Dodaj do ulubionych

uciekające oczka

13.01.11, 11:50
witam
mam problem z oczkami mojej dwulatki. Chodzi o to, że uciekają jej oczka jak patrzy gdzieś w dal. Jedno oko patrzy tam gdzie powinno a drugie ucieka . Byłam z tym u okulisty, zbadala małą i stwierdziła, że nie ma wady wzroku a uciekające oczka są efektem słabych mięśni w gałce ocznej. Kazała ćwiczyć z córką zeza tzn mam przybliżać palec do jej noska żeby właśnie tego zeza zrobiła ale problem w tym, że dziecko nie chce tego robićsad przy każdej próbie zakrywa twarz, odwraca głowe. Efekt jest taki, że ja coraz częściej widzę te jej uciekające oczka (albo mam już omamy wink ) i boję się , że może jej tak zostać w wieku późniejszym, że to się utrwali. Macie jakieś pomysły na zachęcenie dziecka do ćwiczeń? A może spotkałyście się z takim problemem u znanych Wam dzieci i z tego wyrosły, oczko uciekało a później samo przeszło? chociaż wątpię, żeby to samo przeszło bez ćwiczeń. pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • podkrecone Re: uciekające oczka 13.01.11, 12:34
      A może wybrac sie do drugiego specjalisty tak dla porównania. Zaproponuję zapewnę inne metody leczenia a moze i lepsze.
    • kura17 Re: uciekające oczka 13.01.11, 12:52
      moj syn ma zeza ( ma 3 lata). nie wiem, czy to "uciekajace oczko" Twojego dziecka to zez? w naszym przypadku okulista stwierdzil, ze nie obejdzie sie bez operacji, ale to troche pozniej. na razie cwiczen nie robimy.
      u nas okazalo sie, ze z zezem polaczony jest jeszcze jeden problem - synek w zasadzie nie uzywal tego uciekajacego oka do patrzenia, patrzyl tylko 1 okiem. i to leczymy i to eketywnie, od ponad 2 lat.

      moze wybierz sie do innego okulisty, porownaj diagnozy? i podpytaj o to "patrzenie jednym okiem", bo slyszalam, ze to czesta przypadlosc przy zezie wlasnie. a wyleczyc sie da (u syna zostalo tylko ok 10% roznicy, a zaczynal z 80%)
      • lupa_87 Re: uciekające oczka 13.01.11, 13:02
        Radzę wybrać najlepszego okulistę w tej dziedzinie w swojej okolicy i jeszcze raz to zweryfikować.
        Ja miałam jako dziecko uciekające oko - były ćwiczenia itp. niby pomogło.
        Teraz z wieku ponad 30 lat poszłam z czymś innym do świetnego okulisty, a on mi wykrył zera rozbieżnego ukrytego pod zezem zbieżnym - okazało się, że przez tyle lat nie patrzę wcale obuocznie.
        Byłam w szoku, że przez tyle lat, będąc pod stałą kontrolą okulistyczną, u różnych okulistów - żaden nie wykrył ;-(
        • michalinaa80 Re: uciekające oczka 13.01.11, 14:25
          ta okulistka do której się wybrałam z córką to ponoć najlepsza i z super podejściem do dzieci, ale macie rację, lepiej wybrać się do jeszcze jednego niech sprawdzi. Nie napisałam tego wcześniej, ale córce nie zawsze to oko ucieka, tylko wtedy jak zapatrzy się w dal. Obuocznie chyba patrzy z tego co okulistka stwierdziła po badaniu. A może to geny? u męża w rodzinie (jego kuzyn) ma takie uciekające oczy przy czym wzrok ma dobry. trzeba się dobrze przypatrzeć żeby to uciekające oko zauważyć. Mąż z kolei nie potrafi zrobić zeza, w momencie kiedy ma spojrzec np na czubek nosa to jedno oko zezuje a drugie ucieka. Nie chciał mi wierzyć, że tak ma , dopiero jak potwierdziła to osoba postronna to uwierzył smile Córka też ani razu nie zrobiła zeza mimo tych kilku prób ćwiczenia z nią tego zeza.
          • julka-4 Re: uciekające oczka 13.01.11, 14:41
            Mojej małej uciekało oczko jak miała dwa latka,nosiła do tego okularki .Teraz ma 5 lat,właśnie byłyśmy na kontroli i oczko już nie uciekasmile
            • michalinaa80 Re: uciekające oczka 14.01.11, 09:19
              julka-4 a czy Twoje dziecko miało oprócz uciekającego oczka wadę wzroku, że nosiła okulary? Uciekało jej jedno oczko czy obydwa? u mojej córki na zmianę raz jedno raz drugie, wady wzroku nie ma więc chyba okularki w jej przypadku odpadają.
              • julka-4 Re: uciekające oczka 14.01.11, 09:34
                Tylko jedno.Szczególnie jak mocno się zapatrzała.Miała najpierw +1,5 po roku zmniejszyło się do +1.Teraz po wizycie w styczniu ,bedziemy przez pięc dni kropic atropiną żeby zbadac dokładnie jak jest teraz wizytę mamy w lutym.
                • julka-4 Re: uciekające oczka 14.01.11, 09:37
                  Okulistka w styczniu stwierdziła że oczko już nie ucieka ,obuocznie widzi super ,ale jak patrzy z zasłoniętymi (raz jednym,raz drugim)to ma jakieś -10% mniejsze widzenie .Ja po swoich przejściach z oczami ,jestem ostrozna pod tym wzgledemsmile
    • mama-ola Re: uciekające oczka 14.01.11, 12:15
      Daj jej trochę czasu, może jakieś ilustracje z bajek podsuń?

      Mojej przyjaciółki synek ma zalecenie, żeby jedno oczko zaklejać na parę godzin dziennie. Też nie chce, zdziera plaster. Wyszukałam dla nich książkę z piratem i maskę karnawałową z piratem z zaklejonym okiem. Będziemy się dziś obie starały na tym materiale mu tłumaczyć, jakoś zabawowo do tego podejść.
    • renia.36 Re: uciekające oczka 10.02.11, 00:20
      Michalino,
      Miałam ten sam problem z moja córką.
      Jeżeli nie stwierdzono zeza to uciekające oczko jest spowodowane niedomogą konwergencji (nie potrafi wykonać ruchu zbieznego do nosa ). Wyjaśniła mi to dopiero ortoptystka do której trafiłam na kilka ćwiczeń, zeby oczko nie uciekało małej na zewnatrz.
      To nie jest wada wzroku tylko słaba praca mięśni, bez cwiczeń zbieżnośći same oczka sie nie wyprostują. Należy ćwiczyć u małych dzieci, bo mięśnie są wtedy elastyczne.
      Pozdrawiam
      • michalinaa80 Re: uciekające oczka 11.02.11, 08:56
        dziekuję wszystkim za odpowiedzi smile córka od czasu do czasu pozwala na ćwiczenia, nie jest to tyle ile bym chciała ale z czasem może będzie lepiej. I nie wiem czy te parę ćwiczeń pomogło ale oczka jakby mniej uciekają.
    • ponponka1 Wylacz TV 11.02.11, 09:16

    • kropkaaga Re: uciekające oczka 11.02.11, 18:40
      U nas ten sam problem.Oczka uciekają(obydwa).Jedno bardziej a jedno mniej.Byliśmy w klinice badać oczka.Synek ma stwierdzony zez rozbieżny.Poza tym wadę plusową-1,5 i 2.Jedziemy do kontroli teraz w marcu.Lekarze stwierdzili,że bez operacji się nie obejdzie.Nie można leczyć wady plusowej przy jednoczesnym występowaniu zeza rozbieżnego.Okularki mogą pogłębić zeza.Mieliśmy ćwiczyć z synkiem by robił zeza zbieżnego ale On nie chcesadMa teraz nieco ponad dwa latka.Nie chce i już.
    • mozyna Re: uciekające oczka 13.02.11, 01:51
      Mąż zaczął ćwiczeniana uciekające oko w wieku ok. 30lat. Po kilku dniach ćwiczeń widać już było zdecydowaną poprawę. Potrafił zrobić zeza zbieżnego dwoma oczami na raz. Co wcześniej było niewykonalne, bo jedno oko w połowie drogi dawało sobie spokój. Tak u niego już jest, że gdy zamyka oczy do snu, to jedno oko wciąż naturalnie ucieka mu w bok na zewnatrz, mięśnie odpoczywają. Nie ma to nic wspólnego z wadą wzroku.
      Nie bój się, że za późno zaczniecie ćwiczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka