U mnie na okrągło telewizor włączony. Głownie ogladam TVN 24. Tzn moze nawet nie golądam ale siedze sama z dzieckiem całe dnie i jakoś mi lepiej jak ktoś do mnie gada a nie taka cisza.....
Dziecko 14 miesiecy. Nie interesował sie wogóle do tej pory, nawet nie spojrzał. Dziś zauważyłam że sie gapi na reklamy......... No i to znaczy że koniec telewizji?
Jak sobie radzicie? Radio? Jakie? Żeby gadali a nie śpiewali

Poza tok fm?
Miałam takie oczywiście złudne i durne poczucie że telewizja pozwala zapomnieć o tym że siedze całe dnie w domu..... Wprowadzała więcej zycia w moje zycie.
O czytaniu ksiazek i gazet przy moim dziecku nie ma mowy. Czytam jak śpi. Muzy nie słucham bo nie lubie. Z dzieckiem muzy słucha chłop.
No więć jakie radio ? A może jest jakaś ematka która i tak ogląda telewizje?