Dodaj do ulubionych

Odpieluchowanie a nianie

06.06.10, 22:14
Dziewczyny - czy przy próbach odpieluchowania brałyście specjalnie
urlop, czy po prostu zaczynałyście np. w piątek a od poniedziałku,
już zostawiałyście męczenie się niani?
Przy poprzednich próbach brałam urlop, ale teraz już nie mogę,a od
września przedszkole, więc wypadałoby zintensyfikować działania smile
Obserwuj wątek
    • podkrecone Re: Odpieluchowanie a nianie 07.06.10, 08:02
      a to dlaczego niania nie miałaby brać w tym udziału ?smileprzecież to nic
      strasznego i wcale nie męczarnia.. skoro nie możesz brać urlopu to go
      nie bierz i zrób tak jak napisałaś w piatek zaczynacie a od poniedz
      niania zreszta niania tez może to rozpocząc
      • lupa_87 Re: Odpieluchowanie a nianie 07.06.10, 08:11
        Męczarnia w sensie ciągłego latania ze szmatą, przebierania, mycia -
        bo tak było do tej pory. Po prostu jak stał tak sikał i nic mu nie
        przeszkadzało ;-(
        • mw144 Re: Odpieluchowanie a nianie 07.06.10, 08:21
          Jeśli miałabym (ja czy ktokolwiek inny) latać ze szmatą, przebierać
          i myć dłużej niż 2 dni, to bym sobie to odpieluchowanie darowała, bo
          znaczy, że za wcześnie, poczekałabym jeszcze do sierpnia.
          • eps Re: Odpieluchowanie a nianie 07.06.10, 10:03
            ja odpieluchowanie synów zaczynałam najczęściej od weekendu (jak byl dłuższy to
            jeszcze lepiej). pierwszy największy cieżar brałam na siebie a później to juz
            niania.
            no ale ja przygode z pieluchą to robiłam od kilku dni próby. jak dzieciak po 3-4
            dniach załapał o co chodzi i zdarzały sie tylko czasem wpadki to "szliśmy"
            dalej. jak po próbie i 4 dniach młody nadal sikał z pasją na podłoge i widziałam
            ze kompletnie nie wie o co mi chodzi to dawałąm sobie spokój, a dopiero za jakis
            czas następna próba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka