Dodaj do ulubionych

Multibabykino

14.05.04, 08:42
Pomysl rewelacyjny. Szkoda tylko, ze zapomniano o pracujacych mamach. Moze
tak jakis seans w sobote lub niedziele rano? Wtedy mozna by sie bylo wybrac
cala rodzinka.
Kasia
Obserwuj wątek
    • rudyzboj Re: Multibabykino 30.05.04, 21:25
      Ja tez uważam ,zepomysł jest b.dobry tylko czemu nie ma takiego kina w Łodz?
      Może ktoś pomyśli o tym w najbliższej przyszłości.Czekam na odpowiedź na moje
      osobiste konto zgagulec@poczta.onet.pl
    • joln Re: Multibabykino 30.05.04, 21:36
      Bylam raz i goraco polecam. Tylko ten repertuar... Ale tak naprawde to chodzi o
      to, zeby wyjsc i pobyc miedzy ludzmi.
      Jola
    • angel74 Re: Multibabykino 03.06.04, 16:30
      Szkoda. że w Krakowie trzeba płacić za 3 miejsca 20 zł... w sumie nie jest to
      wiele ale piszecie coś innego...
    • skylight Re: Multibabykino 17.06.04, 10:24
      Otóż to. Dlaczego seanse są wyłącznie w takich godzinach?!! Co oznacza, że są
      robione tylko i wyłącznie dla matek nie pracujących wcale lub przebywających na
      urlpie macirzyńskim ! A co po powrocie do pracy ? Czy wtedy już się nie można
      wybrać do kina ?!!
      A po drugie dlaczego od roku płaci się za dzieci ?
      Może w końcu ktoś zrobi z tym porzadek, bo raptem jedna godzina i to na dodatek
      raz w tygodniu to chyba jakieś nieporozumienie !?!! Nie rozsądniej byłoby
      dołożyć coś w weekend ? To chyba wtedy najczęściej chodzi się do kina ?!!
      • wieczna-gosia Re: Multibabykino 17.06.04, 12:05
        a ja uwazam ze nie powinno sie dzieci od roku wpuszczac. Przeciez to sa filmy
        dla doroslych. Przyznam ze mna lekko trzeslo jak widzialam sporawe dzieci
        ogladajace rzez w Troi.
    • balbina16 Re: Multibabykino 17.06.04, 10:35
      Faktycznie pomysł rewelacyjny, ale dlaczego kupon zamieszczony w czerwcowym
      numerze Dziecka nie jest honorowany na wszystkie filmy? I dlaczego mama
      dowiaduje sie o tym dopiero na miejscu w kinie?
      Tak przynajminiej było u nas w Gdańsku, sytuacja tym bardizej przykra, że
      niektórych mam nie było stać na kupno biletusad
      Gosia
      • morsk2 Re: Multibabykino 17.06.04, 22:17
        balbina16 napisała:

        > Faktycznie pomysł rewelacyjny, ale dlaczego kupon zamieszczony w czerwcowym
        > numerze Dziecka nie jest honorowany na wszystkie filmy? I dlaczego mama
        > dowiaduje sie o tym dopiero na miejscu w kinie?
        > Tak przynajminiej było u nas w Gdańsku, sytuacja tym bardizej przykra, że
        > niektórych mam nie było stać na kupno biletusad
        > Gosia

        Właśnie! Z tym kuponem to było przegięcie, też się wkurzyłam!
        Mogli napisać, że ważny na WYBRANE seanse!!!
        Też byłam w Gdańsku jak była "Troja". I jeszcze powiedzieli, że na "Pojutrze"
        też ten kupon nie obowiązuje. To nie jest poważne traktowanie klienta!
        A sytuacja tym dziwniejsza, że dziewczyny z forum pisały, że np. w Poznaniu te
        kupony uznawali!
        • asii Re: Multibabykino 18.06.04, 14:07
          Hmmm
          Bilet z okazji dnia matki z Dziecka to oszustwo sad((.
          Byłam w kinie i niestety Pani kasierka stwierdziła ... "dziś nie jest on
          ważny". Zbita z tropu, pomyślałam iż pomyliłam dni, ale Pani odrazu
          zaproponowała rozmowe z kierownikiem zmiany !!!??? Po chwili dopiero
          wytłumaczyła, że pomimo iż jest środa i wybrałam się na odpowieni seans to ani
          na Troię ani na Pojutrze ( przypuszczam że i w pierwszą środę miesiąca czyli na
          Van Helsinga, a też nie był on uznawany), więc po co pisać że "bilet" ważny w
          każdą środę czerwca???, skoro tylko i wyłącznie 24.06. Uważam że to
          beznadziejny chwyt marketingowy mutlikina, mówic wprost OSZUSTWO. Cieszę się że
          miałam pieniądze przy sobie ( bo nie wszystkich stać na bilet, tak jak ktoś już
          wspomniał). W Warszawie jest tylko jedno Multikino i z Żoliborza musiałam
          telepać się na Urysnów, nie wiem co by było jak bym przypdakiem nie miała
          pieniędzy! Chyba wtargnełabym siłą na sale wink
          Podsumowując
          Ten bilet miał być miłym prezetem a okazał się niewypałem!!!!!!
          A w kinie w Wawie jest chłodno, wcale nie ma podwyższonej temp. na sali.
          Pozdrawiam wszystkie mamy.
          Asia i Adrianek (13.04.04)
          • angel74 Re: Multibabykino 18.06.04, 20:11
            W Krakowie nie ma podwyższonej temperatury, bilet kosztuje 10 zł za jedno
            miejsce a nie za 2 czy 3. Kupon był u nas ważny na van helsinga i na nim
            byliśmy ale za bilet ojca dziecka musiałam już zapłacić normalnie...
            • zuzia_i_werka Re: Multibabykino 18.06.04, 21:12
              Ja tam nie wiem... Chodzę do kina w W-wie praktycznie na każdy seans od ponad
              roku. Zawsze płacę 10zł za dwa miejsca,kupony były jak dotąd uznawane,nie płacę
              za dziecko mimo że rok juz skończyło,nie jest mi zimno ani Młodej(zwykle jest w
              krótkim rękawku a reperuar staram sie dostosować do jej wieku smile Z całą
              sympatią-Gosiu przeraziłaś mnie pomysłem niewpuszczania z dziećmi starszymi niż
              roksmile) Mam nadzieję,ze nikt tego nie wprowadzi w zyciesmile) Pozdr!
              • kanna Re: Multibabykino 15.08.04, 18:37
                Z całym szacunkiem, nie ma czegos takiego jak "dopasowywanie repertuaru do
                woeku roczniaka ". Roczniak to nie powinien ogladać filmów, tylko turgac sie z
                mama po podłodze. Ale jesli mama chce iść do kina i zabiera malucha, to dla JEJ
                wygody i przyjemnosci, a nie dziecka smile) I ma do tego pełne prawo.

                pozd. Ania
          • soni Re: Multibabykino 18.06.04, 22:23
            w Warszawie na Pojutrze rowniez trzeba bylo placic pomimo kuponu z Dziecka
            na sali zimno, a ze film tez o oziebieniu klimatu traktowal to jeszcze
            dodatkowo brrrr....
            pampersy...tylko najmniejsze rozmiary, no coz i tak zawsze nosze pieluchy dla
            corki na w razie czego

            generalnie PRZEREKLAMOWANA impreza
            • natala31 Re: Multibabykino 19.06.04, 01:18
              Dziewczyny, czy wy czasem nie przesadzacie? Zamiast cieszyć się, że ktoś o nas
              pomyslał, nazekacie na zimno i rozmairy pampersów. Ja uważam, że pomnysł jest
              świetny, choć rzeczywiście szkoda, że nie pomyslano o mamach pracujących. Co do
              wieku dzieci, to zgadzam się, że te większe nie powinny być zabierane na
              niektóre filmy, ale rok to chyba lekka przesada. To indywidualna sprawa, ale
              wydaje mi się, że nasze pótoraroczniaki jeszcze nie sa wystarczająco kumate
              żeby to, co dzieje sie na ekranie robiło na nich jakiekolwiek wrażenie. wink
          • bakocka Re: Multibabykino 28.06.04, 08:24
            ja tam jestem zadowolona z prezentu. multikino w Szczecinie jest od paru ledwie
            m-cy, ale za kazdym razem oglądając ich ofertę zastanawiałam się co to jest to
            kino dla mam. dzięki biletowi miałam okazję sprawdzić. byłam na Troi. nic nie
            dopłacałam.mój dwumiesięczny syn dał miobejrzeć film, ba, nawet sam popatrzył w
            ekran. co do rewalacji zawartych w artykule, to faktycznie: pieluszek nie było
            wcale, reklamy wcale nie były nieme, na sali raczej zimno. Ale pomimo tych
            niedociągnięć wyszłam zadowolona. Ja byłam w kinie. nie musiałam w tym czasie
            zastanawiać się czy mój mąż już osiwiał, czy Kacper dostał już spazmów smile
            podobało mi się na tyle, że wróciłam tam na Dirty Dancing 2. i pewnie nie raz
            jeszcze tam będę bo to jedna z nielicznych rozrywek, gdzie dziecko podłączone
            do maminego dystrybutora mlecznego nie wzbudza oburzenia ani zarzenowania.
    • madziurex Re: Multibabykino 19.06.04, 16:35
      O Szczecinie nie napisali, a też jest multibaby! Też w środy na 12:00.
      Może i powinni pomyśleć o matkach pracujących, ale - z drugiej strony - jeśli
      mama pracuje, tzn.że wychodzi sama, bez malucha, czyli do kina teoretycznie też
      może iść. Multibabykino jest chyba w zamyśle dla mam, które nie rozstają się z
      dzieckiem i siedzą z nim w domu.
      • angel74 Re: Multibabykino 22.06.04, 18:01
        Fajnie, że ktoś pomyślał tylko jak widać nie wszędzie są te same prawa... w
        Krakowie są tylko 3 pampersy więc jak ktoś się naczytał, że są pieluchy i z
        rozpędu nie weźmie to kicha. Poza tym tu naprawde jest chłodno i zawsze biorę
        oprócz grubych śpiochów dodatkową bluzę i koc. Co do ceny to tez
        zastanawiające, bo panna w kasie oświadczyła mi, że zawsze tu tak było: jedna
        osoba 10 zł, dwie to 20zł...
    • ekachna Re: Multibabykino 22.06.04, 21:17
      Zuzia i werka
      Przecież idea multibabykina zakłada chodzenie na seanse matki z dzieckiem do 12
      miesiąca. I powinno to być przestrzegane, bezwzględnie! Oczywiście mniej więcej
      bo trudno zidentyfikować dokładnie wiek dziecka. Jeśli matki są na tyle głupie
      by przychodzić z dwulatkiem, który już wszystko z kina rozumie to instytucja,
      organizotor powinien jednak dbać przede wszystkim o dziecko i jego zdrowie
      psychiczne.
      Już od kilku tygodni obserwujemy z Gosią tę głupotę matek. Czy horror Van
      helsing, Troja a nawet film katastroficzny Pojutrze to odpowiedni repertuar dla
      dzieci???!!! Nie i dlatego jest to ograniczenie. Niemowlę widzi przesuwające
      się obrazy, dwulatek zauważy już jak wampir wysysa krew, a Hektor wlecze ciało
      Achillesa.
      Poza tym taki dwulatek naprawdę nudzi się potwornie w kinie przez te kilka
      godzin. A czy mamusia, której takie dziecko oglądać nie pozwala jest
      wyrozumiała i cierpilwa? Otóż nie! Ona wrzeszczy na to dziecko i jest wściekła
      bo wątek gubi.
      Stanowczo powinno się zabronić wchodzenia do kina matkom z dziećmi starszymi
      niż rok.
    • marzena980 Re: Multibabykino 14.08.04, 21:55
      Pomysł ok,ale dlaczego tylko multikino.Mieszkam w Malborku i wybrac sie np do
      Gdanska z maluchami ,a mam akurat bliznieta było by mi za ciezko, a kino w
      swoim miescie tez mamy .Pomyslcie tez nad tym zeby dac szanse mamą z miejszych
      miast.Ja z miła checia poszłabym na jakis film,barzdo lubie chodzic do
      kina.pozdrawiam
      • franula Re: Multibabykino 14.08.04, 22:09
        Marzena, wy czyli kto? wymyslili to w dziale marketingu Multikina - jak nie ma
        Multikina w Twoim miescie to co ma zroobic Multikino?

        a seansów weekendy bym sie nie spodziewała. Wy patrzycie jakko odbiorca ze do
        kina chodzi sie najczęściej w weekendy. niestytety Multikino w weekend nie ma
        problemu z kompletem widowni i wplywem kasy. Nie oplaca mu sie
        organizowaćsensów dla mam wtedy. niesteyt to nie jest instutucja dobroczynna.
        Kto chodzi do kina w srode o 12? maja pusta sale no to moga sobie w srodę image
        instytucji społecznej prospołecznej powyrabiać, nie?
        Ale przeciez nie w weekend kiedy biora po 22 zl za miejsce...
        pozdrawiam
        fr
        • gumitex Re: Multibabykino 15.08.04, 18:38
          Byłam ostatnio w multikinie na Ursynowie na 11.00 w niedzielę, bilet chyba za
          17 zł, a osób z 5 więcej niż w tygodniu przed południem. Jedną małą salę
          mogliby przeznaczyć w niedzielę dla matek i ojców z dziećmi.
          • matizka Re: Multibabykino 16.08.04, 09:50
            A w jakim wieku najlepiej z takim dzieckiem?

            Moja wczoraj skonczyla 2 miesiace. I jest takim dzieckiem co jak nie nosze,
            bujam itp. to wisi "na cycu".

            Diwnie bysmy wygladaly? No i czy zdarza sie mamom wychodzic w trakcie (ew.
            chodzic w alejkach i kolysac) i jak inne mamy reaguja?

            Sorry, ale zrezygnowalam z chodzenia do kosciola, bo to dla mnie za duzy stres,
            ze moglybysmy komus przeszkadzac, tu tez nie chce

            aga
            • iworos Re: Multibabykino 16.08.04, 10:31
              Część kobiet karmi (nikt nie zwraca na to uwagi, bo to normalne), część chodzi z maluchami po schodach, a część ma to szczęście, że maluszek śpi i może spokojnie oglądać. Nie przejmuj się możesz tam robić co chcesz. Nikt ci złego slowa nie powie.
              Pozdrawiam
              Iwona
              A to Weronka: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14655630
            • cyntia33 Re: Multibabykino 24.09.04, 18:54
              Moja była pierwszy raz jak miała 7,5 tygonia. Karmiłam nie przejmując się
              niczym. Akurat wstać do bujania nie musiałam (bujałam na siedząco), ale gdyby
              trzeba było - to bym to zrobiła. Atmosfera jest naprawdę luźna! Zachęcam. W tę
              środę też idziemy.

              cyntia + iga (25.07.2004)
    • wana Re: Multibabykino 16.08.04, 09:53
      Popieram!!! Wróciłam do pracy i strasznie żałuję środowych wyjść z Młodym do
      kina... Poproszę o seans dla pracujących mam - przynajmniej raz w miesiącu!!!
      Pozdrawiam
      wana
    • kinga.krolikowska Re: Multibabykino 24.09.04, 10:18
      ja tez jestem mama pracujaca i uwazam ze takie seanse powinny odbywac sie w
      sobote lub niedziele dodatkowo. byloby super
    • elgosia Re: Multibabykino 24.09.04, 10:43
      Ja uważam, że babymultikino to nie jest dobry pomysł, nawet malutkim
      dzieciaczkom kino nie służy. Poza tym myślę, że niewiele jest przypadków, że
      matka do kina iść nie może. Przecież zawsze się ktoś znajdzie do dziecka! Nie
      przesadzajmy. A jak sie boimy zostawić, to nie chodźmy do kina. Coś za coś.
      Kąciki dla dzieci w supermarketach, babykino... Co jeszcze zostanie wymyślone,
      żeby dzieci wtopić w świat dorosłych? Pozwólmy im być dziećmi i pamiętajmy, że
      macierzyństwo niesie za soba konsekwencje, czasem niewygodne...
      • cyntia33 Re: Multibabykino 24.09.04, 18:56
        A dlaczego dzieciom kino nie służy?
    • elgosia Re: Multibabykino 24.09.04, 20:01
      Hałas, emocje mamy, obecność wielu obcych osób. Jak byłam w kinie 2 tyg przed
      porodem musiałam zasłonić brzuch swetrem, bo maluszek zaczął sie niespokojnie
      wiercić. A poza tym chyba ciężko jest ogladać film z napisami i jednocześnie
      zajmować się dzieckiem.
      • cyntia33 Re: Multibabykino 25.09.04, 20:04
        Ja w ciąży chodziłam do kina kilka razy tygodniu (taki mam zawód). Nic
        niepokojącego nie czułam. Emocje mamy? Nie większe (przynajmniej w moim
        wypadku) niż w innych życiowych sytuacjach, np. podczas rozmowy z teściową wink
        Hałas, obcy ludzie? Dźwięk jest wyciszony, na ludzi każde dziecko reaguje
        inaczej - nie każde źle. W dodatku ci ludzie po prostu są. W przeciwieństwie do
        różnych cioć - nie gruchają, nie chwytają za rączki i nie robią innych
        meczących rzeczy.
        A poza tym to jasne, że PRZEDE WSZYSTKIM zajmujesz się dzieckiem. Jak płacze i
        musisz mu pomóc, to po prostu przegapiasz scenę i już. Repertuar jest tak
        nieskomplikowany, że nic się nie stanie jak ci umknie kawałek dialogu.
        Poza tym większośc filmów jest produkcji "anglosaskiej", więc tak czy tak
        łapiesz je bez napisów.
      • mbim Re: Multibabykino 05.11.04, 12:27
        Wiesz co, czytając Twoje wypowiedzi, nasuwa się jedno określenie: jesteś
        strasznie toksyczna! Hałas? Emocje mamy? Obcy ludzie? To Ty nigdzie nie
        wychodzisz? Przecież to wszystko ma na codzień, czyż nie? Nie można tak
        bezwzględnie chronić dziecka przed światem. Zrobisz mu krzywdę, dziewczyno. Od
        małego trzeba je przyzwyczajać do otoczenia, żeby nie miało problemów z
        przystosowaniem. Moje dziecko zabrałam zbyt późno po raz pierwszy do kina.
        Efekt jest taki, że mając 5 lat, strasznie broni się przed kolejnym pójściem
        (wystraszył się reklamy Spidermana)...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka