Dodaj do ulubionych

Michał - lat 4

26.11.10, 12:17
W autobusie, w drodze do domu
- mamo?
- tak?
- a czy nasz tata (jego) też jest ludziem?
smile
Obserwuj wątek
    • montija Re: Michał - lat 4 26.11.10, 12:17
      Na skrzyżowaniu:
      - przepraszam ( głośne i wyraźne)
      - za co? Przecież nic ni zrobiłeś.
      - puściłem cichego bąka.
      A wszystko przez nauczanie młodego, że trzeba ładnie przepraszaćsmile
      • montija Re: Michał - lat 4 26.11.10, 12:18
        Kupiliśmy nowe mieszkanie i w łazience była dziwna bateria nad wanną. Przygotowywałam małemu kąpiel i kręcę ten prysznic i kręcę i nie mogę ustawić. Michał stoi z boku i patrzy w skupieniu i wypala:
        - musisz się zalogować żeby działał
        - smile
        • montija Re: Michał - lat 4 26.11.10, 12:18
          W autobusie , w drodze do domu:
          Kierowca zbliża się do świateł te zmieniają się na żółte, a kierowca po gazie i dalej do przodu, a Michał:
          - Ten kierowca pojechał na pomarańczowym!! – na cały regulator
          - ciszej, cały autobus Cię słyszy
          - ale tak nie wolno mamo, za to jest mandat
          A kierowca siedzi czerwony jak burak
          • montija Re: Michał - lat 4 26.11.10, 12:19
            - tato zacałuj mnie na śmierć
            I tak do dzisiaj
    • montija Re: Michał - lat 5 26.11.10, 12:20
      Podczas kąpieli.
      - mamo?
      - tak?
      - a dziewczyny nie mają sikawek
      - ??
      - Tylka taką pupę całą aż do pępka
      - smile smile
      • montija Re: Michał - lat 6 czyli teraz 26.11.10, 12:22
        W domu, w czasie walk i wygłupów
        Michał skacze i spada okrakiem na kolano taty.
        - aaaaaaa, tato złamałeś mi jądro!
        Długo pękaliśmy ze śmiechu
        ___________________________________________
        - Ty oszukinierko! - do mniesmile
        __________________________________________
        na gwiazdkowosmile
        - mamo już wiem co ci dam na gwiazdkę
        - tak?
        - piękny naszyjnik
        - ooo, a skąd go weźmiesz?
        - zrobię z koralików.
        - tak? a skąd je będziesz miał?
        - z Twojego pudełka mamo.
        no tak, z mojegosmile
        ______________________________________
        Rano nakrzyczałam na niego gdyż zamiast się ubierać to wyłożył się na łóżku jak długi i odpoczywa
        - wstawaj, ubieraj się, nie zdążę przez Ciebie do pracy
        - Ty tak na mnie nie krzycz,
        - tak? To się ruszaj
        - nie krzycz tak bo ja mam nad głowa taki pierścień jak anioły
        _________________________________________________________
        Michał obejrzał reportaż „kobieta na krańcu świata” o gejszach
        Wieczorem po kąpieli smaruję mu suchą skórę twarzy dość tłustym gęstym kremem w kolorze białym, a ten z zadowoleniem:
        - mhmm, chociaż będę jak gejsz
        __________________________________________________________
        Po obejrzeniu tego samego programu zapalił się do pomysłu noszenia parasolek latem. Koniecznie z falbankami.
        - przecież to jest dla dziewczyn, chłopaki noszą kapelusze lub czapki z daszkiem
        - no i?
        - nie będziesz się wstydził?
        - ludzie będą się ze mnie śmiali?
        - no
        - no to za to będę chodził cały goły, niech mnie spali słońce , jak z parasolem nie mogę
        __________________________________________________________________________

    • montija Re: Michał - lat 4 30.11.10, 10:31
      Michał kaszle bez zasłaniania buzi
      - zasłoń buzie jak kaszlesz bo robisz to prosto na mnie
      - nie mogę, nie chcę mieć zarazków na ręce
      Uffff
      • montija Re: Michał - lat 4 30.11.10, 10:31
        Męża poznaje się w Poznaniu. Bo w Poznaniu w ogóle się poznaje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka