madeyowa 07.06.04, 17:27 Chodzi mi głównie o metody naturalne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aluc Re: Co sądzicie o planowaniu płci 07.06.04, 17:33 o ile nie wiąże się z nieakceptacją dziecka płci przeciwnej od zamierzanej, to dlaczego nie my narazie mamy 100% skuteczność Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: Co sądzicie o planowaniu płci 07.06.04, 20:02 No właśnie nam też się udało. I to dwukrotnie. Jestem ciekawa jak u innych to wygląda z tą skutecznością. I co to była za metoda, bo są różne. Wiele osób jest przeciwna planowaniu płci, ale przecież nie ma w tym nic złego. Wiadomo, że kochać będzie się to dzieciątko tak samo, bez względu na to czy będzie ono zamierzanej płci czy nie. Przynajmniej my mieliśmy takie podejście. Czemu nie pomóc naturze, żeby mieć chłopca i dziewczynkę... Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: Co sądzicie o planowaniu płci 07.06.04, 20:48 No to napisz jaka metode zastosowalas?? Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: Co sądzicie o planowaniu płci 07.06.04, 20:01 Jakie sa metody naturalne planowania plci?? Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: Co sądzicie o planowaniu płci 07.06.04, 20:58 Naturalne metody planowania płci Metoda Shettlesa-szybsze plemniki Y mają większą szansę dotarcia do komórki jajowej, jeżeli stosunek odbędzie się na kilka do kilkunastu godzin przed owulacją(poczęcie chłopca 80-85 %). Jeżeli stosunek będzie miał miejsce na dwa do trzech dni przed owulacją rosną (do 75-80%) szanse poczęcia dziewczynki. Trzeba obserwować cykl tzn. mierzenie temperatury i ocena śluzu lub zakup testów owulacyjnych(w aptece , są dosyć drogie od 300 zł w górę). Warunek powodzenia tej metody to precyzyjne ustalenie momentu owulacji. Metoda Selnas-specjalista opracowuje indywidualny kalendarzyk polaryzacji elektrycznej powierzchni komórek jajowych kobiety, w którym zaznacza terminy sprzyjające poczęciu dziewczynki i chłopca(około 60 dni dla każdej płci w roku). Skuteczność(podobno)87%- 98,7%. Do sporządzenia takiego indywidualnego kalendarzyka(na cały rok) potrzebne są: data urodzenia kobiety, grupa krwi, data pierwszej miesiączki i przebieg cykli. Koszt ok. 400 euro. U nas jest ta metoda dostępna. Metoda Stolkowskiego- polega na przestrzeganiu określonej diety. Bogata w wapń i magnez sprzyja poczęciu dziewczynki(nabiał, potrawy mączne, marchew, rośliny strączkowe, czekolada, miód, unikać soli), w sód i potas-chłopca(potrawy słone, mięso, świeże i suszone owoce, należy odmawiać sobie orzechów, czekolady, pełnoziarnistego pieczywa i przetworów mlecznych).Trzeba tu zachować umiar, bo zbyt jednostajna dieta może zaszkodzić dziecku. Skuteczność podobno 75 %. Szansa na poczęcie chłopca zwiększa się jeżeli kobieta ma orgazm w czasie..., wtedy środowisko, w którym poruszają się plemniki staje się bardziej zasadowe, co powoduje, że ginie więcej plemników z chromosomem X, a przeżywają te z chromosomem Y. Codzienne stosunki (zwłaszcza w I połowie cyklu) sprzyjają poczęciu dziewczynki. Podobno młodym małżeństwom częściej rodzą się chłopcy, a tym, którzy mają dłuższy staż dziewczynki. W drogach rodnych młodej kobiety panują warunki sprzyjające bardziej poczęciu chłopca, a młodzi mężczyzni wytwarzają dużo plemników, co daje większe szanse tym z chromosomem Y. Panowie, którzy lubią gorące kąpiele i obcisłą bieliznę częściej mają córki, ponieważ plemniki Y są bardzo wrażliwe na wszelkie czynniki, a X bardziej wytrzymałe i odporne. Są jeszcze metody pozaustrojowe, ale dostępne raczej na zachodzie(których nie popieram). My stosowaliśmy tą pierwszą i się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
