy, że rozumie, że zrobiło źle. Niestety 2-latki lubią "testować" rodziców i dlatego są recydywistami Jeśli będziesz konsekwentna i spokojna, to niedługo dziecko będzie bardziej usłuchane. Dopiero ok. 2,5 roku w dziecku rowija się myślenie przyczynowo-skutkowe ("zrobię to, to bedzie kara" zamiast "ciekawe jak tym razem zareagują rodzice" Teraz najwyższym wymiarem kary jest "nie będzie dobranocki" - zazwyczaj działa Odpowiedz Link Zgłoś
daria3101 Re: Kara dla 2-latka 09.01.10, 15:16 Ja za coś złego posadziłam syna na dywanie i kazałam siedzieć tłumacząc za co.Po 2 minutach przychodziłam, prosiłam o przeproszenie, przytuliliśmy się i wytłumaczyłam jeszcze raz za co miał karę. Było tak ze 4-5 razy. Teraz jak coś broi to ostrzegam, że zaraz posadzę na dywanie, jak nie przestanie. Działa. Odpowiedz Link Zgłoś
truskawkowe_studio Re: Kara dla 2-latka 09.01.10, 16:41 eksmituje do innego pokoju. zreszta wiedza ze jaka bedzie kara wiec najczesciej mowie 'badz grzeczny bo pojdziesz do innego pokoju'. zazwyczaj dziala. a jesli chodzi o ta nieszczesna choinke to moi chlopcy tez sie jej bez przerwy czepiali. kupilam 3 plastikowe bombki, po jednej dla kazdego i wiedzieli ze z tymi bombkami moga sobie robic co chca, przewieszac zdejmowac, rzucac, co im sie podoba i reszta choinki juz przestala ich interesowac. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Kara dla 2-latka 09.01.10, 16:43 Nie karałam dwulatki. Nawet do głowy by mi to nie przyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: Kara dla 2-latka 09.01.10, 17:05 moja prawie 2,5-latka nie robi nic takiego za co miałabym ją karać..no chyba,że za bunt dwulatka Odpowiedz Link Zgłoś