Dodaj do ulubionych

czeste potykanie sie u 2,5-latki

29.05.12, 08:41
Czy wasze dzieci czesto sie przewracaja? moja corka ma 2,7 roku i w zasadzie codziennie na spacerze zalicza upadek. Efekt taki, ze ma cale kolana w strupach. Boje sie jej zakładać krótkie spodenki i sukienki bo wiem, ze zaraz bedzie leżała na betonie.
I tak mi sie nasuwa pytanie, czy to normalne ze dziecko w tym wieku jeszcze ma takie przypadki? Dodam ze przewraca sie w kazdych butach, wiec to nie ich wina.
Naszla mnie tez watpliwosc, czy nogi ma proste.. Od zawsze siada w z nogami na boki (tzw. W). W wieku ok. 1,8-2 lat bylismy u ortopedy, ale lekarz powiedzial ze to nie przeszkadza, a nogi ma w porzadku. Tak wiec uwazalam sprawe za zamknieta. Ale moze wcale tak nie jest...
Obserwuj wątek
    • doti_2 Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 08:56
      a ja nie powiedziałabym że sprawa zamknięta...

      mój też siada na "W" i przez to ma rotację wewnętrzną ud. Nogi ma prościuteńkie jak twoja, tylko jak biegnie to tak zamiata stopami że głowa boli i się wywraca. Od kiedy nosi buty z klinami i pilnujemy siadu jest lepiej ale daleko mu do rówieśników.

      Twoja może mieć nogi proste i a od siadu na W - rotację wewnętrzną ud.
      Przez to stawia palce do środka, gorzej jej się chodzi i biega.
      Za tym może iść jeszcze koślawość pięt.
      I wszystko od siadu na "W" więc może przyjrzyj się jeszcze dziecku. Jak stawia palce do środka to jest to wada, a z siadem na W zawsze trzeba walczyć bo uniemożliwia prawidłowy rozwój miednicy.

      tyle z moich doświadczeń i opinii moich ortopedów.
      • twitti Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 09:11
        Dziekuje za odpowiedz. Wydaje sie ze biega normalnie, ale to bieganie jakies takie inne jest.. byc moze takie wlasnie zamiatajace.. Moze rzeczywiscie powinnam isc jeszcze raz do ortopedy.. Dodam ze od jakiegos czasu juz prawie nie siada na W, tylko po turecku, lub z nogami na wprost.
        • frestre Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 10:20
          koleżanki synek stale się potyka, ale jest to związane także z zaburzeniami intergracji sensorycznej
          • tijgertje Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 14:37
            Moj mlody tez sie potykal o wlasne nogi, nie miescil w drzwi itp. U niego winne byly (i sa) 2 rzeczy: nieprawidolowa budowa stop i zbyt ruchliwe stawy, przez co nogi mu sie zapadaja do srodka. To daje sie skorygowac wkladkami i dobrze dobranymi butami ( przede wszystkim o wlasciwej szerokosci!). Drugoa sprawa to wlasnie zaburzenia SI, ktore powoduja,z e dziecko, mimo rewelacyjnego wzroku, zle widzi. sama mam podobne zaburzenia i sadzilam nawet, ze mam zly wzrok, ale mnie okulista i optyk opieoprzyli, ze jakby tak wszyscy widzieli, to by roboty nie mieli. sek w tym, ze problem jest z akomodacja oka. Niby wszystko ok, ale widzac bardzo dobrze zarowno bardzo blisko jak i bardzo daleko, czasem nie jestem w stanie we wlasciwym momencie przestawic "ostrosci", w rezultacie np mam lek wysokosci, nie potrafi wlasciwie oceniac odleglosci, a do tego nie wiem, gdzie mam stopy. Autentycznie. Jak nie mam stalego gruntu pod nogami, jesli ide np po szklanej tafli albo schodze po szerokich schodach, to mam wrazenie, ze nogi mam czterometrowewink Moj mlody mial to samo, tylko znacznie bardziej nasilone. Mial 5 lat, jak terapeuta SI stwierdzila, ze on w ogole nie potrafi biegac. Zdziwilam sie: jak to? przeciez on zawsze biega??? .Okazalo sie, ze on nie biegal, tylko baaardzo szybko chodzil. Roznica polega na tym, ze dziecko biegnac w pewnym momencie ma obie nogi w powietrzu, Moj mlody zawsze ktoras noge mial na ziemi. wygladalo to wlasnie jakby szural czy zamiatal nogami. Nie potrafil tez skakac czy chodzic w podskokach, mial rowniez problemy z chodzeniem po schodach, wchodzeniem po drabinkach itp. Nie czul, gdzie ma rece i nogi, widzial nie to co powinien i w rezultacie panikowal, bal sie zrobic cokolwiek. Z zaburzen integracji sensorycznej (czyli odbioru i przetwarzania bodzcow zmyslowych, w tym nieprawidlowego czucia wlasnego ciala) wynikaly rowniez ogromne problemy z motoryka i koordynacja. Po terapii roznica jest kolosalna. Musi nosic wkladki ortopedyczne, zeby prosto stawiac stopy, ale choc jest nieco do tylu z koordynacja i nadal nie umie jezdzic na rowerze (ma 8 lat, nie wykonuje przechylow na zakretach i leci na zewnatrz), to postepy zrobil ogromne i w zasadzie poza tym nieszczesnym rowerem radzi sobie bardzo dobrze.
        • magdalenas9 [...] 30.05.12, 17:13
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • twitti Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 31.05.12, 08:08
            Zapisalam corke do pediatry i poprosze o skierowanie do ortopedy. Zerknac nie zaszkodzi. Pozdrawiam
    • izu222 Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 10:54
      a mi przyszło jeszcze do głowy jedno - badałaś jej wzrok?

      Znam dziecko co prawda starsze, które bardzo się potykało (mała miała 4 lata, jak trafiła do moich rodziców do rodziny zast). Okazało się że ma bardzo dużą wadę wzroku, po dbraniu okularów przestałą się przewracać.
    • mikams75 Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 11:11
      a na bosaka tez sie potyka?
      Moja tez notorycznie siada w W (walcze z tym ciagle), owszem, zdarza sie jej potknac ale nie jakos nagminnie. Na bosaka sie nie potyka. Ja zauwazylam, ze jedna noge podnosi mniej przy chodzeniu i jak sie potyka to wlasnie ta noga. Moze twoja tez za malo podnosi nogi przy chodzeniu?
      • twitti Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 12:26
        Nie chodzi po chodniku na bosaka, wiec trudno stwierdzic. Chociaz jak pomysle chyba zdarza jej się przewracać w domu na prostej.. Ostatnio tez biegła do drzwi i nie zatrzymała sie przed nimi i wpadła na nie. Jesli chodzi o wzrok, to chyba dobrze widzi, bo potrafi z daleka zobaczyc malutka mrowke, malenki ksiezyc na niebie.. jest bardzo spostrzegawcza.. Chyba ze to za malo zeby sprawdzic wzrok dziecka.
        • mikams75 Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 12:36
          po domu, po trawie, piasku?
          • twitti Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 12:50
            na podlodze w domu zdarza jej sie przewrocic, na prostej.. na trawie nie, na piasku chyba tez nie.. tak na prawde to nie wiem czy szukac czego, a jesli tak to od czego zaczac..
        • kawka74 Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 30.05.12, 16:59
          Jesli chodzi o wzrok, to chyb
          > a dobrze widzi, bo potrafi z daleka zobaczyc malutka mrowke, malenki ksiezyc na
          > niebie.. jest bardzo spostrzegawcza..

          U dzieci jakoś tak przedziwnie jest to skonstruowane, że potrafią dostrzec drobiazgi, a wadę wzroku mogą mieć potężną.
          Badanie to mały pikuś, lepiej sprawdzić i mieć w razie czego ten trop z głowy.
    • mamamikusia1985 Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 13:35
      Czy Twoja córka przewraca się tak odkąd pamiętasz czy od niedawna zaczęły się te upadki?
      • twitti Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 13:47
        Od dawna, najpierw jak byla mala to skrecala jej jedna stopa do srodka, wiec jakby bylo na co zwalic. Wtedy tez bylismy u ortopedy i lekarz stwierdzil ze to normalne w tym wieku. Pozniej stopa sie wyrównała, ale upadki nadal sie zdarzaja. Najbardziej wieczorem kiedy jest zmeczona, ale w dzien tez, choc troche rzadziej. Ogolnie codziennie na spacerze zalicza upadek.
        • mamamikusia1985 Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 30.05.12, 13:49
          Miałam jeszcze jeden trop do sprawdzenia, ale jeśli przewraca się odkąd pamiętasz, to niemożliwe. Więc faktycznie tak jak piszą pozostali kojarzy mi się z zaburzeniami si, może problemami we wzrokiem. Na pewno warto szukać źródła "problemu" nawet jeśli miałoby to wiązać się z wizytami u różnych specjalistów i okazać się, że wszystko w porządku. Powodzeniasmile
    • koala0405 Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 13:46
      Moja córka też się potykała. W końcu okazało się, że ma krótszą nogę o 1 cm. Teraz ma 12 lat i nogę krótszą ponad 2 cm ale już się nie potyka bo ma wyrównany skrót wkładkami.
      • bagata100 Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 14:27
        Moja córka też jest w tym wieku i też notorycznie się przewraca ponieważ jest nieuważna smile Jak idzie to ciągle gada, skacze, biega, rozgląda się wokół, myśli o wszystkim tylko nie o chodzeniu. Idzie za szybko i robi milion rzeczy naraz co powoduje upadki smile W domu na bosaka też się potrafi przewrócić lub potknąć bo ciągle jest w ruchu...może Twoja też należy do tych niespokojnych? Ja się niczego nie doszukuję, poprostu moja córka tak ma.
        • twitti Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 14:35
          Fakt, jest osoba bardzo rozkojarzona i nieuwazna. Nigdy nie patrzy jak idzie. Do tej pory nie myslalam o tym, ale ostatnio upadki zdarzaja sie za czesto. No i nie jestem pewna czy stopy stawia prawidlowo jak biega.. Ale moze tez mi sie zdawac.. Przypatrze sie jeszcze jak chodzi i pomysle o ewentualnej wizycie u ortopedy.
    • karolina17w Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 14:42
      U nas podobnie - odkąd syn zaczął chodzić ciągle się potyka. Nieważne czy prosta droga czy nie, nieważne czy idzie w butach, czy na boso czy po trawie czy chodniku. Przewraca się i potyka bardzo często. I na dodatek wchodzi w ściany/drzwi - po prostu obraca się i łup!
      Z tego względu wybieram się z nim do neurologa (czekam na wizytę), bo mi kiedyś neurolog powiedział, że jakby się utrzymywało to przewracanie to mamy się zgłosić.

      Wiem, że syn ma koślawe kolana (ortopeda nic nie zalecał poza butami profilowanymi, częstym chodzeniem boso i uczenia siadania po turecku). Wzrok tez ma ok, niedawno w przedszkolu mieli badanie wzroku. I z racji tego, iż jestem typem chuchającym na zimne, czekam na wizytę. Będąc na Twoim miejscu skontrolowałabym to u neurologa - dla własnego spokoju.
      • antyka Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 15:20
        Moja pieciolatka od zawsze sie potykala i wpadala na rozne przedmioty. Jej dwuletnia siostra mneij sie wywala. U starszej jest to zwiazane z zaburzeniami integracji sensorycznej. Poszukaj info w necie - terapia jest bardzo przyjemna.
        • twitti Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 15:32
          - integracja sensoryczna - to chyba psycholog, tak? Byc moze, bo corka od malego nie lubila sie przytulac i duzo plakala. Wiecej objawow nie znam.
          - neurolog
          - ortopeda
          - okulista

          hm.. strasznie duzo tego.. chyba najlepiej isc najpierw do pediatry po skierowanie, bo na prywatnego lekarza niestety mnie nie stac.. moze nasza pani dr by podpowiedziala.. Nie chce panikowac i latac po 10 lekarzach..
          • antyka Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 29.05.12, 15:37
            Ja poszlam pryw., bo niestety na diagnoze dlugo sie czeka panstwowo.
            Nasza terapie prowadzi fizjoterapeuta, bierze 80 zl za godzine - terapia trwa ok. roku.
            Nasza corke draznily bardzo metki, czasami potrafila sie drzec, ze skarpetki sa za ciasne itp.
            Do tego wlasnie non stop sie wywalala, potrafila np. nagle spasc z krzesla i wpadac na rozne przedmioty (glownie sciany).
          • noemi29 Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 30.05.12, 00:59
            twitti napisała:

            > - integracja sensoryczna - to chyba psycholog, tak? Byc moze, bo corka od maleg
            > o nie lubila sie przytulac i duzo plakala. Wiecej objawow nie znam.
            > - neurolog
            > - ortopeda
            > - okulista
            To dobre "tropy" wink warto wszystko sprawdzić. U mojego syna przyczyną była integracja sensoryczna, a u koleżanki córki zanik brak nerwu w jednym oku sad wachlarz przyczyn jest dość spory, lepiej troszkę połazić po specjalistach, nawet na wyrost, niż cokolwiek zaniedbać.
            • frestre Re: czeste potykanie sie u 2,5-latki 31.05.12, 10:27
              potwierdzam!!!!!
              jedna wizyta za dużo to nic strasznego
              a jak już dziecko idzie do szkoły i zaczynają się problemy to wtedy rodzice budza się...bo niestety nie z wszystkiego dzieci wyrastaja i twierdzenie, że moje dziecko jest z tych nieuważnych często okazuje sie np zaburzeniami SI, które wymagaja terapii....

              radzę nie panikować, ale sukcesywnie wykluczyć wszystkie ewentualności!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka