Dodaj do ulubionych

Dwulatek Rządzi W Domu

02.02.12, 23:15
Witam.
Jestem mamą chłopca który kończy 2latka i 3miesiące.
Od pewnego czasu mamy z nim problem. Kiedy mu coś nie pasuje to zaczyna bić pięścią. Kiedy nie chce założyć ciapek podejdzie nawet do mnie czy męża i uderzy albo kiedy powie się coś wbrew jemu. Na razie to nie są mocne uderzenia.

Najgorzej jest jak przychodzimy w goście do mojej siostry która ma córeczkie 7 lat. Mały był w niej od początku zafascynowany. I właściwie jak na razie tylko tam potrafi się tak nie ładnie zachować. Podoba mu się, ale... po pewnym czasie już czas jednak iść do domu. Wtedy jest wielki problem bo nie chce się ubierać. I czasami jest tak że posadzę już go na kolana a gdy widzi buty kurteczke itp. po prostu zaczyna sie wychylać do tyły i walić pięściami gdzie popadnie, na ogół zawsze jest wtedy bardzo zmęczony.
Tłumaczemy mu na wszelakie sposoby uczyć że tak nie wolno, że nie grzecznie, i tak się nie robi. Próbowałam wielu sposobów np: tłumaczenia, obrażania, przepraszania, niby płakania. Kiedy pojawiał sie niby płacz np z mojej strony to na początku glaskał pocieszał przytulał a teraz widać że mu jest smutno ale myślę że wie o co chodzi najczęściej podejdzie zobaczy co sie dzieje może przytuli i usuwa się w kąt.
Synek nie mówi biegle, powtarza bardzo dużo i czasem sklekoci jakieś bardzo krótkie zdanie. Rozwijać się rozwija dobrze. Wcześniej miał kręcz szyi, nasza fizjoterapeutka oceniała go całkiem niedawno na kontroli i stwierdziła że nie ma żadnych uchybień rozwojowych. Swoich rówieśników czy dzieci raczej nie zdarzyło mu się uderzyć.
Poza tym jest bardzo bystrym dzieckiem. Uwielbia układać klocki, puzzle, pisać i wykonywać te książeki dla dwulATKÓW. Jest bardzo porządny i dokładny w tym co robi, sprząta zabawki itp i raczej nie ADHD bo potrafi siedzieć przy mnie i cierpliwie słucha przynajmniej 30 min dziennie kiedy mu czytam, albo nawet i wiecej bo potrafimy sporo przerobic i raczej żadko przebywa wśród dzieci.
Jak wy sobie radziliście drogie mamy z takimi dzieciakami ? Jak zapobiedz niespodzianką ?
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Dwulatek Rządzi W Domu 02.02.12, 23:22
      wytatuuj sobie (przenosnie, oczywiscie) na wewnetrznych stronach powiek i we wlasnej swiadomosci haslo: NIE BOJE SIE WLASNEGO DZIECKA.
      Ty jestes dorosla (mam nadzieje), ty jestes rodzicem i ty wiesz, co dla dziecka jest dobre. Twoim rodzicielskim obowiazkiem jest wytyczanie granic, w ktorych dziecko moze sie poruszac. Bicie jest przekraczaniem granic, a wowczas masz nie tylko prawo, ale wrecz obowiazek, przywrocic dziecko do porzadku.
      • paliwodaj Re: Dwulatek Rządzi W Domu 02.02.12, 23:30
        >Próbowałam wielu sposobów np: tłumaczenia, obrażania, przepraszania, niby płakania.
        zamien te wszystkie pewnie malo zrozumiale aktorskie sztuczki na jasne i czytelne komunikaty. Patrzac w oczy powiedz do dziecka " wychodzimy do domu" po czym zacznij go do tego przygotowywac, wez za reke/na rece i rob co jest sluszne w tej chwili
    • aleksandra1357 Re: Dwulatek Rządzi W Domu 03.02.12, 00:15
      Dziewczyny dobrze piszą.
      Jak dziecko zmęczone i bije, to olej to - ubierasz szybko na siłę i wychodzisz, bez tłumaczenia i wychowywania, ze zmęczonym dzieckiem lepiej nie zaczynać.
      Jak niezmęczone i Cię uderzy, to mówisz "Ała, to boli, nie mam ochoty się z Tobą bawić" i wychodzisz na 5-10 minut i np. zmywasz naczynia. I ma Cię przeprosić, jeśli chce się dalej bawić.
    • fruzia01 Re: Dwulatek Rządzi W Domu 03.02.12, 07:17
      też mam podobny bardzo bijący i bardzo nerwowy egzemplarz, miesiąc młodszy od twojego i zdecydowanie mniej bystry (30minut skupienia na książeczce? hahaha smile ) - przeczytałam na forum wychowanie bez porażek, że dobrym sposobem jest ostrzeganie dziecka co będzie za chwilę, żeby mogło się przygotować na zmiany oraz stosowanie minutnika; czyli zamiast przynosić kurtkę, buty i mówić "kochanie ubieramy się i idziemy do domu" nastawiasz minutnik na kilka minut (nie za długo) i mówisz "kochanie jest późno, jak zadzwoni budzik ubieramy się i idziemy do domu"; my często zamiast minutnika określamy inne konkretne zdarzenie - np "mama przeczyta ci bajeczkę a potem ubieramy się i idziemy do domu"; efekt nie był u nas natychmiastowy, ale kilka tygodni konsekwencji działania i dziecko zaczęło współpracować smile jest zdecydowanie lepiej
      • frestre Re: Dwulatek Rządzi W Domu 03.02.12, 09:50
        dokładnie tak jak piszeszsmile
        stosowałam przygotowanie dziecka do tego co nastąpi....czyli...synku za 10 minut wychodzimy...za 5 minut się ubieramy i kolejne przypomnienie już za minutkę wychodzimy...u nas zadziałało
        dziecko ma czas na psychiczne zaakceptowanie sytuacji wink

        a na bicie...przytrzymanie ręki i wypowiadanie zdania NIE BIJ MNIE BO TO BOLI powiedziane prosto w oczy....za każdym razem!
      • gosi-a-k Re: Dwulatek Rządzi W Domu 03.02.12, 10:01
        Zgadzam się z dziewczynami. Ja u mojej dwulatki wprowadziłam metodę "raz, dwa, trzy" i "karnego jerzyka". To znaczy, jak jest nie grzeczna to mówię "liczę do trzech i będzie kara", jeśli nie ma efektu to zaczynam odliczanie, gdy w tym czasie się uspokaja kary nie ma, ale jeśli broi dalej to sadzam na "jerzyka" n a 2 min.(teraz trzy, bo jest starsza), też stosuję minutnik. Metoda się sprawdziła, teraz jak słyszy " jeden..." to już się uspokaja.
    • alpepe Re: Dwulatek Rządzi W Domu 03.02.12, 10:19
      dziecko ma tyle władzy, ile mu dasz. Przemyśl to. Co do zachowań w gościach, normalne, inne też, ale tępić trzeba.
    • rulsanka Re: Dwulatek Rządzi W Domu 03.02.12, 10:37
      "Kiedy nie chce założyć ciapek podejdzie nawet do mnie czy męża i uderzy albo kiedy powie się coś wbrew jemu."

      To niech nie zakłada ciapek.
      Egzekwowanie nakazów/zakazów jest dużo prostsze, gdy jest ich MAŁO.
      Bez ciapek nie umrze. U nas jest bardzo zimna podłoga (parter w domku, temp. powietrza 18 st., kafelki) i młody bez kapci chodzi. Nic mu nie jest.

      "Jak wy sobie radziliście drogie mamy z takimi dzieciakami ? Jak zapobiec niespodziankom ?"
      Jak najmniej nakazów i zakazów, informowanie dziecka z wyprzedzeniem o tym co ma się wydarzyć (np. za pomocą budzika). W przypadku bicia zatrzymywanie rączki, bez okazywania szczególnych nerwów.
    • camel_3d Re: Dwulatek Rządzi W Domu 03.02.12, 10:39
      >i raczej żadko przebywa wśród dzieci.

      to moze czas zeby zaczal... bo inne dzieci soba nie daja tak manipulowac...

    • tempera_tura Re: Dwulatek Rządzi W Domu 03.02.12, 12:24
      "Jak zapobiedz niespodzianką ?"

      Mistrz świata!
    • karo.8 Re: Dwulatek Rządzi W Domu 03.02.12, 13:20
      poczytaj, może to ci pomoże.
      • karo.8 Re: Dwulatek Rządzi W Domu 03.02.12, 14:16
        dziecisawazne.pl/sila-przytulania/
    • semi-dolce Re: Dwulatek Rządzi W Domu 03.02.12, 14:09
      Dostałaś już kilka dobrych rad - jasne komunikaty, uprzedzanie dziecka co się za chwilę stanie, ograniczenie zakazów i nakazów do minimum. Moim zdaniem warto popatrzeć jeszcze na dziecko jak na człowieka - człowieka, w którym pojawiaja się bardzo silne emocje, np. złośc, i który nie ma zielonego pojęcia co to jest, jak sobie z tym poradzić, jak wyrazić. Nie ma pojęcia, bo nikt go tego nie nauczył. I twoją rolą jest nauczenie dziecka - nazwanie emocji ("widzę, że jesteś zły, że musimy już iść"), nauczenie go cywilizowanego wyrażania tych emocji (np. tupania, bicia poduszki, krzyczenia - metoda ma być akceptowalna w waszym środowisku po prostu) i nie odbierania mu prawa do nich. Dziecko ma prawo być złe, nie ma natomiast prawa kogoś bić (ale ma prawo potupać sobie ze złości). Musisz wyraźnie rozdzielić, że "tak nie wolno, że nie grzecznie, i
      > tak się nie robi" dotyczy bicia kogoś a nie bycia zezłoszczonym. Uzbrój się w cierpliwość, w wiedzę, że taki etap w życiu człowieka jest normalny, zachowaj spokój tak długo, jak dasz radę i ucz dziecko radzenia sobie z emocjami. Nie obrażaj go za nie, nie zawstydzaj, nie karz, nie płacz tylko "weź za rękę" i przeprowadź przez bardzo trudny dla malucha etap.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka