lucyjkama
07.03.11, 18:11
Help! Ktoś mi dziecko podmienił.
Od kilku tygodni moje ugodowe, milusie i mądre dziecko daje mi popalić. Wszystko na nie. Lekarstwa nie połknie za nic na świecie. Jak próbuję wmusić wywołuje wymioty. Ubrać się nie chce, po przebudzeniu ryczy, pójdę do niej dalej ryczy i mnie odpycha, odejdę od niej - ryczy. Dam nie taki sok jak trzeba - ryczy, dam łyżkę - ryczy. O wszystko jest ryk albo "nie". Mam dość.
Ma 2 lata i 4 miesiące.