Dodaj do ulubionych

Dwa pytania...

27.11.13, 10:26
Dziewczyny mam dwa pytania. Chciałabym kupić synowi łóżko, takie już porządne które posłuży na dłużej i oduczyć go wreszcie spania z nami w łóżku. Jestem w drugiej ciąży, a mały strasznie, ale to strasznie kopie i rzuca się w łóżku i zaczynam powoli obawiać się o swój brzuch. I teraz tak. Chciałabym jakieś łóżko które ma porządną boczą barierkę, może być nawet na 3/4 długości żeby mi w nocy nie spadł jak będzie fikał. Dobrze by też było, gdyby do łóżka można było dokupić drugie i zrobić w przyszłości piętrowe. Macie jakieś sprawdzone firmy, albo łóżka?
A drugie pytanie, to jak go oduczyć z najmniejszą szkodą smile Spodziewam się przechodzenia i nieprzespanych nocek, ale czy jest jeszcze jakiś magiczny sposób? Teraz ma fazę, że jak zasypia to wtula się we mnie. Usypiać go w swoim łóżku i przenosić do jego nowego łóżka? Czy kłaść się z nim w jego a potem się wyślizgnąć? Jak to było u was?
Obserwuj wątek
    • camel_3d odpowiedz...jedna 27.11.13, 10:34
      jezeli mozesz to zastanow sie nad pietrowym. Do zony kolegi, ktora jest ortopeda, trafia bardzo duzo dzieci, ktore wypady z lozek pietrowych. Albo spadly przy wchodzeniu lub zchodzeniu.

      pewnei wiele osob napisze, ze ma pietrowe i nic sie nie stalo..ale ja bym nie ryzykowal.

      A co do oduczania to nie pomoge..bo moj mlody od urodzenia spal w swoim lozku..a terazma 5 i od roku, kazdej nocy przychodzi do mnie... i tyle...


    • mikams75 Re: Dwa pytania... 27.11.13, 10:45
      co do lozka to nie poradze, ale jesli chodzi o odzwyczajanie to bym wybrala zasypianie w lozku dziecka i wymykanie sie, z czasem moze wystarczy usiasc i potrzymac za raczke.
      U nas przeprowadzka corki do drugiego pokoju wlasnie tak wygladala - mielismy gosci w naszej sypialni i wynieslismy sie we troje do pokoju corki, razem z jej lozkiem. Goscie wyjechali a do sypialni wrocilismy juz bez dziecka. Jakos sie nie zorientowala i nie zaprotestowala, choc odwiedzala nas nocami jak potrzebowala.

      Moja tez z tych rzucajacych sie po lozko i mialam obawy, bo wylatywala nawet przez wyjete szczeble w lozeczku, ale zwykla uniwersalna barierka z ikei nam wystarczyla.
      • bbuziaczekk Re: Dwa pytania... 27.11.13, 11:08
        Kup lozko ktore ci sie poprostu podoba. Tyle tego wszystkiego jest ze nikt ci konkretnie nie powie bo wszystkie beda mialy swoje plusy u minusy.

        Ja mam 2 dzieci z roznica wieku 22 m-cy. Kupilam lozko pietrowe drewniane z mozliwoscia rozlozenia na 2 osobne. Jak uczylam starszaka to mialam tylko 1 lozko rozlozone. Potem zlozylam oba w pietrowe i na gorze zrobilam grciarnie na zabawki. Potem jak mlodsza podrosla to przeniosla sie z lozeczka na dol pietrowego.
        Teraz maja prawie 5 lat i 3 lata.
        Nigdy zadne dziecko nie spadlo z lozka ani nigdy nie spadlo z drabinki.
        Oba lozka maja barierki wiec nawet nie ma mozliwosci wypadniecia, chyba ze sie z gornego lozka ktores przechylac bedzie na barierce suspicious
        Starszy wchodzenie na opanowane a mlodsza nie do konca. Ale nie ma po co tam wchodzic a jak wchodzi to podstawia sobie stolik i ma tylko 2 szczebelki.
        Jesli pokoj dzieci jest na tyle duzy ze zmieszcza sie 2 lozka to niepotrzebne ci pietrowe. A jeslo masz maly pokoj to od razu kupilabym pietrowe takie z mozliwoscia rozlozenia na 2 osobne.

        Jesli chodzi o nauke spania to kladziesz dziecko do tego lozka i kladziesz sie razem z nim. Jak zasnie wychodzisz. I tyle. Jak juz przywyknie to mozesz wychodzic wczesniej jak dziecko bedzie juz uspokojone i jak bedzie powoli zasypialo.
        Ale ta czy siak calkowicie raczej z lozka sie dziecka nie pozbedziesz bo raczej w 90% bedzie tak ze bedzie w nocy przychodzilo do waszego lozka.
        Moj starszy moze pare razy przyszedl ale on nie byl nauczony z nami spac nigdy.
        Mlodsza niestety czesto spala z nami i potem codziennie przychodzila w nocy do nas. Obecnie juz nie przychodzi ale trzeba z nia siedziec az zasnie
    • viki0 Re: Dwa pytania... 27.11.13, 11:48
      Ja polecam kupic normalne łóżko np kanapę rozkładaną. Szczególnie, że przez jakiś czas będziesz musiała pewnie i tak z dzieckiem się położyc by je uśpic a na łóżeczku dziecięcym szczególnie, że jesteś w ciąży to się zamęczysz.
      Jak kupiłam kiedyś właśnie takie łóżko dla dzieci z barierkami ale że musiałam się i tak z małym położyc by go uśpic to było nam strasznie niewygodnie. Potem je sprzedałam i kupiłam wygodną kanapę. Dziecko ma szeroko i nie ma problemu jak któreś z nas musi się z nim położyc. Na podłodze kładę poduchy od kanapy na wszelki wypadek jakby spadł... wtedy będzie miał miękko. Rodzeństwo może potem spac obok siebie pod osobnymi kołderkami.
    • mw144 Re: Dwa pytania... 27.11.13, 13:53
      1. Kupiłam kilka lat temu takie:
      allegro.pl/lozka-lozko-pietrowe-dla-dzieci-kacper-2-b-wys-24h-i3709028511.html
      z możliwością rozłożenia na dwa osobne. Sprawdza się do tej pory, teraz już jako dwa pojedyncze.
      2. Spania z dzieckiem nie przerabiałam, ale pamiętam, jak jedno z dzieci miało takie łóżeczko niemowlęce, z barierkami. Jak dostało w wieku 1 roku normalne łóżko, to na swoje niemowlęce nie chciało nawet spojrzeć - możliwość rozwalenia się na ogromnym dla niego łóżku, gdzie mieściły się też wszystkie jego maskotki była bezcennasmile
      • bbuziaczekk mw144 27.11.13, 15:40
        My mamy dokladnie takie samo lozko pietrowe smile
        I dzieciom i nam odpowiada.
        Jedyny minus to taki ze jest do wagi 40 kg wiec dorosly nie moze sie klasc bo wypadaja szczebelki spod materaca.
        Ale na dolnym lozku jak szuflady sa wypchane zabawkami (my trzymamy tam zabawki) to mozna sie delikatnie polozyc bo szczebelki trzymaja sie na zabawkach wink
        Fakt, lepsze i wygodniejsze dla rodzica byloby zwykle lozko. Ale coz, cos za cos.
    • mruwa9 Re: Dwa pytania... 27.11.13, 20:50
      jesli chcesz bezbolesnej eksmisji dziecka do wlasnego lozka, wybierz wielkosc normalnego, doroslego lozka (np. 80x200cm lub 90 x 200), w ktorym rodzic moze sie polozyc obok dziecka podcas zasypiania czy nocnych pobudek. Gdy dziecko zasnie- rodzic moze wstac i wrocic do swojej sypialni, a dziecko spi tam, gdzie zasnelo.
      Jesli chcesz chronic dziecko przed skutkami upadku z lozka- kup po prostu sam materac i poloz na podlodze. Rame lozka dokupisz w przyszlosci.

    • dominikanj1 Re: Dwa pytania... 27.11.13, 22:45
      u nas sprawdza się sam materac położony na podłodze. synek zamieszkał w swoim pokoju jak miał 1,5 roku. liczyłam się z tym, ze często będziemy spać razem dlatego materac jest w rozmiarze 140x200. teraz dziecko ma prawie 4 lata, dawniej czasem mnie wołał, rzadziej przychodził do naszego łóżka, nie usypia sam -ja albo maż kładziemy się z nim.
      synek nigdy nie spadł z zawrotnej wysokości 20 cm smile i jakoś nie mamy parcia na zakup łóżka puki co.
      • calineczkafu Re: Dwa pytania... 29.11.13, 23:12
        Dzięki wielkie za pomoc!!!
        Oglądałam właśnie takie łóżko piętrowe, bo moja siostra ma takie samo (albo podobne), bo u niej szczebelki nie łamią się pod ciężarem smile Szwagier śpi na górze, jak kiedyś spałam na dole ("pod nim") i nie spadł na mnie tongue_out

        Ale nie pomyślałam właśnie o samym materacu... i to byłaby świetna sprawa... bo w zasadzie my z mężem i z synem cały czas teraz śpimy na samym materacu, bo rama łóżka się po prostu rozpadła smile Więc na razie ten materac to faktycznie będzie chyba niezły pomysł. Dookoła rozłożę koc, żeby w razie jeśli już faktycznie spadnie to nie zderzył się z zimną podłogą smile może nawet nie zauważy upadku smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka