alizee44
28.12.11, 09:12
Podpowiedzcie bo juz nie wiem co robic...Moja córcia 6-letnia od 2 tygodni miala katar i kaszle..Doszla gorączka i Tydzien temu poszlam do lekarza i stwierdzono ze ma zapaelnie gornych drog oddechowych. Pediatra zapisąła antybiotyk Zinnat ,Pulmicort, syrop przeciwkaszlowy Sinecod...Osłuchowo czysta ale kaszle bardzo mocny wiec po skonczeniu Pulmicortu mielismy przejsc ma Flixotide..Mała , mimo ze jest juz 6 doba brania antybiotyku nadal strasznie kaszle najwiecej w nocy , w dzien bardzo malo, sporadycznie, rano wiecej i to kaszle mokry a w ciągu dnia to naprawde mało raz na mokro raz sucho.. .Natomiast mimo, ze dostaje Aerius i Sinecod na noc to w nocy strsznie kaszle na sucho..Denerwuje się strasznie bo okolo 3 miesiecy temu miala robiony wymaz z gardła i okazał sie gronkowiec złocisty ale wtedy antybiotyk tak zadziala ze nie kaszlała juz w przy koncowce antybuotyku..Dodam ze mielismy robiony antybiagram i wlasnie takie antybiotyki jak Zinna, Klacid czy Augumentin w razie infekcji , w ktorej jest on potzrbny mamy podawac..Powiedzcie skąd ten kaszel , chce isc do pediatry po skonczeniu antybiotyku ale kurcza denerwuje sie strasznie bo zamiast byc juz lepiej to ona kaszle w nocy i kaszle mimio ze bierze syrop przeciwkaszlowy i antybiotyk.Ten lek Flixotide jest lekiem przeciwzapalnym wiec powinnien wyciszac ten kaszel a ja poprawy nie widze..dzieki za podpowiedzi...