mamatin
24.10.12, 22:33
Mała ma 2 lata. Zaczęło się od wysypki -różowych plamek wokół ust, ale nie bezpośrednio przy wargach. Miała to jak ją odbierałam z przedszkola, w pierwszej chwili myślałam, że to brudna buzia, ketchup albo inne coś.
Na wieczór i przez całą noc wysoka gorączka.
W dzień znów gorączka, plamki zrobiły się większe i czerwone - wyglądają jak drobne rozmazane opryszczki. Wielkości od 3 mm do ok 1 cm. Po rozdrapaniu leje się z nich woda. Czerwone gardło.
Dziś zaczął się kaszel a na przedramionach drobne plamki (zupełnie inne niż na buzi) taka pokrzywka. Temperatury już nie ma. Pokrzywka pojawia się też na udach i płatkach uszu. Ręce i stopy czyste.
Co to może być. Dwa razy byłyśmy u lekarza i żadnej właściwie diagnozy. Po prostu nie wie co to jest. przepisał jakies pierdoły. Mała nie chce mi juz przyjmować leków, żadnych syropów.
czy ktos spotkał się z takimi objawami? Wirus? Różyczka chyba nie, miała badane węzły chłonne. na ospe to nie wygląda. Takie podstawowe choroby lekarz by chyba rozpoznał.
Buzia ją swędzi, przez gardło nie ma apetytu, leków juz nie chce ani po dobroci, ani sposobem, ani na siłę.