agaa100 Re: Co sądzicie o planowaniu płci 07.06.04, 21:03 Nam się udało zaplanować płeć dzieci w 100% - stosowaliśmy się do zasady: kilka dni przed owulacją - dziewczynka, w dzień owulacji (lub tuż około niej) - chłopiec. Aga, mam Izuni i Kacperka Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: Co sądzicie o planowaniu płci 07.06.04, 21:09 Nie popieram zadnej metody (naturalnej i nienaturalnej) planowania plci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: Co sądzicie o planowaniu płci 07.06.04, 21:14 Ludzie(rodzice) powinni byc szczesliwi ,ze moga miec dzieci!! Mnie plec mojego dziecka byla i jest obojetna,byleby bylo zdrowe.A jak urodzilo by sie chore to tez bym je kochala.Wkurzaja mnie takie posty!!Tak jakby to bylo wazne czy to chlopiec czy dziewczynka!! Odpowiedz Link Zgłoś
agacz2905 Re: Co sądzicie o planowaniu płci 07.06.04, 22:37 Również jestem przeciwna takiemu "planowaniu". Można mieć preferencje, ale żeby od razu wyliczenia, diety... Mnie to troszkę śmieszy a więcej smuci. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Co sądzicie o planowaniu płci 07.06.04, 22:43 ja to potraktowałam jako pewnegpo rodzaju zabawę, takiego totolotka, w którym zawsze się wygrywa, tylko nie wiadomo, jaka jest nagroda ) rzeczywiście, podchodzenie do tego całkowicie poważnie jest smutne, ale też całkowicie poważne podchodzenie w moim odczuciu łączy się właśnie z tym brakiem akceptacji dla płci innej, o czym wspomniałam na początku Odpowiedz Link Zgłoś
agaa5 A gdzie tolerancja??? 08.06.04, 07:55 Oboje b. pragneliśmy mieć córkę.I nie widze nic w tym złego. Córcia to szczególna, b. bliska z rodzicami więź (zupełnie inna od tej z synem) do... końca (niezależnie czy nasze dziecko założy rodzinę czy nie). Z synem ta relacja różnie się później układa, szczególnie po założeniu nowej rodziny, co w dużym stopniu zależy od podejścia synowej!!!. To tyle na temat płci. Pragnąc konkretną płeć to jedno ale ważne żeby mieć nastawienie że pokocha się i zaakceptuje niezalenie od płci!!! . I tak było u nas choć los nam dopomógł. Do kolores Zadziwił mnie Twój brak tolerancji i zrozumienia innych. Ludzie mają prawo mieć inne od Ciebie pragnienia, inny sposób myślenia innaczej postępować. Każdy ma prawo myśleć i postępować tak jak chce, dopóki nie wyrządza innym krzywdy. Odpowiedz Link Zgłoś
bzeebze Re: A gdzie tolerancja??? 08.06.04, 09:43 dziewczyny, nie widzę niczego obrzydliwego w planowaniu- w końcu i tak wiadomo, że to zawsze natura wybierze rozumiem chęć posiadania synka, gdy ma sie już np 2 córeczki ale nie mogę się zgodzić z tym, co napisała agaa Córcia to > szczególna, b. bliska z rodzicami więź (zupełnie inna od tej z synem) do... > końca (niezależnie czy nasze dziecko założy rodzinę czy nie). Z synem ta > relacja różnie się później układa, szczególnie po założeniu nowej rodziny, co w > > dużym stopniu zależy od podejścia synowej!!!. mam syna i mam nadzieję, że na to jak się ułożą nasze relacje w przyszłości mam jednak jakiś wpływ i na to na długo wcześniej niż pojawi sie ewentualna synowa znam również córki, które nie mają ochoty widywać często swoich matek, i to nie jest wina niedobrych zięciów pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Do Agga5!! 08.06.04, 14:46 To nie ma z tolerancja nic do czynienia.Zdziwilabys ,gdybys mnie znala jaka jestem tolerancyjna!! Nie wiem czy wiesz ze w niektorych krajach dziewczynki sa usuwane legalnie poniewaz rodzice chca miec chlopca!!A zaczyna sie oczywiscie od naturalnych metod "selekcji"!!!!Nie wiem do czego to prowadzi,ale gdzies sa granice!!Juz niedlugo bedziemy wybierac kolor oczu ,wlosow oraz stopien inteligencji itp. W jednym przyznam Ci racje nie rozumiem takich pragnien!! Respektuje twoje odmienne zdanie,ale nie musze sie z nim zgadzac,tak jak i ty z moim.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Do Agga5!! 08.06.04, 15:32 A czy nie jest przerazajacym fakt, ze od jakiegos czasu rodzice moga zaplanowac liczbe dzieci? Sterowanie plodnoscia tez z pewnoscia wielu kiedys (a moze i dzis), uznawalo za szkodliwe i niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: Do Agga5!! 08.06.04, 16:24 To jest chyba "mala" roznica,nie uwazasz??Ludzie,ktorzy nie moga miec dzieci nie "wybrzydzaja" w plci.Im jest to obojetne ile ,i czy chopiec czy dziewczynka. A ludzie ,ktorzy nie chca miec(wiecej) dzieci tez nie maja kryterii zwiazanych z plcia!! Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Do Agga5!! 08.06.04, 16:33 Chodzi mi o planowanie - dlaczego planowanie liczby dzieci jest ok, a pomoc naturze w kwestii płci juz nie? I co maja do tego osoby nie mogace miec dzieci? Skoro mam ten komfort, ze nie mam problemów z urodzeniem dziecka, to czemu nie moge próbowac zaplanowac płci, jesli ma sie mozliwosc uzyskania jakiegokolwiek wpływu na wynik, to nalezy uzyc odpowiednich narzedzi, a nie zdawac sie tylko na slepy los. Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: Do Agga5!! 08.06.04, 16:41 Dlatego ,ze planujac plec dyskryminujesz automatycznie ta druga!!Ale to juz twoja sprawa!!Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Do Agga5!! 08.06.04, 16:47 Analogicznie preferujac blondynów dyskryminuje jednoczesnie brunetów. Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: Do Agga5!! 08.06.04, 17:03 No nie przesadzaj!!A nawiasem mowiac to w niedawnej jeszcze historii byl taki jeden co posunal sie dalej .Preferowal rase nordycka i tepil zydow,cyganow itp. Ja tez moge przesadzac!! Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Do Agga5!! 08.06.04, 17:12 Własnie, zadna przesada nie jest dobra.Takze upatrywanie wysokiej szkodliwosci w próbach wpływania przez ludzi na płec ich dziecka.Nie mozna zarzucac tym osobom złych intencji, braku moralnosci, itp.- sa tacy, ktorzy zdaja sie na przypadek(takze w innych dziedzinach) oraz tacy, ktorzy lubia szczesciu dopomóc, obie opcje sa ok. Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: Do Agga5!! 08.06.04, 17:30 Ja nie powiedzialam ,ze to jest szkodliwe tylko,ze uwazam ,ze sa rzeczy wazniejsze niz plec,nieprawda?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
szymanska Nikomu pod kołdrę nie zaglądam, ale 08.06.04, 08:21 dla mnie to jest obrzydliwe. Nastawianie się że dziecko ma być takie a nie inne, co jeśli zamiast "wypracowanej" dziewczynki będzie chłopiec ? Miałam kiedyś okazję poznać małżeństwo które "pracowało" nad chłopcem a urodziła się dziewczynka, "tatuś" tak się zmartwił że nie przyjechał po nie do szpitala ;-( Ja nie zamierzałam i nie zamierzam "planować płci" bo jest to dla mnie obrzydliwe ale jeśli ktoś ma ochotę to niech robi co chce. Odpowiedz Link Zgłoś
ankanka Re: przesada :)) 08.06.04, 09:25 Myślę,że przesadzasz.) Jeśli zgodnie z metodą naturalną, małżonkowie wybierają określone dni do przytulania,bez żadnych konsekwencji wobec przyszłego dziecka,to nie ma w tym nic obrzydliwgo.Obiektywnie nie ma. Gdyby przyjąć ten tok rozumowania, to obrzydliwe jest jakiekolwiek planowanie dziecka,bo z góry zakłada określony termin poczęcia dziecka (bez względu na płeć) Poczęcie w innym terminie często jest rozczarowaniem dla rodziców (chyba większość dzieci jest jednak nieplanowanych )),ale tylko na początku,bo potem rodzą się miliony dzieci kochanych przez rodziców najbardziej na świecie.I to bez względu na płeć. Pozdrawiam ankanka Odpowiedz Link Zgłoś
szymanska Re: Co sądzicie o planowaniu płci 08.06.04, 09:38 Już sama nie wiem, obserwuję świat i myślę że zwariował. Czasem jak posłucham co opowiadają znajomi to włos mi się na głowie jeży. Traktują posiadanie (nie lubię tego słowa) dzieci jak by to była zabawka na parę miesięcy, a przecież to jest człowiek który z każdą chwilą będzie większy jak i jego potrzeby. Powaliła mnie z nóg jedna koleżanka jak oznajmiła że pod koniec wychowawczego "musi" być w ciąży bo będzie ciągnąć zwolnienie a będzie dostawała co miesiąc 1200 PLN. Wiem że czasy trudne i ciężko o pracę ale takie kalkulacje to nie dla mnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
ankanka Re: Co sądzicie o planowaniu płci 08.06.04, 10:17 Ale przecież wszyscy mniej lub więcej kalkulujemy. Bo czyż stwierdzenie,że teraz to się nie zdecyduję na dziecko,bo coś tam...nie jest kalkulacją? Ale co w tym złego? Dopóki nikt dzieci nie sprzedaje,nie martwiłabym się. Codziennie dokonujemy setki mniej/bardziej ważnych wyborów. I zawsze kalkulujemy. Nawet jak nie ma tam słowa o pieniądzach.)) Przykładowa koleżanka podjęła decyzję nierzadką i bardzo racjonalną.Taka możliwość być może przyspieszyła u niej decyzję,która dla kogoś innego nie byłaby możliwa do realizacji właśnie ze względu na brak takiej możliwości. Osobiście nie potępiam jej. Co zatem powiedzieć o tych,którzy twierdzą,że nie będą mieć kolejnego dziecka ,bo ono potrzebuje odpowiednio wysokiego standartu, a nie "minimum".To też kalkulacja przecież. Chyba nie da rady uszczęśliwiać się nawzajem.Każdy zna najlepiej swoje możliwości. Pozdrawiam ankanka Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: Co sądzicie o planowaniu płci 08.06.04, 10:27 Nie spodziewałam się takiego poruszenia na forum. Rozpoczęłam ten wątek, ponieważ w najbliższym czasie w tvn ma być o tym program i byłam ciekawa Waszego zdania. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bzeebze hej, madeyowa!!!!!!!! 08.06.04, 16:46 taki zaczęłaś ciekawy wątek, to napisz kiedy będzie ten program bo teraz to ja po prostu MUSZE go obejrzeć ))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agaa5 Re: Co sądzicie o planowaniu płci 08.06.04, 10:40 Nowłaśnie Większość z nas jakoś tam planuje życie zawodowe, małżeństwo,dzieci, kalkuluje, że dziecko właśnie w tym momencie gdy mamy pieniądze, warunki mieszkanie gdy jesteśmy zdrowi etc etc. Tak samo z płcią mamy jakieś marzenia wizje co do przyszłości. Natomast jak to często bywa teoria i praktyka nie idą w parze,i wiele rzeczy jest dziełem przypadku.Dla mnie ważne było tylko żeby pogodzić się ze stanem faktycznym. Jak będzie chłopczyk to też dobrze ważne żeby był zdrowy. Ważne żeby znaleźć plan ''B'' ))) Co do wcześniejszej wypowiedzi na temat relacji z synem po ożenku. Niestety obserwuję u kilku małżeńst nienajlepsze relacje między teściami a synową i co za tym idzie przekłada się to na jakość kontaktu z synem i oczywiście częstość spotkań.Smutne ale tak to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Co sądzicie o planowaniu płci 08.06.04, 12:30 Głupoty wypisujesz.Przeciez takie planowanie nie ma nic wspolnego z późniejsza nieakceptacja dziecka innej płci czy traktowania go jak zabawki.Jednakze jesli ma sie preferencje(ja osobiscie od zawsze chcialam miec dziewczynke)i mozna szczesciu dopomóc to prosze bardzo.Gdyby urodził sie syn, to tez bylabym szczesliwa. Zwaz poza tym, ze pewne choroby dziedzicza dzieci okreslonej płci, wtedy tez uwazasz takie planowanie za idiotyzm? Bo ja uwazam za szczyt rozsadku. Odpowiedz Link Zgłoś
thrier Re: Co sądzicie o planowaniu płci 12.06.04, 20:23 Nie zgadzam się z Tobą zupełnie. Mam dwoje dzieci, jestem na wychowawczym i planuję trzecie dziecko. I właśnie tak "przedmiotowo" podchodzę do sprawy. Po wychowawczym wracam do pracy, natychmiast zachodzę w ciążę, ide na zwolnienie, potem macierzyński i wychowawczy. (jeśli wszystko wypali) Wolę dostawać te 100% wynagrodzenia niż nie. A jeśli ktoś planuje dużą rodzinę to finanse też musi brać pod uwagę! Odpowiedz Link Zgłoś
thrier Re: Co sądzicie o planowaniu płci 12.06.04, 20:26 mój post oczywiście dotyczył wypowiedzi szymanska. Odpowiedz Link Zgłoś
le_lutki Re: Co sądzicie o planowaniu płci 08.06.04, 10:23 Witam! Otoz szczerze mowiac wszelkie planowanie zwiazane z dzieckiem zle mi sie kojarzy (posuwajac do skrajnosci: za niedlugo rozniez wybor koloru oczu, wloskow itd itp). Tym niemniej wydaje mi sie, ze rozumiem kiedy rodzice po dwojgu czy trojgu dzieciach tej samej plci beda sie starali troche "pomajstrowac" tak, zeby wyszla plec przeciwna. W momencie, kiedy sie to ogranicza to metod naturalnych (czyli i tak w pewnym sensie "ruletki") to nic w tym zlego. ANtomiast jesli rodzice obsesyjnie beda sie "kochac" tylko wtedy kiedy wg ich wyliczen ma byc dobrze i tylko tym sie beda kierowac, biegac z termometrem do lozka itd, to taka postawa jest mi bardzo obca. Dla mnie poczecie dziecka (w momencie, kiedy jestesmi gotowi psychicznie a i materialnie na przyjecie go) powinno pozostac w miare spontaniczne, bo to jest najpiekniejsze. No ale rozne sa sytuacje zyciowe (zdrowotne) i ludzie i tak nieraz kombinuja latami zeby wreszcie "zajsc" i i tak ze spontanicznoscia to ma niewiele wspolnego. Trudno ich w takim wypadku potepiac. Co do mnie to nie chcialam znac plci pierwszego dziecka i najpiekniejsza chwila mojego zycia byla ta, kiedy lekarz powiedzial wydobywajac go na swiat: no, zobaczymy, czy dobrze mi sie zdawalo ) Przy kolejnych dzieciach (chcielibysmy nawet trojke) tez nie bede chciala wiedziec, ale niestety musze sie liczyc takze z wola mojego meza - tak, ze zobaczymy. Dodam przy okzaji, choc to nie na temat - ze do tej pory nie moge strawic faktu, ze moja despotyczna i niedelikatna tesciowa uparla sie jak osiol (tak, jak osliol), ze ona MUSI znac plec dziecka przed urodzeniem i mimo mojego buntu moj maz sie ugial (jak, niestety, w wiekszosci przypadkow wobec swojej matki...) i tak jak chciala - lekarz na USG napisal plec na karteczce, schowal do koperty, ktora jej oddalismy. Modlilismy sie tylko, zeby chociaz nie palnela gafy... Uh, az mnie trzesie na samo wspomnienie, ze ktos moze sie tak bezpardonowo z butami pakowac w czyjes najintymniejsze sprawy. Pozdrawiam i sorry za dygresje! Odpowiedz Link Zgłoś
bazylea1 Re: Co sądzicie o planowaniu płci 08.06.04, 10:27 jesli chodzi o metode owulacyjną to nie mam nic przeciwko, sama mam zamiar sprobowac "zrobic" nastepnym razem dziewczynke. diety bym nie trzymała, łatwo nabawic się niedoborów. dla mnie metody takie są ok póki nie traktuje się tego w kategoriach byc albo nie byc, tylko jako zabawę a "przeciwną" płec przyjmie z radością a nie rozczarowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: Co sądzicie o planowaniu płci 08.06.04, 10:53 Nasze dzieci są dla nas(mnie i męża) najważniejsze. Nie ważne czy nasze planowania by się powiodły czy nie, kochalibyśmy je tak samo. Jeżeli jest taka możliwość to czemu nie pomóc naturze? Oczywiście nie było dla nas najważniejsze planowanie płci tylko poczęcie dziecka. Planowanie było, że tak powiem, przy okazji... Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: Co sądzicie o planowaniu płci 08.06.04, 11:14 Tak na marginesie. Kościół nie potępia planowania płci dziecka metodami naturalnymi. Moi teściowie uczęszczali kiedyś na kurs organizowany przez kościół, na którym dowiedzieli się między innymi o naturalnych metodach planowania płci. Załowali, że dowiedzieli się o tym tak pózno, ponieważ mieli już trzech synów, a marzyli też o córeczce. Na czwarte dziecko albo się nie zdecydowali albo się im nie udało. Tego już nie wiem. Ich marzenie częściowo się spełniło, bo mają wnuczkę. Oczywiście nie wyróżniają żadnego z moich dzieci i mojego synka kochają równie mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotaww Re: Co sądzicie o planowaniu płci 08.06.04, 11:42 to wspaniała sprawa ze w naturalny sposób, mozna zaplanowac płec dziecka, ja mam parkę, córka jak najbardziej planowana dziewczynka. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Co sądzicie o planowaniu płci 08.06.04, 13:56 Pierwsze dziecko to dziewczynka, faktycznie zgadza sie, bylo to 2 dni przed owulacja. Kolejny porod czeka mnie w pazdzierniku, kochalismy sie w dzien owulacji i "troszeczke inna technika, podobno sprzyjajaca poczeciu chlopca" ale bez nastawienia na chlopca- no i na razie z usg wynika, ze siedzi tam plec meska. Nie jest to plec do konca zaplanowana, bo tak naprawde po prostu tak wyszlo- ale nie mam nic przeciwko planowaniu plci. No bo czemu wlasciwie nie? O ile nie wiaze sie to z patologicznym brakiem akceptacji plci przeciwnej do zaplanowanej. A w ogole, to byl tu kiedys watek mam chlopcow, ktore wypowiadaly sie, jak bardzo one by nie chcialy miec dziewczynki i watek mam dziewczynek, w podobnym duchu- wiec mysle, ze zwykle woli sie to, co sie ma, a jak sie ma "koedukacyjnie" to problem znika Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: Co sądzicie o planowaniu płci 09.06.04, 13:00 Dla zainteresowanych www.e-comm.com.pl/pl/fun/boyorgirl.html forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8980515&a=9986255 Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: Co sądzicie o planowaniu płci 09.06.04, 13:10 Planowanie płci nie jest fanaberią czy wymysłem naszych czasów. (cytat z książki Karola Wójcika "Chłopiec czy dziewczyna czyli jak zaplanować płeć dziecka") Już u ludzi pierwotnych, istniało naturalne zapotrzebowanie na dzieci płci męskiej. To mężczyzna polował, to mężczyzna walczył w obronie swojego plemienia, lub też wyruszał na wojny i podboje nowych terenów, on także najczęściej ponosił śmierć. Aby mężczyzn nie zabrakło, musiało się ich rodzić więcej. [...] Na podstawie dzisiejszej wiedzy muszę uznać, że pierwszy naprawdę naukowy przepis na rodzenie synów został opisany już w Biblii tj. w Starym Testamencie. Jeżeli czytałeś Pismo Święte to czy nie zastanowiła Ciebie duża ilość synów rodzących się w tym narodzie izraelskim. To nie jest przypadek, że rodziło się dwa razy więcej synów niż córek. To wynik zaleceń tamże obecnych. Do dzisiaj wśród ortodoksyjnych Żydów, przestrzegających zaleceń czystości stworzonej przed wiekami w Talmudzie, jako ”niddab”, rodzi się dużo więcej synów. [...] Podobną wiedzę posiadali na pewno kapłani Faraonów w Egipcie, (przypadek Kleopatry jest jednostkowy), jak również władcy antycznego Dalekiego Wschodu. W starożytnym grobowcu królewskim odnaleziono stare chińskie tablice planowania płci. Ich oryginał znajduje się dziś w pekińskim Instytucie Nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
alabu Re: Co sądzicie o planowaniu płci 14.06.04, 11:28 To naturalne, że ludzie chcą dzieci różnej płci, a już mniej zrozumiałe, że większośż preferuje chłopców. Tak naprawdę w medycynie niewiele da się zaplanować. A swoją drogą- ostatnio mówi się-w literaturze naukowej o związku wysokiego HCG z płcią żeńską i odwrotnie. Czy ktoś z was ma doświadczenia-tj. min. 2 ciąże za sobą z dziećmi różnej płci a wynikami HCG? Odpowiedz Link Zgłoś
judytak Re: Co sądzicie o planowaniu płci 09.06.04, 13:36 nie widzę nic złego w tym, że człowiek próbuje zaplanować różne rzeczy, związane z jego dzieckiem oczywiście, o ile to planowanie nie staje się obsesją, czyli pozostaniemy elastyczni, świadomi tego, że "żołnierze strzelają, Pan Bóg kule nosi" ;o) planujemy, że chcemy mieć dzieci, planujemy, że nie chcemy - potem mamy, jak mamy, i się z tego cieszymy planujemy, kiedy chcemy mieć dzieci - potem mamy, kiedy mamy, i jest dobrze planujemy, że zapiszemy dziecko na karate, na angielski, na skrzypce - a potem dziecko interesuje się, czym się interesuje, i jest OK planujemy, że kupimy dziecku psa - a jak będzie wolało rybki w akwarium, to co? za pierwszym razem mąż planował dziewczynkę, mi było wszystko jedno za drugim razem to samo za trzecim razem nic nie planowaliśmy, ale jakoś "czuło się", że to chłopaczek kiedy (jak w tej chwili, czysto teoretycznie) rozważamy możliwość jeszcze jednego dziecka, dla męża płec jest obojętna, ja preferuję dziewczynkę (bo zestaw 2+2 bez problemu się zmieści w dwóch pokojach, a 3+1 - będzie niesprawiedliwie ;o)) pozdrawiam Judyta Odpowiedz Link Zgłoś
sizi Re: Co sądzicie o planowaniu płci 12.06.04, 17:26 Ja także nie widzę nic złego w planowaniu. To dla mnie przejaw rozsądku i dojrzałości. Nie wszystko da się w życiu zaplanować, ale jeśli możemy mieć na coś wpływ - i to na coś tak ważnego jak dzieci? to co wtym złego? Oczywiście bez przesady planowanie płci to raczej zabawa. Mam córkę, nie przeczę że z mężem marzymy o synku, ale przecież nie odrzucimy drugiej dziewczynki, bo jest dziewczynką. Takie sugestie mnie obrażają. Będę kochac swoje dzieci nie tylko bez względu na ich płeć, ale też bez względu na to , co zdarzy się w przyszłośi. Przyznam się do jeszcze jednego "strasznego" grzechu. Planowałam z mężem, żeby dzieci - o ile nam wyjdzie - przyszły na świat wiosną. Mam trochę nadwagi i źle znoszę upały - chciałam uniknąć III trymestru w upały. Udało się (córka jest z marca, a fasolka będzie w lutym) i nie czuję się winna. To nic złego planować . A ponieważ niektórzy uczestnicy forum uważają że raczej trzeba zdać się na los, to aż boję się przyznac, że chciałam się "wstrzelić" z macierzyńskim tak by był w okolicach wakacji(mam wtedy wolne i mogę byc z maleństwem 2 miesiące dłużej) Pozdrawiam i życzę poczucia humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Co sądzicie o planowaniu płci 13.06.04, 08:56 I bardzo mądrze. Do niektorych nie dociera, ze cos co przez wieki było dla ludzkosci dziełem slepego losu dzis juz człowiek moze kontrolowac.Np. to, kiedy spłodzic potomka.Czy to nie wspaniale, ze mozna zapanowac nad tym zjawiskiem? Co do planowania płci - mam nadzieje jednak, ze nie bedzie 100% pewnej metody, bo mogłoby to spowodowac zachwianie naturalnej równowagi jesli chodzi o proporcje ilosciowe rodzacych sie chłopców i dziewczynek.Skutki moglyby byc niewesole, gdyby nagle zaczeło rodzic sie wiecej przedstawicieli 1 płci.Pewnie chłopców, biorac pod uwage ze w wielu krajach sa milej widziani niz dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: Co sądzicie o planowaniu płci 14.06.04, 17:10 No tak, ale przeważnie jak ktoś ma już chłopca to chciałby dziewczynkę i na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Co sądzicie o planowaniu płci 14.06.04, 18:59 Ja tam wolałabym jeszcze jedna dziewczynke.Siostry mają uwazam lepszy kontakt ze soba (czy bracia) niz rodzenstwo dwojga plci, mysle o dorosłym zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: Co sądzicie o planowaniu płci 15.06.04, 14:21 Moim zdaniem to nie do końca jest tak, że siostry lepiej się dogadują. Mam brata młodszego o 6 lat. W dzieciństwie co prawda różnie bywało, ale w tej chwili rozumiemy się bez słów. Mój mąż ma tak wspaniały kontakt ze swoim młodszym bratem(o 9 lat), że dosłownie żyć bez siebie nie mogą. Młodszy brat mówi mu absolutnie o wszystkim. Mój mąż jest dla niego największym autorytetem. Znam za to siostry, które mają ze sobą nie najlepszy kontakt(właśnie w życiu dorosłym). To czy rodzeństwo się dogaduje lepiej czy gorzej nie jest uwarunkowane różnicą płci tylko cechami osobowości i wychowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: Co sądzicie o planowaniu płci 15.06.04, 14:24 Dziewczyny, co sądzicie o tym linku o planowaniu płci(u góry). Czy któraś z Was korzystała? Odpowiedz Link Zgłoś