02.08.21, 20:09
Czytalam kilka postow o niejadkach, ktore mialy oslabnac z glodu. Srsly nie mozna takim dzieciom dawac orzechow do jedzenia? 60 g migdalow czy brazylijskich to 400 kcal a jest tam bialko, zdrowy tluszcz i witaminy.
Obserwuj wątek
    • malia Re: Niejadki 02.08.21, 20:10
      Nie masz dzieci, prawda ? big_grin
      • krwawy.lolo Re: Niejadki 02.08.21, 20:32
        Mnie się to skojarzyło z rzekomym zeznaniem jakiejś francuskiej cesarzowej, coby biedacy niemający chleba jedli ciastka. smile
        • krwawy.lolo Re: Niejadki 02.08.21, 20:32
          zaraz wyguglam, jak to było naprawdę
          • krwawy.lolo Re: Niejadki 02.08.21, 20:33
            pl.wikiquote.org/wiki/Maria_Leszczy%C5%84ska#:~:text=To%20niech%20jedz%C4%85%20ciastka!,wypowiedzia%C5%82a%20je%20w%C5%82a%C5%9Bnie%20Maria%20Leszczy%C5%84ska.
    • alicia033 Re: Niejadki 02.08.21, 20:11
      czerwonylucjan napisał(a):

      > Srsly nie mozna takim dzieciom dawac orzechow do jedzenia?

      ale łapiesz <sarkazm>, że te orzechy to trzeba by im wpychać do gardłą, jak tym tucznym na foie gras gęsiom ziarno?
    • januszekxxl Re: Niejadki 02.08.21, 20:13
      czerwonylucjan napisał(a):
      > Czytalam kilka postow o niejadkach, ktore mialy oslabnac z glodu.

      Ja byłem dzieckiem niejadkiem. Nigdy nie osłabłem z głodu.
      A teraz jestem szczupły. Może dlatego że byłem niejadkiem?
      • mia_mia Re: Niejadki 02.08.21, 20:30
        Mój mąż jest chudy, a w dzieciństwie jadł na potęgę, a matka gotowała tak tłusto, że mnie przekręca jak jem jej dania. O czym to świadczy?
        Jego brat żywiony tak samo raczej ma skłonność do okrągłiści.
        • januszekxxl Re: Niejadki 02.08.21, 20:36
          mia_mia napisał(a):
          > Mój mąż jest chudy, a w dzieciństwie jadł na potęgę, a matka gotowała tak tłust
          > o, że mnie przekręca jak jem jej dania. O czym to świadczy?

          Świadczy to o tym, że różne są przypadki.

    • mia_mia Re: Niejadki 02.08.21, 20:26
      A weź wsadź w takiego dzieciaka 60g orzechów.
      • czerwonylucjan Re: Niejadki 02.08.21, 21:47
        Ale 60g to jest malo. Z 15 migdalow?
        • hanusinamama Re: Niejadki 02.08.21, 23:42
          Ale musi taki gagatek chcieć to zjeść. Czego nie kumasz?
        • mia_mia Re: Niejadki 03.08.21, 04:44
          Spróbuj wepchnąć w mojego 10 g pomidora surowego lub truskawek albo szarlotki czy innych popularnych ciast albo żelka albo wiele innych rzeczy. Nie jest typowym niejadkiem, bo są dni kiedy nie nadążam z karmieniem i takie kiedy coś ledwo skubnie.
          Z głodu nigdy nie osłabł, chociaż marudzenie się zdarzało. Zaglądam na stronę dziecka, które w Ameryce próbują „utuczyć” do operacji, nie dają mu migdałów, a lody, ciasta i deserywink
          • wkswks Re: Niejadki 03.08.21, 14:17
            Bo migdały hamują głód. Jak byłam młoda zawsze miałam przy sobie właśnie w tym celu -zeby zahamować głód.
    • india-mia21 Re: Niejadki 02.08.21, 20:38
      Moje dziecko ma wybiórczość pokarmową m.in. z powodu alergii. Orzechy są częstym alergenem niestety.
    • waleria_s Re: Niejadki 02.08.21, 20:44
      Przecież 60g orzechów to jest dużo nawet dla dorosłej osoby i zapycha, trzeba to długo gryźć, dzieci raczej nie przepadają za takimi produktami. Już bym prędzej szła w zdrowe i wysokokaloryczne desery na mleczku kokosowym, szejki z masłem orzechowym itp.
      • e-ness Re: Niejadki 02.08.21, 21:02
        Nabiał przy karmieniu niejadków jest niewskazany- tak uważała nasza gastroenterolog.
        Tez miałam niejadka na stanie. Kazała zastępować mleczne posiłki ( córka praktycznie tylko kaszki na mleku jadłai Piła mleko) białkiem zwierzęcym. Na początek nawet po kilka kęsów, ale częściej niż mleczne posiłki.
        U nas się sprawdziło, młoda nabrała chęci na jedzenie, choć nadal małe porcje, ale zjadane z apetytem
        Początki były bardzo trudne, mój płacz, jej płacz.
        Teraz je najwiecej i najbardziej zróżnicowanie ze wszystkich moich dzieci.
    • melisananosferatu Re: Niejadki 02.08.21, 21:51
      Mozna. Wszystko mozna. Mozna dawac zabnice na parze, szparagi i mus z brzoskwini. Tylko jak to wsadzic w jame ustna zeby dziecko siec nie zakrztusilo? (Pod warunkiem, ze sie je dogoni).
    • eliszka25 Re: Niejadki 02.08.21, 22:09
      Moje dzieci nie są niejadkami, ale jak bym im kazała zjeść 60 g migdałów, to by na mnie popatrzyły z wielkim wtf?! W oczach 😄
    • hrabina_niczyja Re: Niejadki 03.08.21, 00:15
      Hle Hle Hle 😄 To spróbuj namówić niejadka do zjedzenia tych orzechów 😄 Niejadki jak nazwa wskazuje nie chcą jeść i nie odczuwają głodu. Ale niejadka jak już mdleje z głodu szybciej zapchasz jogurtem ze zmiksowanymi owocami, musem owocowym niż orzechami. Szczęściem niejadki zwykle sporo piją.
      • januszekxxl Re: Niejadki 03.08.21, 06:00
        hrabina_niczyja napisała:
        Szczęściem niejadki zwykle sporo piją.

        Ja jako niejadek nie piłem sporo. Nie odczuwałem łaknienia ani pragnienia.
        Kiedyś moja matka poszła do szpitala. Ojciec zabrał mnie na odwiedziny do szpitala. Matka zapytała ojca: a januszek je?
        Okazało się że trzy dni nic nie jadłem. Nie dopominałem się, więc ojciec nie dawał jedzenia big_grin
        Coś tam piłem ale raczej pepsi a nie kompot.
        • januszekxxl Re: Niejadki 03.08.21, 06:07
          januszekxxl napisał:
          > Kiedyś moja matka poszła do szpitala.

          Macocha nie matka, bo to było po rozwodzie.
        • bulzemba Re: Niejadki 03.08.21, 06:25
          Ja miałam podobny numer z siostrzenicą. Z tym że ja zapytam dziecka: chcesz bułkę? Nie. Chcesz zupę? Nie.
          Na szczęście to było tylko pół dnia ale wyszłam na fatalną ciotkę.
        • gryzelda71 Re: Niejadki 03.08.21, 11:44
          Twój ojciec to porażka.
          • januszekxxl Re: Niejadki 03.08.21, 11:46
            gryzelda71 napisała:
            > Twój ojciec to porażka.

            I matka i macocha też.
            • gryzelda71 Re: Niejadki 03.08.21, 11:52
              niedaleko padło jabłko.....
          • astomi25 Re: Niejadki 03.08.21, 12:46
            Jezu komu wy odpowiadacie?!
            Jednak smiesznie sie czyta forum, majac wygaszone niektore osoby.
            Eliszka pisze, ze nie tyka innych orzechow, jak tylko ze od ojca. Odpowiedz gryzeldy pod spodem " twoj ojciec to porazka"
            😂
            Chwile sie zastanawialam, czy dawanie orzechow corce sprawia, ze jest takim do dupy ojcem?
            • gryzelda71 Re: Niejadki 03.08.21, 14:11
              smile
      • kafana Re: Niejadki 03.08.21, 10:45
        A co pija? Bo Januszek pił pepsi a kompot tez żadne rozwiązanie ..
    • mikams75 Re: Niejadki 03.08.21, 10:31
      big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin
    • edelstein Re: Niejadki 03.08.21, 10:35
      Nie mam niejadka,ale orzechów nie rusza, bo ma na cześć alergię i woli nie jeść żadnych.Własnie stwierdziłam, że nie znam dziecka lubiącego orzechy.
      • kafana Re: Niejadki 03.08.21, 10:47
        Mój lubi. Włoskie, brazylijskie, nerkowców, pistacje- migdały mu za to ostatnio zbrzydły.
        • yuka12 Re: Niejadki 03.08.21, 11:19
          Moja córka lubi. My z mężem też. A syn nie tknie żadnych.
      • eliszka25 Re: Niejadki 03.08.21, 11:28
        Mój młodszy syn lubi orzechy włoskie czasami, tzn. ze 2-3 razy w roku zje trochę orzechów. Pod warunkiem, że są to orzechy przywiezione od dziadka. Innych nie rusza. Ja w sumie też tylko orzechy od mojego ojca jem. W testach alergicznych wyszła mi alergia na orzechy włoskie i jak zjem kupne, to od razu gardło i język mi puchnie. Po orzechach od ojca reakcji zero, ale boję się jeść za dużo, więc zjadam max kilka sztuk na raz.
    • kafana Re: Niejadki 03.08.21, 10:43
      W życiu nie widziałam prawdziwego niejadka.
      Kuzynka moja miała niezdiagnozowany refluks w początkach lat 90 i biedna ile się nawymiotowala i ile jej nawciskali...

      Mnostwo dzieci jedzie na cukrze, frytkach i przekąskach i jest biadolenie, ze nie chcą jesc obiadu.

      Jak slysze teksty typu „ moje dziecko pije tylko sok jabłkowy” to i smutno i straszno.

      Daje wodę to będzie pic wodę.

      Jasne każdy kilkulatek jest wybiórczy ale na pewno da się go wartościowo nakarmić. Zamiast puszczać bajki do jedzenia niech pomoże kroić warzywa i pomoże podac do stołu. Nawet później zje trochę. A jak nie zje nie wciskać mu co 3 min przekąski tylko czekać do następnego posiłku.
      • yuka12 Re: Niejadki 03.08.21, 11:17
        Mój syn jadł wszysto do 3 roku życia. Potem mu się odmieniło. Jeżeli nie dostał ulubionych potraw, nie jadł NIC. Np. cały dzień. Dużo chorował, przez pewien czas był na 3 centylu.
        Łatwo jest oceniać - bo pewnie bajki, słodkie przekąski i frytki. Mam starsze dziecko, które je wszystko ORAZ przekąski. I młodsze które jest niejadkiem/wybiórcze pokarmowo. Najlepszym sposobem jest gotowanie dla wszystkich z uwzględnieniem preferencji młodszego i nie koncentrowanie się na jego niejedzeniu.
        A soki on akurat lubi - mąż niemal codziennie przygotowuje świeże.
        • kafana Re: Niejadki 03.08.21, 12:07
          Czyli nadal da się go wartościowo nakarmić uwzględniając preferencjesmile to nie jest niejadek tylko wybiórczy gość. Zdrowia dla niego!
          • yuka12 Re: Niejadki 03.08.21, 12:43
            Z tymi wartościami bym nie przesadzała. Lepiej przyjąć, że UDAJE mi się przemycić np. warzywa, w takiej czy innej formie.
            Cóż doceniam, że syn i tak sporo potraw je. Znam gorsze przypadki 😀.
    • yuka12 Re: Niejadki 03.08.21, 11:07
      Mój syn wyczuje dodatek zmielonych migdałów w cieście. Nie jadł orzechów i orzechów jeść nie chce. Jak wiele innych rzeczy. Jest nastolatkiem. I doskonale zna wartości odżywcze większości produktów.
      Czekam, aż mu się odmieni.
    • bib24 Re: Niejadki 03.08.21, 11:52
      w życiu nie widziałeś prawdziwego niejadka. piep.rzysz jak ślepy o kolorach.
    • geez_louise Re: Niejadki 03.08.21, 11:56
      Mój niejadek lubił przez rok czy dwa tylko jeden rodzaj słodyczy, ale zjadał je po pieczołowitym wydłubaniu z nich orzechów 🤣

      Często, tutaj również, słyszę opowieści o cudzych niejadkach, jakby miało to być rozmieszczenie albo skupienie na przyjemnościach dziecka „tylko słodycze” „tylko soki”, tymczasem większość znanych mu niejadków to klasyczne neofobie, lęki przed smakami, kolorami i konsystencjami: dzieciaki jedzą np. tylko puree ziemniaczane, biały chleb bez skory, delikatny kotlet i akceptują jeden napój.
      • geez_louise Re: Niejadki 03.08.21, 11:57
        Rozpieszczenie a nie rozmieszczenie
        • mia_mia Re: Niejadki 03.08.21, 14:22
          Mój skubaniec jako niemowlak i maluch jadł wszystko, a potem mu się odwidziało. Cierpliwie czekam na zmianę, ostatnio syn zjadł kawałek sernika i to już sukcessmile
    • tanebo001 Re: Niejadki 03.08.21, 12:12
      Też tego nie rozumiem. Mając 5 lat jadłem barszcz 5 godzin, puki nie zjadłem. I nie mam urazu do barszczu. Uwielbiam go.
      • tanebo001 Re: Niejadki 03.08.21, 12:13
        cholerna komórka!
      • yuka12 Re: Niejadki 03.08.21, 12:26
        Hłe, hłe. W podobnym wieku byłam, kiedy mama chciała mnie zmusić do zjedzenia przysmażonych zmielonych buraków. Nie lubię do dzisiaj. Podobnie mam że śledziami w śmietanie (chyba że w occcie), a klasyczną majonezową sałatkę warzywną polubiłam dzięki cioci, która po prostu dodała trochę więcej musztardy i sałatka miała wyrazisty smak. Ale to ja i niekoniecznie ktoś inny. Na tym polegają anegdoty tanebo.
    • conena Re: Niejadki 03.08.21, 12:25
      dziecko mojej przyjaciółki nie chce jeść, ponieważ ma nadwrażliwość dotykową, jedzenia o nieakceptowanej konsystencji nie dotknie nawet palcem, nie wspominając o zjedzeniu. gdybym nie znała ich od lat też bym nie wierzyła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka