Dodaj do ulubionych

Tata beee-jak reagować?

11.01.12, 09:09
Scena z dzisiejszego poranka (synek – 2,6 lat ma długotrwały etap ‘mamma’, jak jesteśmy we troje – wybiera mamę, ale jak zostaje z tatą jest ok.):
- Tata nie będzie tu spał; to jest łóżko mamy i Jasia. Zabiera mężowi kołdrę, poduszkę ze złością…
- Tata 'bzydko' czyta itp.
- Nie pójdę z tatą oglądać itp.
Jak reagować? Tłumaczyć, że:
- to jest nasze łóżko z tatą, a Ty czasami tu śpisz…
- Tacie jest przykro, jak tak mówisz itp.
Czy inaczej? Jak myślicie?
Wiem, że to etap, że dziecko często wybiera jednego z rodziców itp., ale zastanawiam się właśnie, jak reagować.
PS Ja jestem ta wygłupiasta, skaczemy na tapczacie, szalejemy, wydajemy okrzyki. Tata jest bardziej spokojny i przede wszystkim potrafi zając się sobą, np. czyta jak synek się bawi, a ja zabawa na 300 proc., chociaż później oczywiście jestem bardziej ‘zmęczona’ niż mąż…

Obserwuj wątek
    • joshima Re: Tata beee-jak reagować? 11.01.12, 09:16
      asienka95 napisała:

      > Scena z dzisiejszego poranka (synek – 2,6 lat ma długotrwały etap ‘
      > mamma’, jak jesteśmy we troje – wybiera mamę, ale jak zostaje z tat
      > ą jest ok.):
      > - Tata nie będzie tu spał; to jest łóżko mamy i Jasia. Zabiera mężowi kołdrę, p
      > oduszkę ze złością…
      > - Tata 'bzydko' czyta itp.
      > - Nie pójdę z tatą oglądać itp.
      > Jak reagować?
      Reagowałabym tylko w pierwszej sytuacji. Dziecko nie ma prawa wyrzucać nikogo z jego miejsca. Na pozostałe komunikaty bym się godziła, bo jak by nie patrzeć uważam, że dziecko ma prawo wypowiadać swoje emocje. Ma jeszcze czas nauczyć się jak robić to w bardziej cywilizowany sposób. A jeśli tacie jest rzeczywiście przykro, to może to powiedzieć. Tata, raczej nie Ty.
      • asienka95 Re: Tata beee-jak reagować? 11.01.12, 09:23
        Dziękuję. Warto jednak dodać, że mąż często zasypia na kanapie w drugim pokoju, a ja usypiając Młodego zasypiam z nim w naszym łożu (czasami, jak oprzytomnieję, odkładam go do swojego łóżeczka i śpi w nim spokojnie). W nocy lub rano mąż przyczłapuje do nas i najczęściej spotyka się z reakcją: tata tu nie śpi.
        • gemmi18 Re: Tata beee-jak reagować? 11.01.12, 09:37
          A ja - jeżeli zależy Wam na powrocie do normalnego spania, czyli Ty z mężem, a syn u siebie - starałabym się przede wszystkim nie doprowadzać do takich sytuacji, że syn wyrzuca z łóżka pościel taty, czy mówi mu, że to nie jego miejsce. Czyli usypiałabym syna i odkładała od razu do jego łóżka albo nauczyłabym go samodzielnego zasypiania już w swoim łóżku. Czyli wyraźne pokazanie synowi, gdzie jest czyje miejsce do spania, bo póki co doprowadzacie powoli do tego, że miejsce taty jest w drugim pokoju, a syna z Tobą w małżeńskim łóżku. I to nie będzie trwało kilka dni, wiadomo, ale myślę, że warto zadbać o zdrowe relacje z mężem i spać jednak z nim, a nie z synem wink.
        • joshima Re: Tata beee-jak reagować? 11.01.12, 09:39
          No to trzeba dziecku wytłumaczyć, że się myli i własnie tata tu śpi, bo to tez jego łózko. W tej kwestii bym nie ustępowała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka