Dodaj do ulubionych

grzechotki się znudziły

06.03.04, 21:00
Prawie wszystkie zabawki są dla dzieci od 3-go roku życia, a co dla rocznej
dziewczynki? Grzechotki jej się znudziły, podobnie kubki, łyżeczki, piłeczki,
pluszowe misie itd. Poradźcie?
Jak długo jeszcze będzie brała wszystko do buzi?
Obserwuj wątek
    • kajami1 Re: grzechotki się znudziły 06.03.04, 21:48
      Sądzę, że większość zabawek producenci określają jako niedozwolone do 3 roku
      życia. Ostatnio udało mi się nawet znaleźć grzechotkę z takim oznaczeniem!! Z
      resztą większość pluszaków ma także takie znaczki.
      Ja na to nie patrzę. Kupując małemu zabawkę oceniam sama czy może ona stanowić
      dla niego jakieś zagrożenie, jeśli nie to mimo oznaczeń kupuję (nie stać mnie
      na bezpieczne firmówki).
      Jeśli chodzi o polecenie zabawek to mam problem gdyż mój to chłopak więc
      fascynuje go wszystko co ma kółka. Ale mogę polecić wszystkie urządzenia
      wydające dźwięki np. przyrządy muzyczne (niestety większość ma cenę aż boli),
      grające podkładki pod talerz, grające maskotki itp. Mój Michaś do dnia
      dzisiejszego jest nimi zafascynowany (ma prawie 22 miesiące).
      Uwielbia też zabawę na piłce- skoczku. Gdy był mniejszy (była mniej napompowana)
      lubił gdy się go na niej kładło (trzymając go oczywiście)a on musiał strasznie
      dużo ruchów wykonywać żeby z niej nie "spaść".
      Mamy też z tego czasu dużo b. kolorowych kostek edukacyjnych (mały namiętnie
      buduje z nich wieże), plastikowe piramidki, zabawki do dopasowywania kształtów
      (2 miesiące szukałam takich, które nie mają zbyt drobnych elementów),
      książeczki tekturowe z "bajerami" w stylu wydawania dźwięków, błyszczących
      elementów.

      Pozdrawiam.
      Kasia i Michaś.
    • bibba Re: grzechotki się znudziły 07.03.04, 12:02
      Nie wiem na ile to bedzie pomocne:
      nie kieruj sie tylko wskazowkami producentow, ktorzy czesto zawyzaja wiek by
      uniknac potem pozwan do sadu. musisz po prostu byc rozsadna a jesli zecydujesz
      sie kupic zabawke dla dziecka starszego i bedziesz sie martwic o male elementy
      to baw sie razem z nia.

      Z moim 14 miesiecznym synkiem mam kilk azabawek elektronicznych - czesc wydaje
      odglosy zwierzat, czesc gra melodie, blyskaja swiatelka itp. Mam sporo
      ksiazeczek, na podlodze puszczam mu nakretki od sloikow - krece je jak baczki,
      mam dla niego kilka samochodow, pozwalam mu drzec papier na strzepy, dlam mu
      moja stara portmonetke, jest skorzana i z zatrzaskiem oraz stara puszke po
      herbacie - lubi ja otwierac i zamykac a takze wkladac do nie rzeczy, robil to
      juz 2 miesiace temu, wiec mysle ze Twoja coreczka tez moze sie tym
      zainteresowac. Postaraj sie pomyslec o rzeczach kotre masz w domu, w szafach,
      moze niektore bylyby ciekawe, a nie kosztowalyby nic - zawsze warto sprobowac.
      Do buzi bedzie brac zabawki i inne rzeczy jeszcze jakis czas, zwlaszcza jesli
      nie wyrosly jej wszystkie zabki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka