Dodaj do ulubionych

Tadek niejadek

31.12.13, 11:05
Jak mocno jesteście wyluzowane w kwestii niejedzenia Waszych dzieci?? U nas ( córka 4 lata) nigdy nie było kolorowo pod tym względem, ale ostatnio to już jest tragedia. Najlepiej jakby do jedzenia był suchy chleb, suchy ryż, ziemniaki i makaron. Ewentualnie kawałek żółtego sera, kabanosa, jabłka, ogórka i banana. I na tym koniec. W sumie wagowo ok - około 16,5 kg, chorować choruje tyle co każdy przedszkolak - przeziębiona 3 razy od września (bez antybiotyków). Chyba zrobie wyniki i jeśli jest ok to niech je suchy makaron trzy razy dziennie. Kiedyś przejdzie.
Obserwuj wątek
    • ozorek.debowy Re: Tadek niejadek 31.12.13, 11:28
      Zrob badania w kierunku anemii, przy anemii znika apetyt na zdrowe jedzenie. Oraz przy pasozytach.
      • baba-baba Re: Tadek niejadek 31.12.13, 13:53
        Ja chyba przestanę byc wyluzowana.Młody lat 2,8 przegina.Nie je obiadów(raz w tyg zje),nawet do nich nie podchodzi chyba że jest to makaron lub leniwe.Kolacji wcale.Śniadanie 2 łyżeczki twarożku i koniec.W trakcie dnia pół banana i kiwi,szkl.mleka.Ostatnie badania wykazały już niedożywienie.Wspominam czasy gdy jadł wzorcowo i wszyscy się dziwili,że takie dziecko istnieje.
    • aleksandra1357 Re: Tadek niejadek 31.12.13, 18:45
      Mam bardzo podobne dziecko, wiec wiem, co czujesz.
      Mój 5,5-latek odkąd pamiętam jadł 3 produkty na krzyż: suchy chleb, banany, mandarynki.
      Co dziwne, nigdy nie choruje i energii ma sporo. Potrafi przez 12 h nic nie jeść i nie sygnalizować głodu.
      Ja wyluzowałam. Jedyne, co robię, to kupuję to, co lubi i co jest zdrowe, żeby mu jakoś urozmaicić ten suchy chleb, czyli np. orzeszki pistacjowe i ananasy smile
      Moim zdaniem należy wyluzować, póki dziecko nie ma wyraźnych objawów anemii czy innej choroby.
    • judytka01 Re: Tadek niejadek 02.01.14, 13:35
      Ja nie luzuje. Młody 4 lata, codziennie zjada chleb z masłem, wędliną/serem/ dżemem/miodem, mleko (kakao, płatki kukurydziane, owsiane), ziemniaki, mięso, zupe z warzywami i owoce (banany,pomarańcze, jabłka). Słodyczy prawie wcale nie daje, ani słodkich napojów, bo wiem że wtedy to na pewno by nic z w.w. rzeczy nie zjadł. Właśnie w święta czy jak jest u kogoś to wtedy luzuje.
      Jak mu podaje śniadanie, czy obiad to zjada to zazwyczaj niechętnie no chyba że jest głodny. Anemii nie ma i ma dobrą wagę 17 kg.
      Szczerze to troche nie wiem jak te dziecko może nie jeść, jak jest głodne to przecież powinno się skusić na coś....Ale widocznie nie mam takiego problemu z dzieckiem.
      • mikams75 Re: Tadek niejadek 02.01.14, 19:44
        ty nie luzujesz? twoje dziecko normalnie je, wiec nie wiem w czym masz problem.

        > Jak mu podaje śniadanie, czy obiad to zjada to zazwyczaj niechętnie no chyba że
        > jest głodny.

        oczekujesz, ze nieglodne dziecko bedzie jadlo chetnie? musi miec niezly apetyt jak dziecko nie jest glodne i je, tylko niechetnie.
        • judytka01 Re: Tadek niejadek 02.01.14, 22:07
          mikams75 napisała:

          > ty nie luzujesz?

          No tak nie luzuje, ponieważ obecne menu mojego dziecka jest w 100% zasługą mojej perswazji. Jakbym luzowała to jadłby same słodycze.

          > twoje dziecko normalnie je, wiec nie wiem w czym masz problem.

          Nigdzie nie piszę o tym,że mam problem.

          > oczekujesz, ze nieglodne dziecko bedzie jadlo chetnie?

          no właśnie nie oczekuję tego dlatego staram się żeby zgłodniał do podstawowych posiłków.



    • stokrotka_beauty Re: Tadek niejadek 02.01.14, 15:11
      Jestem wyluzowana. Nie byłoby problemu podawać codziennie ryż, chleb i makaron, banan, ser, kabanos itd. U nas ostatnio na tapecie są naleśniki, więc robię je codziennie. Mój syn nie jest niejadkiem, gdyż niejadek to dla mnie dziecko, które nic nie ruszy.
      • annnia5 Re: Tadek niejadek 03.01.14, 10:21
        Mój starszak ostatnio popsuł sie z jedzeniem i nie wiem jakla jest przyczyna. Kiedys jadl duzooo i stale bylo 5 posilków dziennie. Terraz tez sie staram aby bylo 5 posilków dziennie, ale widze ze kiepsko mu to idzie, je dlugo, zagaduje, a mnie juz to troche denerwuje ;/ Bo ileż mozna jesc zupe sad Ogólnie je wszytsko mleko ( kakao, z kasza manną, z płatkami kukurydzi9anymi i owsianymi), kanapki, zupy, warzyw, owoce. Ale mnie czasami to irytuje,z e mu dlugo schodzi sad(( Waży 17,5 i ma 110 cm, nie ma jeszcze 4 lat. Badania na pasożyty robiłam i nie ma nic. Nie wiem czy robić mu badanie krwi w kierunku anemii. Ogólnie to on je, ale wydaje mi sie, ze mniej niz kiedys...
        Moze taki wiek, ze nie ma czasu, nie wiem
    • budzik11 Re: Tadek niejadek 03.01.14, 11:22
      Jestem wyluzowana, moim zdaniem im więcej robi się zamieszania wokół jedzenia, tym gorzej. Moje dzieci potrafią nie jeść dobę, jak się obrażą na jedzenie (zwłaszcza młodszy, 6-latek). Nie, to nie, z głodu nie umrze - nie pozwalam zapychać żołądka byle czym, nie chodzi o to, żeby ten żołądek napchać suchym makaronem czy chlebem, bo tak dziecko lubi, tylko o to, żeby jadło coś pożywnego. Jak dziecko marudzi przy obiedzie, to wolę zabrać talerz i odgrzać na kolację, niż ulec i dać mu talerz suchego makaronu.
      A już najbardziej mnie drażni, kiedy np. po feriach u dziadków babcia informuje mnie, że "dzieci pięknie jadły". Ja nie chwalę za jedzenie, wo gołe staram się nie zwracać na to uwagi, dla mnie to nie problem. Dzieci mają wagę prawidłową, są zdrowe. Krótkotrwały głód na własne życzenie, przy pełnej lodówce i talerzach, jeszcze nikomu krzywdy nie zrobił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka