Dodaj do ulubionych

Walki ze szczoteczką do zębów..

20.01.11, 03:41
Moja 21-miesięczna córka nienawidzi mycia zębów.. Kiedyś było lepiej i pozwoliła mi normalnie umyc przy piosenkach, przed lustrem, poźniej przed komputerem z Elmo. A pewnego dnia jej sie 'odwidziało' i nie idzie w ogóle umyc ząbków. Wyrywa się, płacze, zaciska zęby, odpycha. Próbowalam różne szczoteczki, pozwalałam sobie myc, itp, nic nie działa! Jakieś rady? Dodam, że zmagamy sie z silnym refleksem wymiotnym (nie chcę na siłe nic próbowac bo jest ryzyko rzygnięcia) i ogólnie nie bardzo lubi majstrowania przy buźce sad
https://www.suwaczek.pl/cache/3182457d54.png
Obserwuj wątek
    • lilly811 Re: Walki ze szczoteczką do zębów.. 20.01.11, 08:24
      Nie wiem czy to pomoże-ja mam dopiero 13 miesięczniaka z 6 zębami - ale mój uwielbia myć zęby odkąd mamy pastę o smaku bananowym- od razu leci do łazienki aby umyć ząbki...
      www.hushbabies.com/product/1377/chicco-toothpaste.html
      • luna_de Re: Walki ze szczoteczką do zębów.. 20.01.11, 09:04
        Z pastami smakowymi lepiej u maluszkow lepiej uwazac, moga je jesc.
        Wracajac do tematu, moze jakas piosenka o myciu zebow?A moze wspolny rytual: corka myje Tobie zeby, potem Ty jej...
        • lilly811 Re: Walki ze szczoteczką do zębów.. 20.01.11, 10:37
          chmm...to jaką pastę polecasz? Na tej pisze, że można stosować od 12 miesiąca życia. Bez pasty syn nie chciał myć zębów a chyba każdą tak małe dziecko będzie zjadało, bo nie umie jeszcze wypluwać...też daje bardzo mało...
          • luna_de mietowa:)))) 20.01.11, 13:33
            takiej uwierz mi, nie zje wink))
            My stosowalismy od pierwszego zeba (5-6 m-c) paste bez fluoru. Teraz juz na luzie dostaje takie jakie sobie wybierze: obecnie truskawkowasmile
            • katriel Re: mietowa:)))) 20.01.11, 22:04
              > takiej uwierz mi, nie zje wink))
              Mój 20-miesięczniak miętową je. Z dużym upodobaniem.
              • majutek1980 Re: mietowa:)))) 20.01.11, 22:44
                Zje, zje. smile
                Kuba, jak ja mu skończę myć to jeszcze sobie sam "poprawia".Nakładam mu odrobinkę pasty i za chwilę znów woła pastę, mówię mu,że przed chwilą mu dałam na co on mi odpowiada "Buba już zjadł".
                Dodam,że ulubione słodycze to tylko miętowe, żadne tam czekoladki czy coś wink
                • luna_de Re: mietowa:)))) 21.01.11, 09:57
                  ooo to moj tylko taki wybrednysmile))
    • mikams75 Re: Walki ze szczoteczką do zębów.. 20.01.11, 09:23
      ja tez juz roznie kombinowalam, bo moja tez jest wrazliwa i nie znosi dotykania itp.
      Dlugo dziala juz piosenka wymyslona przeze mnie. Mala lubi koparki, walce, traktory itp. i jej spiewam, ze jedzie koparka po zabkach i wykopuje brud, walec gladzi zabki itd.
      Podlap cos, co ja wlasnie fascynuje. Moja teraz tylko rzuca haslo o czym mam spiewac np. spychacz a ja spiewam, ze jedzie spychacz i spycha brud z zabkow. Rzuca ostatnio rozne hasla i trzeba cos na szybko wymyslac, ale warunek jest jeden - spiewanie jest tylko jak myjemy zabki.

      Raz na jakis czas robie z zakupu nowej szczoteczki cala wyprawe - idziemy specjalnie do sklepu, ona sobie wybiera, niesie do kasy itd.
      A i po myciu zabkow leci do taty pokazac jakie ma czyste, a tata udaje ze go blask az oslepia i sie zawsze troche powyglupia, co ja bardzo motywuje.
    • azak74 Re: Walki ze szczoteczką do zębów.. 20.01.11, 09:34
      Mój synek ma 19 m-cy i też nie uwielbia myć zębów. Czasem skutkowało jak myliśmy sobie nawzajem ale w tym samym momencie ja jemu a on mi. A ostatnio lubi Boba Budowniczego i tak się bawimy, że Bob przynosi mu zabawki więc teraz to Bob myje zęby małemu - Bob trzyma w rękach szczoteczkę i myje zęby synkowi. Od 2 tyg. to działa i widzę, że nawet jest zadowolony. A pastę mamy też smakową ale nakładam na szczoteczkę bardzo mało.
    • azak74 Re: Walki ze szczoteczką do zębów.. 20.01.11, 09:59
      Bob w tym sensie, że mamy maskotkę z Bobem i to ona myje zęby synkowi
    • kataniera Re: Walki ze szczoteczką do zębów.. 20.01.11, 13:03
      U nas ostatnio był etap na nie, ryki i histerie takie, że po prostu dałam spokój. Młody miewa odruchy wymiotne, a do tego chyba będą mu się wykluwać "piątki", więc tym bardziej nie dał sobie nic wsadzić do paszczy. Obecnie mu się poprawiło, grzebie sobie sam szczoteczką, ja mu poprawiam w chwilach osłabionej uwagi, śpiewamy piosenkę, a potem mały straszy nas bakteriami, które wyszły z zębów na szczoteczkę. Dużo zamieszania przy tym robimy, są piski, okrzyki przestrachu, no ale najważniejsze, że sposób działa póki co uncertain
    • ancymon123 Re: Walki ze szczoteczką do zębów.. 20.01.11, 13:14
      Powiedziałam synkowi, że w ząbkach po jedzieniu zostają resztki, a te resztki są ulubionym pokarmem małych robaczków i te robaczki, jak sie nie myje zebów będą sobie życ w buzi i jeść i rosnąć. Była to wizja chyba tak paskudna, że myje teraz w 90% przypadków bez problemów.
      A szczoteczką co oczywista wyganiamy ew. pozostałe (wychudzone) robaczki.
      • luna_de Re: Walki ze szczoteczką do zębów.. 20.01.11, 13:35
        winkMoja kolezanka mowila zawsze do swojej corki: "pokaz ja blyszcza zabki"... i jak to u dziewczynki podzialalo, obecnie biega do ojca zawsze i kaze mu ogladac jej zebysmile
    • vanillafields Re: Walki ze szczoteczką do zębów.. 22.01.11, 03:13
      Dzieki za rady, bede próbowac i próbowac... Dzisiaj dałam jej swoją szczoteczkę elektryczą, no i ona mi myła zęby a ja jej próbowałam, pozwoliła sobie tylko jedynki dotknąc... Ech będę próbowac...
      https://www.suwaczek.pl/cache/3182457d54.png

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka