od kilku dni synek sika na sedesie (nakładka), rzadko się zdarza wpadka

ale
mam pytanie odnośnie wyjść na spacer..czy na początku zakładałyście normalnie
pieluchę czy wycieczka z kupą ubrań na przebranie? nie chcę aby się
zdezorientował kiedy do pieluchy a kiedy na wc.. na noc -jeszcze rozumiem ale
jak to było u Was? nastawić się na przebieranki w razie wpadki czy może
pieluszka i mimo pieluszki sikanie pod krzaczkiem?a jeśli przebieranki to jak
długo u Was trwał okres "wpadek" ..(wiem że każde dziecko inne ale..)Macie
jakieś sprawdzone patenty? O -i jeszcze jedno ważne? CZy szybko Wasze dzieci
zakumały że kupa też na kibelek? Mój się chowa na ubocze ale jak to widzę i
posadzę to się "zatrzymuje"..A nie ukrywam, że o ile siki na spacerze w majty
mnie nie przerażają to kupa już gorzej..